Ranking
Popularna zawartość
Treść z najwyższą reputacją w 01.04.2011 w Odpowiedzi
-
Z lekkim opóźnieniem podsyłam zdjęcia i film z finału. Udało mi się wskoczyć na 2gie miejsce w generalce. Wyniki tu, a galeria tu [YOUTUBE] [/YOUTUBE]5 punktów
-
4 punkty
-
Ufff, no to jeszcze kilka zdań ode mnie i z serca płynących Marboru - w mojej ocenie Jarek jedzie dużo lepiej od Ciebie, na tyle, że nie ma co podawać różnic. Jedzie również dużo lepiej ode mnie. Więc jeżeli On schodzi na 5 ja będę zmuszony zejść na 3. Choć od 3 sezonów staram się wypracowac na 6,5 to teraz szlag jasny trafił. Jazda Jarka nie jest mało dynamiczna. Kilkaset gigantów oglądałem, na TV i live. Jest taki niuansik, że tzw. dynamikę GS widać z bliskiego ujecią. Natomiast z oddalenia kamery lub obserwatora GS widac bardziej jako płynnośc i okresloną szybkość przejazdu. Łącznie z wrażeniami na własne oczy APS. Rossi - proszę bardzo - czy mógłbyś przypomnieć film tego wątku z lepszą jazdą ?? A na koniec w "rozterce i rozpaczy" daje linki własnych niedoskonałości - można się uczyć na błędach Pozdrawiam,4 punkty
-
Drodzy forumowicze, Myślę, że rozważania, czy wiemy na jakich nartach jeździmy, czy nie nie mają najmniejszego sensu, bo do niczego nie prowadzą. Dlatego proponuję zakończyć ten temat raz na zawsze. Mistrzyni z Ga-Pa Elizabeth Goergl Mistrz Koziej Wólki JC4 punkty
-
A Panowie,co sądzicie o takim podejściu do sprawy http://www.ski-serwis.pl/page19.php Nie strzelajcie:Dtylko pytam:rolleyes:3 punkty
-
Cześć I bardzo źle, że masz pięć, podobnie jak bardzo wielu kolegów, ktorzy wpisują sobie 1, 0 i coś tam jeszcze. Nie macie swiadomości na ile jeździcie, nie potraficie się ocenić?? Panowie to jest podobne zachowanie jak kosmitów którzy wpisują sobie 10. Oceniajmy się wszystcy jak umiemy najlepiej, wtedy może będzie mniej takich tamtów i - wybaczcie uczestnicy - głupawych nic nie wnoszących kłótni. Rozumiem, że można mieć dylemat co do jednego stopnia -sam go mam i parokrotnie zmieniałem ocenę ale wpisywanie czegoś bez sensu mówi innym, że albo nie potraficie się ocenić, albo się boicie samooceny albo macie generalnie w d... skalę samoocenę itd. Możę więc zrezygnować z tego punktu profilu wogóle w momencie gdy Ci teoretycznie najlepsi go olewają? Pozdro3 punkty
-
Cześć Ocena jazdy może być tylko jedna. Subiektywne mogą byc odczucia. Zobacz na taki przyklad, dwoch narciarzy: jeden jeździ bardzo ładnie wizualnie ale osiaga to maksymalnie upraszczając sobie zadania, drugi jeździ brzydko ale za to skutecznie. Technicznie obaj są na 8 - to ocena. Jednak odczucia związane z jazdą pierwszego spowodują, że zostanie on oceniony relatywnie wysoko przez osoby średnio i słabiej jeżdżące, drugi choć jego jazda jest skuteczniejsza i technicznie czysta będzie oceniony znacznie niżej ze względu na mało widowiskowy styl jazdy. Wrażenie nie mogą wywac na ocenę. Pozdrawiam3 punkty
-
