-
Liczba zawartości
166 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
3
Zawartość dodana przez Rafidemol
- Poprzednia
- 1
- 2
- 3
- 4
- 5
- 6
- 7
- Dalej
-
Strona 3 z 7
-
Janku, ja jutro też uderzam w Czantorię i mam nadzieję że to jeszcze nie koniec sezonu w naszych Beskidach :angel:. Chciałem na Pilsko, ale obowiązki rodzinne "geburtstag":confused:: zmuszają do krótkiego wypadu (na stoku ok.8.30 powrót max 13.00). Jak będziesz na stoku i Ci się chce, to szukaj czarnego kachola z czerwonym czubem - może wymienimy myśli forumowiczowe na stoku :biggrin: PZDR
-
Fajne - ja znam Bieszczady (korona Bieszczad zaliczona :laughing:) tylko z okresu letniego (baza w Procisne u leśniczego) Skąd startowaliście, jak i ile czasu podchodziliście?
-
No, nawet na Twoim 2 zdjęciu widzę właściciela ośrodka - zawsze zadziwia mnie swoją mobilnością i ciągłym doglądaniem "interesu"
-
No cóż... na Stożku trasy są dość krótkie i dość trudne (ja i córka akurat ten poziom trudności lubimy - szkoda że tak krótkie:biggrin:) Obydwie(w mojej ocenie) reprezentują podobny poziom trudności. Wymagające są naprawdę krótkie odcinki. Górna, szeroka polana potrafi dostarczyć dużo radości miłośnikom" gigantowych" szusów a ... potem można poczuć "ciutkę" adrenalinki i .... znów szeroka polanka. Polecam więc dla tych, którzy w Naszych Beskidach szukają czegoś troszkę trudniejszego i innego rodzaju wyzwań. A miłośnicy Nowej Osady, kompleksu Zagroń w Istebnej czy tym podobnych "Białkowych" stoków zostawiają takie miejsca w spokoju i pozwalają cieszyć się nartami w trochę "innym wydaniu". Hmm... tylko jak pogodzić wspólny wyjazd oraz wymagania i umiejętności narciarskie w rodzinie, wśród przyjaciół i znajomych - może mi ktoś pomoże :
-
"We wczorajszym wyjeździe ujęło mnie zachowanie pracowników S.N. polegające na zainteresowaniu każdym narciarzem odwiedzającym S.N. Stożek . No i darmowy transport..." Przypominam że, ten darmowy transport dotyczy 2 niżej położonych parkingów (działa bardzo sprawnie i warto skorzystać) - jak ktoś wjedzie na ten ostatni (trzeci- najwyżej położony), musi się liczyć że, dostanie od razu ekskluzywną :crazy: propozycję wwiezienia wozem zaprzęgniętym w koniki - a jak nie to... z buta :biggrin: Powrót do tych dwóch najniższych parkingów najlepiej zaliczyć drogą od bufetu ( troszkę dalej pod górkę za kasą i w lewo przez mostek) - aktualnie bardzo malownicza sceneria przez las. Zjazd drogą dojazdową dla samochodów (zakaz jazdy na nartach) - odradzam z wiadomych względów :tongue:
-
No, Janku - Ja na Stożku bytowałem przez ostatnie 3 dni (w piątek - czas było uciekać, choć warunki doskonałe - koniec z nadprodukcją :cheerful: naturalnego śniegu, no i w sobotę Puchar Radia ZET) szkoda że się nie "spikneliśmy" - może widziałeś pomykający czarny kachol z czerwonym czubem i logiem forumowym??? P.S. Ciesz się że, nie wybrałeś się w środę czy czwartek bo - nadurodzaj śniegu od ok. g.10 powodował lekkie zmuldzenie wszystkich tras (no... może nie niebieskiej:laughing:) -ALE RADOCHA Z ZJAZDY OD g 8.00 DO OK. 9.30 (ZANIM WYLEGŁY SZKÓŁKI :biggrin:) BYŁA BEZCENNA - wyratrakowany spód a, na górze lekk...kkki puch :angel: Ogólnie podsumowując - Pan Witek (właściciel) starał się jak mógł i chwała mu za to (zawsze objeżdża wszystkie trasy z rana)
-
Czantoria 26.01
Rafidemol odpowiedział Rafidemol → na temat → Relacje z wyjazdów forumowiczów na narty
Wszystko się zgadza: - Ja, czarny kachol z czerwonym irokezem - Córka, srebrny kachol też z czerwonym irokezem (pomyka trochę szybciej niż ja :angel:) PZDR i ... do zobaczenia na stoku -
Jak ktoś wybiera się jutro na Czantorię to... POLECAM. Droga z Mikołowa (DK81) - piękna czarnulka:biggrin: Mam nadzieję że będzie jutro tyle ludzi co dziś - od 8 do ok. g.11 jazda bez kolejek, mało ludzi na stoku:confused:, śnieg zmrożony szybki (dół -4 st.C, góra -7st.C), żadnych niespodzianek na trasie, no... może troszke oblodzeń wyszło po g.12 + od g.11 atrakcje Zimowego Pucharu Radia ZET (jak ktoś lubi takie zabawy). Niestety zdjęcia nie wyszły (padła karta w komórce i nie mogę jej odczytać): P.S. Specjalne pozdro dla Marcinn-a i jego córeczki - zauważył logo forum na kacholu i... zagadał (zawsze miło spotkać jakiegoś forumowicza :happy:)
-
Witam Proszę o poradę. Szukam serwisu w okolicach Katowic który możecie polecić i który być może podejmie się naprawy wiązania Elan ELW 9. Uszkodzeniu (zgubieniu) uległ jakiś element w tylnym wiązaniu i wiązanie wypada z sanek. Serwis Intersportu na Stubaiu stwierdził że brakuje jakiegoś elementu i nie są w stanie dokonać naprawy "od ręki" :sad:. Musiałem więc wypożyczyć żonie narty, ale teraz w PL może ktoś sprowadzi brakujący element bo narty były bardzo mało używane.
