Narty - skionline.pl
Skocz do zawartości

Ranking

  1. afrikaner

    afrikaner

    Użytkownik forum


    • Punkty

      5

    • Liczba zawartości

      244


  2. 1973marcin

    • Punkty

      1

    • Liczba zawartości

      2 269


  3. SB

    SB

    Moderator


    • Punkty

      1

    • Liczba zawartości

      7 967


  4. koliber

    koliber

    Użytkownik forum


    • Punkty

      1

    • Liczba zawartości

      1 755


Popularna zawartość

Treść z najwyższą reputacją w 24.12.2009 uwzględniając wszystkie działy

  1. Wisla,Istebna no to tak żeby dolać trochę swiatecznego optymizmu opiszę jakie dzis panowały warunki w Istebnej i Wisle. zacznę od tego,że przy takiej prognozie jak na dzis mało kto w ogóle pomyslałby o jeździe na nartach-ja jednak musiałem wywiązać sie z obietnicy wobec mojego 9 letniego syna i jego kumpla ,którym obiecałem szybki wypad na inauguracje sezonu(wiadomo ,jak dziecku obiecasz i sie nie wywiążesz to masz przechlapane do końca życia..)-w niedzielę nie chciałem ich brać do N.Osady bo było za zimno,no a dziś....+10:rolleyes: co tu robić-myslę. no i raz kozie śmierć -JEDZIEMY !!! kolega wczoraj był zachwycony przygotowaniem stoku Zagroń w Istebnej ,no to zabieramy go po drodze i tam lecimy... temperatura rośnie im bliżej gór...nagle deszcz,../w Ustroniu leje...-czantoria pomału płynie...myslę ładna kapa dzisiaj będzie,ale chłopakom nic nie mówię bo graja w psp....dojeżdżamy przed 9.00 na Zagroń w Istebnej ,a tam debatują czy otworzyć czy nie,bo na samym stoku śniegu sporo,ale gość z obsługi ratraka mówi ,że jak to narciarze ruszą dziś to w 1 święto nic z tego nie będzie....deszcz dalej leje...ok +6 stopni...zapadła decyzja dziś nie ruszają!!!:mad: chłopcy mało nie popłakani,no to myslę przeskoczymy na Biały Krzyż....jedziemy....w Wisle Malince mowią,że Nowa Osada też się oszczędza na święta i zamknięta...jedziemy dalej i nagle kolega ,który siedzi przy mnie krzyczy TUTAJ JEżdżą !!! co za desperacja-skręt na parking i faktycznie -orczyk tależowy Wisła Malinka śmiga !!!.... rozglądamy się i na przeciw widzimy,że Cienków też śmiga !!! no to do kasy 2.70zl jeden wjazd... temp.5 na plusie ,ale okazuje się ,że strasznie wieje wiatr,który jakby zmrażał śnieg...Ani razu nie zapadłem się pod śnieg na dole ,to myslę na górze będzie jeszcze lepiej....wjeżdżamy -zjeżdżamy i co?warunki dobre,a nawet miejscami b.dobre-tam ,gdzie nasypali tam zalegało sporo sniegu i można było fajnie pośmigać-pomimo tego ,że górka ma ok.700 metrów na Cienków się nie przenosimy...Zaliczylismy po 15 zjazdów i zadowoleni wrócilismy do domu,a chłopcy pytaja kiedy znów ich tam zabiorę. ufff - jak kogoś zanudziłem to przepraszam,ale dzisiejsze warunki na stoku mniej więcej opisałem... kilka fotek: (nie wiem czy uda mi się dobrze wkleić..) udało się!
    5 punktów
  2. Kraków mijasz obwodnicą, później lecisz na Zakopiankę, tam masz remont wiaduktu w Głogoczowie i zwężenie na jeden pas - może być różnie, dalej walisz do Nowego Targu, w targu skręcasz na Nowy Sącz i jak wyjedziesz to zaraz za rzeka na rondzie skręcasz w prawo na Bialkę. Jak miniesz Białkę to na rondzie skręcsz w lewo i jedziesz przez Jurgów do granicy, dalej do Podspadów i w lewo skąd 30 mni i jesteś w Popradzie. Możesz minać Zakopiankę przez Wieliczkę, Dobczyce i Rabkę, wypadasz na nią w Chabówce - dalej tak samo ale trudno mi powiedzieć czy ci się opłaci - sporo dołozysz po dorszej ale luźniejszej drodze.
    1 punkt
  3. W Makro można kupic specjalny srodek do dezynfekcji kasku... koszt około 30zł Pozdrawiam
    1 punkt
