Narty - skionline.pl
Skocz do zawartości

marboru

VIP
  • Liczba zawartości

    7 223
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    599

Zawartość dodana przez marboru

  1. W wyniku Endomondo, to ok 60 procent zjazdów. Dzisiaj piękna lampa z samego rana Ostatni dzień wyjazdu na nartach... ...ale w niedzielę będziemy jeszcze w Szwajcarii. Sswajcarii Bałtowskiej Dzień dobry.
  2. @JC powodzenia w przecieraniu nam marciwego szklaku Ten ośrodek bardzo nas interesuje. Pozdrowienia z Doliny Aosty.
  3. @Piotr_67 nowa stylówka z żółtymi spodniami i kaskiem u Małżonki bomba! Pozdrowienia z jeszcze śpiącej Aosty.
  4. Cervinia drugi raz. Cz. 2 Na dużych wysokościach nie mamy problemów z oddychaniem, jedynie serce mocniej jakby biło 😮 Pytanie tylko, czy z emocji, czy może jednak choroba wysokogórska? Żart. Tak naprawdę nie odczuwamy żadnych dolegliwości na wysokościach grubo powyżej 3000 metrów - ciekawe kiedy wysokość zaczęła by dla nas być problemem bez aklimatyzacji? 4000, 4500? Cervinia w całej okazałości: Środkowa, nudnawa cześć ośrodka... Pniemy się w górę. Kościółek Docieramy ponownie na grań i granicę państw. Ristorante na wysokości ok 3500 metrów? 😮 Proszę! Jeździmy, zaliczamy wszystkie czerwone i czarne trasy... część niebieskich. A Matterhorn jakby cały czas płonął... Nie chciał się dzisiaj skubany pokazać Przedzieramy się w stronę parkingu z autokarem, który jest w Valtournenche i przed 16 spożywamy pierwsze na tym wyjeździe bombardino 😮 Całkiem zapomnieliśmy o tym wynalazku, który nam bardzo spakuje Katujemy trasę przy gondoli i parkingu aż do zamknięcia. Ostatni wyjazd w górę 16:45. W przedostatni dzień narciarski w Dolinie Aosty udało się nam pokonać dystans ponad 116 kilometrów (Endomondo). Zadowoleni wróciliśmy do hotelu, gdzie jak co dzień przepyszne jedzonko. Wieczorem siesta i włoskie piwko Pozdrawiamy serdecznie marboru i Paula
  5. Cervinia drugi raz. Cz. 1 Dzisiaj pogoda nas nie rozpieszczała Poranek słoneczko a zaraz po wjeździe na górę chmury, brak kontrastu + śnieg. W takich warunkach przyjechaliśmy drugi raz do Cervinii. Tym razem działało wszystko...ale niestety spodziewanych widoków nie było Super fajna trasa 37 i 7 do miasteczka - bez kontrastu i zamiast pojechać sobie na krawędziach dynamicznie, było śmigowanie, którego nie za bardzo lubię. Zaraz potem jedna gondola, druga i na koniec taki oto wagon: Docieramy na wysokość 3480 m i na granicę Włoch i Szwajcarii. W Zermatt również mleko i nic nie widać - decydujemy się nie wykupować dodatkowego karnetu i nie przejeżdżać w tamtym kierunku. Tę miejscówkę zachowamy sobie na kiedyś później i zupełnie inną przygodę - wówczas być może okoliczności przyrody będą bardziej sprzyjające Sweet focia z kolejnym naszym rekordem wysokości Spadamy w dół 7demką i lecimy potem w bok 13, by dojechać do krzesełka dwuosobowego i dwóch czarnych tras na uboczu. Tu jest zdecydowanie lepiej widać, trasa kompletnie opuszczona...w zasadzie to dwie czarne trasy 21 i 22 bodajże. Na dole spotykamy takiego oto koleżkę Po kilku zjazdach postanawiamy dalej zwiedzać ośrodek. Niestety trasa numer 16 kończy się ulicą i musimy ok 300 metrów iść pod górę do wyciągu. Baton w wagonie i po chwili jesteśmy na stacji pośredniej - przesiadamy się na krzesła i raz za razem zaliczamy tutejsze niebieskie. Ta środkowa część ośrodka jest w sumie dla nas rozczarowująca - bardzo płasko i nudno. Dużo ludzi nawet jak na taką aurę. Od czasu do czasu, z błękitu wyłania się Matterhorn CDN
