Narty - skionline.pl
Skocz do zawartości

marboru

VIP
  • Liczba zawartości

    7 223
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    599

Zawartość dodana przez marboru

  1. Pięknie! Ja w odróżnieniu do morderatora SB uwielbiam romantyczne wyprawy narciarskie :cheerful: Hehehe i iksik jest :happy: Nice!
  2. marboru

    Pisać, nie pisać na forum?

    Trochę zazdroszczę jegomościowi wyjazdu narciarskiego z fajną Laską... ...skoro napisał romantycznie, że nawet górskie szczyty wydają mu się piękniejsze, to pewnie i noce miał udane, pewnie bardzo udane :applause: Dlatego też nie dziwię się, że w porywie uniesienia napisał o tym również na forum. A to, że Ty lubisz krótko a nie długo... ...cóż ja wolę jednak długo :happy: Oczywiście chodzi mi o relację.
  3. Mariusz... muszę Cię ochrzanić :wink: Po pierwsze - zdecydowanie za krótka relacja... ...po drugie - w tekście nic o Ani, a zdjęcia z Tobą w roli głównej i Sylwester chyba nie był samotny? W tym roku planuję wypad w rejony, w których jeździsz - może uda się jako w lutym złapać. Pozdrowienia dla Ciebie i Twojej Drugiej Połóweczki.
  4. Leitner wersja dłuższa zdecydowanie lepsza :cheerful: Wczoraj byłem w Kazimierzu: http://www.skionline.pl/forum/showthread.php/20422-Polska-warunki-narciarskie-15-16?p=226727&viewfull=1#post226727 Warunki rewelacyjne, jedyny minus, że chodzi tylko dłuższa trasa. Krótszą intensywnie naśnieżali i pewnie dzisiaj ruszy, co nie omieszkam sprawdzić osobiście dzisiaj popołudniu. W środę niestety planuję narty w świętokrzyskim (być może uruchomią już Tumlin) więc się nie złapiemy. We wtorek wieczorem będę w Parchatce. Trzeba by się w końcu złapać na tych lubelskich stokach i poznać - w zeszłym roku pamiętam, że też byłeś a ja niestety nie mogłem dołączyć. Jakby co to pisz na Priv. Pozdrawiam
  5. marboru

    Rowerowe eskapady - relacje

    Jesteś niemożliwy :applause:
  6. Stacja Kazimierz Lepiej późno niż wcale - rozpocząłem sezon narciarski 2016. Na nizinach jest już czynnych kilka stacji - miałem do wyboru: Rąblów, Parchatkę bądź Kazimierz Dolny. Wybrałem ten ostatni z racji najdłuższej trasy. Temperatura -8, od czasu, do czasu prószący delikatnie śnieżek - piękna zimowa aura. Komplet zabaweczek: Główna, ostrzejsza trasa w ośrodku jeszcze nie śmiga...ale za to śmigają na maksa armaty. Podejrzewam, że jutro zostanie otworzona. Jeździmy dwie godziny po dłuższej, szerszej ale za to bardziej płaskiej. Warunki? Rewelacyjne! Śniegu co najmniej 40 cm, jest równo, twardo i szybko. Ludzi niewiele - ruch przy czynnych dwóch wyciągach orczykowych odbywał się prawie cały czas na bieżąco. W tym roku wystartowałem późno...ale mam nadzieję, że będzie to intensywny sezon. Rozgrzewka w dniu dzisiejszym została zrobiona... ...myślę, że jutro będzie kolejny trening. Pozdrawiam serdecznie. marboru
  7. marboru

    Rowerowe eskapady - relacje

    Gratuluję Maciek!!! Piękny dystans - kawał dobrej roboty. PS. W przyszłym roku życzę Ci, by pękło 10 000 :happy: A jak pęknie - to powinieneś zmienić nicka z johnny narciarz, na maciek pędzące kółko :biggrin:
  8. marboru

    Alpy - inne spojrzenie?

