Ranking
Popularna zawartość
Treść z najwyższą reputacją w 15.08.2017 w Odpowiedzi
-
Dzisiaj krótki spacerek po Pośrednim. Zdjęcia nie najlepsze, bo mgła była tak gęsta, że konia udusiła. Musicie wierzyć na słowo. System śnieżenia gotowy w 90% Droga techniczna dla ciężkiego sprzętu. Na Wierchu Pośredniego praca wre. Trwa wylewanie betonu na szkielet górnej stacji kanapy z Soliska. Zasypywanie podstawy ostatniej podpory. Gruchy z betonem mijały nas kilka razy. Elementy konstrukcyjne zgromadzone tuż powyżej Golgoty. Wszystko precyzyjnie oznakowane. Nawet nakrętki. Fundament podpory na wysokości początku Golgoty. Dolna stacja "Małego Juliana" i resztki napędu zwiezione na dół. Na koniec nowa trasa od góry. Jest naprawdę bardzo szeroka.4 punkty
-
2 punkty
-
161 kilometrów rowerowych przygód Nim napiszę gdzie dzisiaj byliśmy, to muszę podkreślić, że dla Pauli było rekordowo. Najdłuższy dystans w życiu i świetna średnia z jazdy. Brawo! A nasza rowerowa wycieczka miała dzisiaj kilka odsłon... Na początku odwiedziliśmy Jana Kochanowskiego w Czarnolasie, później byliśmy pod pięknym zamkiem w Janowcu, a na koniec zjechaliśmy do brzegów naszej Królowej Rzek - Wisły i zjedliśmy obiad w kultowym Barze w Solcu nad Wisłą Świetny rowerowy dzień! Zapraszam do foto relacji. Nasza dzisiejsza trasa i jazda: Na początku mieliśmy ok 50 kilometrów pod wiatr, ale do Pana Janka z Czarnolasu czas nam dosyć szybko minął. Do dworku prowadzi piękna aleja drzew... ...aleja może i piękna ale jak moja własna i osobista piękność stoi przed ze swoim rowerkiem, to sam nie wiem? Dworek z bliska a w cieniu pomnik poety. Ogniste koła na wspólnej fotce Mazowieckie klimaty: Zielono, uroczo i klimatycznie Kościółek, który mieści się tuż przy Dworze: Popiersie poety i fragment jego najbardziej znanego Trenu: W bidonie nie jarzębiaczek... ...a szkoda A na scenie w dniu dzisiejszym dla nas? Grały rowery Zwiedzone wszystko (ostatnia wizyta w tym miejscu w szkole podstawowej)... ...i powoli udajemy się w stronę asfaltu i dalszej jazdy. W Janowcu wita nas tutejszy mieszkaniec Naszym oczom ukazuje się tutejszy zamek - to dla niego dzisiaj tu przyjechaliśmy Ostatnia w nim wizyta razem z @johnny_narciarz. Wówczas zwiedzaliśmy dziedziniec, mury i kosztowaliśmy tutejszych lodów. Dzisiaj oglądaliśmy Janowiec z innej perspektywy... ...rowerowej Wejście do twierdzy: Kościół w Janowcu: Ładnie to tak rączką pokazywać??? Tego dnia moja piękna połowa miała niezłego powera Spadamy w stronę Lucimi i? Docieramy nad niezwykle malowniczy, stary młyn na rzece Zwoleniance Młyn fajny, rzeczka fajna i czysta... ...a mnie osobiście zachwycił drewniany fragment mostu. Jedziemy dalej i nim zjemy obiad w Solcu nad Wisłą, to zjeżdżamy do przeprawy promowej w Kłudzie. Chcemy przywitać rowerowo Królową Polskich Rzek. A dzisiaj wyglądała zniewalająco: Mało wody, susza i rozległe łachy - kajakiem było by masę zagadek, którą stroną i którym fragmentem rzeki płynąć by nie trafić na mieliznę. Chwila obserwacji drugiego brzegu i wędek... ...które niniejszy Pan pozrywał - dwa kije i z obydwóch wysnuł całą żyłkę. Mina wędkarza i to co krzyczał do jegomościa nie nadaje się do publicznego opisu. A Paula? Niewzruszona sobie przysiadła i wpatrywała w błękit Mocny podjazd do Solca i