  6. Nim napiszę krótką relację z dzisiaj - wczorajsze dokończenie (problemy techniczne). Courmayeur - narty (dokończenie). Po zjeździe ze Skywaya... Szybki spacer do gondoli z drugiej strony ulicy i w górę! Jeszcze fotka mapki: I żegnamy Monte Bianco Oczywiście patrzymy na niego jeżdżąc na deskach. Ekipa na trasie narciarskiej - w tle masyw MB. Trasy w Courmayeur? Proszę: Szeroko, fajne nachylenie i w całym ośrodku mega fajnie. Mało tras niebieskich i nudnych - prawie wszystko się nam podobało. A pizza to w tej okolicy była Jak ktoś nie zahamuje, to może wprost do innej knajpy! 😮 W dole miasteczko: I ostatnie foto na środkową część stacji. To był bardzo dobry dzień z piękną pogodą! A jak było dzisiaj? Biorę się za zgranie zdjęć, filmów itd. Relacja pewnie po kolacji CDN. marboru
  7. Pod stacją byliśmy ok 9:45, siedzieliśmy tam ok półtorej godziny. Potem przebranie i narty Było warto poświęcić ten czas. Po nartach zbiórka na dole o 17:00. Lipa jakaś z tą relacją i netem w tej Italii Dziękuję za miłe słowa Jakie zaskoczenie gdy we Włoszech pod krzesłem jesteśmy rozpoznawalni Forumowiczu, który zagrałeś do nas, jesteś zalogowanym użytkownikiem? @kruger27 zachęcam do dzielenia się z nami wszystkimi zdjęciami, emocjami z wyjazdów narciarskich. @JC zgłosiłem wczoraj problem ze zdjęciami. Dzisiaj ponownie problem - zdjęć wgrać nie mogę Jacku pomocy!
  8. Courmayeur - narty Ogólnie jesteśmy zachwyceni tym małym, kameralnym ośrodkiem...ale czy on taki mały? Chyba nie. Miało być więcej zdjęć ale niestety jakiś błąd na stronie nie pozwala mi ich wgrać więcej Dzisiaj przebieg, to ponad 72 km wg Endomondo o i Skyway nie pozwolił nam na więcej... Trasy fajnie nachylone, ludzi mało, wszystko fajnie zorganizowane - bardzo się nam podobało. A pizza? Miód! Pokręcić taką trasą - z widokiem na Mont Blanc? Może ktoś by nie chciał? Jak widać - ludzi dzisiaj było tyle co w Szczyrku w weekend Tu w pobliży była pizza... ...dalszy ciąg trasy z pierwszego zdjęcia: Ogólnie dzisiaj był cudny dzień! I już teraz wiem, że będę chciał wrócić w te rejony... ...jutro Cervinia drugie starcie Wszyscy śpią już a ja za chwilę się przeloguję, to może uda mi się coś więcej wgrać. A jak nie, to może jutro... Jak ten czas szybko płynie - 4 dni na nartach już za nami. Zostało tylko dwa. CDN
  9. SkyWay Monte Bianco Cóż będę się rozpisywał o początku dnia dzisiejszego? Popatrzcie na zdjęcia... Mont Blanc Poleżeć przy najwyższej górze Alp?... ...bezcenne I jeszcze raz z Michałem Dzisiaj robiliśmy dużo zdjęć... ...dużo też filmików nakręciłem 😮 STO!!! I druga strona Można się zachwycić... Było pięknie... ...a potem narty CDN
  10. Dzisiaj jak w całych chyba Alpach, skoneczny dzień przed nami. W Dolinie Aosty zapowiada się nartowanie jak na wiosnę Dzień dobry.
  11. Wczoraj trochę pojeździłem poza trasą i mi się rumakowanie włączyło Śnieg raczej twardy i przewiany. Tego Odradzam było mi trzeba Dzięki.
  12. @Jeeb zjazd na nartach trasą free z górnej stacji Skyway jest w naszym zasięgu i z naszymi nartami? Na YT znalazłem jedynie filmiki z dosyć prostymi odcinkami zjazdu.