Właśnie wróciłem z pracy... ...i jestem w szoku. Miałem dzisiaj spotkanie biznesowe z Prezydentem Kielc Panem Wojciechem Lubawskim. To czego się dowiedziałem przez przypadek - wywołało u mnie bardzo dużego Banana na twarzy. A mianowicie... - Miasto Kielce właśnie otrzymało dotację Unijną na Mega wypasiony Ośrodek Narciarski. Koszt inwestycji to 30 milionów złotych. Ośrodek będzie usytuowany w Paśmie Łysicy nieopodal miejscowości Jeziorko. Stacja górna 4osobowej Kanapy ma się mieścić w okolicy szczytu Księża Skała 550m n.p.m. Trasa ma mieć ok 50 metrów szerokości, 1750 metrów długości oraz różnica poziomów wyniesie UWAGA - ok 280 metrów. Wraz z Ośrodkiem Narciarskim powstanie również Centrum Edukacji Ekologicznej oraz Mini ZOO, wraz z olbrzymią ptaszarnią gdzie będzie można oglądać Ptaki Drapieżne występujące w Polsce i nie tylko. To "mini miasteczko sportowo-ekologiczne" łączące w sobie ważne dla społeczeństwa: Sport oraz Ekologię - ma być ewenementem na skalę Polski. Tak, tak - cały Kraj musi brać przykład ze współpracy władz samorządowych, lokalnych Kielc oraz Dyrekcji Świętokrzyskiego Parku Narodowego Jutro na ten temat ma się ukazać obszerny artykuł w Echu Dnia. Strasznie się cieszę, że już nie będę musiał gnać na Południe by pojeździć w doskonałych warunkach.2 punkty
-
Prawie posikałem się ze śmiechu... smażą sie 2 jajka na patelni -jedno mówi : ale tu gorąco drugie na to: -o ku...wa gadajace jajko2 punkty
-
Ja jak zawodowy rewolwerowiec z dzikiego zachodu pierwszy nigdy nie wyciagam spluwy A co do meritm, rozumie ze chodzi glownie o cyt.: "Dziś zawodnicy „pakują” wprost na tyczkę następnej bramki i wykonują spóźnione, energiczne przerzucenie nart." Ja bym to porownal do samochodu, na prostej gaz przed zakretem hamowanie i w zakrecie znowu rura i gaz do dechy. Tylko ze ja nie przypisywalbym tego nartom tylko swiadomej taktyce. Teoretycznie patrzac, im narty maja dluzszy promien tym dluzszy promien skretu czyli im dluzszy promien tym (teoretycznie) bardziej na okraglo powinni jechac ale jak widzimy nie jest tak do konca. Nauczyli sie mimo malo taliowanych nart robic radykalny skret przy tyczce i walic prosto do nastepnej. To jest tzw. "direct line" co wspominalem wczesniej, kto potrafi skrecic bardzo ciasno moze pozwolic sobie na jazde bardziej bezposrednia na bramke. Tak robia czolowi zawodnicy. ROwniez widac to w slalomie. Krytykujac wladze FISu za zmiany sprzetu trzeba pamietac ze przy FISie jest rada zawodnikow ktora opiniuje a moze nawet jest w jakims sensie motorem tych zmian. Dodam jeszcze ze od kilku lat gromadzone sa szczegolowe dane o kontuzjach i skrupulatnie analizowane przez niezalezna organizacje w celu wyciagania wnioskow i zlasnie wprowadzania zmian zwiekszajacych bezpieczenstwo.2 punkty
-
Niko z jednej strony namawiasz wszystkich do podnoszenia własnych umiejętności (i chwała ci za to ) a zaraz potem piszesz coś takiego:confused: owszem nie każdy ma ambicje żeby spróbować jazdy sportowej , ale właśnie taka jazda , gdzie tor jazdy jest wymuszony , a na dodatek liczy się czas przejazdu , weryfikuje nasze umiejętności . Na swoim przykładzie mogę powiedzieć ,że jazda dowolna , bez fałszywej skromności , wychodzi mi przyzwoicie (przynajmniej tak mi się wydaje:rolleyes: ) i wiem ,że tutaj mój progres jest już stosunkowo mały.Żeby wskoczyć na kolejny level to staram się tę moją jazdę urozmaicić a to , jak są warunki, wyskakując po za trasę albo jeździć na tykach ,na których na razie jestem po prostu cienki bolek a moją ambicją jest w przyszłym sezonie , jak zdrowie pozwoli , to zmienić2 punkty
