Narty - skionline.pl
Skocz do zawartości

aklim

Użytkownik forum
  • Liczba zawartości

    2 906
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    31

Zawartość dodana przez aklim

  1. Johnny , ten sezon powoli się kończy , ale w przyszłym zawsze możesz dołączyć do naszej wesołej kompanii :smile: . Tury wciągają jak jasna cholera , czego przykładem jestem ja , gdzie ten sezon u mnie to zdecydowanie mniej ski (po boisku) , a więcej tur .A w przyszłym to już pewnie tylko tury :biggrin:.
  2. Co do warunków , to niestety powoli kończy się sezon narciarski w Tatrach :frown:: . Śniegu coraz mniej .Co do Salatinu to jest jeszcze możliwość wystartowania na nartach zaraz od samego parkingu , ale po drodze na trasie jest już kilka przetopów gdzie trzeba zdjąć narty , lub delikatnie po trawie .Powyżej nowej stacji krzesła wyszła już praktycznie cała kosówka , więc pierwsze 100-150m trzeba zrobić z buta , najlepiej dojść do takiego żlebiku po lewej stronie ( patrząc z dołu ) i wtedy można już ponownie założyć narty i już do samej góry foczyć żlebem centralnym . Ten tydzień ma być chłodniejszy , to może jeszcze w weekend będzie można coś zrobić fajnego. My mamy jakiś tam plan , ale zobaczymy co pogoda przyniesie .
  3. Dzisiaj w końcu udało mi się zaliczyć :smile:, prawie rzutem na taśmę , bo śniegu w Tatrach coraz mniej :frown:: , jeden z moich celów na ten sezon , czyli Salatin (2047 m n.p.m. ) w Tatrach Zachodnich .Pogoda dopisała , chociaż na górze trochę wiało . Ekipa składała się z pięciu chłopa : Rafał ( Nurek) , drugi Rafał , Filip , Bartek i moja skromna osoba . Kilka fotek z dziś :
  4. a co powiecie o rakach Grivel HAUTE ROUTE . Waga pary to 558g , przód stalowy , czyli w sumie ta część , którą się "kopie" jednak bardziej wytrzymała od ALU , a waga w sumie też do przyjęcia .
  5. Wujot , świetny wątek dla osób zainteresowanych skiturami , a w sumie też szeroko pojętą turystyką . Dla mnie , początkującego skiturowca , to kopalnia wiedzy , tak , że czekam z niecierpliwością na kolejne odcinki . Przy okazji pytanie , jaka wg Ciebie jest do przyjęcia max waga raków ( jestem na kupnie ) i co ew. polecasz ?
  6. aklim

    Białe Szaleństwo

    Myślałem , że to taki z lekka humorystyczny wątek , a tu znowu zrobiło się "politycznie" :wink: . Panowie , nie wiem w jakim wy świecie żyjecie : , ale dla mnie oczywistą oczywistością jest , że większość Pań na stoku chce przede wszystkim wyglądać ładnie , więc wymaganie od nich , żeby jeszcze , przy wyborze kolorów "kreacji" , brały pod uwagę względy bezpieczeństwa jest po prostu niewykonalne :smile: .
  7. aklim

    Białe Szaleństwo

    oj tam ,oj tam , ja np z taką narciarką to bardzo chętnie bym pojeździł na nartach , a nawet i pochodził po Krupówkach :biggrin:
  8. Jeszcze moja krótka fotorelacja z dzisiejszego spotkania z częścią uczestników WZF na KW . Sekcja skiturowa SO w składzie Nurek i ja :wink: wystartowała z parkingu w Kuźnicach ok. 7,30. Niestety trasa aż do Hali Goryczkowej z tzw. buta . We mgle i padającej mżawce narty udało się założyć dopiero powyżej dolnej stacji krzesła na Goryczkowej . Warunki na podejściu aż do Zakosów dosyć słabe . Sporo przetarć , kosówka itp . Nurek gdzieś na podejściu Po dojściu do górnej stacji kolejki na KW spotykamy Johnnego , Marionena i Leitnera z tatą . Miła pogawędka w barze i czas się żegnać . Startujemy na dół z powrotem kotłem Goryczkowym . Warunki w kotle nawet fajne , jedynie irytowała mgła i mżawka . O dziwo udaje nam się dojechać na nartach nartostradą dosyć sporo poniżej dolnej stacji kolejki , chociaż warunki im niżej tym trudniejsze , a na samym dole to już ekstrema . Dalej to już znowu z buta aż do samochodu .Pozdrowienia dla wszystkich uczestników WZF aklim i nurek
  9. nie , to niemożliwe , Leitner przyznaj się , że to fotomontaż :biggrin:
  10. Ehh... , szkoda Janka , mam nadzieję , że to tylko jakieś niegroźne naciągnięcie , więc do wesela się zagoi My z Nurkiem , jako sekcja skiturowa Skionline :wink: , startujemy z Kuźnic jutro rano ok. 8 , na górze powinniśmy się zameldować ok. 12-tej , to może jeszcze kogoś z naszych spotkamy :smile: .
  11. Fakt , temat rzeka , bo oprócz sprzętu stricte narciarskiego b.ważna jest też cała reszta czyli np. plecak , odzież , itp , itd . Każdy ma jakieś swoje preferencje , więc pewnie dobrze wpierw poczytać o tym , ale i tak później wszystko wychodzi " w praniu" . No i dobry sprzęt turowy niestety nie jest tani , ale warto szukać tzw. okazji , można wtedy zaoszczędzić nawet 40-50% .
  12. aklim

