Narty - skionline.pl
Skocz do zawartości

Ranking

  1. JC

    JC

    Administrator


    • Punkty

      31

    • Liczba zawartości

      16 751


  2. Mario

    Mario

    Użytkownik forum


    • Punkty

      8

    • Liczba zawartości

      751


  3. dareklewandowski

    • Punkty

      5

    • Liczba zawartości

      3 481


  4. johnny_narciarz

    • Punkty

      5

    • Liczba zawartości

      8 428


Popularna zawartość

Treść z najwyższą reputacją w 10.01.2010 w Odpowiedzi

  1. Zdjęcia ze Słowacji WZF Słowacja zdjęcia! http://www.skionline.pl/galerie/?co=galerie&g_co=galeria&g_id=611&g_numer_zdj=1
    20 punktów
  2. Od tygodnia mówiło się u nas w rodzinie o jakimś małym wypadzie, żeby pouczyć nowych przyszłych narciarzy i samemu zaliczyć kolejne (kilo)metry na białym puchu. Od początku myśleliśmy o Brennej - Świniorce i po wczorajszej pięknej (grr...) pogodzie byliśmy trochę zniechęceni. No, ale jako, że jesteśmy twardzi postanowiliśmy, że jedziemy. O 6:58 sprzęt i narciarze (siedmiu no dobra 6,5) w samochodzie i ruszamy. Droga czarna, trochę śliska, mokro, no i pada (deszcz!) wszyscy smutni i zaczynają padać pesymistyczne teksty.. jedziemy dalej i za skrętem w stronę Wisły zaczyna lekko padać deszcz ze śniegiem. Parę kilometrów dalej zauważamy mała białą pokrywę leżącą na jezdni - od razu lepsze nastroje! Za chwilę zaczęło tak sypać, że nie widzieliśmy aut jadących przed nami. Na miejscu byliśmy trochę po 8. Zarąbiście sypało. Wszyscy palą się do jazdy - 15 minut i wszyscy (prawie - jeden wyjątek, który musiał wypożyczyć narty) pod stokiem. Śnieg dziwnie miękki i baliśmy się, że zaczniemy się u góry zapadać, no ale jak już tu jesteśmy to kupujemy karnety i na górę. 2h - 27zł. Parę minut jesteśmy na górze. Widok na sąsiednie górki i niebieski stok u góry ograniczony do zera. Nie przejmujemy się tym bo w końcu wczesna godzina no i strasznie sypie. Pierwszy szus, bałem się o ten miękki śnieg, ale tu zdziwienie jechało się po tej nawierzchni idealnie. Co prawda górka nie jest super i wyciągi tam pozostawiają wiele do życzenia, ale miła atmosfera rodzinna + dobra obsługa + dobre ceny + 0zł za parking + blisko z Tychów sprawia, że chce się tam jeździć. Kolejne szusy.. (stok z prawej strony miał dziwną dziurę, na szczęście nikt nie miał problemów z jej ominięciem). Po około 30 minutach chodził już górny wyciąg i można było śmigać na całej długości - na początku trochę we mgle, ale potem opadła. Przez cały ten czas padł mocno śnieg i pokrywa zaczynała się robić widoczna. Na wyciągach luzy i tak ciągle sobie jeździliśmy, młody narciarz dzielnie walczył na małym stoku obok, na początku trochę zniechęcony (to jego pierwszy raz), ale spodobało mu się. Karnecik się skończył, ale nikomu nie przyszło na myśl, żeby wybierać się do domu. Trochę punktów no i na górę. Z coraz późniejszą godziną pojawiało się więcej narciarzy (to zrozumiałe, jak zobaczyli jaka piękna pogoda ) W granicach 10:30-11:00 dolny odcinek pokrył się muldami, ale ten śnieg był na tyle "lekki", że nikt nie miał z tym problemów. Po 11 zakończyłem swoją jazdę na "dużym stoku" i wybrałem się na "mały stok" zobaczyć poczynania "nowego narciarza" radził sobie bardzo dobrze. W tych