Narty - skionline.pl
Skocz do zawartości

Ranking

  1. Kowal79

    Kowal79

    Użytkownik forum


    • Punkty

      6

    • Liczba zawartości

      130


  2. Szymonidius

    • Punkty

      6

    • Liczba zawartości

      218


  3. Egon

    Egon

    Użytkownik forum


    • Punkty

      4

    • Liczba zawartości

      36


  4. SKIer

    SKIer

    Użytkownik forum


    • Punkty

      4

    • Liczba zawartości

      653


Popularna zawartość

Treść z najwyższą reputacją w 15.01.2010 w Odpowiedzi

  1. Kto ma ochotę zobaczyć to tutaj jest filmik z giganta. Slalom bedzie w drugiej części bo na YouTube można dać max 10 min.
    5 punktów
  2. 15.01.2010 - Mosorny Groń - ZawojaPo wczorajszej rozgrzewce w Istebnej, dzisiaj pojechaliśmy do Zawoji na Mosorny Groń. Ośrodek mimo ogłoszonej upadłości już w ubiegłym roku (można o tym też poczytać na forum w innych wątkach) naprawdę zasługuje na szczególną uwagę. Co więcej, moim bardzo subiektywnym zdaniem, to najlepszy stok w Beskidzie Śląskim i Żywieckim. Poniżej krótkie podsumowanie dzisiejszego wypadu:(+)idealnie przygotowany stok (rano stosunkowo zmrożony)rano jazda nad poziomem chmur z widokiem na Babia Górędo godz. 13.00 bezchmurne niebo, potem część stoku we mgleabsolutnie żadnych kamieni na trasie, wczesnym popołudniem pojawiło się kilka zlodzeńbrak kolejek do kas / kanapyoczywiście kapitalne narciarskie towarzystwo (nota bene czytające forum, ale rzadko się ujawniające)(-)dojazd - na odcinek Tychy -> Zawoja trzeba zarezerwować ok 2 godz (96km!!!)Polecam, to na pewno najlepiej przygotowany stok, po którym miałem okazję śmigać w tym sezonie.A tutaj parę fotek z wyjazdu.
    4 punkty
  3. PRAWDZIWA ROZMOWA NAGRANA NA MORSKIEJ CZĘSTOTLIWOŚCI ALARMOWEJ CANAL 106, NA WYBRZEŻU FINISTERRA (GALICJA) POMIĘDZY HISZPANAMI A AMERYKANAMI 16 PAŹDZIERNIKA 1997 ROKU : Hiszpanie (w tle słychać trzaski): Tu mówi A-853, prosimy, zmieńcie kurs o 15 stopni na południe, by uniknąć kolizji... Płyniecie wprost na nas, odległość 25 mil morskich. Amerykanie (trzaski w tle): Sugerujemy wam zmianę kursu o 15 stopni na północ, by uniknąć kolizji. Hiszpanie: Odmowa. Powtarzamy: zmieńcie swój kurs o 15 stopni na południe, by uniknąć kolizji... Amerykanie (inny glos): Tu mówi kapitan jednostki pływającej Stanów Zjednoczonych Ameryki. Nalegamy, byście zmienili swój kurs o 15 stopni na północ, by uniknąć kolizji. Hiszpanie: Nie uważamy tego ani za słuszne, ani za możliwe do wykonania. Sugerujemy wam zmianę kursu o 15 stopni na południe,by uniknąć zderzenia z nami. Amerykanie (ton głosu świadczący o wściekłości): Tu mówi kapitan Richard James Howard, dowodzący lotniskowcem USS Lincoln marynarki wojennej Stanów Zjednoczonych; drugim co do wielkości okrętem floty amerykańskiej. Eskortują nas dwa okręty pancerne, sześć niszczycieli, piec krążowników, cztery okręty podwodne oraz liczne jednostki wspomagające. Udajemy się w kierunku Zatoki Perskiej w celu przeprowadzenia manewrów wojennych w obliczu możliwej ofensywy ze strony wojsk irackich. Nie sugeruje... ROZKAZUJE WAM ZMIENIĆ KURS O 15 STOPNIA NA PÓŁNOC! W przeciwnym razie będziemy zmuszeni podjąć działania konieczne by zapewnić bezpieczeństwo temu okrętowi, jak również silom koalicji. Należycie do państwa sprzymierzonego,jesteście członkiem NATO i rzeczonej koalicji. Zadam natychmiastowego