jesteśmy. Naszą uwagę przykuwa odnowiony Kościół. Zza jego murów można obserwować piękną Lubelszczyznę Nie wiem jak Wy ale ja nie znam piękniejszego kina Całą młodość spędziłem w Solcu nad Wisłą. Na rybach, na pływaniu, na piłce, na "harcach"... ...tutejszy rynek wiele pamięta Kiedyś nie było tu aż tak ładnego i zagospodarowanego parku. Natomiast Bar i właściciel? Bez zmian... od 25 lat Kartacze dla Pauli, a dla mnie schabowy! Mniam. Soleckie klimaty minęły szybko. Potem była jedynie rura do domu przez Lipsko i 61 kilometrów. To był piękny, rowerowy dzień pozdrawiamy marboru i Paula rekordzistka1 punkt
-
Widzę, że interesujesz się Grandvalirą. Tutaj masz fajną relację - o ile jeszcze ich nie czytałeś. Może pomoże: http://www.skiforum.pl/topic/52696-andora-grandvalira-luty-2017-–-salomonowa-decyzja/1 punkt
-
W dniu wczorajszym mieliśmy przyjemność przejść 19 kilometrowy szlak Pasma Jeleniowskiego w Górach Świętokrzyskich. Jeśli ktoś szuka ciszy, spokoju i braku jakichkolwiek ludzi, to polecam, ten mało znany i mało uczęszczany szlak. Pasmo wchodzi w skład głównego szlaku świętokrzyskiego oznaczonego kolorem czerwonym. Cisza, spokój i trochę historycznych miejsc z okresów obydwóch Wojen Światowych. Zapraszam na fotorelację z tego malowniczego zakątka Polski. Pasmo Jeleniowskie widziane z oddali, od strony Ostrowca Świętokrzyskiego: Początek Pasma Jeleniowskiego, to źródła Słupianki a potem kilka Szczytów: Szczytniak – 554 m n.p.m. Góra Jeleniowska – 533 m n.p.m. Góra Chocimowska – 521 m n.p.m. Góra Witosławska – 491 m n.p.m. Wesołówka – 469 m n.p.m. Skoszyńska – 451 m n.p.m. Truskolaska – 448 m n.p.m. Początek wędrówki: Jesteśmy w składzie trzy osobowym: Paula, Jacek i ja Przyjechaliśmy dwoma samochodami - jeden zostawiliśmy w Gołoszycach (Aleja Lipowa), a drugim pojechaliśmy do Paprocic, skąd zaczęliśmy marsz. Wąwóz zaraz ze startu: Przez las dał się zaobserwować piękny widok w stronę Świętego Krzyża: Na szlaku nie brakowało przeszkód... Pierwszy ze Szczytów - Góra Jeleniowska przed nami: ...po zdobyciu szczytu schodzimy na Przełęcz Jeleniowską: A w lesie takie oto klimaty: Piękne paprocie... ...kwiatu nie znaleźliśmy: Wchodzimy na Szczytniak 554 m npm: Tutaj robimy grupowe foto Nieopodal szczytu miało miejsce historyczne wydarzenie z II Wojny Światowej: Pięknie, że powiewa tu "Białoczerwona": Idziemy dalej... Jak widać tutejszy szlak, to doskonałe miejsce do jazdy na rowerze MTB Naprawdę cały, długi szlak jest doskonale oznaczony. Widać, że ktoś niedawno odświeżał "flagi": Wychodzimy powolutku z lasu, schodzimy z grani... ...a tutaj? Taki oto piękny widok! Świętokrzyskie klimaty i??? Syzyf? Końcówka szlaku, to płaska, polna droga z przepiękną panoramą: By zobaczyć jeszcze dalej Jacek wszedł na tutejszą ambonę... ...jak szybko wszedł, tak szybko zszedł - w budce myśliwych zastał gniazdo szerszeni. Trafiła się również jakaś buszująca w zbożu Tuż pod koniec marszu doszliśmy do kolejnego, historycznego miejsca. Cmentarza z I Wojny Światowej. Nadmienię również, że W czasie powstania styczniowego w miejscowych lasach obozowały oddziały pułkownika Karola Kality. Przy cmentarzyku chwila zadumy... ...i powrót do domu Do zobaczenia na szlaku! Pozdrawiają marboru i Paula1 punkt
-
