-
Liczba zawartości
107 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Zawartość dodana przez tiara
-
http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,9435281,Osrodek_narciarski_w_Szczyrku_sprzedany_za_13_7_mln.html i sprzedane!
-
Zastanawia mnie też, czy ze względu na oszczędności nie schodzą z jakością (niektórych) modeli. Dwa wyznaczniki: 1. Szukając Tierry znalazłam info 08/09 i zdaje się 09/10 jeszcze była wzmacniana Titanalem http://www.skionline.pl/sprzet/?co=kolekcje_narty&id_grupy=2450&id_modelu=3245 kolejne sezony już "Powered by Steel" http://www.skionline.pl/sprzet/?co=kolekcje_narty&id_grupy=3245&id_modelu=4648 zakładam, że "Powered by Titanium" jest lepsze, bo tak właśnie są wzmacniane "lepsze nartki" (RaceTiger, Grizzly). 2. W jednym ze sklepów (raczej nie markecie, który ma pozakatalogowe narty) oglądałam tegoroczą Tierrę. Zarówno folia, jak wiązania mocno zeszły z jakością... Wiązania mocno splasticzały, a folia jest delikatniejsza.. czy ktoś jeszcze poczynił podobne obserwacje?
-
Tak się zastanawiałam jak ocenicie poniższe filmiki http://www.youtube.com/user/szkolacarvingu w szczególności ten: http://www.youtube.com/user/szkolacarvingu#p/a/u/2/YuewLkqT7pg tłumaczenie dociążenia na zasadzie napełnienia nóg (w celu dociążenia) jak beczek z wodą, albo łódki ustawianej na zawietrzną. Wiem że to nie to samo, co wejście w skręt przez "rotacją" ale pewnym naprowadzeniem jest właśnie komentarz o tym, że inicjować skręt można na różne sposoby i należy to robić świadomie, a nie że narta sobie "dryfuje".
-
Robert Kubica miał ciężki wypadek w rajdzie
tiara odpowiedział andy-w → na temat → Chcę Wam o tym powiedzieć
Na tym polega sportowy duch... na torze rywalizacja, poza torem - przyjaźń -
mam wielką słabość do Voelkla, ale z całym szacunkiem - co roku schodzi niżej jeśli chodzi o szatę graficzną. Niedługo jedyną nartą, na której będzie można zawiesić oko pozostanie Grizzly. Ja rozumiem, że nie ocenia się narty po opakowaniu, ale mimo wszystko... baba ze mnie ;D
-
Narciarski konkurs fotograficzny Newsweeka
tiara odpowiedział marboru → na temat → Chcę Wam o tym powiedzieć
Dla mnie mistrzowskie są Ufoludy... Ewa - super! -
Zastanawia mnie, czy takie buciki nie mają za mocnych naprężeń przy regulacji i czy to się nie odbija na wytrzymałości. Chociaż znając życie jakiś inżynier o tym pomyślał i odpowiednio dobrali materiały
-
Niko... jakoś.. albo mi się nie ładuje, albo nie wiem, filmu jestem ciekawa a go nie widzę ;(
-
ale to mam już "iść" cm'on... Tu bym się nie zgodziła ze względu na brak możliwości regeneracyjnych ze strony amortyzatora w odróżnieniu od żywej tkanki, ale... powiedzmy
-
To co prawda z innego topicu, ale jak się już zaczęły rozmowy o piłowaniu, szlifowaniu i narzędziach do tego celu to muszę zapytać. Czy wodny papier ścierny jest lepszy na takie okazyje?
-
Panowie BARDZO dziękuję!! Mam jeszcze pytanie - czy wazelina techniczna nadaje się na krawędzie?
-
Nie do końca o to chodziło, ale jestem dobrej myśli :D
-
myślę, że ktoś to kupuje, ale czy jeździ na tym to nie wiem - może wiesza na ścianie, zamiast poroża czy coś zdaje się że tak... bo coś takiego oglądałam
-
a co jeśli wiązania są od nowości zapuszczone miodowatym smarem aż po brzegi? Wycierać :eek: czy możesz zdefiniować "miękki smar"?
-
Wszystko to prawda - zadziory bolą - ale mam wrażenie że zadzior zadziorowi nie równy i że są nartki bardziej podatne na takie ozdoby i nartki których jakoś mniej się one imają. I chyba mniej podatne są takie z fakturą "wężowej skórki" - jak Heady zdaje się, albo niektóre Voelkle. (chociaż Voelkle nawet "gładkie" jakieś takie odporniejsze się wydają).
-
Drodzy - proszę dopiszcie mnie do grona owieczek na drodze do nawrócenia. Właśnie nabyłam kije na miarę... swoją. Ewo - jak będziesz miała ochotę rzucić kije, to pomyśl o mnie - ja będę wspominać Ciebie, że walczysz... może to coś pomoże
-
jery, a już myślałam, że ze mną coś nie tak, kiedy mnie boli jak czuję "szorowanie" na piętkach MOICH nart, bo ktoś sie MUSI dostać do wyciągu...
-
Jan... proste, proste życzę równie dużo zdrowia i optymizmu również za jakiś czas... mimo wszystko mam nadzieję, że uda mi się nie pójść pod nóż
-
Jan, nie wiem czy jest sens Cię przekonywać... ale to akurat słyszałam dwa razy w życiu drugi raz od chirurga który sam miał problemy z kolanami... nigdy się nie zastanawiałam czy to slogan, bo mi rehab pomógł i bogu dzięki, bo bym oszalała bez nartek :D:rolleyes:
-
Czy to się da i czy to jest sens.. (regulować ;) )
tiara odpowiedział tiara → na temat → Tuning sprzętu
Miałeś absolutną rację - serwisowi w SkiTeam zajęło to... 10' a ja mogę sobie najwyżej pluć w brodę, że jestem za mało zdecydowana -
Jeszcze tak a'propo liczby urazów Statystyki badań przeprowadzonych przez DSV (Niemiecki Związek Narciarski) wykazują następujące statystyki urazowe...(za pośrednictwem www Voelkla)
-
Tok FM Antyradio RMF Maxx Eska Rock w przeróżnych konfiguracjach (włącznie ze skakaniem ze stacji na stację :rolleyes:)
-
Nie wiem co to był za lekarz i nie jestem diagnostykiem czy traumatologiem - jak zaznaczył Darek . Wiem jednak, że sama widziałam na potęgę ortopedów, bo problemy z kolanami mam od zawsze. Każdy (ale to dokładnie każdy) z lekarzy mówił co innego. Wielu odsyłało mnie na artroskopię... i nic... W końcu tak jak Ty trafiłam na poleconego człowieka przy czym to "tylko diagnostyk". Zajmuje się tym co poniżej na stronie i dokładnie wie co robi. http://www.czyrny.pl/co_badam.html i on pierwszy powiedział póki chodzisz i póki chcesz chodzić, nie myśl o operacji. Pięknie będzie krótko po niej... ale miej świadomość, że potem będzie się pogarszać i dojdziesz do tego że będzie się tylko pogarszać, a z reperacją będzie co raz trudniej. Finalnie - zalecił porządną rehabilitację z krioterapią. plus (to już moja inicjatywa, ale potwierdzona) maści z żywokostem - wymaga systematyczności, ale efekty są warte zachodu.