posłuszeństwa i osunięcia się z drogi! Hiszpanie: Tu mówi Juan Manuel Sala Alcántara. Jest nas dwóch. Eskortuje nas nasz pies, jest tez z nami nasze jedzenie, dwa piwa i kanarek, który teraz śpi. Mamy poparcie lokalnego radia La Coruna i morskiego kanału alarmowego 106. Nie udajemy się w żadnym kierunku i mówimy do was ze stałego lądu, z latarni morskiej A-853 Finisterra, z wybrzeża Galicji. Nie mamy gównianego pojęcia, które miejsce zajmujemy w rankingu hiszpańskich latarni morskich. Możecie podjąć wszelkie słuszne działania, na jakie tylko przyjdzie wam ochota, by zapewnić bezpieczeństwo waszemu zasranemu okrętowi, który za chwile rozbije się o skały; dlatego ponownie nalegamy, sugerujemy wam, że działaniem najlepszym, najbardziej słusznym i najbardziej godnym polecenia będzie zmiana kursu o 15 stopni na południe by uniknąć zderzenia z nami. Amerykanie: OK. Przyjąłem, dziękuje.
    4 punkty
  4. Parę latek minęło;) i chyba nasz forumowy koleżka napisał tekst do Rzepy o doborze sprzętu. Artykuł Rzeczpospolita Nie wiem, ale chyba się nie mylę, że to zimawojtek jest autorem? Audycji radiowej, o której była mowa na początku nie słyszałem, artykuł OK.
    3 punkty
  5. Rabka Polczakówka / Zaryte Wybrałem się na wieczorną jazdę. Pod stok zajechałem na 17.15. Warunki niemal idealne. Twardo i równo jak na stole. Żadnych przetarć czy kamieni, na sam koniec troszkę lodu się odsłoniło w środkowej części. Ludzi garstka, kolejek zero! Jak na wieczorną jazdę to warunki naprawdę wyśmienite, ba najlepsze jakie napotkałem w tym roku!! Po 18-tej ekipa z Krak Ski rozłożyła giganta. Do 21-szej katowaliśmy się na tyczkach. Wyjeździłem się na maxa!! Przypadkiem spotkałem Marię. Niestety trafiliśmy na siebie w momencie kiedy Maria szykowała się właśnie do ostatniego zjazdu. Ucieliśmy sobie krótką pogawędkę, powspominaliśmy WZF i Maria wróciła do Krakowa. Przy okazji serdecznie pozdrawiam i mam nadzieję na kolejne spotkania na stoku. Dodam jeszcze że w dniu dzisiejszym droga z centrum Krakowa pod stok zajęła mi niespełna godzinę. Spowrotem po 45 minutach byłem już w domu.
    3 punkty
  6. Jutro kolejne emocje na trasach PŚ! godz. 11 - 1 przejazd giganta pań (transmisja live na RAI sport) godz. 12.30 Zjazd panów (transmisja Eurosport i RAI sport) godz. 13.45 (Eurosport), 14 (RAI sport) - 2 przejazd giganta pań osobiście najbardziej bedzie mnie interesowała rywalizacja panów na najdłuższej trasie zjazdowej w cyklu PŚ, zobaczymy co pokaże Bode Miller po dzisiejszym zwycięstwie. Czy to był tylko przypadek czy Bode zaczyna prezentowac juz olimpijska formę i ma apetyt na mistrzostwo olimpijskie?
    2 punkty
  7. Śnieżnica -Kasina WielkaDziś zdecydowałem się odwiedzić ten właśnie stok, obawy miałem, bo opinie nie były najlepsze o tej górce , że nie dbają o stok, że muldy się robią itp. na kamerce sprawdzam a tu wielkie mleko o 17, no i jechać czy nie? ale że mam po drodze do domu to pojechałem, niestety parking nawet o 18 wołają 5pln. karnet od 17 - 21 45pln no i do góry. ludzi prawie wogóle jak na polskie warunki. co drugie może co trzecie krzesło ktoś jechał więc OK. krzesło w mojej ocenie dość powolne, ale jestem na górze i zjazd. .... jeden i drugi i trzeci i juz jest tak jak powinno. żadnych kamieni, miejscami twardo (sztuczny) ale bez "szklistego lodu) naprawdę delikatne "muldy" ale na tyle miękkie że przejeżdżało się przez nie na krawędzi bez problemu, bokiem miękko ale po 1/3 trasy można było prawie po płaskim do końca zjechać. uważam ze to jedna z lepszych warunków jakie tam zastałem na popołudniowym jeżdżeniu. a ot to zdjęcia , sorrki za jakość ale tylko z telefonu, a te plamy kolorowe to po prostu przejeżdżające osoby, chyba źle dobrałem przesłonę i czas ekspozycji
