Narty - skionline.pl
Jump to content

Jagnięcy Szczyt 2230 m npm... z jagniątkami na szlaku


marboru

365 views

 Share

Jagnięcy Szczyt 2230 m npm, to ostatni cel naszej weekendowej wędrówki po Tatrach słowackich.

A po drodze?

Zielony Staw Kieżmarski przyrównywany do Morskiego Oka wraz z klimatycznym Schroniskiem. Widok na tatrzańskie giganty: Jastrzębią Turnię, Kieżmarski Szczyt, Baranie Rogi, czy najwyższy Durny Szczyt. Widocznych szczytów z samego otoczenia "jeziorka" ciężko z pamięci zliczyć 😮 

Czy spotkaliśmy jakieś jagnięta na szlaku do Jagnięcego Szczytu? Tak! Dowód poniżej :) 

No, to co? Fotorelacja start!

Startowaliśmy z Kieżmarskiej Doliny Białej Wody. Tuż po wyjściu na malutką polanę widok na Tatrzańską Łomnicę:

DSC09734.thumb.JPG.95885b818fcde67b375f85e3fe20df10.JPG

Kieżmarska Biała Woda:

DSC09735.thumb.JPG.4c8157c7d847b6eb03698cbb0d76bf34.JPG

Mała Świstówka:

DSC09740.thumb.JPG.b77e8cdc416d04f292952df47b62df85.JPG

Woda biała, to fakt!

DSC09743.thumb.JPG.0a180f745b22a9426cce17b105950160.JPG

Dolina Zielonego Jeziora, tuż przed Schroniskiem...

GOPR3594.thumb.JPG.2d994c00056fc5edffc31cac20de750d.JPG

Dziarskim krokiem do przerwy śniadaniowej :) 

DSC09771.thumb.JPG.83ac162198f0ac2271a3e2b71f293262.JPG

A co do jedzenia? Coś co przypomina Jastrzębią Wierzę :D 

DSC09779.thumb.JPG.d5af35294aa555d11a88b16f3ed83d32.JPG

Na "paszę" był też inny chętny...

...nie dostał. Turyści z Polski, a na dodatek z Radomia, chytrzy!

DSC09783.thumb.JPG.78322b31343de812a9b5784b3e058ecf.JPG

Szybkie, widokowe foto i...

GOPR3607.thumb.JPG.bf7c3b46fa4fc44c303851d72e0efe2a.JPG

...w drogę! Na szlak!

DSC09790.thumb.JPG.3f9f49ebe4e8e5613272f98bbf57f7b0.JPG

Auta schroniskowe... też malownicze!

DSC09791.thumb.JPG.91d1cb89a36e495a98f423c76571fc16.JPG

Idziemy ;) ...i widoki, są! :D 

DSC09798.thumb.JPG.75d6142ebfc0433cd4698c084acebdd8.JPG

A z tyłu kolejna wieża?

DSC09807.thumb.JPG.ca469fd533100fb24573b796ee900f68.JPG

Przerwa na kamieniu...

DSC09808.thumb.JPG.6aa0156487152326347f3795af3acc72.JPG

No i trzeba pokazać gdzie idziemy...

...idziemy tam!

Na Jagnięcy Szczyt!

GOPR3629.thumb.JPG.4e804f2bef0761c74b5cc192bd44f850.JPG

Z bliska, ten szczyt, to wygląda dokładnie tak...

DSC09817.thumb.JPG.387c2d8296a5f0fc82fa4ea670440094.JPG

...a jeszcze dokładniej, to tak...i nawet, ktoś się nie bał i wszedł przed nami 😮 

DSC09885.thumb.JPG.e779702be84cb396596970bb5de22a0f.JPG

Tym czasem jeszcze jedna perspektywa... perspektywa kontemplacji ;) 

GOPR3630.thumb.JPG.81115afd4597cf86d72cb0bbca0e0941.JPG

Krok za krokiem, krok za krokiem...

...a tu śnieg 😮 

DSC09833.thumb.JPG.ef32158c212c1b7f4f7e224968e5b2ac.JPG

Też go dotknąłem ;) 

GOPR3638.thumb.JPG.7282e16a6ab32a830d6e6b24f0a7f557.JPG

Jeszcze trochę w górę i napotykamy kilka łańcuchów.