    Jurek, dopiero jedziemy, będziemy od 16 stycznia, tydzień. Filmik znaleziony na necie, kręcony 4 dni temu :happy: A przy okazji... ...sto lat z okazji urodzin! Zdrowia, kasy i czasu na nartowanie, zawsze metra śniegu pod nartą!
  9. Świetny filmik - nie tylko narciarski... ...okolice Ski Circle, Saalbach okiem turysty. Autor inspiruje i zachęca do innego spojrzenia na okolice znane głównie z "białego szaleństwa". Filmik stworzony kilka dni temu - można popatrzeć, przy okazji na warunki :smile: Niebawem tam będziemy :wink: [video=vimeo;150109737] https://vimeo.com/150109737
  10. Nie tylko wspaniały sportowiec, ale również Gość z klasą.
  11. marboru

    Pisać, nie pisać na forum?

    Miałem przyjemność z Piotrem przez jakieś 1000km pogadać i posłuchać muzy w drodze na narty...super chwile, super spotkanie. Oj jakiś Burbon, super kwaterka z widokiem na piękne Góry, dobra muza - coś wspaniałego :happy: To kiedy jakieś WZF? [video=youtube;J_QZzb9WONg]
  12. marboru

    Pisać, nie pisać na forum?

    Johnny – to nie jest argument. Bo chyba to dotyczy tylko Twoich relacji? Nie widziałem jego aktywności, podziękowań, postów dla Ludzi na forum np. z warunkami w Polsce, czy w relacjach z Czech, Dolomitów, czy Alp. Ludzie piszą mnóstwo relacji na forum i jest ich coraz więcej – to bardzo cieszy. Jest pozytywne i budujące. Pisanie o Forumowiczach – WIELKIE FORUM…itd., nie będę się powtarzał tych dyrdymałów w wątku gdzie praktycznie codziennie ktoś daje znać jakie są warunki – nie sądzisz, że jest przesadą i obrażaniem tych, którzy tylko czytają, są niezalogowani itd… Takie pisanie ma ich skłonić do zalogowania? Dobrze, że to wyjaśniłeś, bo Twój dzięks pod postem Jaśka i potem kolejne słowa… …sorry ale nie brzmią dobrze. Obiecaj poprawę hahaha Znasz mój pogląd na to – pisanie w necie nie powinno być wylewaniem swoich frustracji i formą terapii, dowartościowywania się. Tacy Ludzie są dla mnie przynajmniej dziwni i nie pali mi się do ich poznawania. Dlatego lepiej reagować na mocne słowa inaczej niż zareagowałeś, bo możesz kogoś urazić - Twój dzięks, nieprzemyślana dalsza wypowiedź, może być odebrany, odebrana jako pochwała obrażania innych. Trzeba z tym uważać. Dużo lepsza jest pozytywna motywacja jakiej użyłeś w cytacie wyżej. Piszesz super! Ludziom się to podoba, motywuje ich do naśladowania – bardzo pozytywnie wpływa na rozwój forum – skromność w Twoim przypadku? Znam Cię i wiem, że taki po prostu jesteś. W każdym bądź razie robotę odwalasz tutaj niesamowitą i mam nadzieję, że Ludzie i JC to docenia. Również wszystkiego dobrego! Dla Ciebie oraz Izy, która po perypetiach zdrowotnych w poprzednich latach nareszcie jest mega zmotywowana, jak widzę do jazdy i nart w obecnym sezonie. Paula już się nie może doczekać jakiegoś wspólnego wypadu. Zdrówka i pomyślności w 2016!
  13. I kolejny rok minął... Z okazji Nowego Roku dla wszystkich Forumowiczy życzę zdrowia, szczęsliwego, śnieżnego sezonu narciarskiego oraz spełnienia marzeń. Oby zima trwała nam do wiosny :biggrin:
  14. Dzięki za relację :applause: Śniegu niewiele ale za to jakie piękne Góry :cheerful: Również wszystkiego dobrego w Nowym Roku :happy:
  15. marboru

    Pisać, nie pisać na forum?

