Narty - skionline.pl
Jump to content
Sign in to follow this  
pablo_duch

Lato 2008

Recommended Posts

hehe no Sławek to już totalne skrajności :-) kurde on by sie na islandie nadał tam cały czas zimno :-) dac mu jakiś samolocik co by do A mógł latac i chopina by była w 7 niebie:d....chociaz moze to 7 niebo to jakaś chatka w A 5 m od kolejki:D

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest pax53
Eeeee no SB, bez az takich skrajnosci, wszystkie skrajnosci sa niezdrowe.

A poza tym wiesz, sa jeszcze dzieci, a wszystkie dzieci nasze sa....... :)

myślę że powiedziane bardzo ogólnie a zarazem precyzyjnie:)

Share this post


Link to post
Share on other sites

lato jest po to by sie wygrzewac i juz...Faktem jest ze urlopem mozna sie zmeczyc-pijac i imprezujac,ale czase kazdy znas chce sie zmeczyc w ten sposob,chociaz nie ukrywam,odkad poznalem co to nartki to zmeczenie jest bardzo przyjemne:D

Share this post


Link to post
Share on other sites

No to najlepszego wypoczynku, uwazaj na zasolenie i...... mlode foczki ;)

Ja wciaz na rozdrozu urlopowym :confused:

Share this post


Link to post
Share on other sites
A ja se to mam w dupie ciepły piasek wstrętną słoną wodę

A ja się całkowicie solidaryzuję z SB!:) No, tyle że rzeczywiście coś się rodzince należy. Może uda mi się ich zabrać we wrześniu do Szwajcarii, i wilk będzie syty, i owca cała:D.

W samo lato - objazd mało znanych polskich zadupi - z całym szacunkiem, to jest komplement - ciekawe i nie uczęszczane miejsca. Kiedyś ukradziono mi samochód, i przez jakiś czas musiałam jeździć Maluszkiem. Zaczęłam wtedy wyszukiwać boczne drogi i bardzo to polubiłam. Pozwiedzamy sobie rejon Dukli. To na pewno.

A gwóźdź programu letniego wymyślił mój Tata - do Norwegii zwiedzić porty, które odwiedzał kiedyś od drugiej strony - na jachcie. Fajnie będzie, jeśli to się uda zorganizować :).

Share this post


Link to post
Share on other sites

No no Mario, poza tym kiepksim poczatkiem o solidaryzacji ;) to calosc brzmi calkiem smacznie, pomyslowo i atrakcyjnie "inaczej" :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
poza tym kiepksim poczatkiem o solidaryzacji ;)

Masz na myśli "solidaryzację z SB:D;)? Faktycznie, brzmi dość intrygująco. Oj, czy się mną nie zajmą jakieś "służby"?:rolleyes:

Ciekawe, czy "popieram SB" byłoby lepsze?:P

Share this post


Link to post
Share on other sites
Nie wiem, ja tak troche bardziej przyziemnie - chodzilo mi o ta "dupe" :D

No bo właśnie o to chodzi o ten pieprzony piasek i ta dupa to nie była przenośnia tylko w sensie dosłownym: W Bibione byłem kilka lat temu i właśnie ten piasek miałem wszędzie... w dupie piasek, posmarowałem się olejkiem do opalania dmuchnęło luftem i już byłem panierowany w piasku.... że co ja niby Q...a kotlet jestem żeby mnie panierować, kupiłem brzoskwinie jem sobie przeleciało jakieś dziecko i już mam brzoskwinię panierowaną w j...m piachu, odkręcam butelkę z wodą pod nakrętką q...a jest piach chcę to obetrzeć ręką ale na rękach mam również zaje...y piach, wycieram się ręcznikiem to czuję się jak felga podczas procesu piaskowania...

Myślę sobie pójdę do wody... ja pier...e tam w wodzie takie zagęszczenie jak na Krupówkach w niedzielę, o pływaniu nie ma mowy, zresztą woda to nie woda tylko zawiesina wody z piachem który już mnie pokochał niestety bez wzajemności:rolleyes:.

Żebym ja za własne ciężko zarobione pieniądze musiał się tak męczyć :mad::mad::mad:

Share this post


Link to post
Share on other sites
No bo właśnie o to chodzi o ten pieprzony piasek i ta dupa to nie była przenośnia tylko w sensie dosłownym: W Bibione byłem kilka lat temu i właśnie ten piasek miałem wszędzie... w dupie piasek, posmarowałem się olejkiem do opalania dmuchnęło luftem i już byłem panierowany w piasku.... że co ja niby Q...a kotlet jestem żeby mnie panierować, kupiłem brzoskwinie jem sobie przeleciało jakieś dziecko i już mam brzoskwinię panierowaną w j...m piachu, odkręcam butelkę z wodą pod nakrętką q...a jest piach chcę to obetrzeć ręką ale na rękach mam również zaje...y piach, wycieram się ręcznikiem to czuję się jak felga podczas procesu piaskowania...

Myślę sobie pójdę do wody... ja pier...e tam w wodzie takie zagęszczenie jak na Krupówkach w niedzielę, o pływaniu nie ma mowy, zresztą woda to nie woda tylko zawiesina wody z piachem który już mnie pokochał niestety bez wzajemności:rolleyes:.