godzinach zaczynała się tworzyć większa kolejka na dolnym wyciągu, ale nie było strasznie. Potem trochę się uśmialiśmy, dodatkowo spotkaliśmy kilku znajomych (dzieciaki dalej śmigały (nie moje oczywiście )), a my daliśmy nogą odpocząć. (Pozdrawiam Pana w Hitlerowskich butach i Pana, który dobił do "drogiego" betonowego płotu (chociaż wątpię, że to przeczytają)). Po 12.30 już byliśmy pod autem, zapakowaliśmy się i ruszamy. Plan był taki, że jedziemy i po drodze każdy coś sobie kupi w KFC, ale po drodze podjęliśmy decyzję, że wybierzemy jakąś restauracyjkę (już nam bardzo dobrze znaną) - obiadek 4x Zestaw II Niedzielny, raz Barszcz, raz Zestaw I Niedzielny, jedno piwo (bo jednak dzieciakom trzeba dawać dobry przykład), raz zestaw Scooby Doo. Wszyscy smacznie podziękowali no i w drogę. W tamtą stronę z deszczem i po czarnych szosach, w drodze powrotnej ze śniegiem i po mocno zasypanych drogach :eek: Bezpieczna jazda zajęła nam trochę czasu do domu. Po drodze jeszcze kupiliśmy Vice Roy Lighty dla dziadka i na tym skończyła się nasza niedzielna zabawa. Ogólnie wypad zaliczam do jak najbardziej udanych. Trochę się rozpisałem, pewnie pominąłem wiele kwestii i tekst nie jest najlepszej "jakości", no ale to co chciałem przekazać, przekazałem. Pozdrawiam
    8 punktów
  3. Dla niecierpliwych info + FILM: http://www.skionline.pl/stacje/?co=newsy&id_txt=3435 PS Na razie film z GS.
    7 punktów
  4. witam, Istebna krzesełko ZAGROŃ 10.01.2010 Wyjazd 8 gliwice już pod gliwicami mały karambol przy gołoledzi 4 rozwalone auta, dalej jeszcze 5 rozbitych samochodów i burza śnieżna pod skoczowem. Mimo tego dojazd - przez przełęcz kubalonki jak na te warunki bardzo dobry, trochę błota pośniegowego ale ogólnie asfalt. Temp. -1 prószył lekki śnieg. Rano- awaria prądu uporali się z tym ok 10 na szczęście przyjechaliśmy po 10 więc nas to nie dotyczyło. Na początek pozytywne zaskoczenie- parking przy wyciągu ok 40m i za darmo:) Później ceny skipassów 50zł za całodniowy do 17 jak na wiślańskie warunki bardzo korzystnie. Trasa przygotowana dobrze, praktycznie zero oblodzeń i muld. Ok godz 15 pojawiły się lekkie przetarcia (do lodu) ale nie przeszkadzały w jeżdżeniu. Kolejek brak nawet w największym obłożeniu 12-13. Zjechaliśmy ok 30 razy Browarek 5zł w ciepełku ogromny + za nowoczesne stojaki na narty wewnątrz restauracji która jest przy dolnej stacji (wjeżdża się praktycznie do baru). Jedyne co przeszkadzało to bardzo gęsta mgła od góry do połowy stoku widoczność 20-50m. Byłem w tej stacji pierwszy raz, ale ogólnie bardzo pozytywnie zaskoczony. Nowoczesna mała stacja jest świetną alternatywą do wiecznie przeludnionej nowej osady i wiecznie oblodzonego soszowa + ceny tam 60zł 3-4h tu 50zł 9-17. Ale uwaga jeżeli szukacie wrażeń ostrych ścianek itd to nie tutaj.
    4 punkty
  5. Jeszcze napiszę dla niezorientowanych;stok jest podobny do Nowej Osady(nachylenie,długość),ale zdecydowanie szerszy.Najważniejsze jest,że pomimo weekendu,przez cały dzień nie było kolejek do wyciągów! Tu jeszcze zdjęcie stoku:
    3 punkty
  6. Chciałem podziękować w imieniu wszystkich którzy jeździli na ustawionych slalomach oraz za dobre słowo dla Grzesia Dendysa , Jego małego (ci co byli wiedzą o kim mówię) i ekipy (o ile się nie mylę Zbyszek oraz nie pamiętam, przepraszam). Dzięki!!!
