Wszystko się zgadza - bardzo dobrze rozpoznaliście firmę i rower - Trek Emonda SL6 Pro 2021. Od "zwykłej SL6 różni się karbonowymi kołami.
Na wstępie zaznaczę, że nie mam zbyt dużego doświadczenia w rowerach szosowych zatem wszystko co napisze poniżej będzie bardzo subiektywnym odczuciem leszcza
Kilka ogólnych danych technicznych - nowo zaprojektowana karbonowa (OCLV 500) rama charakteryzująca się bardziej aerodynamicznym profilem, w pełni karbonowy widelec, karbonowe kola o stożku 35 mm oraz pełna mechaniczna grupa Ultegra włączenie z tarczowymi hamulcami flat mount. Aluminiowy kokpit i rura podsiodłowa.
I kilka zdjęć
Wycieniowana główka ramy i logo.
klamkomanetki ultegra
Korba 52 - 36, oraz przerzutki - mechaniczna ultegra
hamulce tarczowe
wycieniowana górna rura oraz aluminiowy kokpit
Wewnętrzne prowadzenia kabli w ciekawy sposób - wchodzą już w główkę ramy
Opony Bontrager R2 (25C) oraz karbonowe koła Bontrager Aeolus Elite 35
Waży - trochę ponad 8kg - nie mam dokładnej wagi. Rozmiar 58
Ogólnie rzecz biorąc jestem w tym rowerze zakochany... tylko popatrzcie na te kształty, malowanie, wysokie koła...:) no po prostu nie można się za nią nie obejrzeć:)
Przez 2 dni udało mi się przejechać niemal 200km i jak przystało na szosę zaprojektowana do szybkiego pokonywania podjazdów było 2000m przewyższenia. Na moje nieszczęście pod szybkie podjazdy zaprojektowano tez przełożenia - 52 36 przód 11 - 30 tył no i czasem mi brakowało - ale jak pisałem jestem leszcz. Za to na podjazdach o średnim nachyleniu czułem z jaką łatwością pokonuje km i jak łatwo przyspiesza. Podobnie zjazdy gdzie utrzymywałem się za sporo cięższymi rowerzystami na fajnych maszynach bez większego wysiłku. Bardzo pewnie czułem się w wąskich i szybkich zakrętach oraz przy rozwijaniu dużych prędkości. Hamulce tarczowe... mega sprawa w górach.
Tak że ten... Ja nie znajduje prawie żadnych wad w tym rowerze... prawie bo... Pierwsza to przełożenia - wymienił bym kasetę na 11-32 może nawet korbę na 50-34 aby łatwiej było pokonywać naprawdę ostre ścianki a druga to bardzo wysoka cena
To był piękny rowerowy weekend i mam nadzieję, że uda się go jeszcze kiedyś powtórzyć