Narty - skionline.pl
Skocz do zawartości

tymon_tm

Użytkownik forum
  • Liczba zawartości

    231
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez tymon_tm

  1. Kamczatka !! Wania patpieprzil rakietu! Zdrastwuj Do ciebie?? Nieeee...(....rozumiem;)! Pażalsta napiszitie eto jeszio ras , ino po polsku.. ..NO3DPAB...
  2. Kamczatka u nas prabliemy!! Ja kanieczno panimaju szto ty hotielby sztoby wsie `farumowicze` gawarili prekrasnoj "polszczyznoj" - no tiebia nada nacziatb ot sibie! Skażi mnie pażalsta kakby Mjodek acenil twoj jazyk?? pazdravljaju TbIMOH nc. Kak pisatb cyrilicoj na klawiaturie?
  3. Hej. Małe pytanko. Jakie deski warto kupic dla osoby 14 letniej (siostra), ok 155 cm (pewnie na razie) i ok. 45 kg wagi. Czy tzw. `juniorki` to dobry wybór, czy można "perspektywicznie" nabyć jakieś łatwiejsze dorosłe? Jeździ dobrze na klasycznych racingach jr. rossi ale zdecydowanie potrzebuje czegos lepszego i carvingowego. Dzieki za wszelkie pomysły:) pozdraviam
  4. tymon_tm

    pytanie do znawców tematu

    pytanie do znawców tematu Hej. Wetne sie i jeszjo ras zareklamuję Fisherki. Sam co prawda kupiłem Atomy ale tak bez uczuc specjalnie... no ale.. Jeździłem na 300 ICE (DRS i potem VC) i bardzo mi sie to podobało. Mozna krótko (szczególnie że w tegorocznym zmniejszyli promień chiba) i długo (świetne krawędzie i całkiem twarde). Na Polskie stoki to `górna półka` - na twardzszych nartach (ze zacytuję za Leskim) wypadaja plomby. Jedźiłem na nich też w mokrej kaszy i po lodzie - jak dla mnie (laik - amator) bardzo uniwersalne deski. Natomiast wczoraj w Rąblowie;) na rozpoczęcie sezonu wziąłem VC 200 mamy... 20 cm ponizej wzrostu, góra pofałdowana jak cholera i krótka (co ja bede pisał - zapraszamy:) ale potrafią ciąć krótkim skrętem (ja raczej lubię sie `powozic` dłuższym) i myślę że dalsza współpraca z tym modelem badż klasę wyzszym (właśnie 300-tką) byłaby interesująca... pozdraviam
  5. znacie moze jakies adresy komisow z nartami!??? Hej. W Lublinie jest komis na Krakowskim , vis-a-vis Taniej Ksiązki (w bramie) i na Chopina w Irmaku. Więcej nie znam - giełda na LSM juz chyba nie działa??pzdrv
  6. Nie bedzie `austryjak` pluł nam w gogle! Niech każde dziecko duże czy małe, niech kazdy robotnik z huty czy z fabryki niechaj każdy Lublinianin z uśmiechem ( zapewne chodzi o uśmiech `stały` - przy pewnej temperaturze twarz sztywnieje pozostając w pewnej pozycji, a że do śmicha mamy ostatnio pwodów mnoga niechaj tak będzie) przyczyni sie do budowy tego wielkiego dzieła Lublina! Potrzebujemy łopat, potrzebujemy ziemi (datki finansowe też mile widziane - szczegóły na maila)aby marzenie stało się rzeczywistoscią. Wzywam więc was bracia i siostry (...) - usypmy Globus nad Globuse!
  7. dobry Poniewaz kak wiżu o wszystkim i w dowolny sposób się tu `rozmawia`, postanawiam odpowiedziec na apel sz.p. (tzn nie ja go szanuje ale mniejsza z tym)Prezydenta de Lublin, Dżeja Pruszkowskiego o propagowanie Lublina i lubelszczyzny - o to samo apeluję do forumowiczów z Lublina których to bez liku ostanimi czasy Tak więc towarzysze! Podstawowa kwestia nurtująca nas grono narciarzy to czy Lublin wraz z przyległosciami (tzn od Puław po Zamosc może stac się ważnym [narciarsko] osrodkiem w Polsce? Czy moze stać się wylęgarnią `hermanów majeruf` i `janiców kostelicuf`? Niektórzy z nas moga dysponowac pokaźnymi zasobami gotówki, koneksjami itp. Apeluje więc publicznie o zwrócenie swojego inwestorskiego nosa na Lubelskie wyniesienia pa-góry celem stworzenia regionu narciarskiego na miarę XXI wieku. Wiemy że na teranie województwa znajduje się kilka miejsc juz przygotowanych do dalszej rozbudowy (a także co nie bez znaczenia - istniejących w swiadomości mieszkańców) - Rąblów, Globus, niezidenyfikowana górka koło Puław, i kilka pomniejszych opuszczonych, zapomnianych (tu głos mówiącego załamuje się ukazujac jego stosunek (emocjonalny - zboczeńcy!) do Sprawy) Wieżę że wspólnie ożemy dokonać cudu na miare nazwania go ósmy cudem swiata albo przynajmniej rekordem Guinnessa. Potrzeba jednak stworzyć kolektyw - ludzi z wizją i gotowych do poswieceń (choc poswięcenia odbywają sie głównie po ukończeniu dzieła)Pytam Was więc podświadomie pewny odpowiedzi : POMOZECIE?
  8. tymon_tm

