Skoro wszystko jes Ok w 28 to po co Ci 27 skoro czujesz dyskomfort? Nie ma dwóch identycznych stóp, do tego może dojść grubsza skarpeta i zacznie się kino. Nie wspomnę że u niektórych stopa lubi napuchnąć zwłaszcza po mocniejszym dopięciu.
Niestety to nie jest nic co można wziąć z półki sklepowej. To kompletny przypadek a asortyment bardzo nieznany dla kogoś z poza tematu. Tylko ktoś kto zna branżę mając to "coś" w ręku WIE CO MA Nawet ten od kogo to kupuje nie wie do końca po co mi to bo zapewne skasowałby masakrycznie więcej Biorę też tyle aby nie wzbudzić podejrzeń czyli 4-5 x mniej. :wink:
Ja dotychczas prałem tak jak wszystko co w domu, pralka-płyn do prania i 1200 obrotów. Po 3 latach nie zauważyłem jakiegoś spadku wartości. Spodnie mam czarne więc prałem tylko 3x. Kurtkę częściej bo zdarza mi się chodzić w mroźne dni a smród po fajach niestety jest nie zawsze do ominięcia:/
Niby lejesz do pralki odpowiednie płyny i to powinno być Ok. Powinno ale chyba nie jest. Ktoś z was rozebrał pralkę celem wyczyszczenia? Ja tak! To czego doświadczyłem-zobaczyłem:eek: spowodowało że pralkę używam nie dłużej niż 4 lata. Nawet przepuszczanie w odpowiednich detergentach oczyszczających co 3 miesiące nic nie dało. Syf jaki się osadza na całej linii przepływu proszku lub płynu spowodował że swoja robotę czyszczenia pralki olałem wystawiając sprawna pralkę na Allegro!:sorrow:
DLATEGO: Jeśli już zakupię nowe wdzianko za kilka tyś zł to na pewno pranie w ŁAPKACH!!! Długo będzie schło ale wiem że nic nie zostanie zmieszane razem ze specjalnym płynem!
Tego o czym pisze Bumer to chyba mało kto zrozumie, kto urodził się po roku 1980. To że, jeśli ktoś chce to można taki wyjazd zrobić za 1000zł a nawet wyjść na "zero" lub być na "plusie". Ja będąc na nartach raczej nie zaprzątam sobie tym głowy bo kwota nie jest duża ale letnie wakacje całej rodziny w Italii zawsze rekompensuje w całości. Zawsze mam zwrot lekko ponad 5-6 tyś zł. Dodam że to nic z którego powodu musiałbym trząść galotami:) A to co przywożę to na dobrą sprawę mieści się w kasku narciarskim
Lepiej na 3 dni pojechać jak człowiek niż kombinować na 7 dni i pod koniec wyjazdu zajadać suche kanapki z PL.
PS
Skoro extrim to może jakiś meldunek na jedną osobę a z partyzanta 4 ludków śpi w pokoju:biggrin:
Jak na śniadanko będzie "szwedzki" to i kanapek można dla wszystkich nabrać
Bumer, nie dla wszystkich chlebem powszednim są Decathlony, GO Sporty, Intersporty, Alpinusy, Ski-Teamy itd. Dla nas to trudno taki sklep ominąć ale są tacy którzy mieszkają daleko od aglomeracji
To na pewno nie wina "za długich" nart!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Dobra 5 to już ktoś kto praktycznie na każdą nartę powinien "wsiąść" i pojechać. Może na początku uważniej ale z poprawną techniką. Chwila obycia i przyjdzie oswojenie, i szybsze tempo:)
Lepiej łapać progres na P. 900 niż bujać się na krótkim P.800
Przy -10 to mi byłoby raczej zimno, zwłaszcza w kolejkach na PL Wiele zależy od przyzwyczajenia. Zawsze lepiej się rozebrać niż nie mieć w co się ubrać gdy temperatura spadnie
Popatrzyłeś na stopę? Może puchnie? To twardy but do tego jak mocno dopinałeś to mogła zacząć puchnąć. Aż tak się raczej nie powinno zmienić odczucie.
PS
Może zmiana w Catingu coś pomoże?
Według Biernata : Wybrać atrakcyjny teren (obowiązkowo cenowo też), obszarowo na tyle duży aby pociągnąć za tym wszelką nowa infrastrukturę. Potworzyć ustawy, do tego przetargi w większości za Unijne ojro no i za pomocą "krzaków" wysterować 70% podwykonawców. Tylko na to trzeba kolejnych 2 kadencji Niestety w tym życiu już się nie uda!
"U Nich" zawsze chodzi jak zrobić interes pod przykryciem "idzie lepsze" .