... tak o to chodzi, wyprobuj to drugie nachylenie, zobaczysz co bedzie - albo lepiej albo gorzej cos sobie wybierzesz
tu chodzi o to zeby zastosowac optymalny kat dla naturalnej pozycji, jezeli masz np tendencje do jazdy na tylach to moze okazac sie ze taka zmiana to poprawi
Pisalem juz o tym kilkakrotnie ale ani razu nie bylo odzewu, sprobuje jeszcze raz Kto wie co to jest tzw. "ramp angle"? W USA kazdy dobry boot fitter jest w stanie dostosowac "ramp angle" do wymagan danego narciarza, w Alpach tez sa boot fitterzy natomiast u nas w Polsce zagadnienie chyba jest calkowicie nieznane. Ramp angle to kat nachylenia wkladki, dokladnie spodu stopy wzgledem zoli buta. Sprawa jest o tyle skomplikowana ze dodatkowo wiazanie/plyta dodaja dodatkowy kat.
Mitek, mi chodzilo o moja kontuzje (zlamana miednica w lutym tego roku) a juz w kwietniu zjezdzalem "kontrolnie" moze troche koslawo z kasprowego mysle ze rehabilitacja przebiegala u mnie w cudowny sposob, ale zdaje sobie sprawe ze nie koniecznie musialo tak byc.
poniewaz stalem sie posiadaczem NTNu z demobilu (na razie tylko czesci testowej) to pozwalam sobie wrococ do tematu.
Koledzy mnie tu obrzucili spora dawka blota i cytatami z NTNu. Ja znalazlem w testach taki cytat dotyczacy gigantki duel 191cm (sic!) promien >27m - łatwe i skrętne przy małych predkosciach, stabilne, precyzyjne i harmonijne przy szybszej jezdzie .... w jezdzie miedzy bramkami sa latwe i dobrze wywazone itd.
... no to chyba przegieli, w Tatrach tyle jest piekniejszych miejsc, powiedzialbym zdecydowanie piekniejszych. To oczywiscie tylko moje subiektywne zdanie.
... ja chyba tez jestem tego dowodem, ale trzeba sie liczyc z tym ze moze przyjsc taki moment ze trzeba sie bedzie pozegnac ze sportem, tego wykluczyc sie nie da
... prawda jest taka ze tego typu posty przyciagaja najwiecej dyskutantow, w tematach bardziej merytorycznych dyskutantow zwykle jest juz znacznie mniej
mam kilka fotek to moze w tygodniu cos wstawie, na poziomie 2100m (chyba) tam gdzie jest pierwsza przesiadka bylo calkiem bialo a na tarasie przy Fernerhausie byly czapy na stolach conajmniej 30cm :eek:
1) jest takie DVD World 2009 wydawane co sezon przez kanadyjskich coachow i wydaje mi sie ze tam uslyszalem taka informacje ze nastapila ostatnio zmiana w szerokosci prowadzenia nart w slalomie (ale glowy nie daje )
3) raczej jest odwrotnie, do technicznych twarde do szybkosciowych mieksze
Takie male przemyslenie dotyczace slalomu w pucharze swiata. Dawniej wydawalo mi sie ze przejazd polega na wycieciu idealnych lukow po literze S, natomiast teraz widze ze to raczej litera Z z zaokraglonymi rogami. Zawodnicy wykonuja bardzo dynamiczny skret na tyczce (a raczej troche przed nia) i dalej jada prosto na nastepna tyczke. W gigancie jest podobnie tylko z wieksza plynnoscia. To dotyczy tylko czolowych zawodnikow oczywiscie, juniorz juz tak raczej nie pojada.
Wiem, ze zostate skrytykowany jak zwykle za moje herezje ale takie jest moje zdanie.
... wrocilem samodzielnie śruby przetestowane z wynikiem pozytywnym natomiast pogoda kompletnie nie dopisala, dwa dni zadymki z intensywnym opadem sniegu, jeden dzien z przeblyskami slonca, pozostale to glownie mzawka, za to ludzi pojedyncze sztuki