Ranking
Popularna zawartość
Treść z najwyższą reputacją w 13.12.2011 w Odpowiedzi
-
Rozpoczęcie sezonu - Livigno 3-10.12.2011 - cdDzień 5 i 6Skąd on to wiedział – od rana lampa:confused::. Od 9.00 do ok. 13 – 14 Mottolino i Trepalle, później przenosimy się na Tagliede i tam zabawa do ok. 16.30. To tyle pokrótce o pierwszym trochę pechowym wyjeździe do Livigno. Mimo wszystko było lepiej niż spodziewałem sie przed wyjazdem, a przede wszystkim pierwsze 6 dni na białym zaliczone:applause::biggrin:.6 punktów
-
Po przejechaniu ok.1600 km jesteśmy w Tignes.Pogoda która nas przywitała śmiało można nazwać zimową:redface:Mieszkamy w dzielnicy Val Clarert,do kreta i szybkich krzesełek mamy ok 40m.Pierwsze trzy dni jazdy to Tignes w obfitych opadach śniegu co skutecznie ograniczało widoczność,co do oznaczenia i przygotowania stoków nie mam się do czego doczepić.Codziennie jazda od 9 do 16 z przerwami na obiad i małe co nieco:tongue:O godzinie 18 trzy minutowa podróż skibusem do La-Lac w której znajduje się kompleks spa i tu pytanie mojej żonki,czy my aby na pewno jesteśmy we Francji :eek: Hiszpanie dosłownie zdominowali całe Espace Killy od Tignes do Val d isere,70 procent turystów to przybysze z półwyspu iberyjskiego my jesteśmy drugą nacją,potem Anglicy,włosi ,francuzi .Po trzech dniach obfitych opadów czas na nagrodę,następne dni budzi nas słoneczko i bezchmurne niebo,więc decyzja zapada kierunek Val d isere.Trasy przygotowane wzorcowo,temp -5,bezwietrznie :smile:Podsumowując:wyjazd udany,żonka zadowolona po wcześniejszym nie do końca zaakceptowaniu Francji jest nią zachwycona,co również mi też jest na rękę bo lubię tę część alp,pomimo odległości :biggrin:3 punkty
-
Nie wiem jak odpowiedzieć :. Dla mnie , jazda na nartach nigdy nie będzie doskonała. Moze , jeden , kilka skrętów. Szkoda, że nie czytacie w moich myślach, bo najwięcej krytycznie podchodzę do SWOJEJ JAZDY. To napewno nudne (dla Was) , ale ja rozliczam każdy swój skręt.Robię źle to natychmiast zapala mi sie czerwona lampka. W swojej praktyce przestałem wzorować się na jednym wzorze, choćby to byli liderzy PŚ, a to z prostej przyczyny, nigdy nie będę miał ich wieku, przygotowanie i predyspozycji wynikajacej z psychiki i budowy ciała. Kazdy ma indywidualny STYL i ten jestem w stanie poprawiać i doskonalić. Myśl przewodnia to JEDZ W RÓWNOWADZE, DAJ NARTOM JECHAC. Reszta to kosmetyka.2 punkty
-
Trochę daleko to Kemerovo. Ale za to jakie widoki:: Pozdrawiam1 punkt
-
Damskie modele Viva z kolekcji butów narciarskich Tecnica na sezon 2011/2012 jeszcze nie zdążyły "rozgościć się" na sklepowych półkach, a ja miałam już przyjemność je testować. Spodobało mi się, że włoski producent zaproponował paniom jednocześnie efektowny i techniczny but narciarski. Przeczytaj cały test1 punkt
-
Nieznacznie różnią się siłą wypięcia,a główna różnica polega na tym, że te z literą r są przeznaczone do wypożyczalni/łatwiejsza zmiana rozstawu/. Więc bież xtl9, chyba.że ważysz ponad 80kg.1 punkt
-
Dzięki Mitek. Mimo,ze krótko jeżdżę różnicę widziałem. Chciałem tylko zaznaczyć,że większość narciarzy rekreacyjnych w Polsce poprzestaje na zręcznym ześlizgiwaniu się w dół stoku i na ich tle Andy i jego syn jeżdżą dobrze.Andy ma ambicję poprawiania stylu jazdy, wstawia filmiki, przyjmuje uwagi.Ja nie mam takiej odwagi ,ambicji ani nawet zdrowia. Analizy Niko zawsze są dobre . Pozdrawiam serdecznie profesjonalistę.1 punkt
