Standartowo tak się złożyło że ostatnie parę dni,parę godzin dziennie udało się pojeżdzić w wysokogórskim ośrodku Saas -Fee :smile:Nie jestem tu pierwszy raz i co zauważyłem to że dużo ludzi o tej porze roku raczej o nartkach już dawno zapomniała :Z rana jeszcze można było spotkać narciarzy,natomiast ostatnie dwa dni gdy mieliśmy czas tylko pojeżdzić po południu to praktycznie żywej duszyCo do tras chyba nie muszę klikać że przy tej ilości śniegu przygotowanie tip -topNatomiast ośrodek hula na pół gwizdka,ceny szwajcarskie bez zmian :stupid:Trochę mnie to martwi ponieważ początkiem maja będę z musu w tych rejonach Spoko coś znajdę co będzie działało :biggrin: