Narty - skionline.pl
Skocz do zawartości

Ranking

  1. Raceman

    Raceman

    Użytkownik forum


    • Punkty

      1

    • Liczba zawartości

      2 259


  2. Homar

    Homar

    VIP


    • Punkty

      1

    • Liczba zawartości

      2 690


  3. MB

    MB

    VIP


    • Punkty

      1

    • Liczba zawartości

      5 540


  4. peszkod

    peszkod

    Użytkownik forum


    • Punkty

      1

    • Liczba zawartości

      531


Popularna zawartość

Treść z najwyższą reputacją w 23.11.2008 uwzględniając wszystkie działy

  1. 4 miejsce niby super co nie ? tylko popatrzcie na czas... Kasia straciła do Fridy ponad 3 sekundy :eek: co przy konkurencjach technicznych jest bardzo dużą przewagą myśle że ten wynik potwierdza przepaść między było ni było czołówką PŚ a zawodami PE.
    1 punkt
  2. NAJPIĘKNIEJSZA PARA ROKU:mad: juz nie zaglądne na to czasopismo a w zeszłym roku po nia jeździlismy fujjjjjjjjjjjjjj:mad: Do prestiżowego konkursu na najdostojniejszą parę roku stanęli min. HANNA I TOMASZ LISOWIE i…. Tomasz Raczek i Marcin Szczygielski Tygodnik Gala określił ich jako „Para o największym poziomie testosteronu” Jesteśmy dumni z tego że Gala nie boi się utraty homofobicznej klienteli. Zapewne do lektury czasopisma przyłączy się jeszcze więcej gejów i mamy nadzieję że nie będzie to ostatni taki pro-gejowski akcent… Aby zagłosować wejdź na stronę Gali: www.gala.pl/konkursy/piekne-pary/ Głosowanie "Aby zrozumieć gejów, trzeba przyjąć, że mają oni swój własny świat: ani gorszy, ani lepszy od świata większości. Równoległy” – pisze Tomasz Raczek we wstępie do książki swego partnera Marcina Szczygielskiego. Trudno celniej opisać to, co obaj chcieliby przekazać, zdradzając publicznie swoją orientację seksualną. T.R.: Zauważyłem, że siły do życia czerpię głównie z możliwości wyrażania siebie, nie z innych ludzi. Do tego potrzebne mi jednak poczucie wolności. Dlatego, aby dalej działać w moim wieku, a skończyłem właśnie 50 lat, postanowiłem oczyścić się z mieszczańskich konwenansów, z całej tej dulszczyzny. W ramach gry narzuconej przez społeczeństwo zrobiłem już wszystko, co mogłem zrobić i... doszedłem do ściany. Musiałem teraz odwołać się do mojej tożsamości, zresetować ten taniec z wachlarzami, którego nie lubię i nie pochwalam u innych: powiedzieć twardo i publicznie, kim jestem. Żeby moja osobowość mogła się rozwijać, musiałem pokonać ten Rubikon. GALA: Nie tylko ty, twój partner też. Koleżanki Marcina już wiedzą, że podrywanie go to „trud daremny”. MARCIN SZCZYGIELSKI: W pracy wiedzą! Od okresu dojrzewania było dla mnie oczywiste, że jestem gejem, choć nie chodziłem z transparentem. Mówiłem wszystkim o Tomku, odkąd z nim jestem. Nasz związek przechodził różne koleje, do pewnych rzeczy się dorasta i dojrzewa. Dla mnie droga, którą razem przeszliśmy, to też powód do radości. Chcę podzielić się tym z innymi. GALA: Czujecie się rodziną? M.S.: Dla mnie Tomek jest chyba najbliższym człowiekiem, jakiego mam. Poznaliśmy się, gdy miałem 20 lat. Wcześniej byłem w krótkotrwałych związkach. Przy Tomku dorastałem. Więc tak! Tomek jest moją najbliższą rodziną. T.R.: W przypadku związków gejowskich trudno stosować schematy rodzinne, które są charakterystyczne dla związków heteroseksualnych. Wiążą się one przecież przede wszystkim z prokreacją, z wychowywaniem dzieci. Dlatego unikam słowa „rodzina”, unikam też pojęcia „małżeństwo homoseksualne”. To błędne myślenie. U homoseksualistów jest inaczej: prowadzimy życie równoległe do życia hetero, inaczej skonstruowane, oparte na innych priorytetach. Tymczasem raz po raz spotykam się z próbami naginania naszego życia do modelu hetero, co czasami przybiera postać karykaturalną. Na przykład wtedy, gdy pytają nas, kto w naszym związku jest kobietą, a kto mężczyzną... GALA: No właśnie, kto mężem, kto żoną? T.R.: My się wtedy śmiejemy, bo nie ma czegoś takiego! Związki gejowskie są partnerskie. Tu nie ma męża i żony, są partnerzy. Dlatego mówię o Marcinie: to mój najbliższy przyjaciel i partner życiowy. M.S.: A ja podtrzymuję zdanie: jeśli rodziną są osoby ze sobą związane na dobre i na złe, darzące się uczuciem, to ja uważam nas za rodzinę. W gejowskim związku podział ról i funkcji przebiega wedle upodobań, możliwości i umiejętności partnerów, a nie według narzuconych modeli.
    1 punkt
  3. ... i ja jestem konserwatystą skoro geje mogą mówić o swoich uczuciach i mówić o nich ,to...... ja też mam prawo powiedzieć otwarcie,że nie lubię ciot i tyle.
    1 punkt
  4. Przepraszam, czy mógłbyś mi wytłumaczyć powody tej dumy ?
    1 punkt
www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2026
×
×
  • Dodaj nową pozycję...