Żebym ja za własne ciężko zarobione pieniądze musiał się tak męczyć :mad::mad::mad:

Sławku czego sie nie robi dla Kochanych dzieci i żonki :-)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Polecam plaze drobnokamieniste lub gruboziarniste.

Woda wtedy tez klarowna i czysta i plywac mozna daleko.

Raz jak sie wypuscilem z pradem wybrzezem to myslalem ze sie nie domacham z powrotem aby wrocic woda (a nie ladem) do punktu wyjscia.

Soli w tym przypadku nie unikniemy :)

Nie lykac wody i oplukiwac sie po wyjsciu trzeba

Share this post


Link to post
Share on other sites
Polecam plaze drobnokamieniste lub gruboziarniste.

Woda wtedy tez klarowna i czysta i plywac mozna daleko.

Raz jak sie wypuscilem z pradem wybrzezem to myslalem ze sie nie domacham z powrotem aby wrocic woda (a nie ladem) do punktu wyjscia.

Soli w tym przypadku nie unikniemy :)

Nie lykac wody i oplukiwac sie po wyjsciu trzeba

na Calabrii np. brudny ponury piasek ale fakt na tyle gruby że nie lotny, z wszystkich tych złów koniecznych to jeszcze jak dla mnie do przyjęcia jest chorwackie kamieniste wybrzeże:)

Share this post


Link to post
Share on other sites
na Calabrii np. brudny ponury piasek ale fakt na tyle gruby że nie lotny, z wszystkich tych złów koniecznych to jeszcze jak dla mnie do przyjęcia jest chorwackie kamieniste wybrzeże:)

A to mi wlasnie miedzy wersami chodzilo :)

A do tego sa jeszcze na tyle dzikie miejsca (choc na szczescie klimatyzowane i z zimnym piwem w cenie jak polski zywiec w markecie), ze po tygodniu kobita mi chciala uciekac stamtad, bo ona to wioche ma caly rok, a tak to chce troche ludzi widziec a nie kolejna wioche:D

Share this post


Link to post
Share on other sites

SB widze ze masz jakis uraz z dzieciństwa do piasku;) ?

hehhehe

ale co tam kazdy ma jakies swoje tamtaramtam

ja lubie i zime i lato i piasek i snieg-ale jedno co ci wyszlo - FELGA W PROCESIE PIASKOWANIA hehehehe tez po oliwce za tym nie przepadam ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites
SB widze ze masz jakis uraz z dzieciństwa do piasku;) ?

Tak tylko taką zabawkę miałem kupka piasku i się mi "przejadł"

ps: Wiecie co teściowa robi na plaży??:

Przyzwyczaja się do piachu:D

Share this post


Link to post
Share on other sites
spływ kajakowy Rospudą lub Hańczą...jeszcze nie wiemy co w tym roku nam wyjdzie ,ale napewno będzie spływ bo to uwielbiamy ...:)
Czarną Hańcze szczerze odradzam w środku sezonu.To wtedy autostrada nie rzeka.Tłum jak w mięsnym w latach 80-tych ;)Rospuda lepsza , luźniej.A wogóle , to wybierz się np. na Drawe.Piękna rzeka i cala okolica.Albo spróbuj na Litwe , Uła , Mereczanka , Niemen , byłem i polecam.

Spływ Litwa 085.jpg

Spływ Litwa 096.jpg

57da80e26a800_SpywLitwa085.jpg.d5ebeb62c2f9bfe77d8f617325cdbe5e.jpg

57da80e271089_SpywLitwa096.jpg.6716393922e3b220ad0b995ee0c323c1.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Udało mi się kupić 2 bilety do Dusseldorfu za magiczną cenę 170 zł i z synem lecimy na 5 dni pośmigać w hali śnieżnej . Tam na szczęście nie ma piasku tylko takie fajne coś białe i temperatura - 4 stopnie . Proponuje dla niecierpliwych rozpocząć polowanie na tanie bilety. W naszym wyjezdzie jest trochę szaleństwa ale chyba o to w tym chodzi ?

Share this post


Link to post
Share on other sites
Udało mi się kupić 2 bilety do Dusseldorfu za magiczną cenę 170 zł i z synem lecimy na 5 dni pośmigać w hali śnieżnej . Tam na szczęście nie ma piasku tylko takie fajne coś białe i temperatura - 4 stopnie . Proponuje dla niecierpliwych rozpocząć polowanie na tanie bilety. W naszym wyjezdzie jest trochę szaleństwa ale chyba o to w tym chodzi ?

Daj znać po przyjeździe ile Cię całość kosztowała.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jasne postaram sie spisać wydatki . Wylatujemy 30 czerwca powrót 4 lipca. Jak będzie net na hali prześlemy pozdrowienia

Share this post


Link to post
Share on other sites
Jasne postaram sie spisać wydatki . Wylatujemy 30 czerwca powrót 4 lipca. Jak będzie net na hali prześlemy pozdrowienia

I fotki :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Sign in to follow this  

www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2019
×
×
  • Create New...