Narty - skionline.pl
Skocz do zawartości

dareklewandowski

VIP
  • Liczba zawartości

    3 481
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    68

Zawartość dodana przez dareklewandowski

  1. Niko!-nie denerwuj się,ale Rafał ma rację,nie można chamstwa zwalczać chamstwem:rolleyes: W opisanym przez Ciebie sposobie zwracania uwagi przez wjeżdzanie komuś na narty-to z pozycji obserwatora,to Ty możesz być tym "gorszym". Jako dorosły człowiek powinieneś znać i stoswać inne formy komunikacji międzyludzkiej. Nie wierzę,że w ten sposób zwracasz też uwagę zamyślonym kierowcą przy zmianie świateł,chyba nie wjeżdzasz w ich tył swoim samochodem;) Każdemu z Nas kiedyś zdarzyła się sytuacja,że najechał lub stanął na nartach obok stojącej osoby,ale nie można tego robić specjalnie i oczekiwać aprobaty;)
  2. Nie przejmuj się,trzymaj się jednej szkoły,później będziesz eksperymentował:rolleyes:Jesteś blisko jazdy "stracha na wróble";)
  3. Tiara Dzięki za udział w wątku,ale w tym przypadku JK ma rację:rolleyes:I nie trzeba do tego wiedzy dr.Richarda Steadmana,ale wystarczy przestudiować nasze rodzime czasopisma medyczne z dziedziny medycyny sportowej,czy ortopedii. Niestety w dalszym ciągu wsród niektórych chirurgów i ortopedów/rzadziej/ istnieje przekonanie,że zabieg operacyjny jest ostatecznością,ponieważ pamiętają czasy,kiedy pacjent po takim zabiegu stawał się większą kaleką,niż będąc po urazie.Techniki endoskopowe i nowe materiały medyczne pozwalają na mniej radykalne" okaleczenie" pacjenta i stwarzają większą szansę do pełnego powrotu do aktywności. Sama autorka artykułu przedstawia to tak -"uszkodzony amortyzator w samochodzie też nie naprawi się od naświetlania lampką,czy laserem":D Oczywiście,że strach pacjenta przed zabiegiem jest sprawą normalną,ale kiedy pozna zalety i wady, i okazuje się,że jednak wychodzi więcej korzyści to godząc się na takie leczenie postępuje bardzo rozsądnie:rolleyes:. Ważne jest również: -wywiad -badanie ortopedyczne -wykonanie MRI -dynamiczne badanie USG -diagnostyczna artroskopia a wtedy można wybrać leczenie stosowane do oczekiwań pacjenta. Tutaj JK ma większe doświadczenie:rolleyes:,bo to jego domena:rolleyes: Ja mogę tylko się wypowiedzieć jako potencjalny pacjent i ten,który stoi po drugiej stronie stołu operacyjnego;) A wracjąc do artykułu,to myślę Janie,że autorka korzystała głównie z tego opracowania http://www.isssweb.com/2007ISSSConferenceAbstracts.pdf
  4. Faktycznie dużo ciekawych wiadomości,ale najbardziej interesująca jest postać dr.Richarda Steadmana,który chyba uważany jest za nr.1 w świecie w tematyce leczenia mikrozłamań,a lista jego pacjentów/gwiazdy sportu/ chyba o tym świadczy:rolleyes:Ale jeśli przyjąć,że uraz ACL to typowy uraz narciarski,to i tak rozwój jego leczenia przypada na początek lat 70;) Interesująca jest też postać Hannesa Schneidera-ojca narciarstwa alpejskiego,również w Stanach/chyba,że źle zrozumiałem/.Oczywiście ,że wprowadzając zasady swojej techniki "Arlberg Method" kładł duży nacisk na bezpieczeństwo narciarza . Ja natomiast jeszcze wyszukałem dr.John Sheddena,który od 1960 r zbierał dane do statystyki urazów narciarskich w Nowej Południowej Walii/Australia/. Ale ostatecznie to http://www.sitemsh.org/ przekonuje mnie,że musiały być już opracowania medyczne na ten temat:rolleyes: Początkowo to nie urazy narciarskie wymuszały poszukiwanie innych rozwiązań,ale dynamika i rozwój nowszych technik narciarskich,a z drugiej strony rozwój nowych technologii,a dopiero poznanie biomechaniki w narciarstwie,pozwoliło poznać mechanizm urazów i w ten sposób otworzyć drogę do bardziej bezpiecznego narciarstwa,a zaraz stworzyć sprzęt,który temu służy Tutaj też ciekawe http://www.heritageaspen.org/tipchp4.html http://www.warrensmith-skiacademy.com/ski-biomechanics-physiology/about-ski-biomechanics.htm http://business.highbeam.com/624/article-1G1-109956562/biomechanical-aspects-new-techniques-alpine-skiing http://www.kneebinding.com/Content0910/MontrealResearch-2004.pdf Nie chodzi o pokazanie,że ktoś nie ma wiedzy,wręcz przeciwnie-ukazanie,że do dzisiejszego dnia jest różnica zdań uczonych w tej tematyce.Są dane które przeczą przedstwionym argumentom przez Panią Doktór,ale istnieją też ,które potwierdzają