-
Od prognozy górali lepsze wróżenie z fusów. Raczej będzie mokro z temperaturami w pobliżu normy czyli w górach przeważnie lekko mroźno z 30-100cm śniegu.Tylko takie przewidywanie oczywiście.1 punkt
-
Ja w nią nie wjechałem tylko przewróciwszy sie na stoku 15 m powyżej zsunałem sią na nią. Gdyby armatka była obłożona materacami (tak jak robi się to w 99% ośrodków) moje obrażenia nie byłyby tak duże . Na zdarzenie można patrzeć z perspektywy oskarżonego (który ustawiał armatkę) i poszkodowanego. Sąd walczy z tematem ponad 3 lata i końca nie widac. Były już dwa wyroki skazujące oskarżonego, a teraz ma być kolejna rozprawa w sądzie apelacyjnym po jego odwołaniu. Wątek o moim wypadku jest tutaj http://www.skionline.pl/forum/showthread.php/6823-Mój-wypadek-na-stoku.?highlight=1 punkt
-
no w końcu doczekaliśmy się sprawiedliwości w sensownym wymiarze, oby tak dalej1 punkt
-
Nico drugi i ostatni raz się odzywam. Potem to już będę czytał przez cały sezon Twoje dogłębne analizy przejazdów forumowiczów. Przynajmniej 90 procent narciarzy na polskich stokach jeździ gorzej od Andy W. i jego syna. Ja jestem wśród nich i długo będę. Tylko tyle. Przepraszam za wtręt.:smile:1 punkt
-
Fot.1 Fot.2 Fot.3 Fot.4Cala prawda (prawie) jest na tych fotografiach.Fot.1 Ted Ligety. Niebieska linia pokazuje prawidłowe działanie na krawędz (wg RonLeMeastra).Linia ta jest prostpadła do podeszwy buta i łączy srodek cięzkosci z krawędzią narty dolnej.Popatrz na swój układ, płaskość nart i obciążenie górnej (śniegopusz).Fot.2Młody , Fot.3(choć podobnie jedzie) robi więcej błędów. Proszę porównać jego układ i Jarka. Wykrok (rozkrok ...itp), bardzo wczesne obciążenie górnej, ucieczka narty dolnej, zaraz po tym zaczyna wykrok i "ciągnienie narty dolnej" w ślad za górną , a to dolna ma wycinać skręt Tak jak widać u Jarka.. Charakterystyczne jest nadmierne prostowanie nogi dolnej. Podoba mi się aktywność, ale jest za dużo chaosu.Mimo ataku pupa jest wypchnięta (sztywny, wklęsły kręgoslup).Porównaj z Jarkiem. Ten sam moment skretu , a ile blędów (wielu by chciało mieć takie ).Warto popatrzeć na 1i4 foto. Popatrzcie tylko na lekkosc, miekosc, równowagę (tu widać ,że było spokojnie "przed klatką " i że będzie spokojnie "po klatce". Oczywiscie róznice u obu są widoczne, ale w przyzwoitych proporcjach zawodnik / amator.1 punkt
-
Patrząc szczególnie na 2 film przyznam szczerze że ryzykant jesteś, jednak zalecił bym zasadę ograniczonego zaufania, no ale może to tak tylko na filmie wyglądało...1 punkt
-
... fajnie bylo sie spotkac :biggrin: Ta czesc trasy byla rzeczywiscie dosyc plaska wiec to jest taka jazda na totalnym luziku. Mam jeszcze jeden film, jade bez kijkow bo kije musialem zostawic na gorze nie pamietam juz dla czego. Ja bez kijow nie jezdze z wyboru tylko czasem z koniecznosci a poniewaz kolega mial kamerke to mnie nakrecil. Stok rowniez dosyc plaski wiec nie bylo za bardzo predkosci no i wykladac sie funowo tez nie potrafie. http://www.youtube.com/embed/FiYUpNiqMuk1 punkt
-
A jako pamiątka po tym spotkaniu pozostaną Ci maksymalnie zjebane narty na beskidzkich kamieniach:D, przeżyjesz szok:eek:.1 punkt