    2 punkty
  7. Cześć. Przywitam się bo to mój pierwszy post tutaj. Ja byłem, było miękko bo było ponad 5stopni na plusie. startujących nie za dużo, mniej niż zazwyczaj. byłem 2gi w swojej grupie. nagrałem film z przejazdu:
    2 punkty
  8. 13 godzin transmisji w EuroSport Tegoroczny Rajd Monte Carlo (19-23 stycznia) będzie najszerzej transmitowanym rajdem w historii. Eurosport zaplanował ponad 13 godzin transmisji na żywo z przepięknie położonych asfaltowych tras we Francji. Robert Kubica, reprezentujący w Formule 1 barwy Renault, będzie pilotowany przez Jakuba Gerbera. Polacy pojadą Renault Clio R3. - Strasznie się cieszę, że pokażemy Roberta na żywo i że wszyscy będziemy mogli mu kibicować. Szczególnie, że wydarzy się to na naszej antenie - napisał na swoim blogu Adam Widomski, jeden z komentatorów polskiego Eurosportu. Eurosport już wcześniej zaplanował spektakularną relację z Rajdu Monte Carlo. Transmitowanych będzie 13 z 15 odcinków specjalnych. W sumie to ponad 13 godzin relacji z jednego rajdu na dwóch kanałach telewizyjnych. Ma zostać zastosowana nowoczesna technika montażu, dzięki której kibice będą mogli śledzić postępy poszczególnych załóg. Specjalnym komentatorem podczas relacji będzie były wicemistrz Polski w rajdach samochodowych Kajetan Kajetanowicz. Rajd Monte Carlo po raz drugi z rzędu jest eliminacją serii IRC, która zyskuje coraz większą popularność. W IRC startują samochody klasy S2000, mniej zaawansowane technicznie od WRC. Seria powstała w 2006 roku. Najstarszy rajd na świecie - Rajd Monte Carlo Jego 78. edycja zostanie rozegrana w dniach 19-23 stycznia. Podczas dwóch pierwszych etapów załogi rywalizować będą na trasach pod miejscowością Valence, położoną między Marsylią i Lyonem. Następnie, po pokonaniu ponad 300 kilometrów trasy dojazdowej, ostateczna walka rozegra się na otaczających Monaco górskich dróżkach, wspinających się przez słynną przełęcz Col de Turini. GW
    2 punkty
  9. wooow wooo wooow moment. po pierwsze nie jestem zadnym gwiazdorem i sie nie unosze niczym w narciarstwie innym poza nowym ustnym trikiem. w kwestii wyjasnienia wysylalem tutaj posta fakt bez przedstawienia swojej osoby a to tylko dlatego ze po to jest zakladka about me na mojej stronce. mnie nie chodzi o reklame tylko i wylacznie swojej osoby, chcialbym propagowac freeskiing i pokazywac go z poziomu polaka ktory stara sie jak najmocniej wyjsc gdzies na zachod. jedyne o co mnie chodzilo to o brak informacji ze strony modow za kazdym razem jak dodawalem posta. okej niech go kasuja ale w privie nich tylko napisza dlaczego. Niech tylko powiedza "debilu przeczytaj regulamin" albo jesli tego nie ma to niech to poprostu wytlumacza. Rozmawialem z wlascicielem strony ktory sam do mnie napisal i sprawa jest wyjasniona. Niechce tutaj wylazic na jakas pseudo narciarska gwiazdeczke. jestem zwyklym chlopem z Zakopanego (wsiokem jak ktos woli powiedziec) co od czasu do czasu lubi sobie hipnąć. Porzucajac ten temat chcialem zaprosic do lektury. Pisalem dawno temu o odejsciu od 4 sponsorow...teraz jest tego pelne wyjasnienie i nowa firma zapraszam serdecznie na http://www.szczepankarpiel.com p.s. zawsze podsylam link do stronki, dlatego ze newsy sa po angielsku a zalezy mi na czasie, daltego zawsze dopowiadam 1-2 zdania i wysylam link jakos tresc pelnej informacji. czy to tez bedzie kasowane po wyjasnieniu sprawy ? Bede w takim razie pisal nieco wiecej jesli chodzi o posty z linkami.
