-
Liczba zawartości
16 752 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
422
Zawartość dodana przez JC
-
W dziale Stacje przygotowany został katalog hoteli. W większości są to hotele alpejskie. Może zamiast szukać na wielu stronach uda Wam się tutaj, w jednym miejscu, znaleźć ciekawe lokum.
-
Miło mi poinformować, że skionline.pl zostało wyróżnione przez Tygodnik Wprost tytułem "Stroną Tygodnia" w konkursie Złote Strony Wprost. W związku z tym walczymy w październiku o tytuł "Strony Miesiąca". Więcej informacji: www.zlotestrony.wprost.pl Głosy oddaje się przez wysłanie sms-a. Koszt 1.22 zł Aby zagłosować na skionline.pl należy wysłać sms o treści WWWM3 na numer 7155
-
Albo zakopiańczycy nie lubią wodnych uciech, albo są one za drogie na kieszeń przeciętnego Kowalskiego. To drugie oznacza dla zakopiańskiego aquaparku konieczność obniżenia cen. Niedzielne popołudnie. Ratownicy WOPR poza sezonem nie narzekają na nadmiar pracy. Miasteczko wodne pracuje pełną parą. Na swoich miejscach ratownicy, pracownicy kas i szatni. Obsługa restauracji i wodnego baru czeka na klientów. A tych ostatnich – co kot napłakał. – To, że obiekt nie miał przestojów i nie stanął, jest sporym osiągnięciem. W sezonie biliśmy rekordy ilości korzystających z wodnych atrakcji. Jednak gdy turyści wyjechali, ruch skończył się jak nożem uciął – wyjaśniał podczas ostatniego posiedzenia rady Tatrzańskiej Izby Gospodarczej Grzegorz Samecki, dyrektor zakopiańskiego aquaparku. Przyznał, że z tego względu gdyby dziś budować miasteczko wodne, z pewnością nie miałoby ono tak dużej kubatury. Trzeba bowiem potężnej dawki energii do ogrzania obiektu. – Jako że na początku były narzekania na temperaturę, podnieśliśmy ją do 32 stopni C. w wodzie. Temperatura powietrza jest utrzymywana zawsze o jeden stopień wyżej niż temperatura wody – wyjaśnia Grzegorz Samecki. Przypomniał, że próby „wabienia” zakopiańczyków do korzystania z obiektu na nic się zdały. – Mieliśmy promocyjne ceny, ale nie skutkowały. Teraz wprowadzamy pakiet: miesięczna wejściówka za 300 zł. Można korzystać bez ograniczeń ze wszystkich urządzeń – zachęcał. Ale przedsiębiorcy zarzucili mu, że to zbyt drogo jak na wodne atrakcje. Dla czteroosobowej rodziny taki miesięczny abonament kosztowałby 1,2 tys. zł. – A tylko 200 euro kosztuje roczny abonament do potężnego miasteczka pod Berlinem. Tropikalna wyspa jest tak wielka, że w środku odbywają się loty balonem – tłumaczyli różnicę przedsiębiorcy. Dziś za dwugodzinny pobyt w zakopiańskim aquaparku (bez sauny) czteroosobowa rodzina płaci ponad sto złotych. Nic dziwnego, że póki co, tylko kręgielnia cieszy się wielkim obłożeniem. Wynajęcie toru na godzinę to wydatek 60 zł. – Do osiemnastej mamy rezerwacje, ale mogę pana zapisać na jutro – usłyszeliśmy w sobotę o godz. 16. tygodnikpodhalanski.pl
-
Jakby chciał ktoś posłuchać audycji z 18.09.2008 - "Zakaz picia na stoku?" (Polskie Radio PR3) http://www.polskieradio.pl/_files/20080303134309/2008091903374107.mp3
-
PRAWIE czyni wielką różnicę! No i te szerokości stoków .... PRAWIE takie same
-
I maję też lance! Jest tam jedna "ciekawostka". Otóż jeden z orczyków przechodzi dokładnie przez środek drugiej trasy i żeby tego było mało kończy się prawie na jej środku :eek:
-
Panowie!!! Czy ktoś ma jeszcze sugestie dot. zaproponowanej skali? Jeżeli nie to wstawię ją na stałe, aby każdy mógł sobie "w przybliżeniu" określić czy jeździ na 9, czy tylko mu się zdaje ...
-
Narty all moutain czyli co lepsze Blizzard vs Atomic vs Salomon vs Rossignol??
