Narty - skionline.pl
Jump to content

Szymonidius

Registered VIP Users
  • Content Count

    206
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    16

Szymonidius last won the day on May 4 2015

Szymonidius had the most liked content!

Community Reputation

465 Excellent

1 Follower

About Szymonidius

  • Rank
    Średnio zaawansowany
  • Birthday 12/25/1972

Personal Information

  • Imię
    Rafał
  • Miejscowość
    Bytom
  • About me
    Witam wszystkich forumowiczów. Na nartach jeżdżę od przeszło 25 lat. Pięć lat temu zmieniłem ołówki na tzw. carvingi i uczę się od nowa. Do tej pory najczęściej bywałem w Beskidach, w zeszły roku dopiero byłem pierwszy raz w Alpach (ale za to dwa razy;)). Oczywiście Kasprowy, Chopok, Strebskie Pleso, Raczę też zaliczyłem, bo to nie daleko. W tym roku z powodu drogiego Euro wybrałem Czeskie Karkonosze i byłem mile zaskoczony. Na pewno będę tam jeździł częściej. Kusi mnie jeszcze Łomnica, bo fajne widoki podobno. Na Skionline i Forum zaglądam od 4 lat, ale jakoś zawsze odkładałem rejestrację. Obok jazdy na nartach lubię robić amatorskie filmiki z wyjazdów narciarskich. Oczywiście tak jak i jazda na nartach wymaga to jeszcze cały czas poprawy i doskonalenia. Mam nadzieję, że z czasem będzie coraz lepiej.
    Pozdrawiam wszystkich narciarskich zapaleńców. Niech śnieg będzie po Wami;)

Ski equipment

  • Narty marka
    Head Xenon Xi10.0, Head i.Supershape Speed
  • Buty marka
    Atomic M 8,5; Head Raptor 115 RS
  • Gogle
    Rip Curl, Brenda

Skills

  • Poziom umiejętności
    7
  • Dni na nartach
    0

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. Z aplikacji mobilnej najłatwiej przez Android Pay. Ja to zawsze robię w drodze na narty, albo przed samym otwarciem, na miejscu. Jeśli nie masz aktywowanego Android Pay, można kartą, albo przelewem z konta.
  2. A ja własnie byłem na treningu zjazdu przy mecie, bo jest dużo mniej ludzi i bez problemu można podejść do zawodnika i np. zrobić sobie zdjęcie. W dniu zawodów jest już trochę trudniej.
  3. Byłem kilka razy na Hintertuxie i tak się składa, że zawsze wiosną, ale w listopadzie powinno być ok.
  4. Żeby była jasność, chodziło mi o to, że nie zawsze trzeba sugerować tym, co piszą na stronie ośrodka, Jeżdżę już na nartach przeszło 30 lat i śledząc warunki pogodowe wiem, czego mogę się spodziewać w danej stacji narciarskiej. Raczej nie sugeruję się tym, co jest napisane. Co do Hintertuxa to jest to mój ulubiony lodowiec i mam nadzieję jeszcze nie raz go odwiedzić. No i jeszcze jedno zdjęcie zrobione tego samego dnia w innym miejscu, chyba mogli napisać 350 cm
  5. Narzekacie na BSA, a ja jak byłem na Hintertuxie, to też na stronie było napisane, że jest 350 cm, a wcale tyle nie było, bo sprawdzałem. I napisali jeszcze, że warunki bardzo dobre, a na dole były muldy, jak na Saharze w Bielsku za dawnych czasów Już tam chyba nie pojadę, mam nadzieję, że splajtują jak będą tak oszukiwali narciarzy. Sorki, ale nie mogłem się powstrzymać.
  6. Szymonidius

    Kto biega?

