Ranking
Popularna zawartość
Treść z najwyższą reputacją w 02.02.2011 w Odpowiedzi
-
Fajne video, sponsorowane, zrealizowane dla SiTN - ma kilkanaście miesięcy, a którego prawie nikt nie widział - niezła ilustracja Dekalogu FIS. [video=youtube;TqMMUXwDxZ0] Przyda się w wielu wątkach, gdzie rozmowa jest o bezpieczeństwie, wypadkach itp.7 punktów
-
Jeśli ktoś za czymś się rozgląda to w Skiteam bez Vat zakupy http://www.skiteam.pl/aktualnosci_690.html http://www.skiteam.pl/katalog/net_2011_01_26/3 punkty
-
W ostatni weekend pogoda w Tatrach sprzyjała ski-turowym wypadom. Reporter Watry zatracił się w Dolinie Kościeliskiej, w Dolinie Tomanowej. Było pusto, słonecznie i wyjątkowo pięknie. Zapraszam na relację z nie-poważnej tury narciarskiej. Najpierw kilka słów o samej dolinie... Dolina Tomanowa znajduje się w polskiej części Tatr Zachodnich, jest doliną boczną, która stanowi wschodnie odgałęzienie Doliny Kościeliskiej. Warta jest wycieczki narciarskiej ze względu na malowniczość krajobrazu wysokogórskiego i widoki. Mnie urzekł las, dlatego tyle jego zdjęć w fotorelacji. Otaczają ją następujące szczyty i wzniesienia: Smreczyński Żar, gdzie jesienią można zobaczyć, a raczej usłyszeć często jelenie na rykowisku, Tomanowy Grzbiet, Stoły, Ciemniak, Suchy Wierch Tomanowy, Tomanowy Wierch Polski i Smreczyński Wierch. Po przeciwnej stronie dolinę zamyka szeroki masyw Kominiarskiego Wierchu, Przełęcz Iwaniacka i długi grzbiet Ornaku. Niegdyś większa część doliny była wykarczowana i wypasana w ramach tzw. wielkiego redyku. Stały tu dość liczne szałasy i szopy pasterskie. Już w 1615 r. górale od króla Zygmunta III Wazy otrzymali zezwolenie na wykarczowanie i wypasanie tej doliny. Były tu trzy hale: Hala Tomanowa, leżąca po wschodniej stronie Tomanowego Potoku, Hala Smreczyny, leżąca po jego zachodniej stronie oraz część Hali Smytniej. W okresie międzywojennym działała tu wzorcowa bacówka a PTT urządziło w niej szkolenie baców. Obecnie w całej dolinie nie ma ani jednego szałasu, ani jednej szopy pasterskiej Wypasu owiec i bydła zaprzestano po powstaniu Tatrzańskiego Parku Narodowego, w 1957 r., po utworzeniu tutaj ścisłego rezerwatu przyrody. Po halach pozostały obecnie dwie nieduże i stopniowo zarastające lasem polany: Niżnia Polana Tomanowa i Wyżnia Polana Tomanowa. Jak było? Jak to w Tatrach - cudownie. Po szybkim podejściu Doliną Kościeliską małe co nieco w schronisku na Ornaku i dalsze podejście Tomanową. Jakieś leniwe, bez pośpiechu. Byłem sam i uległem po raz kolejny pięknu gór, ale i co gorsza swojemu lenistwu:) na Wyżniej Polanie zdecydowałem, że nie idę wyżej, bo mało śniegu i coś tam...nie było motywacji. Wbiłem narty do śniegu, siadłem sobie i był czas (długi) na opalanie. W słońcu zrobiło się wyjątkowo ciepło. No i herbata, widoki, powtórka z panoramy. Nie było w tym wyjściu „gryzienia śniegu”, szybkich podejść i wejścia na Przełęcz za wszelką cenę. Było za to rozleniwiające ciepełko, którego tak mi brakowało jakoś od dłuższego czasu, fotografowanie lasu, który wyjątkowo pięknie prezentował się, jakby podświetlony reflektorem z boku. leniwe wyciąganie mapy z plecaka, fotografowanie niemal co krok. Stwierdziłem: tak, takie dni też się nam w Tatrach należą. Żeby się porządnie wybyczyć, nacieszyć widokami, nagrzać stare kości:) i nigdzie nie spieszyć. A może to świadectwo, że się starzeję? kto wie... życie nie lubi monotonii, więc nie-poważna wycieczka ski-turowa jest tego dnia składnikiem mojego życia. No i ostatnia przyjemność tej wycieczki: długi szus polanami Wyżnią i Niżnią w puchu, kilkadziesiąt fantazyjnych skrętów i niczym nie skrępowana radość zjazdu doliną czy może być coś piękniejszego?... Źródło: Watra, Wojciech Szatkowski3 punkty
-
ze skimana http://www.remsport.pl/pilnik-diamentowy-73-mm-fine-ski-man-p-695.html3 punkty
-
