jeżeli kupi to kolejny inwestor bez kasy (czytaj: SON), to oprócz nazwy właściciela, nic się nie zmieni. Zresztą tak jak to przewidywałem (niestety) w innym wątku w przypadku Szczyrku. Ani Szczyrk, ani Korbielów nie mają czasu na inwestora typu: "w tym roku poszerzymy jedną trasę, którą w przyszłym roku będziemy naśnieżać i do tego zakupiliśmy 2-osobowe, 40-letnie krzesło".
Albo ktoś wejdzie z konkretną kasą na konkretne inwestycje, albo dla nas narciarzy nic się nie zmieni.