-
W obawie przed upadkiem tego zacnego producenta udałem się dziś do Katowic by w Kneissl Polska zakupić narty. Wyjazd zakończony pełnym sukcesem a nowy nabytek już jest w piwnicy i czeka (niestety) na kolejny sezon. Co prawda w planie jeszcze jest Molltaler ale tej nówki nieśmiganej chyba nie zabiorę tam z sobą. Narty sa piękne, jeszcze sie zastanawiam, czy je używać czy też może powiesić je w najwiekszym pokoju mego domostwa jako dzieło sztuki :DTe, ktore kupiłem są nieco inne od testówek, te jeżdżone to była wersja rentalowa XCR - technicznie identyczna, różniła się tylko wyglądem co jest zabiegiem fajnym ze strony producenta, bo łatwiej wyłapać w używkach te po epizodzie w sektorze rental. Narty, które nabyłem mają powierzchnię o fakturze "szczotkowanej", jest to wykonczenie już wycofywane z produkcji i na tym sezonie koniec z takim, na przyszłość (lekka aluzja do informacji o końcu tej firmy:)) będą robić tylko wersję połysk. Druga zaleta to niższa cena, bo firma się pozbywa końcówek wycofywanych serii.Inne nowości to koniec produkcji nart Blue Star AC, zastąpienie narty gigantowej Black Star SM nartą Silver Star (wyglądają jakby były zrobione ze szczotkowanego aluminium) oraz zmiana w Red Starach - tu na odwrót niż w czarnych, zamiast połysku będzie taka szczotkowana okleina, te nowe czerwonki są naprawdę śliczne. To jeszcze kilka fotek tych czarnulekhttp://www.skionline.pl/forum/attachment.php?attachmentid=2395&stc=1&d=13016865602 punkty
-
Na tej zasadzie mogę zjechać każdego zawodnika w każdym GS APS. To nie analizowanie narciarstwa - to ideologizowania. Oczywiście nie piszę do Ciebie2 punkty
-
Cześć Oj takich rzeczy jak historia Hermanna po prostu nie wypada nie wiedziec jak ktoś jest pasjonatem narciarstwa. Co do upadku to nie upadł - bo to brzmi jakby sie wywrócił po prostu - ale droge zajechał mu mercedes prowadzony przez niemieckiego emeryta. Samochód wyjachał z podporządkowanej drogi wprost pod jadącego Hermanna. Nie było by problemu bo czas na manewr omijania był tylko, że kierowca mercedesa postanowił zaraz skręcić w lewo, ktorym to manewrem zepchnął Hermanna z drogi wprost na betonowy przepust czy coś podobnego. Uważam, że to zdarzenie spowodowało załamnie sie kariery najwybitniejszego narciarza w ciągu ostatnich 20 lat tego sportu przynajmniej. Nie od rzeczy jest porównywanie stylu jazdy Vonn do Hermanna tam gdzie inni - wszyscy - wyprzęgają oni wkladają/li kije pod pachę. Pewnośc jazdy graniczaca z kontraktem z diabłem. Pytanie czy narciarze robia to "dla pieniędzy" jest równie nie na miejscu jak odsądzanie od czci i wiary najlpeszych freeriderów. Pozdrawiam2 punkty
-
... na ten pierwszy punkt mam juz nazbierane troche materialow i mam zamiar cos napisac na nasza strone klubowa dla juniorow (linia + szukanie predkosci), jak bedzie gotowe to wstawie tutaj na forum najperw zeby zobaczyc jakie sa opinie i czy to ma sens ...2 punkty
-
odp białka jest czynna od 0800 do 1800 wszystkie wyciągi a od 1800 do 2000 tylko 2 chyba 10 i 11.dzisiaj troche pada z nieba ale stok nie wiem czy nie jest lepszy niż wczoraj przy słońcu i 15 stopniach:))2 punkty