Czyli mam przez to rozumieć, że Marboru zaśmieca forum?? Gość jest jedna z osób, która to forum ożywia wyszukuje informacje zamieszcza je tutaj robi ciekawe relacje z wypadów generalnie dzięki niemu można tutaj poczytać o czymś więcej niż tylko, „jakie narty polecacie” i za to dostaje „nagrodę” widzę, że lepiej tutaj się nie wychylać tak ja to przynajmniej widzę Pozdrawiam2 punkty
-
Szczyrk GAT Dziś wybrałem się na poranną tygodniową jazdę do Szczyrku. Ludzi zero, warunki twarde, dobre, bardzo mało lodu. Bieńkula świetna. kilka fotek z telehonu:2 punkty
-
Pewnie zainteresownani o tym wiedzą,ale dla przypomnienia i do wiadomości chcących zacząć przygodę z freeridem;) http://www.skimag.pl/archiwum.php?art=2631 punkt
-
Tym razem w Klingenthal. BRAWO!!! :) Dodam jeszcze,że Adaś był siódmy - dobry wynik,biorąc pod uwagę niedawny wypadek. :)1 punkt
-
1 punkt
-
Wtrące się.. Wiadomo, że Marboru nie zaśmieca forum i nikt nie neguje tego, że ożywia forum, Sławkowi bardziej chodziło że dużo lepiej by było jakby ten temat zamiast oficjalnie na forum został wysłany na PM, bo tak jak w temacie jest to do SB i niepotrzebnie tego typu tematy psują atmosferę.. Więcej luzu panowie:)1 punkt
-
Nie wiem jak reszta, ale ja już się zgubiłem o czym tu jest mowa, miało być czysto hipotetycznie i dla zabawy a jest jak zwykle Pozdrawiam1 punkt
-
Tak oczywiście są specjalne pomieszczenia na buty i narty, często zdarza się że na narty są osobne, a na buty osobne. Te na buty zawsze ogrzewane, a oprócz tego są często wyposażone w grzałki/suszarki do butów.1 punkt
-
PKL odpalił kamerkę na Mosornym. Prezentuje ten sam widok, co kamera, która była postawiona na stronie starego właściciela. Szkoda, że górna dalej nie uruchomiona. http://www.pkl.pl/index.php?id=101 punkt
-
wszytko przeciez gra, nie odbieram nic personalnie, przecież a tu chyba każdy w tym wątku ma rację pozdrawiam1 punkt
-
Tu masz fajne narty na twój poziom w bardzo dobrej cenie - jeśli Ci długość nie straszna ale nie powinna być bo na 140 to dziecko moje jeździ a ono waży 31 kg:D http://allegro.pl/fischer-progressor-7-rs10-2011-155cm-wyprzedaz-i1404248562.html Albo jakieś Fischer Viron 4.4 150 cm - powinny być w podobnej cenie Jeśli chcesz coś krótszego i tańszego to w damskich musisz poszukać, np jakieś używane Rossignol Attraction 3 albo 6 - 146 cm będą dobre1 punkt
-
1 punkt
-
Moim zdanie powstaną kolejne puste przepisy, których nikt nie będzie egzekwować. W jaki sposób określić niebezpieczną jazdę? Abstrakcja. Podpisuje się pod słowami ze zamiast karac lepiej poprawić bezpieczeństwo, ponieważ to wyjdzie wszystkim na dobre. Gestorą ośrodków, bo będzie mniej groźnych wypadków, a narciarzą bo będzie po prostu bezpieczniej. I jeszcze jedno zamist tworzyć abstrakcyjne przepisy proponuje wprowadzić nakazy właściwego zabezpieczenia tras i ich okolic. Przed sezonem jest wizytacja nie ma siatki nie ma kasiorki z wyciągów!! -------------------------------------------------------- A tak na marginesie w sobote na chopoku widziałem groźny wypadek. Rozjazd trasy 1 z na trasę 2 + zjazd z nowej kanapy na prehybe. Przed rozjazdem duży baner rozwinięty na stoku ZWOLNIJ! obok banera oczywiście siedzi snołbordzista, jakiś przymuł leci od góry z bardzo dużą prędkością, ktoś mu zajeżdza, udeża w snołbordzistę wylatyje na 2 m i frunie jak pocisk kilkanaście metrów (och jakie było ździwienie jak nie złapał podłoża i wyleciał nad ściankę trasy nr 2) kontakt z podłożem łapie po jakiś 30m, następnie koziołkuje przez pół ścianki trasy 2! Kilkadziesiąt osób (w tym ja) stoi jak zryte i patrzy co się dzieje. O dziwo kolega (w kasku) wstaje i zaczyna maszerować pod górę, snołbordzistka trochę zwija się z bólu. Ogólnie nic poważnego się nie dzieje. Chodzi mi o to że wystarczyło trochę rozsądku. Słołbordzistka mogła siedzieć z boku, nartek mógł jechać wolniej (jak wszyscy normalni) i w ogóle nie byłoby tematu. Ale się rozpisałem Pozdrawiam Przemek1 punkt
-
