Narty - skionline.pl
Skocz do zawartości

Victor

Użytkownik forum
  • Liczba zawartości

    1 556
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    40

Zawartość dodana przez Victor

  1. Victor

    Rowerowe eskapady - relacje

    Wiesz można iść tez ta myślą;po co budować autostrady,ekspresowki przecież można jeździć drogami polnymi przez las... Buduje się je po to żeby skrócić czas przejazdu i dla bezpieczeństwa choć oczywiście wypadki zdarzają się wszędzie jest to nie uniknione lecz minimalizowane . Wystarczy spojrzeć na raporty policji w których śmiertelność jest na polskich drogach ja roku do roku mniejsza. Ludzie uczą się jeździć na czym czego kiedyś nie było . Oczywiście potrzeba czasu i tej świadomości . Ktos kto jeździ MTB nie ma dla niego znaczenia taka droga bo nudno i nie ta kategoria,zrozumiałe . Ale zabierz dwójkę dzieci w fotelikach na taka przejażdżkę po polnych drogach np dostarczając ich do szkoły-codzinnie . pozdrawiam
  2. Victor

    Rowerowe eskapady - relacje

    Dziwna dyskusja . Przecież budowanie ścieżek rowerowych asfaltowych nie jest kierowane dla MTB tylko dla olbrzymiej grupy jeżdżących na rowerach miejskich,turystycznych to oni są głównymi odbiorcami . Bezpieczeństwo na takich trasach jest bezdyskusyjne .
  3. Victor

    Rowerowe eskapady - relacje

    Piękna alternatywa i to się chwali,jak najbardziej jestem za !
  4. Victor

    Rowerowe eskapady - relacje

    Pewnie i dziś nie miałbyś problemów choć quadem było by dużo przyjemniej. Jednak rozmawiamy o rowerze,bezpieczeństwie i codzienności a nie wycieczkach dla relaksu opuszczając milionowe miasto. 😉 Wyobraz sobie ze w miejscu którym mieszkam betonowych dróg rowerowych są setki a masa osób jeżdzi nimi do pracy po 30/40 km codziennie,właśnie rowerem zajmuje im to lekko ponad godzinę,wiec przełóż ta drogę teraz w tereny off i gratuluje ... nie wspomnę o setkach turystycznych ‚dziadków” czy całych rodzin które bezpiecznie z nich korzystają . pozdrawiam
  5. Victor

    Rowerowe eskapady - relacje

    Nadal uważam ze beton w lesie to nic szkodliwego dla przyrody,bo przecież całego lasu nie trzeba karczować a jedzie się bardzo przyjemnie ....i nikt nie napisal o zabetonowaniu Tatr,ale stworzenie przyjemnych i przede wszystkim bezpiecznych dróg rowerowych które są codziennością w państwach sąsiednich czego sami doświadczacie jarajac się cudownymi trasami na zboczach gór z pięknymi widokami chociażby na doliny czy jeziora . @Mitek mieszkając w dużym mieście jakim jest Wawa,drogi rowerowe to oczywiście podstawa ale w małych miastach czy miasteczkach jest to duży problem . Dlatego ja nie widzę problemu w takich betonowych łączeniach przez las różnych wiosek czy miasteczek. Wielu chcących jeździć rowerem w takim regionie oprócz jazdy po głównej drodze gdzie ryzyko potrącenia przez auto jest znaczne nie ma innej alternatywy w bezpiecznej przejażdżce . Pewnie znasz odcinek LPU -Kazik,jeżdżąc na stok,od lat najmłodszych słyszałem ze będą robili drogę rowerowa na wale wiślanym ( i w druga str na Dęblin )do dziś kupa śmiechu,co więcej nadal nie ma innej alternatywy jak jazda rowerem główna trasa gdzie od czasu do czas,niestety przykro to pisać ale ktoś zostaje potrącony ze skutkiem tragicznym. W tamtym roku mloda dziewczyna znająca ten odcinek drogi na pamięć,zostawiła dwójkę małych dzieci bo kierowca oczywiście wyprzedał na trzeciego(codzienność polskich dróg )...gdyby była alternatywa pewnie by z niej skorzystała ... Wiec nie przesadzajmy taki beton przyrodzie niczym nie zakłóci w jej harmonii . pozdrawiam
  6. Victor