    Ruszają w sobotę...pewnie więcej stoków ruszy w weekend na nizinach. Od jutra zaczynam sezon - dzisiaj tradycyjna impreza sylwestrowa :happy:
  16. marboru

    Pisać, nie pisać na forum?

    Maciek - mylisz się. Obraziłem Jaśka??? Niby czym? Tym, że napisałem, że interesują go relacje tylko z Chopoka i Słowacji? Przecież to prawda - czy pisząc prawdę kogoś obrażam? To raczej Jasiek obraził miejsce, w którym jest, czyli forum Skionline pisząc, cytuję: Bo cóż złego w tych forumowiczach, że nie piszą, nie relacjonują? - a Jasiek ich obraża pisząc WIELKIE FORUM...a może pisząc WIELKIE FORUM miał na myśli Ciebie albo mnie? A może JC - u którego tak naprawdę jesteśmy gośćmi, bo On jest właścicielem portalu? W sumie to nie wiem? Podsumowując z całą tą sytuacją nie czuję się dobrze. Pisanie, że go ktoś wq albo, że ma w D itp. - jeśli ktoś używa wulgaryzmów w miejscu publicznym, jakim jest to forum...niestety, delikatnie rzecz ujmując - nie jest fajne, a po drugie, niezbyt dobrze świadczy o autorze słów. I jeszcze to: No i potwierdza się że pisanie na tym forum nie ma sensu! Masz relację z wczoraj nie z Chopoka: http://www.skionline.pl/forum/showthread.php/20855-Strbske-Pleso?p=226546#post226546 jak coś piszesz to pisz prawdę! trudno żebym pisał o Austrii jak tam nie jeżdżę :stupid: Kolego Jaśku, a niby gdzie ja napisałem nieprawdę? Napisałem, że interesuje Cię Chopok i Słowacja jeśli chodzi o relację - gdzieś się pomyliłem? Przecież sam to potwierdzasz, patrz co wyżej. Może jakiś problem ze rozumieniem tekstu pisanego? A może to jest kontra na to, że napisałem, że się mylisz? Na Skionline nie ma przymusu być na siłę. Nie musisz nikomu robić łaski pisząc relacje na forum... ...nie możesz też oczekiwać, że ktoś inny, czytający, ma Ci się rewanżować tym samym. Inspiruj Ludzi do tego by zaczęli tu być aktywnie, a nie zniechęcaj jeśli chcesz coś zmienić. Bądź WIELKI a nie wymyślaj innym od nich. PS. Wracając do Ciebie Maćku i Innych, którzy "zalajkowali" skandaliczny post Jaśka - jestem zaskoczony.
  17. Rąblów na lubelszczyźnie rusza o 14 i jeździ dzisiaj do 2 w nocy.
  18. marboru

    Pisać, nie pisać na forum?