-
Cześć Maciek. Znając Mitka to mówił to śmiertelnie poważnie;) Co do autorytetów forumowych, to po paru dyskusjach obniżyłem sobie poziom do 1 i mam spokój. Jako jedynkowiczowi nie wypada Mi się przecież wypowiadać na temat jazdy lepszych. Jest to może mało eleganckie, ale za to wygodne. Życzę wszystkim obniżenia napięcia związanego z depresją wiosenną.2 punkty
-
Cześć No dobra bo widzę, że rozmowa schodzi na złe tory. Na forach wypowiadaja sie amatorzy praktycznie w 100%. Nawet jezeli trafi sie zawodowiec to zabiera zazwyczaj głos w innych tematach, nie dotyczących techniki jazdy. Natomiast wsród amatorów zdarzają się jednostki wybitne, wyrastające ponad przecietność o lata świetlne i ja jestem taką włsnie jednostką. Moje wyjątkowe doświadczenie i umiejetności predystynuja mnie to wyrażania opinii i stawiania ocen, które powinny byc przyjete bezdyskusyjnie. Jakieś rozmowy na ten temat są po prostu dla mnie śmieszne. Docenić to są w stanie tylko Ci którzy naparwde znają sie na narciarstwie. Mam nadzieję, że ten post wyjasnia kwestię forumowych autorytetów i nie będzie już dalej toczenia piany w sprawach oczywistych. Pozdrawiam serdecznie2 punkty
-
tak najlepiej spotkać się na tyczkach z pomiarem czasu , wtedy każdy zobaczy , czy jest lepszy od kolegi Jarka:rolleyes: ja wszystkim krytykującym tak dla samej krytyki , proponuję zapiąć serwisowe gigantki i zjechać jakiegoś giganta i jeszcze niech ktoś to sfilmuje . Zobaczymy jakie będą wrażenia :eek: zaznaczam ,wcześniej zresztą już to pisałem , że jazda Jarka mi się podoba , co nie znaczy ,że pewnie kilka elementów jest do doszlifowania, o czym on sam zresztą dobrze wie;)2 punkty
-
Ponieważ najlepsi polscy alpejczycy właśnie tyle tracą do czołówki światowej więc konkluzja jest taka, że ścisła narciarska czołówka narciarstwa alpejskiego RP zwozi się na nartach. Wobec tego Nico my tu wszyscy pozostali w zasadzie powinniśmy wziąć się za sadzenie rzodkiewki, bo cieżko w takim porównaniu nazwać nasze narciarstwo. No chyba, że zaczęliśmy oceniać Jarka w kategorii APS, w takim razie spoko. Jarek nie martw się specjalnie, zwozisz się jak Maciek Byliński. Acha, jeszcze jedno. Jazda zadaniowa, to nie jazda "czysta technicznie" tylko jazda skuteczna. Proponuje wrócić do rzeczywistości z tych obłoków perfekcjonizmu i przypomnieć sobie choćby z YT jak ktoś nie ma innych materiałów trochę przejazdów GS. A-frame jest tak powszechna na bramkach w APS, że aż "kole w oczy". Nie mnie. Pozdrawiam,2 punkty
-
Chłopy nie ma sie co klocic skoro Marboru ma 5 a ja nie jestem lepszy (chociaz widze u niego troche wiecej dynamiki) to ja dalem sobie tez 5. Nie ma sprawy, przeciez to rzecz umowana Dziekuje (i doceniam) tym co wiedza co mowia (Bode, Mitek, Darek, ...) ale nie ma o co kruszyc kopii bo to i tak nie wplynie przeciez na moja jazde. Ja swoje bledy znam, wyliczylem je od razu zalaczajac film (zanim Niko skomentowal). Z Niko czesciowo sie zgadzam jednak nie wszystkie jego uwagi sa trafne (wypisalem to dokladnie w jakims poprzednim poscie). Jeszcze odnosnie linii to pierwsze skrety jade bardzo mocno agresywnie w znaczeniu bardzo