    Rowerowe eskapady - relacje

    Zdecydowanie się z tym nie zgadzam ! Drogi rowerowe maja to do siebie,ze mogą z nich korzystać wszyscy od przedszkolaka do zaawansowanego wiekowo staruszka ! Panowie,wyobraźcie sobie kobietę lub mężczyznę w wieku 90 lat na góralu w tym błotku 🤦‍♂️ Nie realne ,za to w przyjemnej drodze rowerowej(przecież wysarczy 1.5 max 2m szerokości) pośród przyrody w czasch wspomagaczy elektrycznych-czemu nie ! Problem w tym ze wszyscy wszędzie widza dziwny problem betonu w przyrodzie i do tego rower nie cieszy się tak duża popularności spędzania wolnego czasu dla osób starszych jak chociażby w Bnlx,bo nie ma gdzie jeździć bezpiecznie a tym bardziej na łonie przyrody. Nie przesadzajcie,miejsca off jest pod dostatkiem w PL. pozdrawiam
  7. Victor

    Świętokrzyska Szwajcaria start!

    Jeszcze jakiś czas temu kiedy w narty się nie wykręciłem tak pozytywnie jak obecnie,a wręcz przechodziłem obok nich obojętnie,patrząc chociażby na taki stok jak Szymaszkowa-dziwiłem się oni wszyscy się nie pozabija jadąc z prędkościami jeden obok drugiego w tym ścisku . Śmiało można by było wyobrazić sobie bieg po dużym centrum handlowym z wózkiem ze spożywczaka z którym nie zaczepiamy nikogo. Ostatnio ktoś ze znajomych przesłał mi filmik,nie dotyczy narciarstwa ale poruszanie się w takich warunkach jest czymś niezwykłym . sorry za off @marboru ze w tym wątku, mam nadzieje ze wybaczysz i szybkiego powrotu do zdrowia! pozdrawiam IMG_1749.MP4
  8. Cześć Proponuje merytoryczny poziom dyskusji na obydwu forach dyskusyjnych ,zdecydowanie bardziej pochwalam 😉 niż łapanie się za .... pozdrawiam serdecznie
  9. Ech,faktycznie problem białych ludzi 😉 Gdzie doradzisz początkującemu jeździć na tych nartach ? W offpiste póki co nie wchodzę,nie ten etap! Wiesz, to właśnie takie zaprzeczenie które często można przeczytać przez osoby piszące w różnych postach w tym samym wątku,choć ten akurat nic ciekawego do tematu nie wniósł ale sam sobie przeczysz, doradzasz i pouczasz . Bez sensu. Gdybys przeczytał kilka postów wyżej w którym jasno napisałem czego taka analiza dotyczy( np marketingu sprzętowego) co więcej wiedziałbyś i napisze jeszcze raz-ze w żadnym sporcie bez praktyki,treningu niczego nie osiągniemy,nie trzeba tego nikomu mówić jest to banalna oczywistość . Pewnie kiedyś byłeś w bibliotece czy księgarni i zwróciłeś uwagę ze w dziale sport jest masa tematycznych teoretycznych książek . Forum to również kopalnia wiedzy kiedy czytamy to co nas interesuje . A reszta z przymrużeniem oka . pozdrawiam
  10. Mega,interesujący materiał do obejrzenia i zastanowienia dla początkującego narciarza jak również tego który ciagle ma obawy przed czymś lepszym,gdzie jego strach czy lęk nie pozwala na krok do przodu .