    Beskid Sport Arena w Szczyrku

    w takim razie mamy zdaje się baaardzo bogatych właścicieli BSA :, bo , ja przynajmniej ,nic nie wiem na temat rozgrywania w listopadzie lub grudniu 2016 zawodów PŚ lub choćby PE w tej stacji :stupid:
  13. aklim

    Beskid Sport Arena w Szczyrku

    Ciekaw jestem , czy gdzieś jeszcze , oprócz BSA , praktykuje się podobne gromadzenie śniegu na kolejny sezon ?
  14. aklim

    Polska warunki narciarskie 16/17

    Możesz brać śmiało , wczoraj ,też na GS-ach ( zwykłych cywilnych :smile: ) , była super jazda z samej góry do Szczawin .Jedynie co przeszkadzało to mgła i taki wkur.... cy opad coś a'la mżawka , który skutecznie dodatkowo utrudniał widoczność . Śniegowo jednak OK , jedynie pojedyncze minerały gdzieniegdzie sporadycznie się pojawiały .
  15. Świetna wyprawa , a miejscówka bajka !!! myślę , że np w takich naszych Beskidach można by wytyczyć sporo tras biegowych , ale jakoś u nas nie ma klimatu na taką aktywność :frown::
  16. Pięknie pokazane i opisane Majorze ( ja nie mam takiego daru , niestety :sorrow: ) Takie fotorelacje szczególnie lubię czytać/oglądać , bo każda taka tura to coś niepowtarzalnego , coś co pozwala popatrzeć na góry , narciarstwo ,z trochę innej , jakże pięknej perspektywy . Mając jakieś tam małe doświadczenie w tego rodzaju aktywności , wiem jakie to wspaniałe uczucie , kiedy zdobywa się założony cel , delektując się pięknymi widokami , z dala od zgiełku stacji narciarskich . Mam nadzieje , że kiedyś uda się jakąś kolejną wspólną skionlin(e)ową turę zrobić ,bo paru chętnych pewnie się znajdzie
  17. aklim

    Polska warunki narciarskie 16/17

    dzięki Rafraf za zdjęcia chyba się tam (Pilsko ) jutro zamelduję
  18. jak faktycznie nie parują na podejściu to ja też
  19. MajorSki a ile zapłaciłeś za Julbo Aerospace Zebra Light ?
  20. W ostatni weekend miałem przyjemność uczestniczyć w wyprawie na najwyższy szczyt w grupie Dachstein czyli tytułowy Hoher Dachstein wznoszący się na 2995 m n.p.m. . Trochę zwariowana wyprawa zaczęła się w piątek o godz. 22,00 wyjazdem z Andrychowa . Po przejechaniu 700 km o godzinie 6 rano w sobotę meldujemy się w miejscowości Obertraun pod dolną stacją kolejki na Krippenstein . O 7,30 startujemy pierwszym wagonikiem i po kilkunastu minutach jesteśmy już na górze czyli na 2100 m n.p.m. .Tutaj tak naprawdę zaczyna się nasza skitura. Zjeżdżamy niebieską trasą 1a do Gjaidalm , zakładamy foki i kierujemy się przez płaskowyż w stronę schroniska Wiesberghaus , gdzie mamy zarezerwowany nocleg . Ok 13-tej meldujemy się u celu naszej sobotniej tury , część ekipy jednak po drodze odbiła w stronę schroniska Simonehutte i do Wiesberghause dociera ok. 16-tej . Bardzo miły pobyt w schronisku , spanko i o 4,30 pobudka . Śniadanko , gramoling i ok. 6 rano startujemy w kierunku głównego celu naszej wyprawy , czyli Hoher Dachstein. Piękna pogoda , fantastyczne widoki , turowanie więc w takich okolicznościach jest czymś niesamowicie przyjemnym . Ok. 11 podchodzimy do ściany pod którą deponujemy nasz sprzęt narciarski .Zakładamy raki , uprzęże , czekany do ręki i do góry via ferratą . Ja nie jestem jakimś bardzo doświadczonym alpinistą , więc podczas podejścia ( ok. 200 metrów w pionie podobno nie najłatwiejszej ściany ) , buzują we mnie różne emocje :eek: . Wszystko idzie jednak sprawnie , chociaż ruch na via ferracie spory i po ok. godzinie meldujemy się na szczycie . Chwila na górze , zejście z powrotem do miejsca depozytu naszego sprzętu i teraz już tylko zjazd na nartach do samego parkingu . Na dole oczywiście przebiórka i wyjazd do domu ok 18-tej . W Andrychowie meldujemy się przed 2 w nocy w poniedziałek , kończąc naszą zajefajną wyprawę , a rano niestety do pracy :sorrow: .Być może dla niektórych nie jest to "prawdziwe narciarstwo " :wink: , bo nie naparza się dziesiątek kilometrów góra-dół , ale skituring bardzo wciąga ( przynajmniej mnie ) i polecam taką formę narciarstwa każdemu kto chce się trochę zmęczyć i być niezależnym od wyciągów i ratraków :smile: . Kilka zdjęć dla zachęty :
www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2026
×
×
  • Dodaj nową pozycję...