Bateria na mrozie może mieć problem, bo będzie pokazywała szybko rozładowanie - tak jak w telefonach.
Z zaparowaniem bywa różnie wszystko zależy od pogody.
Przede wszystkim bezpieczeństwo.
Po drugie wygoda, bo jazda z kamerą w ręku do specjalnie przyjemnych na pewno nie należy no i samo nagrywanie. Nie da się utrzymać dobrej pozycji kamery podczas zjazdu.
Jeśli będzie to nagrywanie czysto "pokazowe" to pewnie się sprawdzi.
Taka kamera nadaję się do filmowania rodzinnych imprez.
Do nagrywania zjazdów się nie nada, chyba, że typowo krajobrazowo.
Jeśli kupiłeś ją z myślą o filmowaniu wypadów narciarskich to był to duży błąd, bo za te pieniądze można kupić Gopro