  4. dzisiaj przychodzi listonosz i przynosi paczke myślę sobie od SB a on wyciąga taką małą paczuszke (buty dla córki do grania przyszły) i trochę się zastanawiałem co on z tymi butami zrobił
    1 punkt
  5. Wielki powrót na stok Po styczniowej kontuzji Łukasz deklarował raz że będzie jeździł na narach, a innym razem że nie. Sezon zbliżał się dużymi krokami, a Łukasz coraz częściej mówił że nie założy już nigdy nart i że nie chce jeździć. Ja jednak nie traciłem nadziej i kompletowałem mu nowy sprzęt, bo z tamtego wyrósł. Narty już jakiś czas temu kupiłem od Racemana, które zostały specjalnie przygotowane w serwisie przez Marcina Szafrańskiego z założenie że narciarz jest po poważnej kontuzji! Buty w sobotę przywiozłem od 1973Marcina, po długiej namowie Łukasz zdecydował się je założyć, jednak cały czas cedził słowa przez zęby że nie będzie jeździł.... Po przymiarce powiedział że za małe i że w palce cisną(kłamał) Wczoraj wybrałem się z moimi dziećmi do Wisły na Nową Osadę. Monika ochoczo na narty, a Łukasz pod przymusem wyjazdu i spędzenia czasu na świeżym powietrzu ślizgając się np. na jabłuszku, a nie ślęczenia w domu przed komputerem. Ja ciągle nie traciłem nadziej i zabrałem jego narty, kask, gogle, kije, no i te za ciasne buty(innych nie miałem które mógł by ewentualnie założyć). Po przybyciu na miejsce, zapytałem czy pójdzie jeździć - nie odparł Więc pojechaliśmy do góry, Monika z instruktorką, ja sam. Zjechałem I raz na dół, a Łukasz woła mnie, podjeżdżam i pytam co chce: ...a on pyta: Tata a ja mam jakieś buty tutaj(bo narty widział że są na dachu) Mówię mu że tak, te za ciasne, a on na to że może by 1 zjazd w nich wytrzymał... No i ubrał buty pojechaliśmy do góry.... Zjazd bardzo zachowawczy, w zasadzie taki ala stara technika z zamiataniem piętkami.... Dojechaliśmy na dół i pytam co dalej, a on że jeszcze raz... No to do góry.... Zjazd drugi, jak poszedł na dół...) A potem to już "było z górki" do tego stopnia że po którymś zjeździe mówi że teraz kije zostawia i będzie się wykładał:eek:, no ale ja na takie pomysły stanowczo zaprotestowałem:eek:. Tak że będzie jeździł
    1 punkt
  6. Możliwości kombinowania są duże gdyby ktoś się uparł, także w Polsce. Zawsze można zaryzykować i kupić np. karnet dziecięcy (na ogół nie pytają dla kogo) - są czytniki automatyczne, więc na ogół nie ma żadnych kontroli. W Ischgl 10 lat temu, gdy kupiliśmy karnety kilkudniowe, po jakimś czasie zorientowaliśmy się, że jedynie w mieście przy gondolach są czytniki kart, a na górze (przy krzesełkach) już nie. Gdy byłem roku temu to już je zamontowali, a dlaczego? Zapewne z powodu kombinatorów, którzy kupowali dla rodziny 5-osobowej np. 2 karnety. Następnie jedna z tych osób zjeżdżała do miasta z dwoma karnetami i na drugi wjeżdżała już trzecia osoba, następnie czwarta, później piąta - tu już oszczędność wyniosłaby łącznie z 3000 zł (6-osobowy karnet dla 2 a nie dla 5 osób). Oczywiście nie piszę tego by kogokolwiek zachęcić, ani też sam nie mam zamiaru tak robić. Po prostu cwaniacy zawsze znajdą sposób na obejście zasad. Proszę też, aby nikt nie brał tego do siebie. Natomiast co do doliny Paznauntal, to mnie zdecydowanie przyjemniej jeździ się w Kappl niż w Ischgl. Mniej tras, ale mi to nie przeszkadza. W zamian wyższy komfort jazdy (zupełnie puste trasy), dużo niższe ceny, nasłonecznione stoki - wszystko to tworzy wspaniałą atmosferę. W Ischgl jest naprawdę tłoczno, obojętnie czy to styczeń, luty czy nawet koniec marca. Dotyczy to zwłaszcza niebieskich tras, których jest mało i może dlatego.
    1 punkt
www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2026
×
×
  • Dodaj nową pozycję...