Narty - skionline.pl
Jump to content

koliber

Members
  • Posts

    1,029
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    11

Everything posted by koliber

  1. Jeżeli zdjęcie satelitarne Magury Małastowskiej jest aktualne i nic z trasą nie robili w ostatnich latach, to wygląda na dość wąską, no i tylko jedna. Szczawnica wydaje się dużo ciekawszą opcją, do tego szybka kanapa.
  2. Ciekawe czy niektórzy są równie konsekwentni i domagają się "dowalania" mandatów 500 zł dla każdego, kto choć o 1 km/h przekroczy prędkość na ulicy, albo wyprowadzi psa bez kagańca. 80% ludzi zdjęło maski z tego samego powodu, co przy każdym innym zakazie. Jak jedzie policja, to się na tą sekundę zwolni do 50km/h, a chwilę potem już jedzie się normalnie. Tak samo by było na stokach - większość by nosiła na brodzie, a gdy zobaczy "niebieskich", to na ten moment nałoży na nos. Już pomijam, że policjanci to nie są ludzie, którzy na co dzień się nudzą i nie mają innych zajęć, żeby postawić swojego człowieka przy każdym z 38mln Polaków, a ludzie nie tylko narciarstwo uprawiają, lecz setki innych aktywności.
  3. Na sąsiednim forum opisywano już tą niedogodność, a także inną, że podobno narty wkłada się tam do jakichś pojemników między siedzeniami, które są tak umiejscowione, że mało kto zdąży je wyjąć (gdy wyjmuje np. również za dzieci itp.), ale to tak w skrócie - sam nie jeździłem
  4. Za tydzień to wątpię, czy rząd pozwoli na działanie wyciągów, ale jeśli chodzi o warunki, to Śnieżynka i Puchatek są zwykle dobrze naśnieżone i z powyższej relacji wynika, że warunki są na nich b. dobre, więc zważywszy na brak zapowiadanych deszczy (jedynie wysoka temperatura), wg mnie powinny przetrwać.
  5. No to kiepsko... właśnie zarezerwowałem pobyt w Szklarskiej od niedzieli do środy z nadzieją na zjazd Lollobrygidą, bo Śnieżynkę znam. Trudno - jak już przyjadę, to pewnie pojadę nawet po zamkniętej. A tą kolejkę do starego krzesła widziałem dziś na kamerce - faktycznie ogromna.
  6. Z tego co pamiętam, to jedna z kanap ma krytą stację - chyba ta ostatnia licząc od strony Kotelnicy, tzn. obecnie przedostatnia - do tzw. połączenia z Kaniówką.
  7. Czemu to jest plus? Będąc o 9 na stoku na Dolnym Śląsku mam trasę świeżo wyratrakowaną, a o tej samej porze w Beskidzie Śląskim już nieco rozjeżdżoną.
  8. To racja, ale gdy są czynne wszystkie trasy, to tłok się rozkłada. I zarówno na Hali Pośredniej, jak i na trasach do Soliska (może z wyjątkiem dolnego odcinka, gdzie wszyscy przejeżdżają z 7-ki na 4-kę) jest w miarę pusto.
  9. To już kwestia indywidualnej oceny, co jest bardziej zniechęcające - czy długa kolejka do kanapy, ale porządne zjazdy i wysokogórskie widoki (Małe Skrzyczne), czy odwrotnie - powolny wyciąg, ale jeżdżenie w kółko po jednej, prostej trasie. Często tu w dyskusjach pada taki argument, że cieszyć się można nawet na byle-jakim stoku, delektując się każdym skrętem, szlifując technikę itd. Owszem, tyle że gdyby cena za te krótsze trasy i wolniejsze kanapy (to, że twarde i bez osłon, pominę) wynosiła ok. 30% ceny szczyrkowskiej, to byłoby to warte rozważenia. Bo to trochę tak, jakby powiedzieć: "po co jeździsz rowerem po górach, lasach, wokół pięknych jezior, zamiast pojeździć sobie w kółko swojego bloku? Przecież możesz się delektować każdym skrętem". To drugie jest przynajmniej za darmo, w przeciwieństwie do nart. Mnie np. narciarstwo tzw. przywyciągowe (np. Nowa Osada - prosta trasa, którą całą widać z wyciągu) nie jest warta swojej ceny, ale już piękne, długie, urozmaicone zjazdy ze Szrenicy czy Chopoka - tak. Nawet gdy mam stać w kolejce. Aczkolwiek przy tylu nieczynnych trasach, też bym do Szczyrku nie pojechał.
  10. Dziś o 18 na tym kanale na youtube: https://www.youtube.com/watch?v=SzK2a0bDTB4 mają być ujawnione plany dot. nowej gondoli (2022r.) w jednym z najbliżej położonych (choć malutkich) ośrodków w Austrii - Loser.
  11. Po pierwsze - Beskid Śląski jest niezwykle ubogi w długie trasy przy wyprzęganych kanapach. Korbielów nie dość, że dalej dla mieszkańców Górnego Śląska (Beskid Żywiecki), to jeszcze przez 5 lat nie potrafił uruchomić/spłacić wybudowanej kanapy, która i tak dała dostęp tylko do jednej, dość łatwej czerwonej trasy o profilu szczyrkowskiej "czwórki". Druga to Czantoria, z prawie zawsze nieczynną trasą niebieską, a więc też nie działa 50% tras, a mierząc długością, to ok. 60%. Po drugie - w zeszłym sezonie jednak większość tras w Szczyrku była czynna, w tym albo muszą oszczędzać (bo ponieśli ogromne straty, zwłaszcza, że inne ośrodki TMR do dziś nie mogą działać), albo nie naśnieżali tak intensywnie, nie wiedząc na co się nastawiać. Choć ta druga wersja jest mniej prawdopodobna, skoro narciarze donoszą o sporej ilości śniegu naturalnego.