  5. Koledzy nie zwrócili uwagi na Twoje buty:p,są różne teorie na tym forum,a ostatnio czym twardsze tym lepsze:pWszystko musi pasować do Twoich preferencji i stopnia zaawansowania:rolleyes:.Może buty są na dziś problemem,który przeszkadza w rozwoju.Jesli je masz,szkoda sprzedawać,musisz teraz dopasować narty;)-rossi nie kupuj,bo po wyjściu z knajpy nie będziesz wiedział,które są Twoje:D
  6. do jazdy rekreacyjnej wystarczają buty o flexie 60-80,reszta ta chęć precyzji przy większej prędkości
  7. A czemu miś Jogi:pCzekamy na prawdziwe narciarstwo:cool:Ten film z ćwiczeń jest dobry,tylko mnie zastanawia zawsze sylwetka narciarza ,który w dalszym ciagu próbuje jeździc z kontrotacją:pNarty "carvingowe'miały stworzyć możliwość skrętu fizjologicznego,czyli bardziej za nartą niż przeciw:p,a mam takie dziwne odczucie,że nie idziesz za nartą,a przeciw.Może tak ma być,ja wolę jeździć bez rotacji,chyba,ze zmieniam technikę;)Jest znacznie lepiej,niż poprzednio,ale w samozachwyt nie popadaj;) Kup sobie allmountain i wskocz na trasę obok orczyka czy krzesła:rolleyes:
  8. Michał,ale wtedy Marboru musiałby Nas zaprosić do kina:D
  9. Dzięki za recenzję artykułu,ale przyznam,że troszkę się rozczarowałem-liczyłem na szerszy komentarz,a nie tylko "bzdura"."miejska legenda" lub "NIE";)Ja nie jestem specem od traumatologii sportowej i ortopedii,ale Pani dr.Zdanowicz chyba ma jakieś doświadczenie w tej dziedzinie medycyny,co można zobaczyć http://www.carolina.pl/pacjent/89-urszula_zdanowicz.html.Sama klinika "Carolina Medical Center" reklamuje się jako jedna z lepszych prywatnych szpitali ortopedycznych w Europie.Jako pierwsza klinika prywatna otrzymała akredytację Ministerstwa Zdrowia.Jest Partnerem Medycznym Polskiego Komitetu Olimpijskiego i odpowiada za opiekę zdrowotną polskiej kadry olimpijskiej przygotowującej się do IO Londyn 2012 i Soczi 2014:rolleyes:Są niekwestionowanym liderem w dziedzinie medycyny sportowej w kraju/Polska/.Jako pierwsi w Polsce przeprowadzili allogeniczne przeszczepy łąkotek.Trudno przypuszczać,że lekarz pracujący w takim ośrodku nie ma pojęcia o traumatologii sportowej;) Ale Nam raczej chodzi o poznanie prawdy i obalenie mitów,chociaż przyznam,że z niektórymi argumentami Pani doktór się zgadzam,albo po części podzielam.Chciałem całościowo odnieść się do Twojej recenzji,ale to wymagałoby sporo czasu i pisania,dlatego postaram się kolejno niektóre zagadnienia poruszać i dążyć do obalenia mitu;) *pierwszy uraz narciarski został opisany całkiem niedawno,bo na początku lat 70-tych-BZDURA Nie mam żadnych danych na ten temat.Może autorce chodzi o polskie piśmiennictwo medyczne:p.Jedynie na www.ski-injury.com jest wzmianka o pierwszym opisie urazu narciarskiego na początku lat 70-tych.Znalazłem natomiast ,że biomechaniczne zasady narciarstwa alpejskiego zostały opisane w 1985 r. przez prof.Georga Kassata z Uniwersytetu w Munster.Doszperałem się również,że dopiero w latach 70 /1970/prowadzony jest system rejestracji urazów wsród narciarzy rekreacyjnych.Nic więcej w tym temacie nie udało mi się zdobyć,to jeśli uważasz inaczej,to jak możesz podziel się wiedzą
  10. Sama sprawdzisz na stokach "Pięknej Góry":rolleyes:,do ślizgania super,ale po dwóch sezonach trochę nie bardzo pasująca do doskonalenia.
  11. Jeśli reszta będzie taką samą prawdą jak ta,to nie wróży sukcesu;)Ale jestem jednak dobrej myśli i cieszy informacja,że powstaje kolejny stok w mojej okolicy:rolleyes:
  12. fakty i mity.. w ostatnim "Ski Magazynie" jest ciekawy artykuł,a raczej przedruk z książki "Narciarstwo dla zaawansowanych.Karwing,Stromizny,Muldy.Puch".Autorką artykułu jest Pani dr.Urszula Zdanowicz z "Carolina Medical Center" Pozwoliłem sobie kilka ciekawostek wyciągnąć *pierwszy uraz narciarski został opisany całkiem niedawno,bo na początku lat 70-tych *poprawiło się bezpieczeństwo jazdy na nartach,poprzez lepiej przygotowane trasy,wprowadzenie butów narciarskich i nart taliowanych *zagrożeniem dla narciarzy stali się snowboardziści *średnio dochodzi do 2-4 urazów na 1000 dni zjeżdzania.U początkujących ryzyko jest 5-krotnie wyższe niż u zaawansowanych narciarzy,najczęściej wiąże się z za szybkim wyjściem na trudne stoki *kobietą częściej przydarzają się mniej poważne kontuzje kolana/najczęściej uszkodzenie więzadła pobocznego piszczelowego/ *mężczyźni rzadziej odnoszą urazy,ale to oni podwyższają statystyki poważniejszych urazów *urazy u dzieci to przede wszystkim złamania kości piszczelowej *u osób ,które ukończyły 26 lat ryzyko urazu jest większe-mniejsze zaangazowanie sportowe,większy wir pracy zawodowej *urazy kończyn dolnych stanowią 55% wszystkich urazów narciarskich/36% kolana/ *co trzeci uraz dotyczy kończyny górnej-najczęściej kciuka tzw.kciuk narciarski oraz barku. *co piąte uszkodzenie to uraz głowy i kręgosłupa *kaski narciarskie redukują liczbę urazów samej czaszki/nie urazów mózgu!/.Urazów samego mózgu nie da się w ten sposób wyeliminować.Statystyki pokazują nawet,że narciarze w kaskach częściej doznawali urazów głowy!.Wynikało to z fałszywego poczucia bezpieczeństwa i gotowości do większego ryzyka *w ostatnich latach często dochodzi do urazów wielonarządowych w obrębie klatki piersiowej i brzucha *najczęściej dochodzi do złamań podczas jazdy na twardej trasie,w puchu łatwiej o uraz skrętny kolana i stawu skokowego,oraz złamanie spiralne podudzi *buty narciarskie dzisiaj przenoszą siły rotacyjne na kolana,co staje się przyczyną wzrostu liczby uszkodzeń więzadła krzyżowego przedniego *ktoś kto miał już uraz więzadła krzyżowego przedniego i nie był leczony,ma ponad 6-krotnie większe ryzyko ponownego urazu *narty to jedyny sport,w którym uszkodzenia więzadła krzyżowego przedniego występują tak samo często u kobiet,co u mężczyzn *każde uszkodzenie więzadła krzyżowego przedniego wymaga rekonstrukcji.Aktywność ruchowa po 6 miesiącach po zakończonej rehabilitacji *często uszkodzeniu więzadła towarzyszy uszkodzenie łąkotki.Uszkodzenie łąkotki to uszkodzenie mechaniczne i najczęściej kończy się zabiegiem operacyjnym.Brak bólu nie oznacza wyzdrowienia,łąkotki nie są unerwione. *usunięcie łąkotki w dzisiejszych czasach to ostateczność.Stosuje się implanty CMI/collagen meniscal implant/ lub przeszczepy od dawców/tzw allografty/ O innych metodach leczenia,objawach uszkodzonych stawów można przeczytać w artykule lub w książce-są one opisane w zrozumiały sposób dla wzystkich,Zapraszam zainteresowanych do lektury:rolleyes:
  13. Tak ,to jest dobry pomysł zainwestować w buty,ale trzeba pamiętać,żeby lepiej nie kupować bez przymiarki:p
  14. Może wstrzymaj się z wyborem sprzętu w tym sezonie,odłóż więcej kasy i na początku przyszłego sezonu wybrać coś odpowiedniego,niż kupować jakieś wynalazki:rolleyes:
  15. Na stronie aukcji tego gościa nie ma nic ciekawego dla Ciebie:p Tutaj masz o doborze długości http://www.skionline.pl/sprzet/?co=sprzetowe_abc&co2=teksty&id_newsa=40 Jaką sumę przewidujesz na zakup sprzętu?
  16. Poczytaj w dziale dobór sprzętu,tam jest dużo informacji o różnych modelach nart dla takich jak Ty.Jest to największa grupa nart,że każdy może coś wybrać dla siebie,zależnie od swoich preferencji i możliwości finansowych:rolleyes:
  17. z tych co obrałeś,to do Twoich preferencji raczej tylko blizzard;)
  18. Myślę,że ten blizzard będzie ciekawy http://www.blizzard-sklep.pl/narty_blizzard_xcs_three_iq_10f11-p766.html
  19. Szukaj w grupie nart allround z promieniem 14-16 m:rolleyes:
  20. dareklewandowski

