-
Liczba zawartości
121 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
1
Zawartość dodana przez carverfan
-
Spokojnie, Panowie Czy gdzieś napisałem, że pochwalam takie zachowania lub co gorsza - sam tak czynię ? Nie jest moją winą, że mam takich kolegów. Dlatego tak usilnie od paru dobrych lat wzbraniam się od wyjazdu z nimi. Może z tymi dwoma promilami to przesadziłem, ale piją i wychodzą na stok - a tego nie pochwalam. Będzie się udawało do czasu Ale z rodzinką tam pojadę... Dzięki za opis warunków w Rokytnicach.
-
A więc, może od początku… Interesują mnie przede wszystkim nowości Fischera. Co zmieniło się w kolekcji 2009/2010 jeżeli chodzi o Fischera RC4 SC PRO, czy uległa zmianie najnowsza geometria slalomowa i taliowanie 117/67/99, niosące cechy narty zawodniczej, z wytrzymałymi bocznymi krawędziami, ze wzmocnioną podwójną wstawką z titanalu 0,5 i drewnianym rdzeniem Wood Core ? Co nowego inżynierowie fischera wrzucili do deski RC4 SC PRO oprócz Air carbon TI, Sandwich sidewall construction oraz powłoki z Titanalu ? Przede wszystkim jak zachowuje się ta deseczka w realu, opisz swoje wrażenia z jazdy na nich Jacku. Wiemy już, że świetnie zachowuje się na twardych stokach i na lodzie. Czy osiągnie takie oceny jak jej poprzedniczka ? W Twojej ocenie ? http://www.testeo.pl/testy-produktow_1/fischer-rc4-race-sc-428423.html http://www.skitest.net/en-ski-rc_4_race_sc_pro-571.shtml W miarę możliwości proszę o jej krótką charakterystykę Pozdrawiam serdecznie.
-
Mnie interesuje, mnieeeeeeeeeee !!! A to już teraz trzeba zadawać pytania ? :eek:
-
Niedługo to forum zmieni nazwę na parapetonline.pl A ja z innej beczki... Jak tam jest w tych Rokytnicach nad Jizerou, kolego Pax. Kolesie (zboczeni ) jeżdzą tylko tam od 2001 roku i co rok chcą mnie tam ze sobą pociągnąć - a ja się wzbraniam tylko ze względu, że non stop wychodziłbym na stok z 2 promilami... Ale z rodzinką mógłbym pojechać... Jak tam wyglądają warunki ?
-
Prosiłeś o nartę rozwojową. Nie bój się tych 5 centymetrów więcej Jak kupisz 160, to przy Twoim wzroście i wadze - już w przyszłym roku, wraz z doskonaleniem Twoich umiejętności "jeździeckich" - by Ci przeszkadzała - byłaby po prostu za krótka. 165 cm to najlepszy wybór dla Ciebie - koniec i kropka. Dziękować nie musisz - tu pomaga się bezinteresownie...
-
Zatem pozdrowienia dla Kaśki I oby się szybko nauczyła.
-
Bardzo dobry wybór. Znakomite do nauki carvingu, długość też dobrałeś poprawnie
-
Bezpieczeństwo i Kultura na stoku.