    Maciek nie smutna prawda, tylko g... prawda. A dlaczego? Bo nie każdemu się chce pisać, bo nie każdy umie, bo każdy ma inny charakter. Powodów mnóstwo. A teraz to mnie zaskoczyłeś... ...tylko tyle widzisz sensu w swoim pisaniu? Jaja sobie robisz. Dzięki temu, że piszesz, to: po pierwsze – jesteś sławny hahaha A tak na serio, to poznałeś tabun świetnych i ciekawych ludzi w realu...sam motywujesz się do kolejnych wyjazdów – to powinno wystarczyć Ci jako argumenty nie do zbicia. Jasiek nie ma racji. Interesuje go tylko Chopok i ma gdzieś pisanie, relacje z innych ośrodków narciarskich poza Słowacją – to po pierwsze. A po drugie – zadaj sobie pytanie ilu ludzi jeździ w Alpy, pisze o tym, że będzie jechał, pozyskuje z forum informacje, a po przyjeździe nic... ...Maciek takie jest forum. Jedni piszą, inni czytają, jeszcze inni jeszcze co innego. Tak było i będzie – nie ma co na ten temat pisać. Pozdrawiam serdecznie. PS. A Kolega Leintner – cóż? Myślę, że go zainspirowałeś do pisania i robienia zdjęć. Czy to nie piękne?
  19. Zmarł trzy dni temu. Nieznany większości z nas... ...Stein Eriksen - zdobywca pierwszego złota Olimpijskiego w Gigancie w 1952 r. Czterokrotny Mistrz Świata. Popatrzcie jak jeździł: [video=vimeo;150288321] Narciarska historia? Imponująca. Pierwszy sukces w karierze Stein Eriksen osiągnął w 1947 roku, kiedy zwyciężył w kombinacji alpejskiej podczas zawodów Kandahar w Holmenkollen. Rok później wystąpił na igrzyskach olimpijskich w Sankt Moritz, gdzie jego najlepszym wynikiem było 29. miejsce w tej samej konkurencji. W 1950 roku wziął udział w mistrzostwach świata w Aspen, gdzie wywalczył brązowy medal w slalomie. W zawodach tych wyprzedzili go jedynie Georges Schneider ze Szwajcarii oraz Włoch Zeno Colo. Na tych samych mistrzostwach wystąpił także w biegu zjazdowym, jednak nie ukończył rywalizacji. Slalom gigant był pierwszą konkurencją alpejską rozgrywaną podczas igrzysk olimpijskich w Oslo w 1952 roku. Przed własną publicznością Eriksen sięgnął po zwycięstwo, wyprzedzając bezpośrednio dwóch Austriaków: Christiana Pravdę i Toniego Spissa. Giganta rozgrywano na igrzyskach po raz pierwszy w historii, Eriksen został tym samym pierwszym mistrzem olimpijskim w tej konkurencji oraz pierwszym zawodnikiem spoza Alp, który zdobył medal olimpijski w narciarstwie alpejskim. Był to także jedyny złoty medal olimpijski w narciarstwie alpejskim dla Norwegii aż do 1992 roku, kiedy podczas igrzysk w Albertville Kjetil André Aamodt zwyciężył w supergigancie. Jeden z faworytów, ówczesny mistrz świata w tej konkurencji, Zeno Colo, zakończył zawody na czwartej pozycji. Następnym występem Eriksena na igrzyskach w stolicy Norwegii był bieg zjazdowy, który ukończył na szóstym miejscu. Był to najlepszy wynik wśród reprezentantów gospodarzy. Trzy dni później zdobył także srebrny medal w slalomie, rozdzielając na podium Austriaka Othmara Schneidera i swego rodaka, Guttorma Berge. W pierwszym przejeździe uzyskał najlepszy wynik, jednak w drugim zanotował szósty czas, w wyniku czego o 1,2 sekundy przegrał walkę o złoto ze Schneiderem. W tym samym roku po raz drugi z rzędu zajął drugie miejsce w zawodach Lauberhornrennen w szwajcarskim Wengen. Największe sukcesy osiągnął na rozgrywanych w 1954 roku mistrzostwach świata w Are, gdzie zdobył trzy złote medale. Norweg był tam najlepszy w gigancie, slalomie oraz kombinacji, a w zjeździe zajął ósmą pozycję. Największą przewagę osiągnął w slalomie, w którym wyprzedził drugiego Benedikta Obermüllera