    Kasprowy Wierch

    Ministerstwo Środowiska nakazało dyrekcjom parków narodowych podać wartość ich terenów - informuje "Gazeta Wyborcza". Za niewypełnienie tego obowiązku grożą kary. Kierownictwo Tatrzańskiego Parku Narodowego musi zlecić wycenę terenów w Tatrach, m.in. Czerwonych Wierchów czy Morskiego Oka. Ojcowski Park Narodowy będzie musiał ustalić wartość m.in. Maczugi Herkulesa i Jaskini Łokietka. Pienińskiemu Parkowi Narodowemu przyjdzie szacować wartość szczytu Trzy Korony. Ekspertyzy kosztować będą miliony złotych. Eksperci uważają to za absurd za wp.pl
  21. Ale pamiętajmy,że to Kobieta a progressor to nie gigantka. Też jestem zawiedziony;),myślałem,że zwrócisz uwagę na te "zakręty":D Rossi nie gniewaj się w narciarstwie mówimy o skrętach/nie mylić z tymi do palenia:D/ Pozdr:)Dzięki Wszystkim za dzisiejsze dyskusje:rolleyes:
  22. Rossi:)chodziło o pokazanie pracy nóg,a jeszcze bardziej o rozstaw ich w czasie prowadzenia skrętu ciętego:rolleyes:Ale nie wiem o co chodzi z tą techniką archaiczną-poważnie:eek: Musiałem edytować,bo dopisałeś.Ale my nie chwytajmy się za technikę zawodniczą,jak mamy problemy z podstawami..Bode też miał skuteczną technikę,a dziś wypadł na pierwszej bramce.Nauczmy się podstaw prawidłowej techniki narciarskiej,a nie udawajmy zawodników na stokach,bo jak widać ostatnio kończy się to tragicznie.
www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2026
×
×
  • Dodaj nową pozycję...