Cześć,
Co tu dużo pisać Nowa Osada, Cieńków, Soszów.
Mimo wszystko stawiałbym na tą ostatnią stację bo się przynajmniej tak człowiek nie nudzi, a na górze na polance jest naprawdę fajnie (na ich mapie 3) - można pojeździć na talerzyku nie trzeba za każdym razem jechać na dół by znów wjeżdżać krzesełkiem i potem orczykiem.
Wszędzie będzie tłoczno, szczególnie jak wyjazd będzie w okresie ferii.
Jeśli chce się wam dojeżdżać i chcecie sobie urozmaicić kilkudniowy(?) wyjazd to może warto podjechać też do Istebnej zobaczyć Zagroń (tu dodatkowa atrakcja fajne baseny, a godzinka jest gratis jak się kupi karnet z tego co kojarzę) czy Złoty Groń.