carverfan odpowiedział Torres → na temat → Chcę Wam o tym powiedzieć
Tu w ogóle chodzi o to, że my jacyś inni jesteśmy... Krótko przed Nowym Rokiem śmigałem sobie w Pecu na krótkim stoku (z 700m) z uwagi na znajomych z którymi pojechaliśmy. Męczarnia, jak cholera - ale słowa żonki " no nie zostawiaj ich samych" sprawiło, że tkwiłem tam "radośnie i szczęśliwie". No i... wielkiej postury "jeździec apokalipsy" (Niemiec) tak się jakoś zaczepił o orczyk, że wyhaczył chyba ze trzy słupy z rolek. Operator "bździna" jakoś tego nie zauważył - no i koniec jazdy...stała się apokalipsa. Ludzi na stoku z 50 osób, nikt się nie kwapi do pomocy, a zwłaszcza ten tłusty wieprzek, sprawca całego zamieszania... Wszyscy stali i tylko obserwowali... "Bździnka" z 60 kg żywej wagi nie radził sobie na tej drabince, nie mógł założyć liny na rolki i patrzył dookoła maślanymi oczkami więc odpięłem moje śliczne deski i dawaj na tą drabinę do niego. 10 minut z nowym naciągnięciem orczyka i było po sprawie. I... jakież było moje zdziwienie, że "bździnka - operator" zamiast po prostu słowa "dekujem" kazał mi jeździć cały dzień za darmo !!! Miłe, prawda ? Co prawda stok taki sam jak i operator czyli "mała bździna" ale miły gest z jego strony. Wracając do dzieciaczków na stoku - jak można się przy takim nie zatrzymać, nawet jak się nie jest rodzicem czy opiekunem ? Niektóre dzieciaczki ze łzami w oczach leżą na tym stoku, narty nie wypięte, nie mogąc po prostu wstać, ani odpiąć nart - a oczywiście rodzice już na dole - bo "znakomicie jeźdżą". Trzeba być nieczułym fiutem, żeby nie pomóc takiemu w potrzebie... I nie chodzi tylko o dzieciaczki, ale o wszystkie osoby, które potrzebują pomocy. Ale kulturę osobistą i chęć niesienia bezinteresownej pomocy to trzeba mieć wyssaną razem z mlekiem matki. Nauczyć się tego ciężko. Ze smutkiem muszę stwierdzić, że także naszym rodakom... Wracając jeszce do wypadku "młodego" SB... Mam nadzieję Sławek, że chociaż z liścia na dole wypłaciłeś temu gościowi, który przyjechał taki uradowany ze słowami " ale tam jakiś młody glebnął"... nie zatrzymując się i nie udzielając mu pomocy... -
Dobreeeee !!! i na czasie... Może to jeszcze nie było Jedzie pięciu Niemców na narty samochodem marki Audi quattro. Przekraczają granicę włoską. Celnik ogląda dokumenty i orzeka: - Jeden z was nie może przekroczyć granicy! - Dlaczego? - pytają Niemcy. - Bo to jest Audi quattro. - Ale samochód jest zarejestrowany dla pięciu osób! - ripostują Niemcy. - Nic z tego, nazwa mówi quattro, więc tylko czterech. Wkurzony kierowca Audi mówi: - Słuchaj kretynie, chcę mówić z twoim przełożonym, może on nie jest tak głupi jak ty! - Oczywiście - odpowiada celnik - ale bedziesz musiał poczekać, aż skończy kłócić się z dwoma pasażerami Fiata Uno.
-
Wzruszyłem się trochę i oczy mi załzawiły... Może dlatego
-
He, he... Twierdzi, że to gnioty, powiadasz ? Tak to jest z młodzieżą. Trudno im dogodzić... Na dynastarkach jeździ mu się świetnie, bo są bardzo krótkie - zbyt krótkie jak dla niego. Nie ulega wątpliwości, że zapewne same jeżdżą Powiem Ci, co ja bym zrobił, żeby był i wilki syty i owca cała (czyli abyś miała spokojny sen) Zadzwoniłbym do polskiego przedstawiciela Dynastara i podpytał jak to u nich jest z tą maksymalną nośnością nart juniorskich, podał konkretny model i typ wiązania. Niech Pan powie, czy Twój synek może czuć się bezpiecznie, jeżeli ma tam założone juniorskie wiązania do 6 DIN czyli około 60 kg. To będzie dla Ciebie wyrocznia, a nie jakiś wymądrzający się, forumowy carverfan Swoją drogą - wiązania juniorskie występują do wagi 70 kg (7 DIN) więc coś w tym musi być. Jednak siłę wypięcia wiązań zwiększyłbym do 4,5 DIN - nie wierzę, że mimo opieki na obozie, nie będzie się starał jeździć szybciej, chociażby po to, żeby zaimponować kolegom. Każdy z nas kiedyś był dzieckiem, prawda ?