blisko tyczek (mozna zobaczyc jak blisko przejzdzaja narty kolo tyczki). Zgoda jade dosyc na okraglo (pewnie nie wszyscy wiedza co to znaczy - kiedys pozniej to wytlumacze). Pod koniec kilka skretow jest rzeczywiscie juz malo agresywnie, mimo zbroi dostalem tak mocno ze musialem juz potem odpuscic. Predkosc nie jest wielka ale krecone jest z duzej odleglasci na mocnym zoomie co widac po skakaniu kamery mimo stabilizacji wiec film nie oddaje predkosci. Ciekawe ze nikt np. nie zauwazyl ze zaden skret nie jest spozniony co przy amatorskiej jezdzie jest niezwykle wazne No i jeszcze nalezy pamietac ze to narty serwisowe (komorki) 185cm i ok. 24m promien, moze pokazalby ktos swoj film jak jedzie krawedzia na takich nartach Mysle ze tylko Bode bedzie wiedzial o co chodzi, moze Mitek bo lubi dluga narte. Dokladam jeszcz kadr gdzie wyraznie widac ze brak dynamiki i dalekie objezdzanie tyczek2 punkty
-
relacja Białka Tatrzańska:)) cd... no więc dzisiejszy dzięń 0800 na śniadanko i 0900 na stok, w nocy leciutki mrozek śnieg troszke zmrożony ale słońce szybko zrobiło z niego troche wody.... stok był w nocy ratrakowany a mała ilość osób pozwoliło do 12 normalnie pojeździć :)ale nie był bym soba gdybym nie jeździł troszku dłużej no więc chwilę temu zeszliśmy ze stoku:))jutro do południa ma padać więc się okaże jak to będzie dalej:) ogólnie stok całkiem dobry śniegu sporo troche rozmoknięty ale co tu dużo oczekiwać przy 10 stopniach w dzień....mało ludzi może 20 30 rano wieczorem chyba nawet 10 nie było....narazie polecam ale co pokaże jutro...zobaczymy... a no i kotelnica ma karnet w cenie pokoju od 4 nocy... pozdro Seba2 punkty
-
Cześć Ty nie jesteś od pytania - jesteś od odpowiadania. Przecież kto ma wiedzięć jak nie narciarze z 40 letnim stażem. Rossi chłopak w wypożyczalni często ma dwa razy mniej lat niż Ty jeździsz na nartach to kto kogo ma pytać? Pozdro1 punkt
-
Nauczycielka na języku polskim kazała dzieciom napisać zdanie z wyrazem "prawdopodobnie". Pierwsza zgłasza się Agatka i czyta: - Prawdopodobnie polecę samolotem do Egiptu z mamą. Potem zgłasza się Jurek: -Za dwa miesiące będzie zima i prawdopodobnie będzie padał śnieg. Nauczycielka widzi, że Jasiu bawi się małymi samochodzikami, więc kazała przeczytać mu jego zdanie. Jasiu czyta: - Mój tata idzie z gazetą do kibla. Prawdopodobnie będzie srał, bo czytać nie umie. ...... Chłop miał 200 kur i ani jednego koguta. Poszedł do sąsiada, kupić tak ze trzy na początek. A sąsiad na to: - Ale po co trzy? Słuchaj stary - ja ci sprzedam Kazia. Kazio to jest taki kogut, że ci te wszystkie 200 kur spoko obsłuży. OK, po trzeciej wódce dobili targu, chłop wrócił z Kaziem do gospodarstwa, wypuścił go z klatki i mówi: - Słuchaj Kaziu - to jest teraz twoje gospodarstwo, 200 kur na ciebie czeka, wyluzuj się, jesteś tu jedynym kogutem, nie ma co się spieszyć, tylko mi się nie zmarnuj - kupę kasy za Ciebie dałem. Ledwo skończył mówić, SRU! Kaziu wpadł do kurnika. Przeleciał wszystkie kury kilka razy, tylko pierze leciało. SRU! Poleciał do budynku obok gdzie były kaczki - to samo. Chłop krzyczy, próbuje go hamować. Ale gdzie tam! SRU! Poszedł Kazio za stadem gęsi i zniknął w oddali. Rano chłop wstaje, patrzy - leży Kaziu na podwórku, kompletna padlina. Nad nim krążą sępy. Podbiega i krzyczy: - A widzisz Kaziu, mówiłem Ci, daj spokój, tyle kasy w błoto... A Kaziu otwiera jedno oko i syczy przez zaciśnięty dziób: - Cśśś, spie*dalaj, bo mi sępy spłoszysz!!!1 punkt