JC odpowiedział Diablos → na temat → Dobór sprzętu
Narty all mountain O Metronie zapomnij. Dlaczego? Bo jest bardzo ciężki. Lepiej poszukaj Nomada, który od tego sezonu zastąpił całkowicie Metrony w kolekcji Atomica 08/09. Druga sprawa. Narta AM musi być odpowiednio szeroka pod butem, aby dobrze spisywała się w głębszym śniegu. Dlatego narty poniżej 70 mm pod butem też skreśl! Teraz możesz szukać dalej -
Wybrałem się do Brennej aby sprawdzić jak wyglądają przygotowania do sezonu. Tu można zobaczyć kilka zdjęć z "inspekcji": http://www.skionline.pl/galerie/index.php?co=galerie&g_rodzaj=&g_co=galeria&g_id=485&g_numer_zdj=1
-
Zapowiada się, że w tym sezonie będą czynne wszystkie wyciągi w Szczyrku: http://www.skionline.pl/stacje/?co=newsy&id_newsa=5380
-
Zdecydowanie 168! Nie ma sensu skracać narty na siłę. Może taka narta ułatwia skręty - na początku - ale później, jak przyspieszamy, staje się mniej stabilna. Ja kupiłbym 168 cm.
-
Dodam jeszcze: http://www.skionline.pl/stacje/?co=stacje&miejscowosc_id=172
-
Na stronie zamieściłem nowe kolekcje niszowych brandów: Majesty http://www.skionline.pl/sprzet/?co=kolekcje_narty&sezon=08/09&producent=Majesty Ninthward http://www.skionline.pl/sprzet/?co=kolekcje_narty&sezon=08/09&producent=Ninthward APO http://www.skionline.pl/sprzet/?co=kolekcje_narty&sezon=08/09&producent=APO
-
Działa, działa tylko źle link wpisałeś
-
Przeczytałem ostatnio kilka postów, w których Forumowicze określali swoje umiejętności. Jako, że poczułem się zażenowany własnymi postępami w nauce jazdy na nartach postanowiłem poszukać skali poziomu umiejętności jaką ustaliliśmy kilka lat temu (w 2003 roku). Dlaczego zażenowany? Ponieważ ja wyceniłem swoje umiejętności na 8 po ... wielu latach jeżdżenia, a przeczytałem, że Forumowicze po trzech sezonach jeżdżą na poziomie 6 lub 7. Dlatego zamieszczam poniżej Naszą skalę, którą spisał pięć lat temu Kangurek. Oczywiście liczę na Wasze uwagi i sugestie. Chciałbym aby skala poziomu umiejętności była na tyle przejrzysta, żeby każdy z Nas mógł określić własny poziom umiejętności, choćby w profilu wpisywał sobie coś innego Ostateczną wersję zamieścimy na forum w widocznym miejscu! 10 – narciarze eksperci, którzy potrafią zjechać z użyciem odpowiedniej techniki dowolną trasą o dowolnym nachyleniu i w każdych warunkach, nie tylko na stokach przygotowanych, ale także „off piste” (np. zjazd z Mont Blanc). Tutaj odnajdzie się najlepsza grupa instruktorów o doświadczeniu zawodniczym, freeride oraz ski-extreme. 9 – doskonali narciarze, poruszający się pewnie dowolnymi technikami, także z maksymalnymi prędkościami, na przygotowanych stokach, a także w puchu , na muldach i na tyczkach. Tutaj odnajdzie się m.in. większość instruktorów i zawodników. 8 – bardzo dobrzy narciarze, potrafiący zastosować wszystkie techniki narciarskie w zależności od warunków nawet na dużych prędkościach. Bardzo dobrze jeżdżący w puchu i na muldach, nieco gorzej na tyczkach. Tutaj jest miejsce m.in. dla słabiej jeżdżących instruktorów i dobrze jeżdżących pomocników. Tutaj też powinni odnaleźć się (dawniej doskonale jeżdżący) instruktorzy-seniorzy. 7 – dobrzy narciarze, stosujący prawidłowo kilka technik w zależności od warunków. Dobrze na muldach i puchu, natomiast słabo na tyczkach. Potrafią dobrze pojechać skręt fun bez kijków. Tutaj jest miejsce dla pomocników instruktorów. 6 – dosyć dobrzy narciarze, mający opanowane kilka technik przy małych i średnich prędkościach. Dobrze opanowany skręt carvingowy. Mają problemy przy jeździe w puchu i na muldach. Nie potrafią jeździć na tyczkach. 5 – średnio zaawansowani narciarze, którzy rozumieją zasady ruchu ciała w skrętach, jednak nie potrafią ich w pełni wprowadzić w życie. Umieją wykonać kilka skrętów równoległych, np carvingowych na średnio nachylonych stokach. Potrafią bezpiecznie zjechać każdą czarną trasą (niekoniecznie mając z tego przyjemność). 4 – dosyć słabi narciarze, którzy głównie posługują się technikami płużnymi, jednak w łatwym terenie potrafią wykonać kilka skrętów równoległych np. techniką carvingową. Dla nich trasy czarne są za trudne. 3 – słabi narciarze – jeżdżący techniką płużną, potrafiący się bezpiecznie zatrzymać. Potrafiący wykonać skręty cięte, równoległe dostokowo. W tej grupie mogą się też odnależć tzw. kamikadze (są niebezpieczni, nie boją się prędkości, ale mają problemy z kontrolą toru jazdy i zatrzymywaniem się). 2 – bardzo słabi narciarze, mający słabo opanowane podstawowe ewolucje płużne i mający problemy z zatrzymaniem się. 1 – początkujący narciarze – mający za sobą 1 - 2 dni na nartach. Tym wszystkim życzymy, aby się nie zrażali i za kilka lat mogli się zaliczyć do grup 6-8. Pamiętajcie, że narciarstwo jest jednym z najpiękniejszych sportów na naszym globie. A na pewno najwspanialszym sportem zimowym.