    2 punkty
  10. Tu przeczytasz w jaki sposób dobierać oraz indywidualnie dopasować buty narciarskie: http://www.skionline.pl/sprzet/?co=sprzetowe_abc&co2=teksty&id_newsa=100 Tekst i film przygotowany w serwisie narciarskim Marcina Szafrańskiego
    1 punkt
  11. Dal tych, którzy dzisiaj nie na nartach przypomnienie: Slalom M w Adelboden startuje o 10.30, drugi przejazd o 13.30. Transmisja live w ES2 i pewnie Na RaiSport. Wyniki live Panie jadą SuperG o 11.30, wyniki live Transmisja o 11.45 ? na ES1 i na włoskim kanale. Dzisiaj też Justyna Kowalczyk będzie wspinać się po alpejskiej trasie we Włoszech i mam nadzieję, że pokaże innym, jak się jeździ na nartach:) 12.30 ES1
    1 punkt
  12. Jeśli Ci się narty przy glebieniu nigdy nie wypinają to mam dwie informacje logiczne: 1/Masz na pewno znacznie za wysoko ustawione wiązania 2/Daj na ofiarę dziękczynną w kościele, że Ci się żadna krzywda na razie nie stała:D A na poważnie to nie wiem skąd bierzesz informacje i wiedzę, że przy ustawieniu 6 i twojej jakby nie patrześ skromnej masie narty Ci się będą wypinać. Stawiam dolary przeciwko orzechą, że podczas całodniowej jazdy ani razu Ci sie nie wypną podczas zjazdów (przy glebie zaś tak czyli efekt porządany bo do tego służa wiązania). Ustaw 6,5 i nie rób eksperymentów na sobie - no chyba, że jesteś młoda, dynamiczna czyli jak to mój znajomy powiada Sporting:D .
    1 punkt
  13. Często przeceniamy swoją wagę +umiejętności a naprawdę lepiej poszukać na stoku nart niż operować kolana ścigańci z tyczek to nie dobrzy narciarze czy eksperci bo tu nie ma porównania inna prędkość wektory sił inny cel i kasa. Jak się w czasie jazdy wypnie na 6 to podkręcić na 6,5 ale jak się nie wypnie przy przewrotce itp. to d....a blada :eek:
    1 punkt
  14. szczyrk, korbielów, stożek......... jeszcze czantoria, kasprowy wierch i pewnie kilka innych ...., co kilka dni czytamy na forum relacje jakiegoś niezadowolnego narciarza po pobycie w wyżej wymienionym ośroodku i co ? i nic się nie dzieje gestorzy nadal mają nas w głębokim poważaniu (co widać po następnej relacji zadowolonego:mad: klienta) a naiwni się ciągle znajdują i ciągle wierzą że ktoś opisując warunki na forum jednak nie pisze prawdy a prawdę piszą na stronach ośrodków lub podają ją przez telefon, myślę że dopuki nie będzie zdecydowanego sprzeciwu narciarzy i tych innych (snołbordów) wyrażonego w sposób jedyny który dotrze do właścicieli - nie będzie nas tam, nie będzie dla nich pieniędzy to stan rzeczy nie ulegnie zmianie dlatego połączmy nasze siły i pietnujmy to co nas drażni, bardziej wierzmy relacjom narciarzy a nie właścicieli zbojkotujmy tych którzy nie chcą wywiązać się ze swoich obowiązków, przestańmy jeździć tam gdzie nas niechcą
    1 punkt