-
Cześć Dla mnie urozmaicenie techniki pokonywania trasy zawodów (głownie chodzi o gigant ale celowo piszę o zawodach) to kwintesencja narciarstwa sportowego. Etap ślizgania się na promieniu (bardziej lub mniej zawężonym) mam nadzieję mamy już za sobą. Teraz trzeba miec spory arsenał technik narciarskich aby móc mysleć o zwycięstwie w zawodach a z czystych konkurencji "carvingowych" pozostaje zjazd, no i boje. Pozdrawiam serdecznie1 punkt
-
Oj z butami to jest niezła jazda trzeba pamiętać że "flex" to wartość czysto umowna dla producentów moja skromna osoba -jeżdżę wg skali:o na 1- przymierzała wiele butów i np. Salomon 100 okazał się twardszy niż Rossi 120 ale to moje i tylko moje subiektywne odczucie a 20-letni z najwyższej półki Dachstein to przy nich imadło:D1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
Dla szkoleniowca jazda w warunkach ekstremalnych (przez małe "e") jak slaba widocznosc, zmęczenie, duza predkosc, trudne podłoze, stromy stok oraz jazda ze skretem wymuszonym (na dokładnosc, np bramki) zawsze pokazuje błedy wyrazisciej. Zawsze cofamy sie z techniką. Szczegolnie to widać w 3,4 i dalszych godz. jazdy. Zawodnicy = 2 godz jazdy i do domu. Zawsze córce dawałem za przykład niedzielnych narciarzy (kiedy widziałem u niej lenia). Ale wiedziałem , ze mówię bez sensu.1 punkt
-
Jurgów - ostatnie dni sezonu 2010/2011 Ostatni weekend nartowania w Jurgowie: Źródło: www.hawran.pl1 punkt
-
... troche tytanu mi wszczepili i juz od razu kosmita po co mi potem ktos ma zarzucac ze wpisalem sobie za wysoko, a poza tym ja uwazam ze to jest do sprawdzenia tylko na zawodach1 punkt
-
Ja też zmieniłem właśnie. Postanowiłem również się nie odzywać w tym wątku, no chyba, że będę miał kolejny filmik ze swoją jazda. Troszkę Panowie - moim zdaniem za mocno się napinacie i wzajemnie nakręcacie - a chyba nie o to chodzi? Tak jak Mitek napisał...internet to, chyba nie miejsce na takie dyskusje...bo niepotrzebnie wywołuje negatywne emocje i odczucia. Spotkanie na Stoku z całą pewnością miało by dużo bardziej przyjazny charakter Jeśli kogoś uraziłem swoim pisaniem - to Przepraszam Bardzo zrobiłem to nieświadomie Pozdrawiam bardzo serdecznie. PS. Dla mnie autorytetem jazdy na nartach jest Hucu...widziałem Go nie raz jak jeździ ...szczerze mówiąc chciałbym kiedyś być na jego poziomie. Przy tej okazji Marku - szacun!!! No i udanego nartowania - pewnie w nocy wyjazd - nie zapomnij po wyjeździe wpaść na kawę1 punkt
-
:eek: dziekuje, jednak mnie pochwaliles, (to jest calkiem przyjazna buźka bez podtekstow) bo w czarnym to wlasnie ja z tym ze sam nie jestem taki bezkrytyczny bo widze jednak kilka mankamentow1 punkt
-
Nareszcie Andrzeju:) najleszy do weryfikacji jest pomiar czasu. Proponuję grudzień lub styczeń Gruniki trening z pomiarem czasu i zobaczymy:) podejmuję się organizacji:)!!!! I filmowaniem:)1 punkt
-
