-
Liczba zawartości
7 223 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
599
Zawartość dodana przez marboru
-
Skok z paralotni z nartami, na desce? Masakra, czego ludzie nie wymyślą :eek: Parę prób skończonych sponiewieraniem... ...ale ujęcia z 3 minuty, 7 sekundy? Niesamowite :applause: [video=youtube;n_ChCjHGKRw]
-
Warunki w Austrii nie rozpieszczają w niskich ośrodkach :frown:: Miejsce, w którym byłem na World Ski Teście w zeszłym roku, miejsce wyjazdu sprzed dwóch sezonów z Chłopakami z forum - Skiwelt. Spójrzcie na dramatyczną próbę reanimacji stoku (armatki na ratraku, śnieg dowożony helikopterem w trakcie zjazdu narciarzy) i warunki śniegowe na trasach prowadzących w dół. Pytanie dlaczego stok nie został zamknięty? Tam przecież praktycznie wszędzie da się zjechać z góry wyciągiem. Całe szczęście, że idzie mróz, śnieg - warunki zdecydowanie się poprawią. Filmik z piątku: [video=youtube;WrBj5FH0CYU]
-
To zamek w Będzinie... Niestety nigdy na nim nie byłem, więc nie mam porównania :frustrating: W każdym bądź razie gratuluję Michale spostrzegawczości i tego, że odgadłeś :applause: Fotki zrobiłem jeszcze dwóm budowlom: Makiety wykonane bardzo porządnie i cieszą oko :smile:
-
To ja Ciebie Krzychu tłumaczę, że zarobiony itd...a Ty jednak czytasz forum :smile: A Ty, Ty Gagatku :biggrin: Nieładnie tak niespodzianki robić hahaha :cheerful:
-
Kolejny dzień w Szwajcarii... Kolejny super dzień w Szwajcarii Bałtowskiej :smile: Warunki niestety inne niż wczoraj - brak słoneczka, cieplej z dodatnią temperaturą, pod koniec nart delikatne opady deszczu. Stok miękki i niezbyt szybki. Jazda od 9, do 10 bez kolejek - potem niestety z minuty na minutę gorzej. Ok godziny 11 - tłok. Mimo niedogodności wypad nam się niezwykle udał. Dotarliśmy pół godziny przed otwarciem, więc był czas na zwiedzanie nowości ośrodka... ...park miniaturowych zamków przy parkingu dla narciarzy: Stoki z rana wyglądały tak: Ekipa z nart wróciła zadowolona: Niestety nie obyło się bez wypadku na stoku :frown:: Do całości zdjęć, przeczytania całej relacji zapraszam do wątku: http://www.skionline.pl/forum/showthread.php/20877-Szwajcaria-Bałtowska?p=227705&viewfull=1#post227705 pozdrawiam marboru
- 3 220 odpowiedzi
-
- 18
-
-
- polska
- warunki narciarskie
-
(i 2 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Kolejny dzień w Szwajcarii Bałtowskiej Po wczorajszym niesamowicie ładnym dniu - dzisiaj od rana nie zapowiadało się by wyszło słońce i było równie pięknie. Od rana ołowiane chmury, szaro, buro i ponuro. Temperatura na zewnątrz na wyraźnym plusie, a w nocy chyba nawet nie za bardzo przymroziło. Cóż umowa, jest umowa - jedziemy kolejny raz na narty rodzinnie, do Bałtowa. Do tego ośrodka, ponieważ jest on przyjazny dla osób uczących się - dwie trasy są łagodne, jest tu również wydzielone miejsce do stawiania pierwszych kroków na deskach. Ponieważ przyjeżdżamy pół godziny przed otwarciem ośrodka, jest czas by się poszwędać, to tu, to tam. Rzut oka na tutejszą knajpkę a właściwie zajazd o niespotykanej nazwie "Przystocze": Zwiedzamy również kilkanaście miniatur zamków znajdujących się przy parkingu dla narciarzy - w zeszłym sezonie nie było tej atrakcji. Kasy jeszcze zamknięte, więc jest czas na zrobienie sobie wspólnego zdjęcia - ekipa mocno salomonowa: Mapka stacji: Dzisiaj jest niedziela, więc odrobinę więcej ludzi przy kasach. Po kupnie karnetu jedziemy w górę. Śnieg dzisiaj jest idealnie wyratrakowane ale niestety nie jest twardo, podłoże nie jest zmrożone więc będzie wolniejsza jazda. Testujemy po kolei wszystkie trasy. Tę wokół lasu: Tę na wprost przy orczykach: "Ośla łączka" ze slalomem dla dzieci - tu testy przeprowadza 6 letni syn Kumpla, który dociera do ośrodka zaraz po nas. Przybywa narciarzy. Tempo zapełnienia stoku jest wyraźnie szybsze niż wczoraj, niż w niedzielę tydzień temu. Cóż? Taki jest urok weekendowego nartowania. Cieszyć się trzeba, bo przez około godzinę jeździmy na bieżąco. Widok na górną stację krzesła i najdłuższą, "nartostradę" Bałtowa, która jest wytyczona wąskim pasmem przy bandzie. Trasa ta łączy obydwie części Szwajcarii. Na głównym stoku jest dzisiaj miękko i wolno, a ponieważ początek tego zjazdu jest bardzo łagodny i nudny w takich warunkach - wykonujemy tu jedynie kilka szusów. W miejscu narciarki z poniższego zdjęcia, w dniu dzisiejszym ma niestety miejsce wypadek. Nieszczęśliwy upadek i dziewczyna się połamała... ...pech. Oczywiście przyjeżdża do niej karetka, a ona profesjonalnie zwieziona zostaje ze stoku. Od 9tej do 10tej tylu chętnych do kanapy: Widok na połączenie dwóch części ośrodka od strony górnej stacji krzesełka: Dwie godziny mijają szybko. Dniówka 20km zrobiona...a maksymalna prędkość nie przekracza 47km/h - wczoraj było o ponad 10 więcej - warunki wyraźnie się zmieniły. Ósmy dzień na nartach w sezonie zaliczony. pozdrawiam marboru
-
Miło, to było zobaczyć osobiście na stoku w Tumlinie ostatnio :happy: Tylko, czemu przypadkiem? :eek: Pewnie Krzycho zarobiony jest i nawet na forum nie ma czasu?... Ludzie nie lubią ośrodków gdzie nie dudni muzyka, nie ma nowoczesnych wyciągów, infrastruktury...i całe szczęście! Dobrze, że istnieją takie zapomniane miejsca dla narciarzy. Przyjeżdżasz, a tu nie tylko miła obsługa ale również stok super przygotowany, ceny umiarkowane - super!
-
Sezon w Sweden rozpoczęty.
marboru odpowiedział artix → na temat → Relacje z wyjazdów forumowiczów na narty
Po ile karnety byś napisał i jakie zainteresowanie miejscówką? Miejscowe przysmaki w karczmie? Szwecja, to dosyć egzotyczny narciarsko kraj dla nas - mnie to interesuje. 7 tras, najdłuższa 1260m - biedy nie ma, większość np. wiślanych ośrodków jest podobnych. No i pytanie zasadnicze jak często tam jeździsz? 110 km, to w sumie niedaleko. -
Sezon w Sweden rozpoczęty.
marboru odpowiedział artix → na temat → Relacje z wyjazdów forumowiczów na narty
W sumie masz rację :happy: Artur bierze GoPasa...a ja rower :biggrin: A tak na serio, to po przyjeździe z Austrii czegoś konkretnego szukam w terminie od 19 marca - urlopy Panowie szykujcie. Koniec OT w relacji - będziemy się zdzwaniać i spisywać w powyższej sprawie. Artur może coś więcej o ośrodku, w którym byłeś napiszesz? -
Sezon w Sweden rozpoczęty.
