Dla porównania - w austriackim regionie Lungau,gdzie mamy do dyspozycji 3 ośrodki po kilkadziesiąt km tras 6-dnioiwy karnet w wysokim sezonie kosztuje 190,50 e , a w niskim - 171,50 e , więc jak dla mnie ceny na Chopoku są "lekko przesadzone".Z kolei w też niedużym,ale bardzo fajnym olimpijskim Axamer Lizum koło Insbrucka możemy sobie za 79 e kupić specjalną kartę,dzięki której za 1-dniowy skipass prez cały sezon zapłacimy 15 e,albo tanie karnety sezonowe familijne-299e/dorosły i 88 e/dziecko i można śmigać parę razy w sezonie za nieduze pieniądze....