Narty - skionline.pl
Skocz do zawartości

Ranking

  1. johnny_narciarz

    • Punkty

      3

    • Liczba zawartości

      8 428


  2. mig12345

    mig12345

    Użytkownik forum


    • Punkty

      2

    • Liczba zawartości

      1 387


  3. gajowy01

    gajowy01

    Użytkownik forum


    • Punkty

      1

    • Liczba zawartości

      903


  4. Przemek

    Przemek

    Użytkownik forum


    • Punkty

      1

    • Liczba zawartości

      820


Popularna zawartość

Treść z najwyższą reputacją w 30.06.2012 uwzględniając wszystkie działy

  1. Euro 2012 moimi oczami - cz.5 i ostatnia! Na koniec to co nie wyszło,ale to nie zepsuło turnieju. :wink: To jedna z ulic co miała prowadzić z Obwodnicy Trójmiasta prosto pod stadion,niestety kawałek nie zdążyli: Jak widać UEFA zakazuje reklamy i nazwa zniknęła: Śmietniki ekologiczne obok stadionu: Jak wykorzystać fakt istnienia w sąsiedztwie takiego obiektu jak stadion - Hotel Arena: Wydanych pieniędzy nie żałuję!Bawiłem się znakomicie!Gdybym miał dość luźnej gotówki,pojechałbym jeszcze na finał,zobaczyć jak to po stronie ukraińskiej wygląda,ale 330 euro za bilet skutecznie mnie odstraszyło... Ciągle dostępne!!! :wink:
    2 punkty
  2. Johnny powiem krótko,kawał dobrej roboty :applause:
    1 punkt
  3. Maciek wielkie dzięks za kolejną świetną fotorelację tak sobie myślę , że dobrze byłoby cię wysłać do Schladming ma MŚ :smile: pozdr
    1 punkt
  4. Byłem na 2 meczach: Polska-Grecja i Polska-Czechy i mogę tylko potwierdzić słowa Johnnego - organizacyjnie pierwsza klasa!!! Naprawdę nie mamy czego się wstydzić. Wynik sportowy pomijam milczeniem... Tydzień po meczu z Czechami nie miałem humoru. Szkoda, że nie wszyscy piłkarze tak to przeżywali...
    1 punkt
  5. Euro 2012 moimi oczami - cz.1. Nie byłbym sobą gdybym nie zdał relacji... :wink: Zacznijmy od początku. Zalogowałem się na stronach UEFA i złożyłem aplikacje na 6 meczy.Jako niepoprawny optymista zakładałem,że dotrzemy do... półfinału. :stupid: Udało się i wylosowałem 4 bilety drugiej kategorii (były 3) na ćwierćfinał w Gdańsku (ostatecznie mecz Grecja - Niemcy).Pominę może jak wyglądała kwestia płatności,była z tym afera... Mam takie szczęście,że akurat w Trójmieście mam sporo rodziny,więc o nocleg martwić się nie musiałem.Problemem była jedynie praca mojej Żony,bo nie chcieli jej dać wolnego na ten termin,ale choć 2 dni się udało wywalczyć.Wyruszyliśmy po 3 nad ranem w piątek - dzień naszego meczu - Żona prosto z pracy siadała do auta!Niech żyją tzw. Galerie Handlowe... : Czas gonił a My musieliśmy się przekonać jak wygląda droga na Euro.Pierwszy pomysł był,żeby przetestować południowy odcinek autostrady A1,ale ze względu na ograniczony czas oraz znajomość "starej" drogi,pojechaliśmy tradycyjnie.Środek nocy,więc B-B - Tychy,mimo paru zwężek,pokonujemy błyskawicznie,zwalniam tylko na fotoradarach.Dalej Obwodnicą Śląską - nic się nie zmieniła.Później męczący odcinek do Częstochowy oraz sam przejazd i wreszcie szeroka i fajna dwupasmówka,choć ciągle taka jak była,bez zmian.Liczyłem,że może zrobiono jakąś obwodnice Łodzi,ale nie!Ciągle ten sam "odcinek specjalny",choć od kilku lat nie trzeba już mieć terenówki,żeby go pokonać. Mimo,że od Łodzi do Torunia jedziemy zwykłą drogą krajową,to jednak tu i ówdzie widać poprawę.Są jakieś nowe obwodnice,kawałek ładnego dwupasa,a tam gdzie nie było asfaltowych poboczy,już są.Mimo to ilość fotoradarów i ograniczeń sporo wymęcza a do tego sama droga jeszcze kilka lat temu prezentowała lepszą jakość... Najgorzej wypadał remontowany odcinek przez Włocławek - prawdziwa próba nerwów!Ten dwupas zawsze nie wyglądał tam najlepiej,ale teraz jeden pas i do tego totalna masakra!Cieszyłem się,że nie pourywałem zawieszenia... Najlepsze zaczyna się tuż przed Toruniem,wjeżdżamy na płatną A1.Od tego momentu "cegła na gaz" i pełen komfort.Odcinek ok 145 km pokonujemy w godzinę.Kiedyś to byłoby niemożliwe.Kosz to 29,90 zł,ale w ogóle nie żałowałem!Przez chwilę czułem się jak we Włoszech,Francji czy Hiszpanii,to zdecydowanie najlepszy kawałek drogi! Obecnie autostrada wpada bezpośrednio na Obwodnicę Trójmiasta,więc bezstresowa jazda do końca.Już przy wlocie są kierowania UEFA 2012,każdy trafi bez problemu.My kierujemy się do rodziny w okolicy Gdyni,gdzie krótki sen i jazda na mecz! Po odpoczynku i obfitym posiłku zabieramy się na mecz.Jedziemy z