Ta góra Libek się nazywa. Level hard. A natomiast. Rury kładą, ale to nie gaz, ani ropa, piach raczej. Baza wysunięta to Rewa. Zalapalem się na zmianę warty, belona odeszła w zapomnienie, teraz króluje flądra. Polecam restaurację przyportową, świeża rybka, przynajmniej niektóra. Dwa miejsca sprawdzone przy morskiej, ulicy, Pistacja kawiarnia i apartament, no i 54 to numer, a bullit to auto, wlascicieli, oprocz nudnego q5.