DSC09837.thumb.JPG.4f5e0ca5a63409d06567b5fae26a116a.JPG

Marboru:

GOPR3717.thumb.JPG.060caed12070e6931a5d49d7222a73d6.JPG

Paula:

DSC09842.thumb.JPG.8c2356b96a499ae2b5ad3380051084bf.JPG

Wchodzimy na grań:

DSC09873.thumb.JPG.32da5cf6fd4d754550e8f771043dffeb.JPG

Tu też fotosy :) 

GOPR3642.thumb.JPG.a7de2c945975b6dbd21270ff3e1b429d.JPG

:)

GOPR3647.thumb.JPG.098a3b87d4a616084895a75974172c07.JPG

Idziemy północno zachodnią częścią grani.

GOPR3649.thumb.JPG.f433abe0702a418822cf3551df7eeafc.JPG

Chmury...

GOPR3648.thumb.JPG.1961f7c1576b763110f0d09907b65241.JPG

Tuż przed szczytem historia z okularami... Klasyczny Hilary... Myślałem, że zgubiłem, a one spadły mi z czapki i przyczepiły się do plecaka.

DSC09851.thumb.JPG.f75560a5ac64d9a32f1721766d2949da.JPG

Jeszcze kilka kroków i jesteśmy!!!

Szczyt "Jagniątka" zdobyty :) 

GOPR3659.thumb.JPG.619f426e7fa3b1f9579fefd9d6b8e310.JPG

Jemy i czekamy aż chociaż trochę przewieje te chmury...

...doczekaliśmy się!

DSC09870.thumb.JPG.bdce19d8b8e016305aea3ad311882ea1.JPG

Grań, przy której szliśmy... płonęła!!! 😮 

DSC09872.thumb.JPG.146edf2d1407cc99b55a7b233d5e5eea.JPG

Widoki...

GOPR3688.thumb.JPG.26bc7865e0da68bd225248ee78b2ec0b.JPG

...

GOPR3684.thumb.JPG.b327773c1178ecebbd9856c8c7e1b576.JPG

I jeszcze...

GOPR3679.thumb.JPG.2603bac2b0412da25b395a8a74a9c206.JPG

I tak długo...

GOPR3695.thumb.JPG.42654b6857388e343c3541a70347c253.JPG

W tych okularach widziałem zdecydowanie wszystko większe :D 

GOPR3697.thumb.JPG.b4a0260f10a5819d474766fbf3eab1ec.JPG

Schodzimy!

DSC09877.thumb.JPG.ce6c4cfb2f81cde95e9cb50dd4d9cc25.JPG

Żegnamy Jagnięcy Szczyt.

DSC09886.thumb.JPG.e7313d31f8416afcaa86f4bf06cc0b0f.JPG

Szlak:

GOPR3636.thumb.JPG.696204b586dada8d6f267534cb9cab52.JPG

"Oczko"...

GOPR3720.thumb.JPG.1875b960e36f4d9e08a5f21b66cb08b6.JPG

Bliżej...

DSC09889.thumb.JPG.ac40ac6dbb974cda94bd8218738a85eb.JPG

Kozi Szczyt:

GOPR3719.thumb.JPG.171e34fe92c1e9c27e1651cd101caa3c.JPG

No i Kozice!!! :) 

DSC09892.thumb.JPG.d07ef5512523ee76e3f03abc17289c3f.JPG

Słodziaki!!!

DSC09897.thumb.JPG.ba29be8c568c7339152a5c3110083119.JPG

I jagniątka też były malutkie! :) 

DSC09907.thumb.JPG.ea71c2f7c02646e5e82be883ce5448fd.JPG

Zero lęku przed ludźmi 😮 

Schodzimy dalej...

Zielony, z góry!

DSC09917.thumb.JPG.f8d1eff5e366f9b7507d1e0e9856ab48.JPG

Ukwiecona "Nimfa" :D 

DSC09918.thumb.JPG.5087c74150679d3a0306ac8965099035.JPG

I z bliska pachnidło...

DSC09919.thumb.JPG.d0a7e92e50255bfbe37b687cae2f94ee.JPG

Kto zgadnie, co to za "szpica"?