moim Wujkiem,który doskonale zna całe Trójmiasto,więc dojeżdżamy do Stadionu bez najmniejszych trudności i korków,których chyba w ogóle nie było!Miejscowe tablice,więc parkujemy na jakimś osiedlu,nikt problemów robić nie będzie... Co ciekawe,Niemcy parkowali gdzie popadnie,ale żadna Straż Miejska czy Policja mandatów nie wlepia - barwo!Atmosfery psuć nie wolno!Udajemy się na stadion,na który podobno nie ma żadnej drogi... tak p... w zagranicznych mediach,a jak to wygląda?Proszę: Od strony od której wchodziliśmy,parkingi były rozkopane i trochę "opłotkami" dochodziliśmy,ale bez jakichkolwiek problemów!Ludzi sporo,ale nigdzie nadmiernego tłoku.Przed wejściem trzepanko większe niż na lotnisku w Anglii!Ale wszyscy bez problemu to akceptują,wiadomo,bezpieczeństwo.Na każdym kroku dbają o płynny przepływ ludzi,jak się gdzieś zmarudzi,natychmiast popędzają,żeby się nie zakorkowało.Może dzięki temu nigdzie nie odczuwamy,że tu kumuluję się blisko 40 000 ludzi!Do samego zajęcia naszych miejsc żadnego tłoku,jakiejkolwiek kolejki,jakichkolwiek problemów ze znalezieniem miejsca,organizacja perfect! Mamy jeszcze pół godz. do rozpoczęcia meczu,ale się nie nudzimy,trwa ceremonia otwarcia,której w TV nie zobaczycie,a szkoda! Gdańsk zbiera spore owacje i zasłużenie!
    1 punkt
  6. Powyższy rysunek bardzo dosadnie pokazuje pewna 'filozofie bezpieczeństwa'... nie tylko na rowerze. Powinien np. wisiec w wersji narciarskiej przy kazdym wyciągu i przypominac, że kask to stanowczo za mało.... i nie zastąpi rozsądku i przewidywania.a MOJ osobisty stosunek do sprawy dobrze pokazuje poniższa fotka z kopenhaskiej ulicy: W końcu jazdy na rowerze uczmy sie od krajów o kulturze rowerowej a nie.... [autocensored].. Fajne mapki SK daje cykloatlas (Czechy, SK, H, południowa PL, A, i inne ale mniej dokładnie)http://www.cykloserver.cz/cykloatlas/w dodatku istnieje możliwość sciągnięcia tych mapek (w dowolnej rozdziel;czości) z gotowym plikiem georeferencyjnym (*.map) - gotowiec do Ozi czy trekbuddy, i innych programów obsługujących bitmapytu np. Liptowska Mara: PozdrawiamMichał
    1 punkt
  7. Jak to Migu - nie cieszysz się, że ktoś się się o ciebie troszczy i pomyślał za ciebie co jest dla ciebie lepsze? Jak się okazuje nie tylko na Słowacji się troszczą nadmiernie - jest parę krajów w Europie i parę na świecie, a wnioski z tego bardzo różne niestety.***No to ja zatroszczyłem się i użyłem googla - a efektami się podzielę Słowacja - wszystko na temat - propozycje tras itp.; a poza tym portal nie tylko o rowerach:http://www.slovakia.travel/portal.aspx?l=5&smi=408094"Jadąc terenem niezabudowanym, rowerzysta powinien założyć kask ochronny na głowę, by zapobiec urazu głowy. Dla dzieci poniżej 15 lat założenie kasku podczas jazdy rowerem obowiązuje także w terenie zabudowanym. Rowerzysta jadący poboczem jezdni w warunkach ograniczonej widoczności powinien nosić na sobie elementy odblaskowe (takie, jak np. opaska) albo kamizelkę odblaskową (o kolorze innym niż zielony)."***Znalazła mi się fajna mapka UE z podstawowymi przepisami - klik na kraj a tam różne szczegóły dot. prędkości, norma alkoholu, itp. a także "zabezpieczenia dla rowerzystów":http://ec.europa.eu/transport/road_safety/going_abroad/index_pl.htm***I na koniec artykuł z magazynu na temat- czyli właściwie komentarz do różnych głupich pomysłów - np. w 2009 r. taki przepis był rozważany u nas:http://www.magazynrowerowy.pl/index.php?id=1191&backPID=391Ciekawe: "nie sposób udowodnić, iż wzrost używalności kasku wpłynął na zmniejszenie liczby urazów głowy wśród rowerzystów" Za to: "Podstawowe zagrożenie płynące z narzucenia obowiązku noszenia kasku to spadek liczby rowerzystów. Dokładnie taka kolej zdarzeń miała miejsce w Australii i Nowej Zelandii, gdzie w latach 90. wprowadzono obowiązek noszenia „skorup”.Powyższe to z akapitu pt. "Przestroga z Australii", ale polecam cały artykuł - a zamiast komentarza obrazek
    1 punkt
  8. Podstawa? Ichniejsza ustawa o ruchu drogowym. dzieci - wszedzie; dorosli poza obszarem zabudowanym. Fajnie,że jest kraj gdzie mają jeszcze głupsze pomysły niż u nas.... :biggrin: A juz myśłałem, że to niemożliwe..... A tak w ogóle to jeżdziłem tam kilkanaście razy, ewidentnie poza 'obszarem' mijałem policajów i nic..... zawsze bez kasku.
    1 punkt
www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2026
×
×
  • Dodaj nową pozycję...