    2 punkty
  8. 419 zeta za kilka bloczków i linek, to nawet jak na THULE lekka przesada, ale... płaci się pewnie za markę i znaczek na bloczkach. Zrobię sam... wysokość garażu jest spoko - damy radę Potem zrobię fotki, jak to wygląda i zaczniemy z SB kasować tantiemy za udostępnianie "dokumentacji projektowej" wszystkim chętnym Dla aktywnych, chętnie dzielących się informacjami o stacjach forumowiczów będzie gratis
    2 punkty
  9. 1. Anestezjolog – pije do utraty świadomości 2. Anorektyk -nie zagryza 3. Astronom - ma zaćmienia 4. Biegacze sztafety – robią kolejkę 5. Biolog – ciągle pijany jak bąk 6. Bogacz – pije za swoje 7. Bokser – leje w mordę 8. Czlonkinie Kola Gospodyń Wiejskich - pija, tańcza i hulają 9. Drwal – upija sie w sztok 10. Dziewica – na śmiałość 11. Egzorcysta - pije duszkiem 12. Erotoman – zachlewa sie w cztery dupy 13. Fryzjer – pije do lustra 14. Grabarz - pije na umór 15. Higienistka - pije tylko czystą 16. Hydraulik – daje w rurę 17. Ichtiolog - pije pod śledzika 18. Jakub – do Michała 19. Kamerzysta - pije, aż mu się film urwie 20. Kat – zalewa się w trupa 21. Kosmonauta – wprowadza się w stan nieważkości 22. Krawiec – pod mankiet, za kołnierz nie wylewa 23. Ksiądz - pije na amen, zakrapia 24. Kuba – do Jakuba 25. Laborant - pije , aż zobaczy białe myszki 26. Laryngolog – leje w gardło 27. Lekarz - pije na zdrowie 28. Matematyk - pije na potęgę 29. Mechanik – oliwi na okrągło 30. Mim – chleje na krzywy ryj 31. Murarz - zaprawia 32. Nurek – pije do dna 33. Ornitolog - pije na sępa 34. Palacz – pod papieroska 35. Pedał – zalewa się w ch...j 36. Pediatra - po maluchu! 37. Perfekcjonista - raz, a dobrze 38. Pilot - nawala się jak messerschmidtt 39. Policjant – daje w pałę 40. Pracownik PGR – chleje jak świnia 41. Psychopata – pije do obłędu 42. Rolnik – daje w dynię 43. Spadochroniarze – robią zrzutkę 44. Spawacz – daje w palnik 45. Sportowiec – uprawia litrobój 46. Sprinter – pije na chybcika 47. Stolarz – zalewa się w dechę 48. Strażak – chleje w siwy dym 49. Syndyk - pije do upadłego 50. Ślusarz – pije z gwinta 51. Tenisista - chleje setami 52. Wampir - daje w szyję 53. Wędkarz - zalewa robaka A Narciarz? Aż do zjazdu a potem idzie slalomem:D
    2 punkty
  10. 14.01.2010 - Zagron Dzisiaj pierwszy raz po modernizacji miałem okazję odwiedzić Zagroń. Jak już pisałem z jednym z poprzednich postów, charakterystyka trasy zupełnie mi nie leżała, więc ostatni raz na tym stoku byłem 2 lata temu (wtedy jeszcze wyciąg Marek). Pozwolę sobie na subiektywną ocenę ośrodka (+) 4 osobowa kanapa (to jest wciąż rzadkość w Beskidzie, inna sprawa, że stosunkowo wolna) bezpłatny parking ceny karnetów (35zł za karnet dopołudniowy 9.00 - 13.00) stok jest naśnieżany i oświetlony ładnie zagospodarowane otoczenie (łącznie z Karczmą) szybki dojazd ze Sląska (z Tychów jechałem 1godz i 15 min) (-) stok jest dość monotonny i płaski (idealny dla początkujących narciarzy) warunki w dniu dzisiejszym oceniłbym tak na 3+/5. Oczywiście najlepiej z samego rana - sztruksik, potem z każdą godziną coraz słabiej. Sporo kamieni, potem pojawiły się miejscowe zlodzenia. Oczywiście działa tylko trasa po lewej stronie (patrząc w górę) Trochę zaskoczył mnie przejazd przez Kubalonkę. Byłem przekonany, że cała nawierzchnia została naprawiona, a tutaj niespodzianka. Tylko połowa górki, ta od strony Wisły. Na dzień dzisiejszy część ruchu na Kubalonce wciąż odbywa się wahadłowo (na odcinku około 200-300m)
