Adamek182 Napisano 8 Grudzień 2012 Zgłoszenie Share Napisano 8 Grudzień 2012 Witam. Mam pytanko(bom zielony). Posiadam deskę(snowboard-ale zasady raczej powinny być podobne)od półtorej roku. Zeszły sezon mogę zaliczyć do najbardziej intensywnego sezonu w miom życiu(czyli około 1\10 tego co zapalony narciarz\snowboardzista w swoim intensywnym sezonie). I teraz pytanko,po czym poznać że krawędzie nadają się do ostrzenia? Planuje w przyszłym tygodniu zacząc sezon,jak się da to dzisiaj zawieźć deskę do woskowania(i ewentualnego ostrzenia. Pomożecie? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
gregre0 Napisano 8 Grudzień 2012 Zgłoszenie Share Napisano 8 Grudzień 2012 Wiesz, są tacy co od 10 lat nie ostrzyli krawędzi i nawet nie słyszeli że tak coś takiego istnieje. Jakie więc przyjąć kryterium oceny czy już trzeba ostrzyć? Może tak (żeby wypośrodkować podejścia do tematu) - skoro przejeździłeś sezon to nadają się do ostrzenia. 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Adamek182 Napisano 8 Grudzień 2012 Autor Zgłoszenie Share Napisano 8 Grudzień 2012 Czyli można powiedzieć że co sezon powinno się je ostrzyć. A co do tematu woskowania, jak często smarujesz deski w trakcie sezonu? Czysto teoretycznie pytam,poprzedni sezon przejeździłem na dwa razy nasmarowanej desce, nie jestem żadnym znawcą i w żadnych wyścigach udziału nie biorę więc deski nie smaruje co zjazd. I czy ma to jakies przełożenie na trwałość deski? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
SB Napisano 8 Grudzień 2012 Zgłoszenie Share Napisano 8 Grudzień 2012 Czyli można powiedzieć że co sezon powinno się je ostrzyć. A co do tematu woskowania, jak często smarujesz deski w trakcie sezonu? Czysto teoretycznie pytam,poprzedni sezon przejeździłem na dwa razy nasmarowanej desce, nie jestem żadnym znawcą i w żadnych wyścigach udziału nie biorę więc deski nie smaruje co zjazd. I czy ma to jakies przełożenie na trwałość deski? :biggrin:prawie umarłem ze śmiechu, ale jeszcze żyję i odpowiem:smile: Więc tak... Zazwyczaj słyszy się(w radiu np.) że śnieg spadł, pora sezon zacząć, nasmarować narty i na stok.... Według mnie to jest stereotyp który już dawno się zdezaktualizował, bo priorytetową sprawą przygotowania nart jest ich naostrzenie, a w dalszej kolejności smarowanie. Owszem smarowanie jest równie ważne jak ostrzenie przy czym musisz wiedzieć że częściej pozbawisz się przyjemności jazdy na nartach nie mając ich naostrzonych niż nie mając ich nasmarowanych. W większości warunków na stoku w zasadzie nie uznasz(nie odczujesz) że masz narty nie nasmarowane, z wyjątkiem jakichś specyficznych warunków śniegowych, np. świeży opad, mokry śnieg z taką tendencją zasysania nart, jedzie się wówczas jak na hamulcu. Natomiast jeśli pojedziesz na narty z nienaostrzonymi nartami to zorientujesz się po 1 skręcie, a po 3 zaczniesz się rozglądać za jakąś osełką:tongue:. Podsumowując jeśli chodzi o smarowanie(jakoś nie trafia do mnie Twoje określenie woskowanie, woskowanie to samochodu:stupid:) nie ma szablonowych zasad w tej kwestii, ja jak jadę na wyjazd wielodniowy to jadę z nasmarowanymi nartami i jeśli nie ma potrzeby chwili(patrz wyżej specyficzne warunki) to podczas takiego wyjazdu nie smarują nart. Zupełnie inaczej ma się sprawa z ostrzeniem, na wyjazd jadę z perfekcyjnie przygotowanymi krawędziami, a podczas pobytu jest bardzo często potrzeba chwili poprawić to i bywa czasem że jest taka potrzeba więcej niż raz dziennie, w twardych warunkach na technicznym śniegu raz dziennie to obowiązkowo. Tak jest w przypadku nart, w przypadku deski to nie mam doświadczenia(i miał nie będę:stupid:) z obserwacji na stoku mogę stwierdzić że ani jedno ani drugie nie jest potrzebne, przecież większość czasu użytkownicy tego dziwnego czegoś siedzą, leżą, jak jadą to na dupie, a decha w lufcie, albo skaczą jak żaba:tongue: :biggrin: nie mogłem się oprzeć:stupid: ale to o smarowaniu i ostrzeniu nart to poważnie:cool:: Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Bumer Napisano 8 Grudzień 2012 Zgłoszenie Share Napisano 8 Grudzień 2012 Ja mogę powiedzieć jedno, cytujac, prawda, niektórych mówców telewizyjnych, tak? (:smile:) -Jak nie wiesz kiedy narty czy deskę musisz naostrzyć, to oznacza, że jeszcze dużo nauki przed Tobą! Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Adamek182 Napisano 8 Grudzień 2012 Autor Zgłoszenie Share Napisano 8 Grudzień 2012 Dzięki,przyjąłem do wiadomości. Ostatnich linijek nie czytałem bo wyczułem tam jakiś rasizm. Pozdrawiam Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Tadeusz T Napisano 9 Grudzień 2012 Zgłoszenie Share Napisano 9 Grudzień 2012 Dzięki,przyjąłem do wiadomości. Ostatnich linijek nie czytałem bo wyczułem tam jakiś rasizm. Pozdrawiam Adamek, spoko... SB po prostu nigdy nie był na wieczornej jeździe na Golgocie w Szczyrku. :wink: Tam by zobaczył z jaką niesamowitą prędkością, idealnie na krawędzi można jeździć na desce. Po prostu szczena opada... :eek: Nigdy nie jeździłem na desce i nie znam nikogo kogo mogę zapytać, ale widząc jak można na niej jeździć, jestem przekonany, że należy je ostrzyć tak często jak narty. Czyli tak jak to opisał SB. Tadek Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Roobs Napisano 9 Grudzień 2012 Zgłoszenie Share Napisano 9 Grudzień 2012 Zapytam...jakie koszty są za ręczne naostrzenie pary nart? 200zł to dużo czy mało? Czy takie naostrzenie np w Intersporcie to dobre rozwiązanie? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
SB Napisano 9 Grudzień 2012 Zgłoszenie Share Napisano 9 Grudzień 2012 Zapytam...jakie koszty są za ręczne naostrzenie pary nart? 200zł to dużo czy mało? Czy takie naostrzenie np w Intersporcie to dobre rozwiązanie? 200 zł bardzo dużo, w serwisie Marcina Szafrańskiego za ostrzenie i smarowanie zapłacisz 90 zł. Co do Intrrsportu to ręcznie Ci tego nie zrobią maszyny na pewno mają dobre, natomiast kwestionował bym personel:rolleyes::, np. u Marcina na serwisie pracuje 2 chłopaków i oprócz tego że pracują tam odkąd pamiętam to jeszcze mają pasję, jeden z nich jest trenerem, a może obaj tego nie wiem. A w intersporcire....:wink:.... 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.