Cześć Szczerze mówiąc to zamknijcie się w swoich komórkach obaj. Panowie po co te nerwy, to tylko jazda na nartach. Myslę, ze na stoku w moment znaleźlibyście wspólny język a internet - jak to internet. Aby rozładowac atmosfere aklejam filmik i proszę o komentarze do jazdy dziewczyny pomiedzy 1,30 a 2,00. Pozdrawiam1 punkt
-
Do tego tematu są różne podejścia w zależności czy amatorska jazda, czy na poziomie zawodniczym, czy też pucharu świata. Można o tym poczytać np. w broszurze wydanej przez Marcina Szafrańskiego, który wyraźnie mówi iż na poziomie amatorskim, a często i zawodniczym stosuje się bezpieczny tor jazdy, a więc mijamy bramkę w 2/3 skrętu, mając tym samym czas na skorygowanie toru jazdy przed następną bramką. Podczas gdy idealny, a zarazem najszybszy i najbardziej ryzykowny tor, to tor z tyczką w połowie skrętu. I to jest ta różnica w torach jazdy i podejściu, o której chyba Ty Nico piszesz jako "wożenie" się. Ja natomiast mam przekonanie, że Jarek jeździ wariantem pierwszym, stąd może i pewne wynikają nieporozumienia, że różne miary przykładacie.1 punkt
-
Ach ten prima aprilis:). Tak na marginesie ostatniego "hot" materiału pojawiło się w tym wątku parę ciekawych i istotnych zagadnień z mojego punktu widzenia i ja z chęcią poczytałbym coś w ich temacie, bo wiedza moja głównie organoleptyczna i trochę książkowa, a więc może i błędna. Chodzi mi mianowicie o: 1. zagadnienie szukania prędkości, czy to na gigancie czy na slalomie 2. kwestię jazdy na krawędzi i pełnego wykorzystania krawędzi, a co za tym idzie promienia narty 3. technikę skrętu slalomowego i gigantowego Jakby komuś chciało się w tych tematach coś poskrobać, albo mnie gdzieś odesłać to będę wdzięczny.1 punkt
-
Cześć Po prostu postanowiłem z dniem dzisiejszym przestać owijac w bawełnę. Pozdrawiam1 punkt
-
No to tak jak wyścig o kryształową kulę Dzieliły je milimetry:D1 punkt
-
:eek::eek::eek: Niko dla jasności , tak w skrócie, skręt SL wyprowadzamy z kolan , a GS wkładając biodro w skręt/bramkę , to gdzie ty tam widzisz jazdę slalomową1 punkt
-
W dzisiejszych czasach chyba nawet większe niż w F1. Ale, ale Rossi... nie zapominaj, że wszyscy, bez wyjątku alpejczycy realizują tylko swoją pasję. Dlatego, że robią to doskonale, dostają za to niemałe pieniądze. Są dyscypliny sportu, w których jak to napisałeś... prawdopodobieństwo kalectwa, a nawet śmierci, jest większe niż u alpejczyków przy zdecydowanie mniejszych pieniądzach.1 punkt
-
rekordy Jak rzekła EWA są rekordy w bieganiu w pływaniu ilości pompek brzuszków i ilosci km na nartach..... ale rekord postów w ciagu jednego dnia wogóle mnie nie kręci.... ja cenie materiał ..merytorykę .zdjęcia .relacje. ale kilka wyrazów i post to brzmi banalnie...1 punkt
-
Na Harendzie wszystko spłyneło, natomiast byłem na Kasprowym w poniedziałek i było super zero kolejek w kuźnicach i na gąsienicowej warunki dobre, góra trasy twarda, wypłaszczenie zwężone bo skałki widać po prawej a w dolnej części mało śniegu, ale panowie z PKL cały dzień pchali śnieg ratrakiem z górnej części trasy na dół, pewnie chcą utrzymać się do maja ale chyba marne szanse, ogólnie warunki jak na taką wiosnę i marną zimę w tatrach są dobre1 punkt
-