    2 punkty
  11. 1 punkt
  12. na stronie PKL-u dołożyli kamerke z dolnej stacji gąsienicowej,
    1 punkt
  13. To jeszcze teraz pora na naukę funkcjonowania forum: 1) dziękując użyj przycisku "Dziękuję" 2) cytując użyj przycisku "Cytat" 3) nie piszemy 5 postów tylko wszystko w jednym poście. Polecam zajrzeć też na stronę Horyzontu w celu znalezienia promocji skitourów. Swego czasu było głośno o pierwszych NX - rozpadały się przy cięższych zjazdach. Stąd i NX21.
    1 punkt
  14. Tipi, aż mi głupio czytać takie peany na moją cześć, miło mi że mogłam trochę pomóc. Co do narażania się Adminowi, to nie sądzę, żebym coś ryzykowała, ot, po prostu zrobiłam tylko ukłon w Jego stronę, ale nie przewidując, by mi chciał dać ochrzan. Co do moich Haganów Carbon, jestem z nich bardzo zadowolona, ale na moim etapie rozwoju nie wyczyniam na nich żadnych cudów. Pozdrawiam , Maria PS Śladówki są świetne do turystyki, lżejsze i mniej męczące, ale w trudniejszym od minimalnych pagórków terenie wymagają dużych umiejętności. Widziałam kiedyś na Rohaczach na najtrudniejszej części stoku gościa zjeżdżającego na śladówkach, i określiłabym to jako mistrzostwo. Najlepiej mieć i to i tamto, do odpowiednich celów - tylko kupić to wszystko naraz....
    1 punkt
  15. Fajnie,ze moglam pomóc:).Zapomnialam wczesniej napisać,a właściwie odradzić Ci wiązania firmy Naxo-chodziłam na nich w tym sezonie i w porównaniu z "zeszlosezonowymi"Diamirami to masakra,cieżej mi się chodziło. Co do nart to nie polecam Haganów,ale tych najprostszych,bo na carbonach nie chodziłam. PS:Tak jak Maria jestem kobietą
    1 punkt
  16. najlepiej w bezpiecznych snowparkach i porzadnyc w polsce takowych moze i nie ma ale zawsze znajdzie sie gdzies maly kiker z ktorego mozna poskakac. trening na zasadzie 180-360 stopni nawet w jezdzie albo w miejscu daje obeznanie sie z ruchem i staramy sie to przerzucic pozniej na wieksze loty i wolniejsze rotacje. co do nart to wiadomo tylko twin-tipy (narty podgiete z obu stron do jazdy tylem i przodem) bo tylem tez bardzo lubimy jezdzic. ograniczen wiekowych nie ma jednak ten kto mial stycznosc ze snowparkiem w wieku okolo 28-30 lat z regoly przerzuca sie na backcountry czyli skoki w puchu + jazda. freerajdu samego nie jezdze ale skoki w puchu nie sa mi obca i mam nadzieje ze za pare lat dam z siebie wszystko w takim "otwartym" terenie
    1 punkt
  17. też wczoraj byłem :-P takie coś duże pomarańczowe... słabo jeżdżące :-P od 9:15 do 12:30... 17 zjazdów... ludzi było mało... dobrze że dzieciaki z autokaru jeździły z boku :-P do 10-tej... mi się warunki podobały... jeździłem głownie po stronie wyciągu.... fakt 2-ga strona... z lodzikiem... ale no... tam się zbytnio nie zapuszczałem :-P minerały też się zaczęły pojawiać... po stronie wyciągu mniej... zastanawiam się gdzie jechać jutro :-P bo w niedziele jestem na Istebnej... kolejni znajomi chcą zobaczyć stok... to się podczepiam :-P
