Ranking
- uwzględniając wszystkie działy
-
Wprowadź datę
-
Cały czas
1 Październik 2007 - 14 Październik 2026
-
Rok
14 Październik 2025 - 14 Październik 2026
-
Miesiąc
14 Wrzesień 2026 - 14 Październik 2026
-
Tydzień
7 Październik 2026 - 14 Październik 2026
-
Dzisiaj
14 Październik 2026
-
Wprowadź datę
23.06.2019 - 23.06.2019
-
Cały czas
Popularna zawartość
Treść z najwyższą reputacją w 23.06.2019 uwzględniając wszystkie działy
-
Do Dziadków na obiad Weekend, to i kręcić trzeba! Dzisiaj był plan na stówkę w dobrym tempie. Ja z przodu a Paula na kole... No i się udało wspólnie wykręcić nowy rekord na 100 km Średnia 27,8 km/h i czas 3:34:39 Cel dzisiejszej jazdy, to obiad u Dziadków. Wóz techniczny z obiadem jechał z Radomia z kateringiem...a my rowerami - punkt 14:00 Zaskoczenie i niespodzianka dla Seniorów - olbrzymia! Radość z dnia Ojca podwójna (Dziadek, Tato). W sumie wykręciliśmy ponad 111 kilometrów. Mapka dzisiejszej jazdy: No i co? Tradycyjne fotki za stodołą marboru: Długi weekend i łączny dystans razem 360 km. Kręcimy dalej! marboru PS. @1mirinda jeszcze raz gratulacje z pierwszych przejechanych jednego dnia 200 kilometrów! Jest moc!5 punktów
-
Po pustych szosach w Boże Ciało W prognozach były dzisiaj burze, a w naszych planach lekka przejażdżka razem z Paulą w tętnie średnim do 140. Były więc, w ten parny dzień - zdjęcia, krótkie przerwy, lody i cel - Ług Helenowski w obrębie Puszczy Kozienickiej. Były mazowieckie klimaty oraz nowa stylówka rodem z Giro... Łącznie nakręciliśmy 80 kilometrów w strefie tlenowej...a burza nas tylko liznęła i generalnie udało się jej uciec Giro d'Italia i tradycja przeprowadzanych czasówek w regionie słynnym z produkcji win. San Marino i 12 kilometrowy podjazd pod Monte Titano...to było w tym roku Rozlane czerwone wino Sangiovese...to mam na swojej nowej koszulce od Castelli Produkcja okolicznościowego ciuszka - to, w taki sposób organizatorzy uhonorowali pobyt sławnego Touru i 9 etap wyścigu. W ruchu Z serii mazowieckie klimaty Mój ulubiony z wielkich Tourów Z bliska koszulka wygląda tak: hehehe od zimy ubyło mi 7 kilogramów Plan zrzucania masy działa Docieramy nad Ług Helenowski - największy z ługów Puszczy Kozienickiej: Tutaj sesję ma Paula Pasowało by kolarzówkę od Bianchi Piękne, spokojne miejsce, którego ludzie nie znają i tym samym nie ma tłumów... Cisza zmącona jedynie kukaniem kukułki. Wracamy na trasę naszego dzisiejszego Giro... Helenów - mazowiecka wioska pełna klimatu... Asfalcik jak mówi Paula - "masełko". Jazda w bezludnych i leśnych terenach - uwielbiamy takie miejsca. Burzę objeżdżaliśmy już z daleka ale niestety nas lekko liznęła - przed deszczem schowaliśmy się w takim oto miejscu 3047 kilometrów w sezonie rowerowym 2019 za mną Cisnę na sezonowy rekordzik! Pozdrawiam marboru1 punkt