  15. Jakoś nie mam zaufania do ustawiania wiązań w serwisach w Polsce. Mam już kilka przypadków wśród znajomych skasowanych kolan przez niewypięte wiązanie. W Polsce przy moich parametrach 52/176/115 długość skorupy buta coś ok. 32 (nie chce mi się iść do narciarni aby sprawdzić) ustawiają mi wiązania z uporem maniaka na 11,5. Seppi w Intersporcie w Gamsgarten, po róznych wyliczeniach ustawia mi na 7. Nigdy jeszcze, przy tej 7 nie wypięły mi się bez potrzeby. Osobiście uważam, że lepiej aby mi się wypięły 9 razy za wcześnie niż raz za późno. Tutaj na forum już ktoś podawał link do samodzielnego wyliczenia siły wypięcia wiązań. Ta 7 Seppiego zgadza mi się z tym linkiem edit: Ten link jest w tym wątku w pierwszym poście pzdr misal _________________
    1 punkt
  16. [YOUTUBE]oZv38-jwZJs[/YOUTUBE] dla tych którym się nie otwiera
    1 punkt
  17. Hahaha... Nie nie,to może po kolei; Dziękuję Jackowi i redakcji skionline za zorganizowanie wspaniałej imprezy! Dziękuję Carving Sport I Grzegorzowi za ustawienie tyczek i przeprowadzenie konkretnego szkolenia! Dziękuję Figo,Racemanowi i kilku jeszcze osobą za pomoc przed samym wyjazdem! Dziękuję serwisowi "Szafrański" za błyskawiczne przygotowanie nart! Dziękuję Mysiałkowi za wytrwałe grillowanie,Figo za zorganizowanie grilla,Bugiemu za piersi,Racemanowi za musztardę i ogórki! Dziękuję wszystkim uczestnikom za wspaniałą atmosferę i zabawę,za mile spędzony dzień w doborowym towarzystwie! Dziękuję Jackowi za fajne zdjęcia i relacje z Naszej imprezy!
    1 punkt
  18. Witaj na forum! Figo to dobrze powiedział,już część z Nas poznałeś. Mój kolega zarejestrował się kilka godzin przed szkoleniem...
    1 punkt
  19. Słowa dotrzymałeś ... no to ... Witaj!
    1 punkt
  20. Śmiesznie teraz napisać ,witaj na forum Ale witaj na forum.
    1 punkt
  21. I tu należą się podziękowania pomysłodawcy. Jednak ten nasz mysiek jak się wyśpi to ma dobre pomysły. Ja miałem 54,55 a drugi 54,88.
    1 punkt
  22. Śniegu spadło dużo więcej niż 10cm.Ratraki już mogą naprawiać to co zniszczyli bezmózgowcy. Broń palna powinna być w wolnej sprzedaży. Bezmózgowcy nie byliby wówczas bezkarni.
    1 punkt
  23. No tak;)Ty Piotrze miałeś ostatnio urodziny:rolleyes:-Wszystkiego dobrego:)teraz to już leci;) jak dla mnie 8,9,10 -to dla zawodowców,7-to szczyt dla amatora;)
    1 punkt
  24. Jak druga para nart:p,to spokojnie bierz 165 cm-w końcu slalomka;)
    1 punkt
  25. Oj! slalomka dla 100> kg 190> dryblasa:)
    1 punkt
  26. Zgadujemy! No to zgadujemy! Kto jest kto?
    1 punkt
  27. Jan Paweł II patronem sportowców? Gdy zostanie wyniesiony na ołtarze, powinien zostać ogłoszony patronem sportowców, jako człowiek, który całe życie był jednym z nich - zaproponował portugalski kardynał Jose Saraiva Martins. Pisze o tym madrycki dziennik "El Mundo". "Propozycja ta - podkreśla dziennik w swym wydaniu internetowym - pochodzi nie od kogo innego, jak od kardynała kurii rzymskiej, który był do niedawna prefektem kongregacji spraw kanonizacyjnych". Dla Saraivy Martinsa, kardynała, który wiele starań włożył w przyspieszenie beatyfikacji papieża- Polaka, zasługi Karola Wojtyły w dziedzinie sportu są ewidentne. Sam był wielkim sportowcem, który uprawiał wspinaczkę górską, narciarstwo i inne sporty Kard. Saraiva MartinsSam był wielkim sportowcem, który uprawiał wspinaczkę górską, narciarstwo i inne sporty - mówi watykański hierarcha. Nie tylko często