    1 punkt
  18. Przy kazdej dyscyplinie sportowej jak i na drodze jedna wazna zasada obowiazuje-ZASADA OGRANICZONEGO ZAUFANIA:) KONIEC KROPKA,bo jak komus zaufasz ze cie wymnie to kask jak i stroj futbolisty-hokeisty ci nawet nie pomoze
    1 punkt
  19. Chyba sie starzeję... byle do jutra- na stoku... :D
    1 punkt
  20. ...jesteś przecież narciarz to na końcu i o tobie jest a jeśli Ci mało to na prędce wymyśliłem coś takiego (o ile mnie pamięć nie myli to można Cię sklasyfikować jako bankier?) Bankier - jak pije to na bank się urżnie
    1 punkt
  21. Może tylko mnie wydaje się to dziwne, ale przy umiejętnościach na 7, taka narta jak SL9 owinna być dla Ciebie łątwą i przyjazną nartą - bardzie jza miękka niż za twardą. Na nieszczęście, SX9 z początku produkcji a te same narty z ostatniego roku to całkiem inna zabawka. Dlatego musisz pytać o konkretny rok modelowy.
    1 punkt
  22. Dowiedzialem sie w GAT'cie ze wyciag jest naprawiony,jest sprawny. Czekaja na odbior techniczny,ktory odbedzie sie najwczesniej jutro.
    1 punkt
  23. Jeden mały problem:) Do tego trzeba mieć wysoki (naprawdę wysoki) garaż a szczególnie wjazd do niego. Średnio autko ma 150cm, box ze 40cm, bazy z 15cm sumując to mamy 205cm. A przy wyższych samochodach;) A tak poza konkursem to na stronce THULE jest ten wciągnik (nr kat 571000, cena 419:eek::eek::eek:). Pozdrowienia
    1 punkt
  24. Tu masz proste i tanie rozwiązanie, proste jak budowa cepa. Potrzebujesz 4 hakowe kołki rozporowe i 2 pasy do mocowani bagażu, wiertarkę i wiertło do betonu, no chyba że sufit podwieszamy to inne...
    1 punkt
  25. Byłem. Było warto. Fajny mały ośrodek. Tras tak akurat na 2 dni... A ja nie dostaje obrzydzenia jak mam drugi, czy trzeci raz przejechać po tej samej. Zaznaczam, bo słyszałem o takich, co tak maja ... . A tam- dla każdego coś sie znajdzie. Są dlugie niebieskie, są i czarne. Polecam wieczorny widok na jez. Garda ze szczytu.. . Bardzo bobry stosunej cena skipasu/jakość tras. Z minusów - to np. rozmiar i ilość WC w knajpce na stoku powyżej Andalo. Wejscie tyłem, by zamknąc drzwi trzeba stanąc na sedesie - drzwi otwierają sie do środka! w butach narc fajna gimnastyka - przy dopingu kibiców z kolejki do klopa. Ot, taki miejscowy folklor..
    1 punkt
  26. Witaj W cenie do 1200 zł możesz kupić ubiegłoroczne sl 11 sx 11 lub progressor 8+ fabrycznie nowe. i jestem przekonany, w oparciu o Twoje informacje, że byłyby to narty dla Ciebie. Taki sprzęt widziałem w sklepie w Bielsku na Żywieckiej koło pawilonu kominki Waligóry. Jeżeli to reklama sklepu to sorry janusz
    1 punkt
  27. Nie, ani mojej własnej konstrukcji, ani takiego nie posiadam, ani go nie znajdziesz w markecie:rolleyes:. Można go nabyć w firmach które handlują boksami, jedna z Bielskich firm dodawała go do niektórych boksów gratis:)
    1 punkt
  28. W sprawie kijów: w 2009 roku na ebay.de trwała chyba jakaś mega wyprzedaż kijów turów, do chodzenia, nordic walking,biegówek itp firmy Leki. Za 20euro był mega wybór... może trzeba by tam zajrzeć?
    1 punkt