Witam To pilniki Ski Mana z serii Activ - pewnie 25 x 73mm. Ceny w sklepach 35zł za sztukę, więc w Macro trochę taniej. Mam trochę droższe - z serii Racing - na razie używane do kilku par nart - trudno wyrokować o trwałości. Przy amatorskim użytkowaniu nie powinno być problemów. Pozdrawiam Mirek1 punkt
-
Pół biedy kiedy to jest jeden deskarz, ale oni zazwyczaj rozsiadają się stadami...1 punkt
-
nie mam nic do deskarzy, to nie o to chodzi.. przecież, ale tendecja jest taka ze siadaja zaraz za wzniesieniem, narciarz czy ktokolwiej jadacy z góry nie jest wstanie wtedy taka osobę zauważyć. Wybacz ale staram sie miec oczy "dookoła głowy" taki wypadek jak uderzyłam w deskarza, nie był z mojej winy. Tyle się na forum pisze ze postój na stoku powinnien byc gdzieś nie na trasie, trzeba zjechać, właczając się do "ruchu" trzeba ocenic czy komus drogi nie zajedziesz... zupełnie jak jazda autem. Tyle ze na drodze masz znaki, tu trzeba miec zdrowy rozsądek. Tyle w temacie. Pozdrawiam1 punkt
-
Super wybór.: Też bede..:D:D No to chłopaki życzę Wam żebyście mieli jajka i kiełbasę w pocie wyświęcone:p1 punkt
-
Langenfeld A na dodatek w Langenfeld ( czy jakoś tak ) masz jedne z najfajniejszych term !!! Super kielichy z gorącą wodą plus w drugim muzyczka . A same sauny rewelacja . Po nartach koniecznie wpadnij tam1 punkt
-
"W internetowych sklepach zamawiają używane narty, na forach dopytują o techniki jazdy i prosto zza biurka jadą szusować. W potocznej opinii właśnie tacy ludzie są sprawcami wypadków na polskich stokach. Ale częściej od nich giną dobrzy narciarze " z tego artukułu.....sami sobie przeczą, przeciez to wyborcza;) karać za szybka jazde ? a moze za złe przygotowanie i zabezpieczenie tras? w tym kierunku bym sie bardziej skłaniała. ps. lajtowy zjazd Buczynka Solisko...przy konócówce trasy ostry zakret z dziurawą siatką...dlaczego dziurawa? ano temu ze nie jeden w nia wpadł.1 punkt
-
Panowie, nie dajmy się zwariować. Może i łatwo nie jest i z kłód rzucanych pod nogi pewnie i las tropikalny dałoby się w Polsce wybudować, ale ilość powstających i rozwijających się stacji na południe od Krakowa świadczy o tym, że na tym się zarabia, choć oczywiście jest ryzyko podobne jak w branży hotelarskiej, że właściciele to entuzjaści narciarstwa z potężnymi kontami dokładający non stop do tego biznesu. Ale patrząc na Białkę, Jurgów czy Kluszkowce śmiem w to wątpić.1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
Temat zdublowany (Tobie Aldok63 też się to zdarza ). Info podane w wątku: http://www.skionline.pl/forum/showthread.php?t=127371 punkt
-
http://www.kennel-dogge.ru/cms/cms.php?/photo/bl1/akela/1/eng/ Amberko - powyżej link do internetowej, rosyjskiej strony Tatusia - bezpośrednio do Galerii. Najciekawsze zdjęcia są z tą szczuplutką modelką u fotografa...pewnie do jakiejś reklamy poszły Poniżej osiągnięcia Kaira Del Akela na międzynarodowych Wystawach Psów: Multichampion, International Champion, Grand Champion Russia, Grand Champion of Bulgaria, Champion of Russia, Slovakia, Belarus, Montenegro, Serbia, the Mediterranean, Bulgaria, Balkan, Club, RKF, PC, KCHRFLS, JunCH Russia, JunCH Club, JunCH Slovenia, JunCH Lithuania, JunCH Baltic Winner-2008, Medalist World Championships 2009 Excellent-1 Candidate for Champion of Croatia, France. 10xCACIB, R.CACIB, 17xCAC, 17xBOS, 15xBOB, 6xjCAC, 5xBest Junior, 4xBIG-1, 3xBIS-1, BIS-3, R.BIS, BIS-puppy. The champion in a category "the Most young champion of Russia among dogs" with entering in the book of records of Russia Niezły jest.1 punkt
-
Maxim, dzięki za miłe słowa Z fotek z SL, bardzo lubię tą, może jest trochę nieostra, ale jest dynamika. W zeszłym roku zacząłem jazdę sportową, więc to był pierwszy sezon na tyczkach1 punkt
-
Ze swojej strony - Przepraszam. Przepraszam, że kolejny raz dałem się sprowokować. A za Moderatora Skionline mi zwyczajnie wstyd0 punktów







