A dziękuję że pytasz. Bardzo fajny sezon, jakieś 10 dni na nartach. Młoda fajnie rekreacyjnie jeździ. Jak na dziewczynkę to bardzo zgrabnie i bez kłopotów w cięższych warunkach. Tak jak tata lubi na nartach pojeść dobrze, odpocząć, pograć w karty, pojeździć i ponownie od początku. Tak jak tata lubi narty w wiosennych, ciepłych warunkach. Ta jakk tata lubi stoki typu Kotelnica czy Spytkowice lub Nowa Osada. Czym szerzej tym lepiej. Także, no, dobraliśmy się 😀
Życzę sobie aby kolejny sezon nie był gorszy i oby zdrowie dopisywało.
Przy okazji, jakby ktoś mial narty ~140cm do sprzedania, z jakąś fajną szatą graficzną, to chętnie kupię.