marboru odpowiedział artix → na temat → Relacje z wyjazdów forumowiczów na narty
Teraz się już nie wykręci, że musi na kwaterkę jechać... Janusza nie zawiedzie mam nadzieję : Wkrótce? Maciek miałeś jechać teraz w styczniu...i co? :frown:: Ehhh - jak w marcu nie pojedziesz, to obaj z Artixem do Bestwiny przyjedziemy i Ci tego GoPasa, czy coś tam zabierzemy i komisyjnie zniszczymy :wink: :biggrin: ... ...aaaa i rower też zabierzemy :crazy: Spokojnie sprzęt już naszykowany - byleby słoneczko było :cheerful: -
Sezon w Sweden rozpoczęty.
marboru odpowiedział artix → na temat → Relacje z wyjazdów forumowiczów na narty
Maciek, ja Cię uprzedziłem i dostał ochrzan na fejsie, no powiedzmy prośbę... :biggrin: Wysilić się nie wysilił...ale On Artix nie lubi relacji tasiemców :biggrin: Jakby nie napisał... ...hahaha To byśmy Go zamknęli w narciarni w Austrii a sami pojechali na stoki w przyszłą niedzielę :wink: Uratował się :applause: Dzięki Artur za obszerną relację i moc zdjęć :cheerful: Niebawem się widzimy... ...Janusz już się cieszy! :tongue: -
W Szwajcarii nadal doskonale... W dniu dzisiejszym z samego rana nartowanie w Szwajcarii Bałtowskiej. Mimo dodatniej temperatury warunki doskonałe. Twardo, szybko, równo - cud, miód, malina! Ośrodek choć jest mi znany od lat, zachwyca swoim rozmachem, podejściem do biznesu, przygotowywania tras, przyjęciem gości. Całość relacji i zdjęć pod linkiem: http://www.skionline.pl/forum/showthread.php/20877-Szwajcaria-Bałtowska?p=227597&viewfull=1#post227597 A warunki? Szwajcarskie - spójrzcie. Trasa 1 Widok z połowy, w górę: Trasa 2 Krzesło: Krzesło z dołu: Zachęcam do przejrzenia całości relacji :happy: pozdrawiam marboru
- 3 220 odpowiedzi
-
- 16
-
-
- polska
- warunki narciarskie
-
(i 2 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Szwajcaria nadal zachwyca Po doskonałej jeździe tydzień temu w Bałtowie dzisiaj przyszła powtórka. Startujemy wcześnie rano, by na miejscu pojawić się przed otwarciem kas - oczywiście udaje się nam być jednymi z pierwszych zarówno po karnet jak i na stoku. Jak wiadomo weekend, doskonały ośrodek, to i gości ze wszystkich stron wielu. W dniu dzisiejszym zabraliśmy również Teścia, który pod okiem instruktora spędził swój piąty dzień w życiu na nartach - swoją drogą ma chłop zajawkę, by w wieku ponad 60 lat brać się za naukę narciarstwa. Cóż?, ten sport jest zaraźliwy i on właśnie się zaraził. I dobrze! W trakcie powrotu z wczorajszej, wieczornej jazdy w Bodzentynie: http://www.skionline.pl/forum/showthread.php/20937-Baba-Jaga-Bodzentyn?p=227584&viewfull=1#post227584 temperatura wzrosła do +3 o północy - rano, ok 7 również była na plusie. Niewielkim, ale zawsze. Na początku drogi zacząłem się martwić, że może być miękko i nie tak szybko jak wczoraj - oczywiście się myliłem, bo w trakcie naszego pobytu warunki były fantastyczne. Po drodze dało się zarówno na drodze i nie tylko zauważyć, że był mały przymrozek o świcie. Mazowsze choć płaskie - ma swój urok. Podobnie zresztą jak świętokrzyskie i droga dojazdowa tuż przed Bałtowem: Cały kompleks turystyczny, baaa sama jego mapka - robi wrażenie. I jak to w Szwajcarii... ...warunki? Popatrzcie: Armaty polskiej firmy supersnow - najnowszy nabytek ośrodka. Na powyższej fotce - przedstawiciele firmy chodzą po stoku i sprawdzają z właścicielami ośrodka efekt pracy armat. A oto dlaczego tu wracam i dlaczego zawsze staram się być na otwarciu: Trasa 1 Trasa 2 Ponownie widok na 1 z połowy stoku, w górę: Dół 1ki: Krzesło: Widok z dołu: Widok z góry, wraz z czynnym już snowparkiem i skoczniami: Podsumowując: doskonale, doskonale, doskonale!!! Półtorej godziny jazda na bieżąco wszystkimi trasami bez kolejek, później jak to w Szwajcarii Bałtowskiej w weekend - tłum. Śnieg szybki, zmrożony - równo, twardo mimo dodatniej temperatury i słońca. Pojeżdżone wspaniale. pozdrawiam marboru
