Ranking
- uwzględniając wszystkie działy
-
Wprowadź datę
-
Cały czas
1 Październik 2007 - 13 Październik 2026
-
Rok
13 Październik 2025 - 13 Październik 2026
-
Miesiąc
13 Wrzesień 2026 - 13 Październik 2026
-
Tydzień
6 Październik 2026 - 13 Październik 2026
-
Dzisiaj
13 Październik 2026
-
Wprowadź datę
16.10.2015 - 16.10.2015
-
Cały czas
Popularna zawartość
Treść z najwyższą reputacją w 16.10.2015 uwzględniając wszystkie działy
-
Chcę Wam coś pokazać: [video=youtube;hFpUGE2Ot04] Z tego miejsca pozdrawiamy Sebka - autora filmu - i trzymamy kciuki za Wasze starty chłopaki5 punktów
-
Oficjalne otwarcie 19.12.2015 r. - jest na stronie data. Stronka www już częściowo działa3 punkty
-
Rok temu tego dnia było tak: A dziś wygląda tak: Myślę że będzie start zgodnie z planem:applause:, z tergo co kojarzę to nie zaczynali nigdy tak wcześnie, w inne lata to było 27-30.10, wynikało to z kalendarza, tak przypadał ostatni weekend październikowy.2 punkty
-
Oto kalendarze: Kobiety: http://data.fis-ski.com/alpine-skiing/calendar.html?place_search=&seasoncode_search=2016§or_search=AL&date_search=&gender_search=l&category_search=WC&codex_search=&nation_search=&disciplinecode_search=&date_from=today&search=Search&limit=50 5.-6.3.2016 Jasna :applause: Mężczyźni: http://data.fis-ski.com/alpine-skiing/calendar.html?place_search=&seasoncode_search=2016§or_search=AL&date_search=&gender_search=m&category_search=WC&codex_search=&nation_search=&disciplinecode_search=&date_from=today&search=Search&limit=50 II połowa lutego Japonia i Korea :applause: + po tym zjazdy pod Mont Blanc i CE W stolicy Szwecji + po Szwecji Blisko z Południowej Polski - Hinterstoder1 punkt
-
Wybieramy się na małe ski-safari po pograniczu włosko - szwajcarskim w okolicach masywu Ortler - chcemy odwiedzić 3 mało znane ośrodki - włoskie Sulden , jedyny czynny tylko latem lodowiec na przełęczy Stelvio oraz szwajcarską Diavolezzę, wchodzącą w skład St.Moritz. W każdym z tych ośrodków jeździ się na ponad 3000 mnpm.Znajdzie się również czas na bezcłowe zakupy w Livigno i Samnaun.Wyruszamy w piątek 23.10 komfortowym busem z Bydgoszczy przez Wrocław i Zgorzelec. Koszty nie powinny odbiegać od standardowych - dojazd ok.350 zł przy komplecie w aucie , kwatery pewnie uda się załatwić w granicach 20 e/osoba/noc czyli ok. 60 e za cały pobyt - karnety kosztują 64 franki na Diavolezzy (wiadomo - Szwajcaria - tam się oddycha , cytując klasyka;-) , 40 e na Passo di Stelvio , najtaniej natomiast w Sulden - 36,50 1-dniowy , 68 e 2-dniowy i 116,50 4-dniowy.Dodam tylko , iż jest to praktycznie jedyny weekend w roku , kiedy uda się połączyć szusowanie w tych 3 ośrodkach , bowiem Diavolezzę otwierają 17.10 , Sulden 24.10 , natomiast letni lodowiec na przepięknej przełęczy Passo di Stelvio kończy swą działalność 1.11 - potem droga nań prowadząca staje się nieprzejezdna i ośrodek stoi zabity dechami do maja roku następnego.1 punkt
-
Mogę się skonsultować z chłopakami i dam Wam zanć Choć myślę, że specjalnej diety nie trzymają. Poza tym, wiesz... 4000 kalorii możesz wchłonąć, ale prawda jest taka, że jesteś tym, co jesz. Zupełnie inaczej jest, jak zjesz kilko gotowanej kury i kilo brązowego ryżu, a 4 big maki Kalorycznie to samo, ale efekt już nieco inny :stupid: Myślę, że jakbyś tak naprawdę chciał dobrze trzymać dietę: 5 posiłków dziennie, zwracać uwagę na to, co jesz, to 500-600 zł miesięcznie i zamykasz temat.1 punkt
-
Hmmm... Hirschera lubisz? Chyba, za te szczere uśmiechy i radosne podejście do ścigania :stupid:Ja gościa darzę ogromnym szacunkiem. Ogromnym. I za to, co jeździ ma prawo być bucem i robić co chce póki nikt nie będzie w stanie go utemperować. Ale jakoś tak nie mogę się do niego przekonać. Lubię patrzeć na jego starty. Lubię patrzeć, jak jedzie. Jego stanie to osobny rozdział historii narciarstwa. To z czego chłop potrafi wyjść, to jakaś magia. Ale żeby mu kibicować, to jakoś tak nie bardzo...Zastanawiam czy ktoś się podłączy do walki z nim. Może być ciężko. Ted teraz się będzie realizował w małżeństwie. Może któryś z Norwegów? Nie wiadomo, jak Svindal. Jansrud może być groźny. Tylko należy pamiętać w technicznych łatwiej punktować regularnie niż w szybkościowych. W zeszłym roku Jansrud do pewnego momentu szalał w szybkościowych, ale potem to już trochę gorzej było. No i musi poprawić GS. O ile jeździ bardzo fajnie i przyjemnie się na to patrzy, to jednak znacznie trudniej przerzucać mu to wielkie cielsko między bramkami niż takiemu Hirscherowi (nawet pomimo tego, że w ostatnim czasie nabrał trochę masy). A Marcel będzie konsekwentnie łoił SL i GS + jakieś tam punkciki w SG, może ewentualnie na jakieś DH się porwie. Zobaczymy. Nie będę też ukrywał, że tradycyjnie wiążę spore nadzieje z tym panem: uwielbiam patrzeć na jego techniczną jazdę. Dodatkowo widać u niego taką radość w kazdej chwili spędzonej na nartach. Ta jazda mu tak lekko przychodzi. Ogromny talent i pozytywne nastawienie. Są juz efekty i czekam na więcej. Hirschera nie weźmie - jeszcze za słaby fizycznie, ale... mógłby go pokąsać trochę bardziej niż w ubiegłym sezonie Nie miałbym też nic przeciwko temu, żeby chyba najbardziej wszechstronny zawodnik w stawce, czyli Pinturault namieszał w generalce. A w SL liczę na najbardziej wyrównaną i zaciętą walkę, bo - żywię nadzieję - że nie będziemy obserwować walki o drugie miejsce, tylko jednak Kristoffersen, Choroszyłow i Neureuther będą się ciąć z Hirscherem jak równy z równym :)No i jest jeszcze jeden człowiek, za którego na pewno będę trzymał kciuki, czyli Adam Zampa Jest dla mnie wielką niewiadomą, ale zaskakiwać potrafi. Chciałbym, żeby w tym sezonie coś pojeździł regularnie.A co do kobiet.... ... zacząłem dużo czekolady jeść :)A tak poza wszystkim, to wiadomo, komu kibicuję ;)Oczywiście zawsze chętnie oglądam jazdę i to jak staje na podium Lara Gut :D :DZawsze lubiłem i lubię wciąż młodą, ambitną i trochę szaloną Mikaelę i za jej dominację w slalomie trzymam kciuki.I chciałbym, żeby Tina Wairather trochę sobie powygrywała, bo sie dziewczynie zdecydowanie należy.A ostatnim moim życzeniem jest żeby Julka jeszcze na jakieś podium w szybkościowych wjechała, bo że liczę na emocjonujące przejazdy Królowej to chyba mówić nie muszę Niech dziewucha śrubuje kolejne rekordy1 punkt
-
Prawda jest taka, że najwięcej zależy od samozaparcia, motywacji i chęci. Tutaj chłopaki mają zaangażowanego sprzętu za kilka tysięcy - nie więcej. Myślę, że gdyby tylko była miejscówka odpowiednia, to 3 osoby składając się po powiedzmy +/- 1000 zł są w stanie zorganizować naprawdę sensowne miejsce do ćwiczeń1 punkt
-
Ja do PŚ podchodzę w tym roku bez żadnych oczekiwań i typów Będzie co będzie Owszem, nadal w czołówce chciałabym widzieć Svindala, Hirschera, Teda i Bodego, bo ich lubię ale będę po prostu kibicować Bez spinania się Natomiast wiem, że Roch już przebiera nogami i już się nie może doczekać wywiadów z nową "Milką"1 punkt
-
