A ja wiem na pewno, że nie są to narty z katalogu - sprawdziłem. Całkiem możliwe, że były to narty produkowane na potrzeby dużej sieci handlowej, czyli po za katalogiem (oficjalna kolekcją). Co nie znaczy, że są w jakiś sposób gorsze!
Prawdopodobnie będą zbliżone konstrukcyjnie do tych nart
Z drugiej strony mam takie narty u siebie i trochę na nich pojeździłem. Ja określiłbym ją jako łatwa, miękka narta, dla osób o zacięciu "slalomowym".
Dla mnie była zdecydowanie za miękka, ale wynikało to z faktu, że swoje ważę i ... "trochę" jeżdżę.