-
Właśnie dostałem od Krzysia - KP, fotę z Baby Jagi...podążył moim śladem. Pisze, że Tumlin się chowa :eek:
-
Na orczyku liczy się w obie strony - narty dotykają przecież ziemi :biggrin:
-
Baba Jaga - Bodzentyn Świętokrzyskie potrafi być piękne. Potrafi również zaskoczyć bardzo pozytywnie warunkami narciarskimi. Baba Jaga w Bodzentyne, górka o długości ok 700m, z bardzo łagodnym ale dobrze wyprofilowanym stokiem - doskonała do jazdy karwingowej i doskonalenia jazdy. Warunki na górce wczoraj wieczorem - doskonałe. Całość relacji pod linkiem: http://www.skionline.pl/forum/showthread.php/20937-Baba-Jaga-Bodzentyn?p=227584&viewfull=1#post227584 Widok na stok z dołu: Widok na stok z góry: Miejsce z klimatem: Jazda z ratrakiem: Zachęcam do przeczytania całości. pozdrawiam marboru
- 3 220 odpowiedzi
-
- 12
-
-
- polska
- warunki narciarskie
-
(i 2 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Cały dzień w Radomiu padał delikatny śnieg i do końca się wahałem, czy chce mi się jechać na narty - pada, ciemno, późno, druga połowa leży sobie pod kocykiem i mówi, że dzisiaj odpoczywa dając porozumiewawcze znaki, bym został... ...cóż było robić? Dziewka, jak to Góral spod Skrzycznego pisze poszła spać, a ja z kolegami na nocną jazdę. Narty to potężna siła. Stok wybrał expat: Baba Jaga w Bodzentynie. Jesteśmy na miejscu ok godziny 19:30, kupujemy karnet trzygodzinny za 40zł (uwaga, taki karnet w soboty na jazdę od 20 do 23 kosztuje jedyne 20zł). Trochę jesteśmy zdziwieni bo ośrodek nie oferuje karnetów dwugodzinnych. Na stoku jest może ok 30 osób - działa jeden wyciąg orczykowy i to wystarcza. Kolejek brak a maszyna dostarcza na górę narciarzy z zawrotną prędkością. Startujemy. Stok jest twardy i równy, a ponieważ temperatura oscylowała wokół +1 stopnia, to jak przypuszczałem było również szybko, krawędzie pięknie trzymały. Długość górki w Bodzentynie - 700m. Pochylenie jak widać na poniższej fotce gwarantuje doskonałą zabawę karwingową. Brak kolejki: Tutejsza karczma i maszyny. Wyciąg talerzykowy ma już swoje lata. Zastanawiałem się właściwie ile może mieć już za sobą sezonów? Na stacji dolnej obsługa podaje orczyk i za pomocą dźwigni startuje narciarza, który wystrzeliwuje do przodu jak z procy. Na górze pracownik obsługi cały dzień ogrzewa się w koksowniku wypełnionym drzewem. Klimat trochę z PRLu. Sam stok w nocy wygląda przepięknie. Świecące się światła Bodzentyna nadają niesamowitego kolorytu temu miejscu. Ponieważ uwielbiam klimat... ...to z pewnością klimatyczny jest również "fotel" Pana z obsługi przy górnej stacji. Jak go zagadaliśmy dlaczego sobie nie siedzi w malutkiej, drewnianej budce przy wyciągu - stwierdził, że nudy. Woli pogadać z narciarzami i posiedzieć przy ogniu. Widok na całość trasy z dolnej stacji. Kończymy jazdę tuż po 22. Wciągamy się do góry a na trasę wyjeżdża już ratrak. Ostatni zjazd, choć jest noc - zaliczam po porannym sztruksiku. Gęby się nam cieszą. Pojeżdżone wyśmienicie - w krótkim czasie ponad 31km. Miejscówka, warunki, wszystko - super! Jesteśmy zadowoleni na maxa. Do domu docieram przed 24...niestety na napisanie relacji, na bieżąco nie ma czasu - o 6 rano pobudka, bo trzeba przecież jechać na narty. Pozdrawiam marboru
-
A dlaczego nie? Nic strasznego - kilka razy wrzucałem swoje filmiki i dzięki temu wiem co jest nie tak, mam jasny obraz nad czym mam pracować. Jeszcze Twoja fotka w akcji :smile: Marcinie, każdy z nas popełnia błędy - najważniejsze, by je korygować, pracować nad nimi. Jak się uda, to w Austrii Cię nakręcę i filmik wrzucimy do oceny przez fachowców. I tej wersji się trzymajmy :applause:
-
Prawdziwy, prawdziwy - dzisiaj jedna z telewizji informacyjnych dała rano info o tej awarii i akcji ratowniczej.