Jasiek nie wkręcaj innych, pisząc o Górach Skalistych masz na myśli Chopok... Ty przecież zawsze masz na myśli Chopok!1 punkt
-
Cześć Jasiek, tak po kolei zgodnie z twoją odpowiedzią, bez zbędnych "ps.", dopasujesz co do czego. Rozumiem iż lepiej by było dla ciebie bym nie wymieniał gdzie byłem, prosząc jednocześnie o poradę gdzie się wybrać. Pewnie byś mógł coś polecić w takiej sytuacji.. Zauważyłem iż administrator JC posiada w podpisie przepastną listę ośrodków. Podziwiam i chciałbym do swojej móc dopisać wiele z listy JC. Mam tylko nadzieję iż codziennie za to nie obrywa od niejakich 'średnio zaawansowanych' oraz 'starych gwardzistów'. Przy okazji dziękuję JC za różne przydatne artykuły i galerie. Ostatnio czytałem o Selli, niestey już po pobycie w tamtym rejonie. Jakoś nie wiedzieć czemu tytuł sobie zachował. Dla nowej osoby na forum przestudiowanie " kilku lat! sory..." historii forum by zrozumieć i jednocześnie "żałować", iż szanowny moderator nim nie jest, może być trudne. Listę kolejnych proponowanych ośrodków podałem by osoby które zwiedziły wszystkie z nich, a jest pewnie takich osób wiele, mogły nam coś doradzić. Piszę nam, bo dzięki rzeczowym odpowiedziom moje dzieci odwiedzą fajne ośrodki.. Mojej listy już odwiedzonych ośrodków nikt mi nie stworzył, wybierałem i decydowałem sam. Teraz skoro pole wyboru (przynajmniej w Austrii) już mi się zawęziło, chciałem skorzystać z porady osób które są chętne doradzić. Choć jak widać, lepiej bym polegał sam na sobie wybierając ośrodki. Jedyny post w rzeczowym tonie, choć nie odpowiadał na moje pytanie był Mitka (choć nie bez nutki ironii III ale z 'odrobiną' racji). 21 godzin, a w tym czasie 5 'konkretnych' odpowiedzi (nie wliczam Mitkowej ), utwierdza mnie w przekonaniu iż innego forum chyba muszę poszukać by uzyskać wiedzę i porady. Lub po prostu polegać na sobie jak dotąd. Mając na uwadze twoją sugestię proponuję, byś wraz ze starymi i średnimi zaawansowanymi gwardzistami, stworzył i zamieścił obowiązkowy szablon a może ankietę upoważniającą do właściwego "wejścia" nowych osób na wasze forum. pozdr.1 punkt
-
Cześć SB, "Byłem/byliśmy już w poniższych ośrodkach (niektóre we wklejonej liście się powtarzają zgodnie z odwiedzinami)". Zacytowałem początek mojego postu, tam jest rozwiązanie tego czego zrozumieć nie potrafisz . A co do twojej odpowiedzi, to myślałem iż poniższe do "czegoś" zobowiązuje. W szczególności osoby które afiszują się jako moderator, na dodatek "doskonały". pozdr. ------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------ Regulamin Rejestracja na forum skionline.pl jest darmowa! Nalegamy jednak, aby przestrzegać zasad które poniżej zostały przedstawione. Jeśli zgadzasz się z zasadami, zaznacz pole "zgadzam się" i przejdź do dalszej części rejestracji. Jeżeli chcesz chciałbyś anulować rejestrację, kliknij Tutaj aby powrócić do głównej strony forum. 1. Nad poprawnością przestrzegania zasad będą czuwać administratorzy i moderatorzy skionline.pl. 2. Wszystkie wypowiedzi wyrażają punkt widzenia użytkownika, który je pisał, zatem ani właściciel forum skionline.pl jak nie ponosi żadnej odpowiedzialności za zawartość wiadomości. 3. Poprzez przyjęcie tych zasad gwarantujesz, że nie będziesz umieszczał żadnych wiadomości o treści obraźliwej, wulgarnej, .. "SB jest doskonałym moderatorem, ponieważ to człowiek o niezwykłym sercu, roztropności i wrażliwości. Ponadto, jako że może pochwalić się ogromną wiedzą z zakresu sprzętu narciarskiego i ośrodków narciarskich w Polsce i za granicą zawsze chętnie służy pomocą i dobrą radą. Nie zachowuje swojej wiedzy tylko dla siebie - dzieli się nią hojnie ze wszystkimi."1 punkt
-
Posłusznie wykonuję Dalszy ciąg małego, górskiego spaceru. Ze Skrzycznego, przez Małe Skrzyczne w kierunku Hali Skrzyczeńskiej. Im bliżej tym coraz lepsze widoki. Zalążek górnej stacji gondoli Górna stacja kanapy z Soliska wraz z garażem Kolejne kroki i coraz lepiej widoczny zbiornik na wodę. Pomimo, że niedziela nikt nie odpoczywa. Praca wre. Będzie to widać również na kolejnych zdjęciach. Zbiornik w całej okazałości. Zdjęcie nie oddaje jego ogromu, ale dla porównania ten z BSA to oczko wodne, a ten małe jezioro. Troszkę w dół i widoczna przecinka i podpory nowego wyciągu gondolowego. Schodzimy czwórką potem dwójką. Wszędzie widoczne poszerzenia, niwelacje, miejsca montażu lanc. Miejsca gdzie ingerowano w stok zabezpieczone słomą. Skręt w lewo. Szóstka. Na niej znów widać, że nikt nie próżnuje. Szóstką dochodzimy do końcówki siódemki i czwórki. Tam też kolosalne zmiany. I najważniejsza nowość - nowy wariant końcówki czwórki i siódemki. Śladem starego orczyka. Widok z góry i z dołu Widok na alternatywę Golgoty. Trasa coraz bliższa ukończenia. Na Solisku też nikomu niedziela nie przeszkadza. Trwa budowa tunelu i wykańczanie dolnej stacji kanapy na HS. Jutro dalszy ciąg. Tym razem z Pośredniego. Tam też się sporo dzieje. Elementy konstrukcyjne na szczycie Golgoty i dźwig na Wierchu Pośredniego1 punkt
-
Szczyrkowski Ośrodek Narciarski zakończyły się prace związane ze stawianiem słupów 10-os gondoli oraz 6-os kolei krzesełkowej na Halę Skrzczeńską, z pomocą śmigłowca. Na zdjęciu dolna stacja nowej 6-os kanapy łączącej Solisko z Halą Skrzyczeńską.1 punkt
-
1 punkt
-
Troszkę porządków w relacjach rowerowych Rowerkiem przez dzikie zakątki Puszczy Boreckiej na Mazurach w wątku: Egzotyczna wycieczka na rowerach MTB, do pięknego miasteczka Pizzo w Calabrii we Włoszech: Zapraszam wszystkich, którzy nie przeglądali do zobaczenia relacji A wczoraj? Częstochowa - rekord życiowy, w kategorii dystans Powtórka z Częstochowy - kiedyś już w podobnym gronie zrobiliśmy sobie wycieczkę, pielgrzymkę do tego miasta, Na Jasną Górę - wczoraj był reaplay Wyjazd z samego rana, skład trzy osobowy: Sławek i ja na rowerach Fitnessowych, Robert - Kolarzówka. By zrobić rekord życiowy musiałem spod domu wybrać dłuższą o te, dokładnie 2,5 kilometra dłuższą trasę. Jazda bardzo przyjemna gdyby nie pod wiatr, i gdyby nie koszmarny upał Pierwszy raz w życiu wypiłem 10 litrów wody i ani razu nie sikałem... Organizm dostał nieźle "po kościach". Po drodze nie robiłem fotek, bo nie chciałem tachać aparatu w rowerze - trasa była taka sama, jak dwa lata temu w relacji w niniejszym wątku. Mapa przejazdu i przewyższenia: Wynik na rowerze szosowym może nie jest dużo lepszy niż na rowerze crossowym - warunki były też inne. Cóż? Na wynik pojedziemy innym razem... Wynik z 2015: średnia 22,63 km/h i czas przejazdu 8:50:44. Z wczoraj: Szczęśliwa trójka na mecie pozdrawiam marboru1 punkt