  11. Niestety tu gdzie mieszkam snieg to marzenie ściętej głowy,za to rower jest codziennością . I dzięki ze jest! Widzisz,ja nie teoretyzuje w temacie w którym nie mam za bardzo dużej praktyki( szkoleniu,itd),choć czytam,oglądam żeby móc następnie przenieść to w ćwiczenia własne na stoku ,ale dzisiejszy świat wyprodukował masę sprzętu tylko po to żeby go sprzedać -nie zawsze dobrego w który początkujący wpada bez potrzeby -tu niestety marketing. Kiedy wchodzi taki gość jak ja do wypożyczalni czy sklepu przedstawia swoją osobę jako zaczynająca dostaje słaby sprzęt bo takim są buty 90 ,lub zle przygotowane narty. Jak ja mam się uczyć na tym? Powiedz szczerze! To tak jak kolega dobry zjazdowiec z tego forum który wybiera się w nowe i dostaje prehistoryczny sprzęt- z miejsca mu się nie podoba.! Piszę o tym oficjalnie, bo ma do tego prawo,choć koledzy mu doradzają weź lepszy sprzęt i wypróbuj jeszcze raz .Oczywiscie możesz napisać ze na wszystkim da się nauczyć , nie twierdze ze nie ale jeżeli mam możliwość kupić własny docelowy sprzęt na którym będę się uczył to kupię buty 120( które na starcie dadzą mi bardziej poprawna postawę-choć pierwsze kupiłem 100 ale ciagle nie dawały mi komfortu-były dobrze dobrane do stopy,choć uważam ze były miękkie w której sylwetkę miałem bardziej wyprostowana lub podświadomie ja prostowałem tak też mogło być ) i swoją pare nart, będzie zawsze dobrze serwisowana i czekała na kolejny wyjazd ,to napisałem koledze który zadał to samo pytanie jak i ja 10 miesięcy temu . Problem „nowych”polega na tym ze się boja lepszych butów,lepszych nart. A przecież i tak za jakiś czas taki lepszy sprzęt kupią, wiec czy nie lepiej z miejsca uczyć się na czym lepszym?. Ja sam w krótkiej przygodzie z narciarstwem jestem tego przykładem wiec mam prawo na forum napisać o swoim doswiadzczeniu z marketingiem. Zdając sobie sprawę ze nie wiem kto jest po drugiej stronie, sprawny sportowo do nauki czy mniej ogarnięty dlatego to „ona/ona musi dokonać wyboru . W poprzednim poście wspomniałeś o Szwajcarii, fakt byłem całe 4 dni z których jestem niezmiernie zadowolony. Wyjazd partyzancki,z dnia na dzień do ośrodka nowego który jest dość ciężki dla osoby na początku . Stromy, kręty, twardy. Ale bardzo dużo ten krótki wyjazd mi dał . Narta SL dość ciężka na początku ,choc narta w której poczułem,zobaczyłem.,doświadczyłem co to krawędz, co to zostawienie śladu po krótkim czy długim,zaliczyłem porządną glebę po której wyciągnąłem wnioski ze na tej narcie nie wolno ze stromej górki walić tzw krechę żeby mierzyć prędkość ... taki wyjazd nie poszedł na marne. Chciałbym więcej,ale spokojnie pewnie przyjdzie mi dane jeszcze pojeździć . A sprzętu dobrego nie ma co się bać ! Wiec, to takie moje teoretyzowanie! pozdrawiam
  12. Cześć Widzisz @Mitektroszke nie potrzebnie dmuchasz w ten balon. Oczywistym jest ze w każdej dziedzinie sportu bez praktyki nic nie osiągniesz . Jest to banalne . Tylko trening czyni mistrza ! Oczywiste. Widzisz ja bardzo się cieszę ze miałeś jak i wielu innych możliwość jazdy tego sezonu,bo wielu mieszkajacych w Europie tej możliwości nie miało. Ja sam straciłem 26 dni rezerwacji . A od 27 stycznia zabroniono wyjazdów (zamknięto granice i co więcej przedłużono do 18 kwietnia). Mam jedna pare nart,pare butów i kijków, ubrania z promocji ale dobrze chroniące przed wiatrem ,zimnem jak i nie przygrzewające mojego ciała . Pozdrawiam