  13. Matterhorn Dzisiaj miała być cała Cervinia ale niestety było tylko część. Wystartowaliśmy z Valtournenche i cały dzień jeździliśmy tylko do Colle Sup. Cime Bianche. Mimo to - podobało się nam Ujrzeliśmy Matterhorna, zrobiliśmy na nartach ponad 100 km (wg Endomondo), czystego zjazdu ok 60 km. Góra nas oczarowała 😮 Widoki, i klimat tego miejsca był dla nas niesamowity! Słaby internet, więc kilka zdjęć i skrócona relacja - większość właśnie z M. Pogoda wyśmienita! Król Trasy po jakich dzisiaj jeździliśmy: Z Paulą Kolejny zjazd... ładny? Góry czarują Na dol trochę drzew: Pierwsza fota krajobrazowa z dnia dzisiejszego - poniższą doliną jechaliśmy autokarem pod stok: Piękny dzień, w pięknych okolicznościach przyrody Jedno z fajniejszych zdjęć jakie mamy z Paulą 😮 Ekipa: I jeszcze raz, w kultowym miejscu Sweet focia z M i Monte Carlo Mapka Widok po wyjściu z gondoli - dookoła płaskie trasy. Wyżej dużo lepiej Warunki dzisiaj były doskonałe. Prawie jak w Dolomitach 😮 Tędy nawijaliśmy co najmniej kilka razy Szlag mnie trafi przez ten alpejski internet... ...tyle się męczyć by wgrać kilka zdjęć? Massakra!!! Podsumowując: dzisiaj był dzień filmowy sporo skrętów mam z Matterhornem w tle. Klip mam nadzieję wyjdzie zacny Jutro Mont Blanc Dobranoc! marboru
  14. Monterosa Ski - Część 2. Mapka ośrodka, na której widać jak niewiele go zwiedziliśmy. Powyższe i poniższe zdjęcia zrobione jeszcze działającym aparatem... niestety zdjęcia ciemne. W chwili obecnej całkiem kaput sprzęt... A przed wyjazdem odebrałem sprzęt z naprawy (drugiej) - niestety go nie naprawiono, bo nie widziano (ten drugi raz) usterki. Zostało mi kilka dni do upływu 2 lat gwarancji (minęła 6 stycznia ale okres się wydłużył o czas, w którym sprzęt był w naprawie) - zobaczymy jak go ponownie oddam, co tym razem powiedzą, napiszą? A tak swoją drogą - elektronika teraz jest tak kiepska, że chyba producenci specjalnie tak robią, by po dwóch latach kupować nowe... Popsuty kompakt pochodzi od Sony Kozica z Monterosy: Malowniczo: Coś tam jeszcze widać... Ekipa: Słońce się przebija: Paula w skręcie gdzieś przede mną: Klimat: Trasy w częściach leśnych - rewelacja! Kwintesencja tego miejsca: Paula: Nasza dzisiejsza gondola: Rano trochę pochmurno i ciemno... A potem już pięknie Koniec dnia pechowy. Jedna z Pań z naszego wyjazdu tak fatalnie się przewróciła (po nartach) ze schodów przy wyciągu (zejście na parking), że nartami w trzech miejscach poprzecinała sobie twarz, w tym usta Narciarkę odwiozła do szpitala karetka. Morał - trzeba być skoncentrowanym cały czas...nawet po nartach. Drugi morał - kolejny dla mnie: na płaskich dojazdówkach uważaj!!!! 😮 Dzisiaj na całkowicie płaskim odcinku trasy zaliczyłem dzwona - jechałem szybko, to i bolało Gdybym wyciągnął statystykę swoich upadków, to najczęściej w takich miejscach zaliczam gleby. Na szczęście nie było groźnie - noga, którą "kuruję na nartach" po operacji - przeżyła. Jutro pod Matterhorna! Dobranoc marboru