    Też biegam od ok. 20 miesięcy i wczoraj w Krakowie ukończyłem swój pierwszy maraton. Polecam bieganie, ale z głową. Ja zacząłem trochę bez rozeznania w temacie i pojawiły się kontuzje. Teraz staram się realizować gotowe plany treningowe, których jest sporo w internecie. Inna sprawa, że biegam razem z żoną i wzajemnie się motywujemy, trenujemy i starujemy w imprezach biegowych. We dwoje zawsze łatwiej.
  7. Dzięki i cieszę się, że film się podobał. Ten kto spędził kilka godzin na montażu wie ile to czasu zajmuje, ale takie komentarze potem to rekompensują
  8. good job , a co do pierwszego filmu to tyle odsłon to ja przez rok mam ciężko uzbierać.
  9. Wiązania Markery MR i buty Dachstein, ech... kiedyś szczyt marzeń. No i jazda w tyczkach praktycznie na jednej narcie, oczywiście bez kasków.
  10. No to ja też dodam jeszcze coś od siebie w tym temacie. Też miałem okazję być w sobotę w BSA i było bardzo sympatycznie. Spotkałem Górala i Johnnego z Żonką, no i pogoda też była, jak na zamówienie, choć z rana było chyba 4 stopnie u góry. Mimo, że nie mam takiego sprzętu jak Johnny, to też coś udało mi się zmontować. Co prawda po filmie Maćka miałem dylemat, czy w ogóle to wstawiać, ale co tam. No i pozazdrościłem trochę TVN i u mnie Johnny też występuje. https://www.youtube.com/watch?v=coGwg0pcbkI Co do programów, to też rozglądałem się za jakimś dobrym płatnym. Przerabiałem już sporo tego: Windows Movie Makier, EditStudio, Pinnacle, Adobe Premiere, Movie Studio Platinium14. Wszystkie podobne, a najlepszy chyba EditStudio, ale od dawna nie jest wspierany i nie czyta nowych formatów. Ostatnio zainstalowałem sobie darmowy HItFilm 4 Express. Program jest faktycznie całkowicie darmowy i ma ogromne możliwości jak na bezpłatną wersję. Oczywiście, ma ona pewne ograniczenia np. mniejsza ilość przejść czy brak wsparcia dla kodeka AC3, ale można po sprawdzeniu kupić płatną wersję i tam już jest wszystko. Co prawda jego obsługa, nie jest tak intuicyjna jak tych wcześniej wymienionych, ale jest sporo tutoriali na youtubie nawet po polsku i można się wspomóc. Polecam sprawdzić, bo warto. Ja, co prawda raz już odinstalowałem jego wcześniejszą wersję, ale teraz się coraz bardziej przekonuję. Co do komputera, to procesor nie jest tak istotny jak pamięć i karta graficzna, ja mam i7 i 4GB, ale zużycie procesora jest zwykle niskie, a za to pamięć jest mocno wykorzystana często nawet 2,9GB. Czasami jak jest dużo zmian, w montażu, (program wszystkie ruchy pamięta, żeby zawsze można było się cofnąć) jest problem przy zgrywaniu. Wyskakuje komunikat o braku pamięci karty graficznej. Ja mam, co prawda kartę podobno dobrą jak na laptopa, bo pod tym kontem kupowałem, ale wtedy muszę włączyć program na nowo i jest już ok.
  11. Dzisiaj przez przypadek podczas ponownego zgrywania po poprawkach filmiku ze Szpindla omyłkowo zostawiłem 30 kl/s zamiast 50 i wyszło spowolnienie, nie zastanawiając się podmieniłem muzykę i niby te same ujęcia, a jakby inny film; https://www.youtube.com/watch?v=C1PjuBtOq5o No i po wtorkowej samotnej wizycie w BSA zrobiłem małą chałturkę;), ale wrzucam. Tutaj wychodzą braki w sprzęcie zwłaszcza w porównaniu z waszymi filmikami z Włoch, które są świetne. Jakby jeszcze na złość złamał mi się selfie stick (chiński szmelc z marketu) i kamerkę przyczepiłem rękawiczką do kijka, niestety brak szerokiego kąta jest tu dosyć widocznym mankamentem. Z innych nowych pomysłów, to przypinałem kamerę rzepem do buta narciarskiego, tylko wiosenny śnieg zasypuje obiektyw, jakby było twardo to pewnie wyszłoby trochę lepiej. https://www.youtube.com/watch?v=Wnokq7OwTAc
  12. W miniony weekend, jak co roku odwiedziłem Szpindlerowy Młyn i okolice. Pogoda nie sprzyjała filmowaniu, bo w pochmurne dni i we mgle ujęcia wychodzą dość kiepsko. Stąd mało widoków w moim filmiku. Były przebłyski słońca i wtedy starałem się to wykorzystać. Największym jednak zaskoczeniem tego wyjazdu były filmy zrobione smartfonem. Zdarzało mi się wspomagać filmikami z telefonu, ale tym razem stanowią większość ujęć w tym filmie. Prawie wszystkie ujęcia w ruchu są nim nakręcone. Telefon z optyczną stabilizacją to duża różnica. Gdyby jeszcze miał optyczny zoom, zrezygnowałbym chyba z kamery. Dodatkowo 60kl/s to o 10 więcej niż w mojej kamerze. Efekt możecie ocenić poniżej. https://www.youtube.com/watch?v=j4m-ez7iy_s
www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2019
×
×
  • Create New...