z RFN o ponad 5 sekund, a trzeciego Toniego Spissa o ponad sześć sekund. W tym samym roku wygrał także slalom podczas zawodów 3-Tre we włoskim Canazei. Na tej samej imprezie zajął również drugie miejsce w gigancie, przegrywając tylko z Christianem Pravdą. Jeszcze w 1954 roku zakończył karierę. Pierwsze mistrzostwo Norwegii zdobył w 1949 roku, zwyciężając w slalomie i kombinacji. W kolejnych latach jeszcze czterokrotnie zostawał mistrzem kraju, wygrywając w slalomie i slalomie gigancie w latach 1951 i 1954. Eriksen był pierwszym sportowcem nie uprawiającym narciarstwa klasycznego, który został nagrodzony Medalem Holmenkollen. Wyróżnienie to otrzymał w 1952 roku, wspólnie z norweskim skoczkiem narciarskim Torbjornem Falkangerem, fińskim dwuboistą klasycznym Heikkim Hasu i szwedzkim biegaczem narciarskim Nilsem Karlssonem. Był wybierany sporowcem roku w Norwegii w latach 1951 i 1954, a także laureatem nagrody Aftenpostens Gullmedalje w 1951 roku. W 1997 roku król Norwegii Harald V wręczył mu Norweski Order Zasługi, jedno z najwyższych odznaczeń za zasługi dla Norwegii. Był uważany za jednego z popularyzatorów narciarstwa dowolnego, w szczególności skoków akrobatycznych. Po zakończeniu kariery był jednym z dyrektorów ośrodka narciarskiego w Deer Valley w stanie Utah, gdzie mieszkał. Źródło: Wikipedia.pl Jak jeździł? Popatrzcie, że po zakończeniu kariery, nawet poza trasą radził sobie doskonale - styl jazdy? Perfekcja. [video=youtube;6fARftZIlyk] Gdy był młody: [video=youtube;nh6D6sYBI6U] Trochę rewelacyjnej techniki. [video=youtube;Hk23mlG48pc] Akrobacja: [video=youtube;l4SREpybEXE] Sylwetka: [video=youtube;Z823pidRkmE] 88 lat - piękny wiek. RIP Steini.
  20. Kolego, powyżej są dwa Twoje cytaty, które świadczą jedynie o tym, że nie jesteś jeszcze na etapie poziomu jazdy 4/5 skoro piszesz, że nie używasz kijów w czasie jazdy i w zasadzie nie wiesz, po co one są. Nie zrobisz postępów jeśli nie zrewidujesz swojego podejścia zarówno do swoich umiejętności jak i do oceny swojej wiedzy (domyślam się, że jest ona zdobyta jedynie na necie lub u pseudo sprzedawców) - dlatego, trochę pokory do uzyskanych tutaj opinii. Na forum jesteś nowy - ludzie obecni tu od wielu lat radzą ze szczerego serca i z chęci pomocy, a Ty to olewasz upierając się przy swoim - dlaczego i po co? Zastanawiam się od rana. Przemyśl sprawę.
  21. Dla Ciebie wszystko :wink: nawet Kogut :biggrin:
  22. Szybko rozważaj, bo się zapowiada, że niebawem pojeździmy w Tumlinie...no i cały czas pamiętam, by Cię wziąć do Kazimierza - planowany wspólny wyjazd w zeszłym roku nie wypalił, ale co się odwlecze...to niebawem się spełni :applause:
  23. Andrzej ja poprostu uwielbiam Twoje posty :cheerful: Bez Ciebie forum Skionline byłoby tak mało kolorowe. Pozdrawiam Pana Inżyniera.
  24. marboru

    Tatrzanska Łomnica -tury

    Polecam tekst Jacka dotyczący testu nart turowych: http://www.skionline.pl/sprzet/test-fischer-transalp-88-narty-nie-tylko-dla-skiturowcow,testy,6446.html Jacku liczę na foty i kilka słów co do wrażeń z podchodzenia, jazdy i całej wyprawy.
  25. No...za tą informację nie dostaniesz dzięksa :frown:: Liczyłem razem z Paulą, że się zjawisz...a moi Koledzy jak się dowiedzieli, że ze Szwecji przylecisz, by ponartować z nami już zaczęli Ci szykować odpowiednie powitanie. Cóż...będę musiał to ja wypić za Twoje zdrowie :biggrin: Mam nadzieję, że co do marca nic się nie zmieni :happy:
www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2026
×
×
  • Dodaj nową pozycję...