-
Wracałem dzisiaj z Wisły przez Salmopol i popatrzcie na co trafiłem. Rozwaliło mnie - dlatego nie będzie komentarza ...
-
Idzie zima!!! Indianie zbierają chrust, niedźwidzie już śpią, a w Ustroniu i Wiśle wyciągnięto już armaty
-
Soszów - stoją słupy Na Soszowie stoją już słupy. Więcej tutaj: http://www.skionline.pl/forum/showthread.php?p=51350#post51350
-
Słupy stoją Byłem dzisiaj na Soszowie, aby sprawdzić stan prac przy budowie nowego krzesła. Słupy już stoją, kończą się prace przy peronach. Wygląda na to, że krzesło będzie gotowe na rozpoczęcie sezonu. Więcej zdjęć tutaj: http://www.skionline.pl/galerie/?co=&g_rodzaj=&g_co=galeria&g_id=484&g_numer_zdj=1
-
Rondo już prawie ukończone. Dzisiaj miałem okazję się pokręcić.
-
Zapomnij! Ja byłem w lutym i rozglądałem się za aparatami fotograficzny i... ceny w sklepach wyższe niż u nas na allegro! Nie ma sensu.
-
Wiesz jakaś "skrzywiona" jesteś. Ja znam wielu narciarzy, którzy mieszkają w wypasionych hotelach, a ze stoku .... zjeżdżają ostatni! (Żeby nie było niedomówień: po całym dniu jeżdżenia, a nie picia piwa). Staram się Wam wytłumaczyć, że są osoby, prawdziwi narciarze, których po prostu stać na to, żeby mieszkać w **** lub ***** hotelu i nie po to, żeby się pokazać, tylko dlatego, że warunki są lepsze I na tym kończę mój wywód, bo dalsze polemika nie ma sensu.
-
... a wiesz, że są jeszcze ludzie, którzy nie znają angielskiego, nie mówiąc o niemieckim, że najlepiej jest jak ktoś za niech wszystko załatwi? Po drugi jest całe mnóstwo ludzi, którym się po prostu nie chce szukać! Nie wszyscy narciarze szukają prywatnych, jak najtańszych kwater! Zrozumcie to! Z życia wzięte: Mam kolegę organizującego szkolenia w Alpach. Zawsze szukał kwater tanich, często z własnym wyżywieniem. Któregoś dnia usłyszał - wiesz przygotuj ofertę w hotelu z basenem i dobrym żarciem. Przygotował i ... musiał odmawiać zainteresowanym, bo zabrakło miejsc!
-
SB nie bądź taki dusigrosz. Jak w hotelu zamówisz śniadanie do łóżka to Ci za darmo nie przyniosą! Ale przecież w tym wypadku nie o to chodzi, liczy się wygoda! Po drugie chodzi o to, że masz wszystko w jednym. Nie każdy potrafi lub chce szukać w internecie, dzwonić, pisać. Tu masz wszystko w jednym i już. Ale oczywiście możesz mieć swoje zdanie!
-
No to mamy ok. 20 min do przodu w Alpy . Omijamy trzy ronda i radary! Jeździłem tamtędy wiele razy w tym roku i jestem pełen podziwu dla Czechów jak idą do przodu z drogami!!!. Nawet subskrybuję newsletter czeskiego odpowiednika GDDKiA. Co tydzień dostaję informacje o nowościach i za każdym razem zastanawiam się dlaczego u nich się da, a u nas nie? :eek: Niedawno oddali centralny system monitoringu autostrad. U nich wszystko wiadomo, kiedy, gdzie i co powstanie i ... najważniejsze ... powstaje!