    Biegówki

    Biegówki Nio tak do Tomaszowa to jednak jest kawałek.. A może na ścieżce rowerowej jak śnieg ją przykryje...? Dupnie troche z tą rekreacją u nas. Aaa - czy przypadkiem w AlpenSki Center Rąblów nie ma przypadkiem tras MTB na których moznaby pobiegać?? pozdraviam ps. Ja tak na razie teoretycznie - musze rozpoznać przeciwnika zanim zdecyduję sie na bieganie:)
  9. tymon_tm

    Biegówki

    Biegówki Mieszkam koło Starego Lasu ale chyba trudno tu o wystarczająca ilosc sniegu zeby nie zataraniać po gałęziach. Choć mój sasiad systematycznie jeździ (chyba w lesie) to nie widywałem ani tam ani w okolicy innych `bjerndalenów`. Z tą kulturą sportową - mi wystarczy że sie ludzie gapia na mnie jak na postrzeleńca kogda dosiadam swój rower - domyslam sie że ewentualne spotkanie x-stopnia z róznymi typami (czy to żule czy pro-rodziny na spacerku)podczas jazdy chocby w tym lesie na biegówach polegałoby na wtykaniu palcami na śmierć i usmiechach politowania. A jak jadę na dwóch kólkach to mnie przynajmniej klepnąc nie zdołają pozdraviam
  10. tymon_tm

    Biegówki

    Biegówki Nieee..? Ale a probos Lublina jest u nas przecież wyciąg na Zalewie (ale nie narciarski:( , mówiło sie o popularyzacji nart wodnych, czy jak one się zwą. A nie sądzę zeby u nas dało się kupić sprzęt do tego czegoś. pzdrv
  11. tymon_tm

    Biegówki

    Biegówki Mozna w komisach poszukać - koło byłej Taniej Knigi są pzdrv
  12. tymon_tm

    niedotlenie mozgu

    niedotlenie mozgu ?? Pewnie podobnie jak na sniegu ?? Jak masz blisko to spróbuj - sam nam opowiesz:) pzdrv
  13. O rany, ale skwasiłem. Teraz dobra wiadomość! taa biorąc pod uwage poziom NIEKTÓRYCH (bez wytykania palcem) narciarzy to zatrzymaliby sie dopiero w Kaźmirzu (zawadzając narta o koguta:) pzdrv
  14. tymon_tm