  29. Witaj na forum! Narty skiturowe to bardzo szeroki temat! Długość, typ wiązań - to wszystko zależy od Twoich preferencji. Jeżeli jeździłeś już na nartach carvingowych, to możesz dobrać zbliżone narty turowe - będzie Ci wtedy łatwiej kręcić, natomiast łatwiej podchodzić na prostszych. Dobór długości będzie wtedy zbliżony jak dla nart zjazdowych (może trochę większa), bardziej klasyczne będą dłuższe. Twardość (i odpowiednie wiązania) będą też zależały od proporcji między zjazdami/podejściami. Mnóstwo informacji znajdziesz na http://www.skitury.fora.pl/sprzet-skiturowy, namiary na miejsca, gdzie to wszystko kupić, również. Natomiast sprzęt turowy jest, delikatnie mówiąc, drogi. Najlepiej na początek kupić używane narty, a po pewnej orientacji dopiero wybrać takie, jakie wypraktykujesz, że naprawdę będą Ci odpowiadały. Natomiast buty (też spora inwestycja) lepiej kupić nowe, po starannym przymierzaniu. Ponieważ przy podchodzeniu noga będzie cały czas "pracować" w bucie, muszą dobrze przylegać, bo najmniejsze niedopasowanie będzie skutkowało bardzo dokuczliwymi obtarciami i nawet możesz sobie poodbijać golenie (co mi się zdarzyło, kiedy miałam pierwsze, na szczęście kupione za bezcen bo używane, za duże buty - potem miałam takie śmieszne zgrubienia na poodbijanej kości). Teraz jest genialny wynalazek, buty z wkładką termoutwardzalną, które dopasowuje się do własnej nogi. Co do konkretów - fajne używane narty Hagan Carbon z wiązaniami Diamir w dobrym stanie udało mi się 2 lata temu kupić zupełnie niedrogo w Tatratrade w Zakopanem, Droga na Bystre 2a (bar Smreki, wejście od strony kuchni). Wtedy mieli tam spory wybór "używek", mam nadzieję, że to dalej aktualne. Tak w ogóle, to narciarstwo turowe jest rzeczą fantastyczną. Jeśli miałeś długą przerwę w jeździe, będziesz musiał też doszlifowywać technikę na stokach przy wyciągach - myślę więc, że narty taliowane byłyby wskazane, takie, na których można i tu, i tam. Moje na przykład sprawują się nieźle też na przygotowanych stokach. Są trochę miększe, więc tylko na bardzo twardym jest gorzej. No, i na pewno czeka Cię praca nad kondycją, która jest do uprawiania turystyki narciarskiej niezbędna. Ale na każdym etapie dobierzesz sobie odpowiednie trasy. Udanych podejść i zjazdów! PS. Mam nadzieję, że nasz drogi Admin nie będzie zły na mnie za podanie linka do w końcu zaprzyjaźnionej, a nie będącej konkurencją, strony . Acha, będą Ci potrzebne też dopasowane do nart foki (dostałam dobre do kompletu). Kije - najlepiej składane - do podejścia przydatne jest, żeby były dłuższe niż do zjazdu, a w ogóle można złożone przyczepić do plecaka, jak np. w maju czy czerwcu taszczysz sprzęt do najbliższego śniegu .
    1 punkt
  30. może ja bym jeszcze dorzucił temat rozgrzewki na stoku przed ropoczęciem jazdy i w ogóle przygotowania fizycznego do jazdy na nartach ups.. - co prawda rozgrzewka nie ma nic wspólnego ze sprzętem , ale jak się dobrze nie rozgrzejemy i nie porozciągamy przed jazdą , a potem bardzo szybko sie na nartach wypier........ to nawet najlepszy sprzet może nie ocalić np. naszego kolana
    1 punkt
  31. A z tymi kaskami to tak, że trzeba dobrać wygodny i ładny:) - z moją żonką podziałało! Najpierw kupiłem czarną carrerę, bo dobry - i lipa. Że niewygodny, że niepewnie się czuje, że ciepło itd. Jak trafiłem z kolorem do kurteczki - niebieski MARKER, z delikatnym futerkiem to go nie zdejmuje:) Ja spokojniejszy, ona zadowolona:) -SPOSOBEM PANOWIE, SPOSOBEM:))
    1 punkt
www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2026
×
×
  • Dodaj nową pozycję...