  13. Nawet z dwoma nie ma szans 😡 Dwa na czarnej liście 😂
  14. Widzisz,narciarstwo nie jest niczym zbytnio różniącym się od innych dziedzin. Choć strach przed nowym jest zrozumiały. Jak w każdej nowej dziedzinie. Czy sobie poradzę , czy siebie i innych nie skrzywdzę itd . Naukę możesz prowadzić dwutorowo- teoretycznie i praktycznie. A wiec analizy i wyciąganie wniosków dla osoby na początku jest tak samo wskazane,jak i dla tego co już jest w zaawansowanym stadium i podnosi dalej swoje umiejętności. Nauka ma to do siebie ze nigdy dość informacji czy to teoretycznych które następnie zamienisz w praktykę. Trzeba czytać ze zrozumieniem. Nawet na tym forum czy innym,masz możliwość po przeczytaniu cennych informacji doświadczonych i powiedzmy ekspertów w tej dziedzinie ,wyciągnąć wnioski i je analizować bo są czasem w różnych postach a danych wątkach sprzeczne. Analizowanie tych wszystkich informacji stwarza możliwość szybszej nauki oczywiście przekładając ją w praktyczna na stoku. Trzeba chcieć. A co do 50% więcej czasu na stoku ,to pisanie takiego tekstu w dzisiejszych czasach politycznio-covidowej zawieruchy,jest nietaktowne . Na szczęście pozostaje nauka teoretyczna. Czytanie,oglądanie ,analizowanie .... pozdrawiam serdecznie
  15. Widzisz, musisz sam ocenić czego chcesz . Ja,trafiłem na to forum prawie rok temu( po dwóch wyjazdach i w miedzy czasie sam kupiłem byty z flexem 100 a narty z wypozyczalni które ciagle mi nie dawały spokoju jak i komfortu-np trafiłem na takie narty które totalnie były tępe i wykręcały mi kolana,po kilku godzinach powrót do wypozyczalni i zamiana na inne.) Wiec po powrocie do domu trafiłem tu na forum i zadałem te same pytania,następnie zacząłem dużo czytać różnych wątków a w nich znalazłem różne wskazówki wiec następnie przyszedł czas na analizę tego wszystkiego . Po pierwsze każdy dobry narciarz jeździ w dobrych butach flex min 110 choć obstawiam 120. Oczywiście po 20 latach jazdy,jeżdżą na wszystkim . Ale Ty jak i ja jesteśmy na początku . Oczywiście możemy kupić Pandę i na niej się uczyć ale jeżeli nas stać na dobry sprzęt-powiedzmy SL ( ja taka nartę kupiłem ) to i tak jesteśmy na początku i się uczymy . Ważne żeby zrobić progres,poczuć o co w tym chodzi,bawić się nauka poprzez poprawianie techniki . Na słabym sprzęcie nauka się wydłuży co nie znaczy ze się nie nauczysz proces będzie trwał dłużej . Na dobrym ten proces i tak będzie trwał ale jak masz zacięcie do nauki ten sprzęt dla zaawansowanego tylko to ułatwi. Czytaj forum i analizuj wszytko,wyciągaj wnioski . Czas masz,promocje się zaczną a nast sezon za 8 miesięcy. Spokojnie .