Indianie od miesiąca chrust zbierają...:smile: Myślę, że ostatnie zdania artykułu wszystko wyjaśniają: Tuhá zima se projeví i v účtech za teplo. Zmeňte si dodavatele plynu nebo elektřiny a plaťte méně. Spočítat úsporu. Czyli: Sroga zima znajduje odzwierciedlenie w rachunkach za ciepło. Zmień dostawcę gazu lub energii elektrycznej i zapłacić mniej. Oblicz oszczędności: Tadek A jaka będzie ta zima, będziemy doskonale wiedzieli w końcu marca przyszłego roku...:biggrin: Też mam nadzieję, że śnieżna i mroźna chociaż w górach...1 punkt
-
W dzisiejszy czwartek (15.10) ruszył sezon na lodowcu Kitzsteinhorn. Opady pojawiły się tam w sama porę. W ciągu ostatnich 48h spadło tam łącznie 20 cm świeżego puchu. Grubość pokrywy śnieżnej wzrosła dzięki temu do 60cm. Na początek narciarze mają tam do dyspozycji 10 km tras – warunki do jazdy są idealne. Porządnie sypało także na innych lodowcach w Austrii. W Sölden w ostatnich dniach spadło aż 50cm śniegu – zbliżającym się pierwszym zawodom alpejskiego pucharu świata rozgrywanym na tamtejszym lodowcu Rettenbach nic już nie zagrozi. 43cm śniegu spadły natomiast na lodowcu Stubai. Pokrywa śniegu sięga tam 60cm, czynnych jest dziewięć tras. Największa pokrywą śniegu a Austrii aktualnie może się pochwalić lodowiec Hintertux – 110cm, tuż za nim plasuje sie Pitztal – 92cm. Kolejnym austriackim ośrodkiem, który planuje otwarcie sezonu w najbliższym czasie jest słynne Kitzbühel – od 24.10. będzie można śmigać tam w weekend, a od 31.10. wyciągi kursować będą już codziennie.1 punkt
-
nie ma tutaj ukrytych defektów oprócz takiego że wydasz wiecej niż jadąc samochodem z Polski ale za to na miejscu jesteś w 5 godzin , piszę z własnego doświadczenia bo kilka razy latałem na narty z Monachium. Samolot to nie wszystko .... - znajdz sobie tani mały samochód - zarezerwuj go dużo wcześniej , weż swoją navigację - dużo się dopłaca (30-50 euro) , kup winietę jak bedziesz przekraczać granice też mają chorą cenę - pomijaj nie znane wypożyczalnie - mają parkingi daleko - tracisz czas - avis , sixt , hertz ,europcare - mają parkingi i oddanie samochodu praktycznie na hali odlotów plus są kierunkowskazy z samej hali jak i na dojeżdzie na lotnsko - oddanie samochodu jest banalne a teraz bedzie jeszcze tanio - ja brałem swoje buty i wypożyczałem narty na miejscu (koszt przewozu nart =koszt wypożyczenia) nie warto czekać na bagaż - wypożycz sprzęt z polski - jest zdecydowanie taniej - dwie wypożyczalnie w których jest masa sprzętu - to intersport i sport 2000 są wszędzie można zamówić konkretny model nart (jezeli w Solden to jeszcze dochodzi Sport Brugger) - z Monachium w 3 godziny masz w zasięgu większość ośrodków w Austrii wieć wybór jest ogromny a w tym terminie większość już bedzie otwarta przynajmniej w cześći. - dolina Otztal to bardzo dobry wybór i wcale nie Kuhtai (jest póżniej otwierany niż gurgle i solden bo połowa ośrodka ma ekspozycje mocno słoneczna i mimo wysokości nie jest tak rózowo - po za tym to ośrodek dla zdecydowanie zaawansowanych narciaży) Solden + Gurgle na 4 dni ... bedziesz sie starać by wszystko objechać - w skrócie rewelacyjne ośrodki i w tym terminie tam jest już środek zimy. - 7:30 w Monachium to dobry wynik masz szanse na luzie mieć narty na nogach już o 11 - łapiesz karnet i do 16:30 sie zdążysz wyjeżdzić - łańcuchy - drogi są bardzo dobrze utrzymane i jak nie ma jakiegoś armagedonu łańcuchy są zbędne - patrz na pogodę jak bedzie mocno sypać wypożycz jak nie pomiń temat ja swoich jeszcze nie użyłem ... a wiele lat jeżdzą w bagażniku.1 punkt
-
1 punkt