-
Nie widzimy Te miejsca są celowo przez JC zabrudzone śniegiem... Konspiracja rodem z J23
-
Jeszcze jedno. Dla dobrze jeżdzącego młodzieńca możesz dobrać narty nawet równe jego wzrostowi, czyli 150 cm. Nie będziesz wtedy miała problemów z wagą dziecka. Ciekawy artykuł dla rodziców: http://www.dlarodzinki.pl/artykul/czytaj/zjezdzaj-maly,219/
-
Dlaczego nie można już głosować w ankiecie ? Chciałem wspomóc chłopaków od fischera, bo coś cienko im idzie...
-
Wszystkie narty juniorskie są do wagi 50 kg maksymalnie. Różnica jest taka, że są mniej trwałe od nart dla dorosłych, i są bardziej miękkie. Może już czas poszukać czegoś bardziej rozwojowego dla synka ? Mój syn ma 12 lat, jest wyższy od Twojego o 9 cm i dostał już narty dla dorosłych. Po raz kolejny zaznaczam, że to tylko moje zdanie - wcale nie musisz go posłuchać.
-
Więc... Jeżeli "mały" jeździ naprawdę nieźle, to przy wzroście i wadze, którą podałaś powinien mieć siłę wypięcia ustawioną na 4 DIN (skorupa buta powyżej 270 mm) lub nawet 4,5 DIN (jeżeli skorupa buta nie przekracza 270 mm). Ustawienie 3,5 DIN przy takich parametrach jest prawidłowe dla narciarza początkującego, niezbyt dobrze radzącego sobie na stoku. Tego również "pan serwisant" nie zauważył... Wracając jeszcze do nośności nart. To producent określa ich maksymalną nośność. Nie na podstawie jakiegoś widzi mi się, ale dokładnych badań i testów. W celu zwiększenia nośności nart surowiec do ich produkcji stanowią warstwy drewna, metalu i włókna szklanego. Nie sądzę, aby taka mieszanka została zastosowana w juniorskich dynastarach... To tylko takie moje przemyślenia. Wcale nie musisz ich słuchać. Nie mniej jednak warto zadbać o bezpieczeństwo własnej pociechy. Tym bardziej, że jedzie na obóz sam, bez Ciebie...
-
I Pan serwisant przez duże S, nie zauważył napisu max.45 kg przy liczeniu takich pieniędzy ? Zapłaciłaś bardzo drogo za sam serwis, nie mówiąc już o tym, że takie rzeczy jak sprawdzenie i ewentualne przeregulowanie siły wypięcia w wiązaniach jest gratis, albo wliczone w cenę. Było wiele razy na tym forum o skandalicznym podejściu niektórych serwisów narciarskich. Jak dobrze jeździ Twoje dziecko i na ile DIN "pan serwisant" ustawił siłę wypięcia w wiązaniach ?
-
Droga Koleżanko Przepraszam, wcześniej pomyliłem z kolegą Być może ja też będę " burzycielem marzeń" jak SB, ale ja osobiście bym nie ryzykował. Nie chcę być czarnowidzem, ale spójrz, ile mamy na tym forum smutnych wiadomości, właśnie o wypadkach z udziałem dzieci. I to wypadkach, kończących się bardzo źle... Nie pozwól, aby ktoś kiedyś powiedział Ci - wiedziałaś o tym i nie zrobiłaś nic, nie dołożyłaś wszelkich starań... Nie dzieje się tragedia, narty dla "małego" można wypożyczyć, dokładnie ustawić siłę wypięcia, tak aby był w 100 % bezpieczny, a po powrocie wystawić nartki dopiero co po serwisie na allegro i sprzedać je bez żadnego problemu.
-
Więc co się zmieniło, poza szatą graficzną ? Jesteśmy juz prawie w przededniu ISPO. Apeluję do wszystkich kolegów o nie nabijanie się z kijków JC, bo jeszcze się zdenerwuje i nie podzieli się z nami tak wyczekiwanymi informacjami...
-
Bardzo się cieszę, że się rozumiemy Jasne, że nie może latać, dyskutowaliśmy o maleńkim (opisywanym przez producentów jako normalny) luzie buta w wiązadłach z Full Diagonal. Zauważ, że kolega lski nie zdementował moich przypuszczeń, że problem ma tylko ze starym Salomonem Equipe. Jestem przekonany, że problemów z butami RC4 Competition nie ma żadnych i pasują do tego wiązania Z13 jak ulał. Być może pomogło by zastosowanie w starych butach wspomnianych przez Ciebie cat tracków, o ile dla tych salomonków nie jest już za późno.
-
Oznaczenie wskazuje maksymalne obciążenie dwóch nart, nigdy jednej. Te deski są niby do 50 kg, ale ja osobiście bym nie ryzykował. http://www.skionline.pl/sprzet/?co=kolekcje_narty&id_grupy=303&id_modelu=527&opinie=&komentarz=nowy To Twoje dziecko, kolego martamoja - a jego zdrowie, czy nawet życie nie powinno być i z pewnością nie jest Ci obojętne... Poszukaj innych desek
-
Można powiedzeć, że jest rozwojowa i uniwersalna zarazem. Myślę, że to dobry wybór dla Ciebie, pod warunkiem, że weźmiesz pod uwagę to co wyskrobię poniżej... Taliowanie RC 4 Competition jest takie, by na tej narcie jechać zarówno krótkim skrętem, jak i dłuższym. W zestawieniu z odpowiednimi butami - sprawi Ci wiele frajdy na stoku. To narta dla kogoś, kto lubi jechać zarówno wolniej, jak i szybciej, ale na przygotowanych trasach. Moim zdaniem deska trochę siłowa, potrzebuje by ją trochę mocniej docisnąć, co będzie odrobinę trudne przy Twojej wadze - musisz deczko przytyć Długość - tutaj według mnie jednoznacznie 165 cm. Idę spać - dobrej nocy
-
Polskie dziecko zginęło we włoskich Alpach
carverfan odpowiedział Bończa → na temat → Tematy narciarskie
O matko Kolejne dziecko. Jakaś czarna seria, czy co ? [*] -
Jarek, nie obrażaj się na mnie... No OFFENCE Lubię konstruktywną polemikę i w życiu nie jest moim zamiarem Cię zdyskredytować, czy też udowodnić, że nie masz racji... Odwrotnie - uważam, że polemika z Tobą jest bardzo merytoryczna i ciekawa (pamiętam Twój elaborat z flexa butów RC4) Full Diagonal tak się zachowuje, Przyjacielu. Niezależnie czy jest zamontowany w wiązaniach fiszera, elana, atomica czy w wiązaniach tyrolii. Full diagonal jest systemem bezpiecznego wypinania się na boki. Jest też systemem delikatnych luzów na linii but - wiążanko. Wepnij buta w jakikolwiek FD i ustaw odpowiednią siłę wypięcia, potem energicznym ruchem wypnij buta ( np. uderzając ręką w skorupę buta- tylko ostrożnie -po prostu go w ten sposób wyhacz ) i zobacz jak to działa- czy nie ma zbyt wielkiego luzu. A luz tam musi być - jak piszą sami producenci - jest naturalny. Pozdrawiam serdecznie
-
Jarek ma jednak rację... W jednym przypadku Swoich przypuszczeń. Do tego wiązania Z13 Freeflex kolega lski podpina stare (8 letnie) i jak sam wspomina, rozbite buty Salomon Equipe. Stąd pojawił Ci się luz Kolego lski Trzeba było wcześniej o tym wspomnieć, a nie dopiero w innym temacie... W przypadku drugim, z całym szacunkiem do Twojej osoby Jarku - nie do końca masz rację. W wiązaniach Full Diagonal występuje minimalny i zupełnie naturalny luz i nie dotyczy to tylko systemów fischera, ale atomica czy np. Tyrolii. Cytuje Ci opis wiązania TD Tyrolii: " Przód wiązania posiada Full Diagonal. Dzięki budowie przodu wiązania w systemie Lite w bardzo dużym stopniu ograniczony został naturalny luz przodu buta w wiązaniu."