  16. Przeczytaj to jeszcze raz na spokojnie bo mądry facet jesteś ale widzę Cię poniosło . Tak wiec ucząc się na tej pandzie która ma 60/70 koników wbijasz gaz do podłogi a auto ledwo chce jechać,do tego smieszne 20 godzin nauki ,po czym zdajesz egzamin wracasz do chałupy gdzie w garażu u taty stoi ładne M3 zabierasz kluczyki i pierwszy zakręt robi się problem gdyż pedał w podłogę a auto o dziwo jedzie ! Dlatego ucząc się nawyków od początku w aucie o dużej mocy tych problemów nie powinno być chyba ze fantazja buzuje ... Zawsze jest wybór dlatego uczący np w BE maja możliwości dwóch dróg . Po pierwsze zdana teoria po której zaczyna się praktyka.I tu szkoła lub nauka przez np rodzica. A na czym się uczysz to już od Ciebie zależy czym następnie będziesz jeździł. Stać cię na polo ucz się polo,stać Cię na M3 ucz się jeździć M3 .
  17. Jak sam zauważyłeś, wypożyczalnia kosztuje ,do tego czas w kolejce i nie zawsze dobrze przygotowany sprzęt . Klasyfikacje są po to żeby zarabiać,dziś kupiłeś 90 flex za rok kupisz 120. Zauważ ze dobrzy narciarze jeżdżą w dobrym sprzęcie nie musi być nowy ale zaawansowany pułap . Jesteś na początku drogi wiec po co tracić czas i pieniądze na średni sprzęt jak możesz zainwestować w dobry i tez się będziesz na nim uczył . To kwestia wyboru-Twojego wyboru.
  18. Troche błędne rozumowanie ale tylko dlatego ze mieszkając w PL nie ma możliwości nauki na dobrych autach( pandy,corsy itp to jedyny wybór) w odróżnieniu do państw takich jak np BE,NL gdzie możesz śmiało uczyć się jeździć na takiej A45,M3 czy czymkolwiek co stoi w garażu,a i w szkołach nauki tez cały wachlarz aut posiadają. Wracając do nart to często można przeczytać na tym forum ze dla początkującego najlepsze rozwiązanie to wypożyczenie ( doradzają to szczególnie dobrze jeżdżący) tylko problem polega na tym ze nie zawsze w wypożyczalni dostajemy dobrze przygotowany sprzęt,na którym podnieść swoje umiejętności jest ciężko a co więcej można się zrazić do dalszej nauki . Wystarczy czytać forum, wyciągać wnioski ,chwytać dobre porady, analizować i skupić się na tym co dobre a odrzucić co złe . Dla dobrze jeżdżącego każda narta będzie dobra ale nie koniecznie dla początkującego. Nawet dobrze jeżdżący zjazdowcy próbujący czegoś nowego na złym sprzęcie piszą ze coś już jest dla nich złe . Wiec doradzanie ciagle tej wypożyczalni uważam za błędne . Kolego @kamil198404,masz koniec sezonu,skup się na czytaniu forum masz masę ciekawych wątków w których są super ciekawe wskazówki . Tak jak pisze @Mitek chcesz progres skup się na czymś konkretnym na czym twoja nauka będzie procentowała w następnym sezonie,resztę odrzuć . Wszystkie pół środki są bez sensu. Tak,jak i zakup butów z flexem 90. To marketing w który wpadłeś i nie tylko Ty na początku bo niby jesteś na starcie tej drogi . Zainwestuj w nartę SL marka bez znaczenia a progres zobaczysz. Pozdrawiam
  19. Faktycznie latem nie obejmuje,nie doczytałem dwóch gwiazdeczek na dole . Oddaje-szacuneczek 😉 sezon 21-22 A Saas-Fee, en été, le Magic Pass ne donne pas accès au Metro Alpin ni au domaine skiable estival.
  20. To sie zwroci po dwóch wyjazdach czterodniowych. Rewelacyjna cena ! Będąc 4 dni w Jungfrau w grudniu płaciłem coś chyba 245 franie i nie obejmowało to Murren i First. https://www.magicpass.ch/fr/
www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2026
×
×
  • Dodaj nową pozycję...