  15. Monterosa Ski - Część 1. Dzisiaj było różnie. Trochę wiatru, chmur a na koniec słońca i pięknej pogody. Ośrodek, który odwiedziliśmy, to Monterosa Ski. Start z Champoluc i jazda praktycznie po 1/3, 1/4 wszystkich tutejszych tras. Wjazd na Colle Bettaforca był zamknięty z obydwóch stron. Dlaczego? A kto to wie? Może to wiatr i duże opady śniegu...a może zwyczajnie mała ilość narciarzy i puszczenie ośrodka na "pół gwizdka"? Nie wiem. Mimo, że zwiedziliśmy mało tego miejsca, to śmiało mogę napisać, że jest to miejsce, które jest w dużym stopniu uczęszczane przez narciarzy free i skiturowców. Widoki piękne, śniegu dużo - czego chcieć więcej? My sobie znaleźliśmy kilka tras do jazdy i w sumie wykręciliśmy ok 83 km, w tym samych zjazdów ok 47 km. Ponieważ internet dzisiaj wyjątkowo słabo działa, to poniższe zdjęcia w nieco gorszej jakości...a na dodatek nieskładnie poukładane w czasie 😮 Niestety mój aparat się dzisiaj rozleciał i wszystko co robiliśmy, to kamera GoPro i telefon. Najgorsze jest to, że jutro Matterhorn i sprzętu dobrego nie mam do robienia zdjęć Ludzi niewiele - dzisiaj jazda na pusto. Puste trasy, puste wyciągi To lubimy. Mimo usterki aparatu - humor dopisuje! Zjazd do naszej lunchowej knajpki - makaron pycha! Lansik na tle doliny Paula: Z młodym na trasie: Tutaj kilku narciarzy free sobie poczynało... Wiktor strzelił coś takiego... Marboru a za nim Michał. Jakość zdjęcia bardzo słaba - to klatka z filmu nakręconego telefonem. Gdzieś na szczycie... No i tłumy w knajpce 😮 Na zewnątrz byliśmy tylko my. Widoczek: Najfajniejsze trasy przy gondolach. Zjazd z samej góry (dwa wagony i krzesło po drodze - ponad 4 km. Piękne, szerokie i fajnie pochylone trasy. Na początku wśród skał - wypłaszczenie na środku i potem dolna część w lesie - miód! CDN
  16. Dzisiaj na górze wiszą chmury ale wieje mniej. Temperatura na dole +6. Słońce się przebija. Dzień dobry
  17. @kruger27 sauny i jackuzi nie sprawdzaliśmy jeszcze (jest w cenie i nie trzeba dopłacać). Parkingu hotel nie ma, jest tuż przy drodze, przy której są wydzielone miejsca parkingowe - mało.
  18. Wyjazd mamy o 8:30, wyjazd autokarem spod ośrodka 17:00. Nie jest źle...ale mogłoby być lepiej
  19. Mrukliwa Pani 'kierownik" wycieczki nie powiedziała 😮 Rano się dowiemy. Dzisiaj nawet ściemniała, że tylko Pila działała przez wiatr...a jak jej powiedziałem, że zweryfikowałem jej informacje na necie, to w rozmowie z kierowcą podobno powiedziała, że na turnusie trafiła się "Czarna Owca". Oby nie kolejny raz Pila... To ośrodek jednodniowy. Generalnie jak na razie wszystko jest ok oprócz Pani Pilotki 😮 Trasy były już puste, mega twarde i lodowe, narty ostre...ale czy to było rzeczywiście aż tyle? Raczej błąd aplikacji 🤔 W Ischgl kilka dni pod rząd przy idealnych warunkach i na porannym sztruksie nigdy nie udało się przekroczyć 92 km/h... choć powyżej dziewięćdziesięciu Endomondo wskazało każdego dnia.