-
Ferie zimowe się rozpoczęły to w weekendy trzeba sobie zdecydowanie odpuścić. Do SON zawitam w piątek 18.01.13.Liczę na luz na stokach. Znajomy 12.01 zrezygnował z Nowej Osady bo miejsca na parkingu i stoku trudno było znależć: - Ot, taka uroda Nowej Osady A co do SON - powodzenia (Ferie rozpoczęte !!!!! :tongue:) Trzymaj się śniegu!!!
-
Dzisiaj padło na Czantorię - bo blisko Planowany wyjazd 7.00 - wyszło 7.30 : Z Mikołowa do Skoczowa drogą DK81 w pięknej zimowej scenerii - na biało + błotko pośniegowe (dwie piaskarki na drodze i ich silne zgrupowanie przed Żorami - stali i ... nie wiem o czym rozmawiali kierowcy) Ciekawostka - Ze Skoczowa do parkingu pod Czantorią zupełnie inne warunki - czarna droga (chyba miejscowi drogowcy wstają tam wcześniej) 8.30 jesteśmy na miejscu - parking pod kolejką (od 12.01 - za darmoszkę : !!!) jest już zapełniony : Płacimy więc 6 zeta na płatnym po drugiej stronie drogi i ... na stok (wykupujemy po 10 wjazdów - 75zł/os) Kolejka do wyciągu na 5 do 10min. Trasy z rana w dobrej formie, później (od ok. 12- trochę muldziaste) Armatki pracują non stop i... czasem dają po goglach i twarzy :smile: Śnieg OK, szybki, brak oblodzeń Na trasie czerwonej (niebieska również czynna) żadnych minerałów etc Ok g.13 "zwijamy" się i... wracamy czarniutką (czas zrobił swoje) "wiślanką" do domu. Ogólnie OK
-
NIKO wierzymy że będzie dobrze. I tak ma być! Trzymam kciuki
-
Ostrzegamy! Janske Lazne - Villa Kamila
Rafidemol odpowiedział Rafidemol → na temat → Relacje z wyjazdów forumowiczów na narty
No cóż Macieq, może Ty miałeś szczęście a ja pecha : Zgadzam się że, standard i lokalizacja jest OK ale co do oceny zachowania właściciela będę niezłomny. Właśnie wróciłem ze Słowenii i Chorwacji - chętnie wysłałbym tego Czecha na szkolenie do gospodarzy którzy tam gościli mnie i moją rodzinę. Ale... może w Janskich zabrakło mi szczęścia :biggrin: -
No to, do DZIEŁA!!!:biggrin: Może być zabawnie...
-
-
-
Dzisiaj się wyszalałem (mini offpist) i z trudem klepię w klawiaturę + ryjki rodziny przyjarane - bezcenne:smile: Prognozy już nie sprawdzam bo rodzina mówi żem wariat :cheerful: i ciśnie na Ojczyzny łono. Czas się pakować i do Ojczyzny ruszać :
-
No... dzisiaj to była LAMPA, widoczność i wszystko jak trzeba.Aż żal wyjeżdżać. Jak jutro będzie tak jak dziś, to już Ci zazdroszczę.A jak pomieszkujesz w Innsbrucku to zazdroszczę podwójnie.Pzdr
-
Pozdrowienia z Tux
Rafidemol odpowiedział dareklewandowski → na temat → Relacje z wyjazdów forumowiczów na narty
Orczyki, orczyki.... mam wrażenie że na Tuxie nie jest aż tak źle. Jestem teraz na Stubai-u (pierwszy raz) i .... orczyków ci tutaj dostatek, a trasy (to dla mnie najważniejsze) dość słabiutkie dla bardziej zaawansowanych nartników (chyba że czegoś nie poznałem) -
Przyssałem się do netu, to.... jeszcze coś wrzucę [ATTACH=CONFIG]7194Coś mglisto to widzę...[/ATTACH] Szkoda że trzeba za chwilę wrócić z obłoków na ziemię...:frustrating:
-
-
Wczoraj przepiękne popołudnie - chociaż wyciągi nieczynne.Dziś od rana ponuro i niestety zero widoczności na lodowcu ::mad:::...........................Wszystkim "nieszczęśnikom" którzy cierpią na Stubai-u przypominam że za każdy dzień w których wyciągi były nieczynne (t.j. niedziela i środa), przysługuje bilet (za każdy dzień) ważny do końca 2013 - do odbioru w kasie (w ostatnim dniu ważności skipasa).Fotki z wczorajszego poranka: A gondolki... STOJĄ!!!
-
No cóż... coś pechowy ten dłuuuuugi weeekend na Stubai. Padł net, dopiero co odbudowany:mad:: Dziś klapa - znów wiatr i wyciągi nieczynne. Jutro jakoś to ogarnę - mam nadzieję :biggrin:
-
Taaak, właśnie wyciągam rowery z garażu i pomykam do wodospadu Mischbach - mam ok 2km to chyba dam radę:biggrin:
-
Dzięki, wykorzystałem Twoją prostą podpowiedź z przed tygodnia jak objechać płatny odcinek do doliny. Nie dość że bezpłatnie, to moim zdaniem super widokowo, no chyba że ktoś nie lubi serpentyn "bez końca" :biggrin: Ja lubię :cheerful:(gorzej z małżonką):biggrin:
- Poprzednia
- 1
- 2
- 3
- 4
- 5
- 6
- 7
- Dalej
-
Strona 3 z 7