Sezon dobiega końca,na niektórych stokach będzie można pojeździć za darmo lub za mniejsze pieniądze.Założyłem ten wątek,żeby zebrać to wszystko do kupy i aby łatwiej było nam skorzystać z wybranej promocji. No to ja zacznę jako pierwszy. -Wisła Stożek w ten weekend kończą sezon i będzie można kupić karnet całodzienny za 40 zł. -Wisła Soszów:W DNIU ZAKUPU KARNETU CZASOWEGO 4h = 50 ZŁ MOŻESZ JEŹDZIĆ NA KOLEI LINOWEJ DO KOŃCA PRACY WYCIĄGU KRZESEŁKOWEGO (H0) BEZ OGRANICZEŃ ILOŚCI WYJAZDÓW. SZCZEGÓŁY W KASACH SN SOSZÓW. -Nieco tańsze są też karnety na Cieńkowie Niestety jak na razie nie znalazłem żadnej darmoszki.1 punkt
-
1 punkt
-
Z tą dostateczną to poszedłeś po bandzie:D. Większość filmików tu zamieszczanych jest robionych na banalnych, niespecjalnie stromych trasach i mało gdzie widać dynamikę czy cokolwiek więcej niż walkę o estetykę przejazdu i kręcenie pięknych krzywych. Na filmie Jarka jest nieco odwrotnie, widać dynamikę jazdy i efektywność oraz bardzo fajny dobór toru jazdy. Można wytykać błędy, mówić co poprawić ale bez przesady. Troszkę filmów kręciłem i aby wyszedł na nich z ręki i byle jakiego ustawienia efekt dynamicznej jazdy to naprawdę trzeba zap.... bo przeważnie to się nam wydaje," ale sybko jechałem" a na filmie jest co najwyżej tak sobie.1 punkt
-
Nie zgodzę się. W kategorii amator jazda bardzo dobra. Co nie neguje, że jest co poprawiać. Pozdrawiam,1 punkt
-
Cześć,właśnie wróciłem z trzydniowego pobytu na Chopoku:D Chodzą 4 wyciągi Zahradky-Rovna Hola,tutaj czynne obie trasy:FIS i Turystyczna.Drugi Zahradky-Priehyba,czynne obie trasy czerwone.Trzecia Biela Put-Lukova,tutaj najlepsza jazda,na czarnej twardo do popołudnia:D.czwarta;nowa gondola Otupne;płasko i miękko:(,dużo snowbordzistów. Temperatury robą swoje,w miarę twardo wszędzie jest do 10-11 później już tyko dobra jazda na 1 i 7 z Lukowej,i częściowo na Fisowskiej.Ludzi mało.Do łykendu powinno się utrzymać.Ja wybieram się do Strbskiego,chyba już ostatni raz na narty w Tatry, w tym roku. Cza uważać na policję,przy wyjeździe z Liptowskiego w kierunku Tatralandi ustawili białego opla po prawej stronie na parkingu pod kościołem z fotoradarem,a policmajstry stali kilometr dalej i kasowali dosłownie wszystkich.Ja miałem 51 km/h,dazwolone 40km/h - 30E pokuty:mad: pozdrawiam A tak było trzy tygodnie temu https://picasaweb.google.com/101724630203270906131/Chopok?feat=directlink#1 punkt
-
Długość wyciągu ma mieć 1200m ma być przedłużony do granicy z Czechami tak mówili pracownicy z obsługi wyciągu na pocieszenie wszystko tereny prywatne. I zatwierdzona inwestycja z każdej strony.1 punkt
-
[YOUTUBE]WgCr9qNtQsk[/YOUTUBE] Częsciowo mozna się zgodzić , poniewaz ręce sa oddalone od ciała w przodzie nawet w pewnym fragmencie (przy koncu) probujesz nimi pracować. Przyjrzyj się uwaznie jak pomagasz sobie rękoma przy klądzeniu ciała do srodka skretu. BIORĄ udział w "kiwaniu tułowiem. Zacząc musisz od stabilnego trzymania rąk , one ograniczą wrzucanie tułowia do srodka. Zaczniesz szukac nowego sposobu na wejscie do skrętu. W układzie kontrbalansu rece muszą być INACZEJ ułożone. W Twojej jeżdzie musisz poprawić ustawienie tułowia i rąk. Potem już bedzie "z górki".1 punkt