sport uprawiał, ale rozumiał jego znaczenie z ludzkiego i chrześcijańskiego punktu widzenia. Dlatego też mógłby się stać, jeśli Bóg zechce, świętym patronem sportowców. Jak podkreśla "El Mundo", "Karol Wojtyła w odróżnieniu od wszystkich swych poprzedników był w historii najnowszej najbardziej wysportowanym papieżem. Gdy tylko przeniósł się do Watykanu, polecił zbudować basen pływacki i salę gimnastyczną". Hiszpański dziennik powołuje się na zdjęcia, które świetnie dokumentują sportową pasję Jana Pawła II: fotografie papieża jeżdżącego na nartach w Alpach, jego wcześniejsze wyprawy kajakowe, jego obronę na bramce, gdy jeszcze jako Lolek grał w piłkę w Wadowicach. Jan Paweł II, który został wybrany na papieża w wieku 58 lat - przypomina dziennik - dbał o swą, świetną jak wiadomo, kondycję fizyczną; dzięki niej był tym w historii papiestwa, który odbył najwięcej podróży wymagających często kondycji maratończyka, przy czym potrafił gromadzić wokół siebie więcej ludzi niż wiele wydarzeń sportowych. "Nie na darmo prasa nazwała go Bożym Atletą" - dodaje "El Mundo". za wp.pl
    1 punkt
  28. ja też 170 to już nie slalomka
    1 punkt
  29. Bardziej zastanów się czy chcesz tą slalomkę?:confused:Mam nadzieję,że szukasz dodatkowej pary nart;)Ja musiałem się właśnie przeprosić z swoimi fischkami/po ostatnim wypadzie w "śnieżne"Karkonosze w Hedzie Xenon ubytek ślizgu przy krawędzi:mad:/-jazda jest przednia,ale jakby to miała być jedyna para;)-to nuda;)
    1 punkt
  30. nie nie będzie za krotka 165 to dobra długośc dla slalomki... napisalem Ci to w PW
    1 punkt
  31. Kończy się ten rok i dobry czas jest na różne podsumowania. Taka mnie refleksja naszła, że w tym roku sporo się tu udzielałem ale też sporo skorzystałem. Przedstawię więc krótką listę pozytywów czyli jak skorzystałem z lektury Forum i dlaczego jestem z tego zadowolony 1/ Dzieki opinią forumowiczów nabyłem bez testowania narty Dynastar Contact Groove i okazały sie tak dobre jak tu opisywano 2/ Tu się zsyntetyzował pomysł bardzo udanego czerwcowego wypadu na Stubaii 3/ Tu dowiedziałem się o zaletach kartach sezonowych i takową mam teraz zapiętą na całą zimę w kurtce narciarskiej - wersja Karyntia -Wschodni Tyrol 4/ Tu wyczytałem pozytywne opinie o Moltku i pokłosiem tego jak i punktu 3 był grudnowy wypad w te okolice 5/ Tu na podstawie filmikow i komentarzy nabrałem większego respektu dla swoich wątpliwych umiejętości i nabrałem ochoty ich poprawiania - czyli jeszcze nie zezgredziałem:D 6/ Na podstwie opini i relacji powstał pomysł wyjazdu w styczniu do Kals i Turrach - to na razie pozytyw w połowie ale nie przypuszczam bym miał być niezadowolony. 7/ Chyba jeszcze sporo innych drobniejszych rzeczy, które teraz nie przychodzą mi do głowy Fajnie, że jest takie miejsce gdzie można znaleśc dużo konkretów dlatego wszystkim dziękuję za ten 2009 rok i życzę jednocześnie udanego nie tylko narciarsko roku 2010 Zachęcam też do podawania swoich pozytywów wyciągniętych z forum - niekoniecznie w postaci listy:D
    1 punkt
  32. Ten wątek niech będzie poważny!Nie chodzi o obrazę uczuć religijnych,ale oddajmy Szacunek !
    1 punkt
www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2026
×
×
  • Dodaj nową pozycję...