    Biegówki

    Cześc. Post kieruję w szczególnosci do osób z miasta Budki Suflera i talientivnych prezenterów TV3. Korci mnie trochę nabyć drogą kupna narty biegowe. Jest jednak problem a nawet dwa - nie ma sniegu (tego sie nie da przeskoczyć) i kompletnie nie wiem gdzie w okolicach Lublina mozna sobie ich `poużywać`. Czy ta dyscyplina jest wogóle uprawiana przez kogoś (tzn amatorsko chocby)?? pozdraviam
  15. tymon_tm

    niedotlenie mozgu

    niedotlenie mozgu Ludzka rzeczą kłócić się. Tylko że w tej zajadłości nie widac umiaru. Nie ważne czyja wina a czyja nie - ostatnio atmosfera osiągnęłą gęstośc białego karła. Można sobie ględzić o tym że forum nie jest miejscem na .... (tu wstawić odpowiednie słowo/a) - co to zmieni? Co najwyzej sprowokuje kolejną pyskówkę. A może powinno sie stworzyć forum `mordownia` (JC ?) -może uniknęlibyśmy sytuacji kiedy dowolne tematy służą de facto do wymiany `uprzejmości`? pozdrav
  16. tymon_tm

    SKI PROJECT+

    SKI PROJECT+ Ja bym sie ze SKINami nie zadawał... pzdrv
  17. O rany, ale skwasiłem. Teraz dobra wiadomość! Możesz co prawda wyrobić 3537,4% normy dziennej i pokonac te 300 km w 24h. W W-wie tom dawno nie był (z pół roku) ale pamiętam jakiś kopiec (zastanawiałem sie czy to nadwyzki buraków cukrowych czy aktywnośc sejsmiczna terenów pod nowy hipermarket) klasy `rąblów` maksymalnie(nie szukaj `co to?` w encyklopediach - to wiedzą tylko starzy gorole z Lubartowskiej:)Aha no i bicie rekordów Guinnessa (tego od piwa jest `in feszyn` dzisiaj. pozdraviam
  18. Dolomity - fakty i mity No właśnie coś o Val Gardena była mowa (piękna nazwa:) To jakiś chyba konglomerat straszny (tłumy ale i piekne trasy) z tego co słyszałem.A pogoda? Kiedy się tam wybrac żeby uniknąć opalania (się)?? pzdrv
  19. Dolomity - fakty i mity A jak sie mają Włoskie gwiazdki do naszych? Dawno byłem w Italii ( jako dzieciak - no nie tak dawno 6 lat temu) i pamiętam głownie syf.. pzdrv
  20. Dolomity - fakty i mity Słowacja - czysta desperacja, Wododziałowe - dla narciarzy obowiazkowe, Bieszczady bez przesady, Masyw Centralny tu też wieje halny, Rąblów dla orłów pzdrv
  21. Dolomity - fakty i mity Wyzywienie, szczyt sezonu, skipass - cene policzył za `full wypas`. No z tym miejscem gorzej. Te 6 kafli to cena orientacyjna pzdrv
  22. A ja wczoraj, i owszem, pojeździłem ... ..to ja w bieszczadach tyle razy byłem i nie było tylu atrakcji )
  23. Nie chcecie o Chopoku nawijac to może o tym. Znajomy zaproponawał wyjazd w Dolomity (nie sprecyzował miejsca - `gdzieś bliżej`) `najnizszym kosztem` na tydzien. Wg niego oznacza to 6 tyś zł za 3 osoby z dojazdem (Lublin) jak nic. Trochę mnie ta suma zastanawia. Moze mógły się ktos pochwalic kosztorysem eskapad do Włoch?? Z góry dziękuję i pozdraviam
  24. Witajcie i od razu poważne pytanie Ja kupiłem na Słowacji:))) Kupujcie kupujcie na zdrowie;) ale trzeba sobie znaleźć sklep w którym pracuja kolesie z kimi pogadasz o tym i tamtym a nie tylko ` tak te buty panu proponuje te sa ładne` pzdrv
  25. A ja wczoraj, i owszem, pojeździłem ... ) ale 50 metrów? Schody, drabina, zjazd do garażu, ??? PvT
www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2026
×
×
  • Dodaj nową pozycję...