  12. Ile "pandemiści" tu rzeczy prognozowali... katastrofę Szwecji i Białorusi, usprawiedliwiali 2-tygodniowe zamknięcie wszystkiego, włącznie z lasami i całkowitym zakazem wychodzenia z domu, jako receptę na zwalczenie pandemii (rzeczywiście, bardzo dużo to dało). Uważam, że takich ludzi powinno się dożywotnio zabarykadować w domach na wzór chiński, skoro życzyli tego innym. Przecież powinni być konsekwentni - jeśli przy 2 zgonach dziennie uznawali to za słuszne wyjście, to tym bardziej teraz powinni służyć przykładem. Dziś już nie są tak odważni, bo są mniejszością w społeczeństwie, ale nadal na forum "gwiazdorzą" bez poczucia wstydu. Zresztą gdyby nie ta anonimowość, którą daje internet, założę się, że niejednego z tych "pandemików" ktoś by sfotografował na jednym ze stoków w tym sezonie - tak jak wielu polityków opcji rządzącej, którzy dobrze wiedzą, że "ciemnemu ludowi" mówić trzeba jedno, ale samemu można śmiało korzystać z uciech życiowych, bez jakichkolwiek obaw.
  13. Ładnie w tym Rytrze. Wydawał mi on zawsze takim niepozornym stokiem, jakich pełno w Wiśle czy na Podhalu - wolna kanapa, tylko 200m przewyższenia, ale trasa wygląda na urozmaiconą i z ładnymi widokami.
  14. Z tego powodu sam się zastanawiam, czy by się nie wybrać na Szrenicę - zwykle preferuję narty marcowe, słoneczne, przy miękkim śniegu (jako, że ok. 95% tras w Polsce ma nachylenie północne i ukryta jest w lesie, co mi nie bardzo pasuje), ale chyba końcówka lutego zapowiada się i słoneczna i w miarę ciepła, więc trzeba korzystać póki można. No i wiele zwykle nieczynnych tras od kilku lat, w tym sezonie ruszyło (E i F na Czarnej Górze, Lolobrygida na Szrenicy, Buczynka w Korbielowie, Jugów-Park w Górach Sowich na całej długości... i pewnie wiele innych).
  15. O, dzięki takim relacjom wiem, gdzie warto pojechać i gdzie można pojeździć wśród normalnych ludzi, nie odczuwając nastroju pandemii. .
  16. A propos gastronomii... i gdzie ona jest w takim razie spożywana? Bo jak rozumiem, zewnętrznych stolików też nie ma?
  17. Typowy komentarz największej forumowej mądrali - wskaż zatem choć jedno zdanie w powyższej relacji, które wskazuje na brak wiedzy (bo tego, co rozumiesz przez "wiedzę" odnośnie czyichś spostrzeżeń z wyjazdu, chyba nigdy się nie dowiem, a już kiedyś próbowałem). Jak dla mnie, relacja w 100% taka, jak być powinna - przydatny opis stanu faktycznego, uzupełniony własnymi spostrzeżeniami.
  18. Myślałem, że to Polacy są mistrzami w omijaniu bezsensownych zakazów, ale chyba się myliłem: https://www.facebook.com/dolnimorava/videos/857992418093833 .
  19. W końcu Skolnity trochę zarobią, bo do tej pory był to stok niezwykle mało uczęszczany w stosunku do innych, wiślańskich.
  20. Osobom, które noszą wyłącznie z powodu tzw. nakazu, nie wierząc w ich skuteczność, polecam pół-przyłbicę - oddycha się swobodne, a nie trzeba bać się policji czy tzw. donosicieli, choć z tymi drugimi to też przesada - społeczeństwo jest tak uśpione, tak bierne i tak obojętne, że "śledzić" innych ludzi też nie ma ochoty, więc tu przynajmniej ta obojętność wychodzi na dobre.
  21. Odnośnie Sudetów, to otrzymałem wiadomość u źródła, że Rymarz (inaczej Jugów-Park) czynny będzie w razie odpowiednich warunków dla wszystkich, bo były głosy, że w ostatnich latach jest czynny tylko dla szkółek, co jest nieprawdą. Trudny i ładnie położony stok, aczkolwiek w górnej części zwykle śnieg wywiany.
  22. No bo "6" chyba nie trzeba utrzymywać - wystarczy raz na sezon przejechać ratrakiem i narciarze jej nie rozjeżdżą, bo po pierwsze prawie nikt nią nie jeździ, po drugie jest to prosta droga, więc trudno tam o muldy. Tylko nie umiałem ostatnio znaleźć wjazdu na nią, odkąd zmodyfikowano "3" względem dawnych lat.
  23. W Kotlinie Kłodzkiej też wyrastają jak grzyby po deszczu - już jest ich kilkadziesiąt, niemal na każdym ważniejszym szczycie granicznym, choć to zwykłe, pojedyncze wieże widokowe, a nie "ścieżki wśród chmur". https://gazetawroclawska.pl/nowa-atrakcja-turystyczna-w-sudetach-kolejna-wieza-widokowa-zobacz/ar/c1-15367597 W planie jest też wieża na Śnieżniku.
www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2019
×
×
  • Create New...