  20. Pila - kameralnie na początek. Cześć 2. Fajna jazda na nartach i niestety mało fajnych widoków Dzisiaj niestety nie był to ani fotograficzny, ani filmowy dzień. Po krótkiej przerwie kawowej jeździliśmy praktycznie do zamknięcia ośrodka. W autokarze wylądowaliśmy o 17stej...w Polsce o tej godzinie jest już ciemno - tu nie. Na szczęście przez większość czasu mieliśmy dobry kontrast - w szczególności na trasach będących w lesie. Na minus to, że w kilku miejscach pojawiły się kamienie - nawet przy jednym z krzeseł przy wysiadce, całe pole. A Włosi, jak to Włosi luz - a po co to poprawiać skoro była niedziela? Michał i iRealy w akcji: @artix dzisiaj trochę Cię obgadywaliśmy, że Cię nie ma z nami. Młody bardzo żałował, że kolejny wyjazd bez Ciebie. Na grani: Krótki taśmowy wyciąg prowadzący do wymagającej, wąskiej trasy czarnej: Widok w stronę Aosty: W częściach łagodnych też bywało luźno: Zadowolona ekipa: Bardzo fajna czerwień: Mekka instruktorów: Mapka ośrodka: Łącznie dzisiaj wg endomondo udało się nakręcić 85 km. Wynik zadowalający Jak widać u góry... ...zawodów nie wygrałem Ale sporo radości dzisiaj było Noga i kolano bardzo dobrze się spisują - najwyższa prędkość wg aplikacji jaką uzyskałem, to ponad 100 km/h... ciekawe, czy była faktyczna? Kilka razy, na odsłoniętym lodzie i czerwonych trasach mnie poniosło. Najwyższa pora na gigantkę dla mnie Miałem się wstrzymać z zakupem ale przed kolejnym wyjazdem w Alpy - taką nartę muszę mieć w aucie. @marionen jak widziałem dzisiaj dzieci po 12 lat na nartach 210 cm i promieniem skrętu ponad 30 metrów, to chyba 180 dla mnie i r 18,2 to trochę mało będzie No ale dla starszego już przecież człowieka powinno wystarczyć Pozdrawiamy serdecznie i do jutra. marboru i ekipa PS. Poniższa fotka dla @leitner
  21. Pila - kameralnie na początek. Cześć 1. Rano było wietrznie i niestety nie zwiastowało to dobrych nart. Na szczęście nie było tak źle - trochę śniegu, trochę słońca, zadymek śnieżnych również. Na dole temperatura +6, u góry -2. Spora wilgotność potęgowała uczucie chłodu. Zaczynamy z zielonej Aosty i wciągamy się gondolom do terenów narciarskich ośrodka Pila. Brak śniegu w dolinie spowodował lekki korek przy krzesłach, które po wysiadce wciągały nas wyżej. Niestety szybkich krzesełek w ośrodku jest niewiele... bodajże dwa wyprzęgane poczwórne. Dominują tu dwu i trzyosobowe kanapy rodem z Goryczkowej - w pogodę wietrzną, z opadami trochę marzliśmy. Czym wyżej, tym więcej śniegu. Na powyższym zdjęciu tereny szkółek narciarskich oraz noclegownia. Przy pierwszym szybkim krześle dwie bardzo fajne, dynamiczne czerwone trasy - to tutaj dzisiaj najlepiej pojeździliśmy. Knajpki w Pilii wyglądają tak: Na bardziej wymagających zarówno czerwonych jak i czarnych trasach jazda była luźna - niewielu narciarzy. Tłumy niestety na niebieskich - tak jak ktoś już pisał, tutaj trzeba się uzbroić w cierpliwość i szusować pomiędzy uczącymi się. Są też klimaty do jazd pozatrasowych. Sporo dzisiaj było też rozstawionych tyczek - młodzi Włosi trenowali gigant i slalom. Nasza knajpka z lunchu i widoczek z niej: Trasa niebieska: Czasami się przejaśniało :) Jazda z samej góry, do gondoli i krzesła nieco poniżej, to kilka kilometrów bardzo zróżnicowanego zjazdu. A w naszej knajpce trochę autografów :O I wspólna fotka po pokonaniu fajnej czarnej trasy po lewej stronie ośrodka. Koniec części 1. CDN
  22. Rano duży wiatr a u góry chmury... Pierwszy dzień nie będzie idealny Temperatura na dole +2 Dzień dobry z Doliny Aosty
  23. @janek57 dzięki za życzenia. Jak patrzę na tutejsze pogody, to w środę będzie najładniej - pełna lampa i ciepło. Właśnie wróciliśmy ze spaceru - ubrany w cienką kurteczkę i było mi ciepło. Temperatura o 21:30 +4. @kruger27 Au Solei - pierwsza obiadokolacja i mogę śmiało powiedzieć, że jedzonko ok Kilka zdjęć z przechadzki po Saint-Vincent. Malowniczy kościółek i początek deptaka: Zegar ze zbliżenia: Druga perspektywa: Deptak - turystów brak 😮 Klimatyczna ozdoba knajpki... Uliczki i pizzerie Bardzo klimatycznie i bez śniegu 😮 Ryneczek ze sceną i piękną choinką Druga strona deptaka: W pobliżu mamy kasyno i nie omieszkamy nie zajrzeć. Ciekawe, czy Texas Holdem jest grany?... W oddali tutejszy zamek, który na zoomie w nocy wyszedł niczym gwiezdna budowla kosmitów albo sam ich pojazd Pora szykować się do jutrzejszych nart. Towarzystwo się pospało 😮
www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2026
×
×
  • Dodaj nową pozycję...