DSC09920.thumb.JPG.f3a4805808b0118e41ce03f6ffca3c7d.JPG

Schronisko:

DSC09921.thumb.JPG.5604ba55437fbdfd0d216faa41696515.JPG

I widoczek w całości ale bez zielonej wody ;) 

GOPR3731.thumb.JPG.506281f614827c30e32295ca36ad9617.JPG

Trochę tutejszych zachwycających krajobrazów...

GOPR3740.thumb.JPG.56f6522c64342de84af4b87bbe480949.JPG

Kto by nie chciał mieć takiego tła?

GOPR3743.thumb.JPG.c22a292968bcebbfd42966c65d5386eb.JPG

Aż do znudzenia...

DSC09927.thumb.JPG.25a43c9450adbc45f11ef1fb3fce853d.JPG

...zbliżenia 😮 

DSC09940.thumb.JPG.7218656f3b0f908e827cf3b2b274bc00.JPG

I zoom X30:

DSC09941.thumb.JPG.3af56686951bb181a549667ead4960fe.JPG

Robimy ostatnie zdjęcie...

GOPR3755.thumb.JPG.80d5ce9a503ce4b3a17d544d707c51ec.JPG

...i spadamy na dół. Do domu daleko, i chcemy wrócić przed 20stą. Ten cel również udało się zrealizować.

GOPR3612.thumb.JPG.a1e83a804e5517acfa1cee03b2a40de3.JPG

Korki umiarkowane...a tuż po wejściu do auta - burza. Kolejny raz się udało :) Nie ma jak pogoda i radar ;)

Kolejna nasza wizyta w Tatrach niezwykle udana. W nogach grubo powyżej 80 km. Skreślamy kolejne trzy sztuki z Turystycznej Korony Tatr... na liście do zrobienia zostało już niewiele :( 

Co będziemy robić później?

Trzeba wyznaczyć sobie kolejne wyzwania.

Pozdrawiam serdecznie

marboru i Paula

GOPR3610.thumb.JPG.b7b0ef4f33d136473651c4c2d72ccf72.JPG

 

Edited by marboru

 Share

6 Comments


Recommended Comments

Fantastycznie, zjawiskowo - no i brawo za dystans trzydniowy 👏. Trzy dni wykorzystane na maxa. Ale co do jagniąt to bym ... polemizowała B|. Chyba ktoś był bar... ekhm... nieuważny na biologii :D.

  • Haha 1
Link to comment

Wejście na Jastrzębią Turnię, turystyczne jest łatwe. Pomijając fakt, że tego nie wolno robić, ponieważ poza szlakiem. Od ścieszki na Jagnięcy Szczyt skręca się w lewo, celując w małą przełączkę w grani  poza szczytem.  Który jest dość płaski. Taternicko od czoła, od Zielonego Stawu jest też nie za trudno. Natomiast piękne płyty, chyba na tym zdjęciu wyżej, to poważne wyzwanie.

Tak marginesie, gdyby można było chodzić turystycznie poza szlakami w Tatrach, to dróg jest cała masa, wielokrotnie większa niż znakowanych szlaków. Praktycznie wszystkie drogi opisane do "nieco trudnych", np. w doskonałym przewodniku taternickim "Tatry Wysokie" _W H Paryski są dostępne. Pod warunkiem, że nie są zbyt eksponowane. Wymaga to jednak doskonałej orientacji w terenie. Wyczuwaniu skalistego terenu, by się nie "zapchać" w sytuację bez wyjścia. No i pewnej wprawy we wspinaniu się na skale. Raj dla miłośnika takich wędrówek jest za to w Alpach. Gdzie można się dodatkowo wyżyć na Via Ferratach. Posiadając odpowiedni sprzęt. 

Obserwuję dość ciekawe zjawisko. Pęd do takich wędrówek. Nieraz z przypadkowymi ludźmi. Których pochłonęły takie wędrówki po skałach. Jakieś takie "uczenie" się na szlaku. Zdobywanie dość przypadkowych doświadczeń od przypadkowych ludzi. Mamy nawet taką znajomą panią. Traktując sprawę poważnie, należałoby przejść jakieś poważniejsze szkolenie. Jak choćby kursy skałkowe organizowane przez kluby alpinistyczne. Nie musi się być aktywnym wspinaczem. Ale "wędrówka" po skałach to jest zupełnie coś innego, niż w Beskidach. 

 

  • Like 2
Link to comment
Guest
Add a comment...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2021
×
×
  • Create New...