-
Takie sytuacje się zdarzają, ze sprzętem, z ludźmi - we wtorek w Parchatce, w środę w Tumlinie...i ja to rozumiem... ...nie rozumiem tylko tego, że przed zakupieniem karnetu, narciarze nie są o tym informowani - że jego cena nie jest mniejsza od standardowej z powodu dostarczenia niepełnowartościowego towaru jakim jest nieprzygotowany stok? Tego już nie rozumiem i niestety nie pochwalam, tak jak lubiłem Parchatkę - to w tym sezonie już tam więcej nie pojadę. Sorry, takie życie - jest konkurencja.
-
W zeszłym roku stok był dużo lepiej przygotowany, ogarnięty. Za dnia wyglądało to tak: [video=youtube;6HLy9bRRyxk]
-
Ja Ci polecę narty, na których jeździła (teraz ma inne) moja Paula. Salomony Lava: http://www.skionline.pl/sprzet/narty,12-13,salomon,origins-lava-l9,5827.html Dlaczego? Taki sam wzrost, taka sama waga mniej więcej co Ty... Narta na każde warunki zarówno na twarde jak i na miękkie - wszechstronna. Posiada sporo bajerów, ma rocker, trochę szersza pod butem co ułatwia jazdę przy świeżym opadzie śniegu, bądź jeśli na stoku są odsypy. Jeśli lubisz krótki promień skrętu to będzie idealna. Nartę z rocznika 2012/13 o długości 151 cm dasz jeszcze radę kupić nową w bardzo atrakcyjnej cenie w okolicach 1000zł. Trzeba poszukać. W akcji narta wygląda tak: [video=youtube;lnqjU3j9-9Q] pozdrawiam marboru
-
[video=youtube;b4Z_0qaSGEw] Biedy nie ma. Zwróćcie uwagę w końcówce filmu, że cień, jakby szybszy, jakby przed nim... :wink:
-
Mifilima chyba też miałeś przyjemność poznać? Twoja wizyta na stoku i KP to bardzo pozytywny przypadek. Aaa i nie zdążyłem szepnąć słówka - bardzo fajnie śmigasz. Do ponownego zobaczenia na stoku - dzięki raz jeszcze :applause: To właśnie z podobnego sentymentu - zawsze co roku, gdy pierwszy raz jadę na narty do Tumlina, to zatrzymuję się u Bartka :smile:
-
Tumlin Warunki: Temperatura -1, Świeży śnieg ok 2 cm. Stok nieratrakowany - nieprzygotowany. Wzrost cen karnetów - 45zł dwie godziny. Pojeżdżone słabo... ...ale za to super spotkanie z Ludźmi z Forum :applause: Zachęcam do obejrzenia wszystkich zdjęć i pełnej relacji w wątku: http://www.skionline.pl/forum/showthread.php/20904-Tumlin?p=227267&viewfull=1#post227267
- 3 220 odpowiedzi
-
- 10
-
-
- polska
- warunki narciarskie
-
(i 2 więcej)
Oznaczone tagami:







