Ranking
Popularna zawartość
Treść z najwyższą reputacją w 23.12.2012 w Odpowiedzi
-
Niestachów + Telegraf Cały ranek zastanawiałem się gdzie pojechać? Pakowanie sprzętu i jest decyzja. Zaliczę dzisiaj dwa świętokrzyskie stoki. Niestachów i Telegraf. Na rozgrzewkę idzie ten pierwszy. Jest tutaj dwa wyciągi talerzykowe i malutkie traski dla najmłodszych narciarzy. Zabawne slalomy oraz indiański namiot mają zachęcić najmłodsze dzieci do nauki jazdy na nartach: Kupuję 10 wjazdów. Każdy po 3zł. Od tego roku wprowadzono tu karnet czasowy - 3 godziny za 40zł. Pierwsze spojrzenie... Sporo rodzin z dziećmi, osób uczących się. Śniegu jest dużo - armaty naprodukowały go grubo ponad 50cm. Wyciąg działa bardzo wolno...jestem niepocieszony, bo mróz jest spory, na górze ok -8. Już pierwszy zjazd mówi mi, że trening tu nie będzie tym o co dzisiaj mi chodzi... Jest wolno, jakoś krótko i płasko...czyżby coś się stało z tą górką? W tamtym roku było w miarę ok. Zjeżdżam "na siłę" wszystkie wykupione punkty, a w głowie mam już Telegraf. Ostatnie spojrzenie z góry i szybkie pakowanie do auta, powrót do Kielc. Na Telegrafie jestem po 14...teraz dopiero czytam na forum, że dzisiaj był również Hucu pojeździć...nie pomyślałem z telefonem wcześniej do Kolegi... Pierwsze spojrzenie na górę: Wygląda obiecująco...zaczynam się zastanawiać, czy rzeczywiście jest tak źle z nawierzchnią jak pisali inni Forumowicze? Kupuję 20 wjazdów. Weekendowa cena 3,80zł. Kart czasowych w weekend nie ma niestety. Ehhh polska ekonomia. Cóż krzesło...jak na razie jedyne w regionie rządzi się swoimi prawami. No to co? W stronę bramek i Telegrafowy debiut w nowym Sezonie...na tym jak napis głosi Trudnym stoku... Dwa słupy wyciągu są naprawdę wysokie: Jadąc obserwuję ilość narciarzy. Nie jest ich zbyt wielu...może to mróz? może to ceny? a może okres przed świąteczny?... Telegraf w całej okazałości: Zaczynam jazdę. ...i niestety, wszyscy Koledzy opisujący swoje doznania z tutejszej jazdy wiem, że nie mylili się. Jest lód. Są bryły lodu nierozratrakowane. Nierówno...jakoś tak byle jak... Jazda mnie nie zachwyca, choć po narciarsku pobyt na śniegu, na nartach daje wiele radości. Widok ze szczytu w stronę miasta jest również imponujący: Bardzo wiele miast w Polsce może jedynie zazdrościć, tego że istnieje w nim takie narciarskie miejsce. Podsumowując - wracając do domu, nie jestem zadowolony. Po wizytach w Bałtowie, Tumlinie, Niestachowie, Bodzentynie, Telegrafie... ...mogę stwierdzić to, że najwięcej narciarskiej frajdy można doznać w Tumlinie :smile: ... I to miejsce polecam w naszym Regionie. ...a co do Telegrafu...może to niechlujstwo właścicieli Ośrodka powoduje to, że narciarzy naprawdę było niewielu? Być może. Pozdrawiam marboru10 punktów
-
Po czwartkowej wyprawie do Wisły nie planowałem wypraw narciarskich na ten weekend,ale kiedy Andrzej zaproponował wspólny wyjazd i użył magicznego słowa,wiedziałem gdzie w sobotę będę śmigał.Jak brzmiało słowo kluczowe?Rochace! Ponieważ ośrodek rusza o 9.00 pobudka tradycyjnie o 6.00 rano.Już ok. 7.00 wyjeżdżamy w stronę Słowacji.Mimo sporego mrozu,drogi bez żadnych niespodzianek,jedynie po stronie słowackiej miejscami trochę śniegu na drodze.Po ok. 2 godzinach docieramy na miejsce i znów ten piękny widok,choć zdjęcie nie oddaje pełnego wrażenia: Szybkie gramolenie i do kasy.Kupujemy karnet na 4 godziny za 14 ojro.Przy okazji luknięcie na warunki,bo po drodze straszyło nas miejscami -15st... jak widać wszystko jasne: Ruszamy na orczyk i naszy oczom ukazuję się trasa,trasa przygotowana perfekcyjnie na stół! Myśleliśmy,że to tylko tak na dole,bo płasko,a tu proszę!I jeszcze te widoki: Jakby tego było mało,to jeszcze przez dłuższy czas bardzo mało ludzi!Oto parking po godzinie 11-ej: Cóż mogę powiedzieć?Mioooodzio!!!!!! Można robić co człowiekowi do głowy przyjdzie,zawłaszcza,że trasa szeroka i nawet o 12-ej równo,pusto,twardo,bez lodu,bez przetarć,bez minerałów - ocena 6 w skali od 1 do... 5! Przygotowywana była też druga równoległa trasa,prawdopodobnie otworzą ją jutro,ale nawet dziś była już super przygotowana.Raz ją sobie zaliczyliśmy. Oczywiście oprócz jazdy,delektowaliśmy się widokami,bo to miejsce jest dość wyjątkowe: Od rana towarzyszyła nam piękna pogoda i słoneczko,ale o tej porze roku dość szybko chowa się ono za górami i w niewielkim stopniu dociera do stoku.Podsumowując: "kto rano wstaje... " ,albo "to był strzał w dziesiątkę!" :applause: Jak ja kocham to miejsce!!! Andrzej i Marek - jeszcze raz dzięki za miłe towarzystwo i fajnie spędzony dzionek!7 punktów
-
Nowa Osada Kolejna wizyta na nowej osadzie. Więcej śniegu niż tydzień temu, ale niestety trasa gorzej przygotowana, dużo lodowych brył i luźnego sztucznego śniegu, oceniam na 4-. Tłok też większy, od 9 trzeba było stać w kolejce, ale nie było tragedii, nie czekało się nigdy dłużej niż 5 min. Wyjazd udany, szkoda że trochę bardziej nie przyłożyli się do przygotowania trasy, w końcu mają nowy ratrak. Dalej nie można płacić karta i bankomat dalej zepsuty pozdrawiam Luce3 punkty
-
Zdrowych, wesołych Świąt. Pełnych śniegu, wolnego czasu...narciarskiego czasu w tym Sezonie :smile:2 punkty
-
Wesołych ŚwiątŻyczę wszystkim zdrowych, radosnych i pogodnych Świąt Bożego Narodzenia!Niech miłość, radość, pokój i wszelka pomyślność towarzyszą Wam przez cały następny rok!Niech omijają Was kontuzje, a odpowiednio sowity trzos pozwoli Wam na realizację Waszych planów i marzeń.Szczególnie tych narciarskich!2 punkty
-
2 punkty
-
2 punkty
-
Nie ma obaw,relacji z tego miejsca było wiele (nie tylko moich) ale nic one nie zmieniły. Czemu?Bo trzeba jechać godzinę dłużej (z B-B),bo trzeba więcej paliwa zatankować,bo należy wykupić ubezpieczenie narciarskie,bo nie jest taniej niż w Polsce,bo nie każdemu chce się szukać nowych miejsc,bo czasem kurs euro jest wysoki,bo trasy nie zawsze są perfekcyjnie przygotowane,bo to miejsce dobre raczej dla dobrych narciarzy - to tylko kilka powodów,z których to raczej tłoku tam nie będzie.Dla samych widoków raczej tłumy tam nie ruszą. : Dzięki za namiar na tanie Termy!Z tego co obczaiłem,to jest tam też ciekawy ośrodek narciarski z krzesełkiem,szeroką łatwą trasą,więc trza tam zawitać.Relacja murowana! :biggrin: :tongue: Tutaj dość fajny filmik,gdzie w tle widać conieco: [video=youtube;wk5dmiJNKB0] Muzyka na nim jakby znajoma... :wink:2 punkty
-
Jaworzyna Krynicka 2 Dzisiaj powtórka z rozrywki czyli kolejny dzień na Jaworzynie.Warunki super ludzi mało.Otwarte nadal 2 trasy.cena za 6 godzin 85 zł +oczywiście 10 zł parking (parkingowy przy wjeździe z uśmiechem na twarzy i zachęcająco twierdzi: opłata 10 zł MOŻE PAN STAĆ CAŁY DZIEŃ!!! ją myślałem że to na godziny przeliczają.) Pozdrowienia i Zdrowych wesołych Białych Świat dla wszystkich.1 punkt
-
Ja również życzę wszystkim spokojnych oraz dobrych Świąt, tych co mogą na nartach w tym sezonie, to powiem po żeglarsku stopy wody pod kilem ,tych co nie mogą :sorrow: czyli mnie spokojnego rozwiązania :biggrin: oraz dobrego roku ale to pewno się jeszcze "zobaczymy" choć by na forum. Jeszcze raz spokojnych świąt1 punkt
-
Pytanie czy tak faktycznie robią posiadacze takiego cudu - bo mi się nie bardzo chce w to wierzyć. Po za tym na niektórych stokach i tak leci muzyka. A tak swoją drogą, może jestem staroświecki ale nie bardzo rozumiem ludzi którzy w słuchawkach prawie studyjnych czytaj zakrywających całe uszy którzy chodzą po ulicach, pomijam już osoby prowadzące samochód bo i takie zdarzyło mi się widzieć. Przecież jest to niebezpieczne dla narządu słuchu jak i również dla ogólnego bezpieczeństwa. Taka osoba przecież nie słyszy nic oprócz muzyki. Wg mnie osoba która słucha muzyki podczas jazdy na stoku to zagrożenie i nie wierzę, że posiadacze takiego kasku słuchają muzyki tylko na wyciągu. A przecież można porozmawiać z sąsiadem na krzesełku, wymienić poglądy, opinie a nie tylko "umca umca łubu dubu". Są przecież dyskoteki, kluby, koncerty, odtwarzacz w samochodzie, w domu - można tam posłuchać.1 punkt
-
Taka ciekawostka: Zdjęcie w pełni nie oddaje,ale widać cień smugi samolotu na chmurach przed samolotem. :smile:1 punkt
-
A ja myślę, że hifi w kasku to świetna sprawa - jedziesz na wyciągu/gondoli i słuchasz muzy przez 10 min, podczas zjazdu wyłączasz na te 2 min. Dodatkowo można podłączyć tel albo wake-take. Super sprawa. Pozdro Wiesiek1 punkt
-
Jeśli ktoś szuka dobrze przygotowanej trasy to polecam Czantorię w Ustroniu. Byłem dzisiaj, polecam z czystym sumieniem. Wesołych Świąt!1 punkt
-
Pozwolę sobie nie zgodzić się z ww opinią przynajmniej w kwestii gogli. Kasku Brenda nigdy nie używałem więc nie będę się wypowiadał natomiast gogle Brenda jak najbardziej posiadam i w sumie to złego słowa nie dam na nie powiedzieć! Nie rozleciały mi się, nie zawiodły mnie nigdy, spełniają swoją funkcję bardzo dobrze. Takie jest moje zdanie. I raczej nie jest to żaden wyrób czekoladopodobny bo wyrób czekoladopodobny nie ma niczego wspólnego z czekoladą. A Brenda to zupełnie przyzwoite gogle. Może nie górna półka ale przyzwoite. Przynajmniej wg mnie. : Czyli - żeby pozostać w konwencji cukierniczej - nie Auer czy Chocolaterie Du Rhône ale Wawel to już chyba tak! A lubisz Michałki, Malagę, Tiki Taki i Kasztanki? :biggrin: No widzisz! :wink:1 punkt
-
1 punkt
-
A propos zabawnych wpadek: AlpineRockFest Paganella pojawia się w bramce zawodnik I Pan Tomek Kurdziel szybciutko czyta ...a teraz przed Państwem BEND FISCHER...:biggrin: po chwili się zorientował i poprawił na Tommy Ford:smile: Lubię Jego komentarze, choć w Paganelli chyba bardzo zazdrościł zawodnikom "jacuzzi z pięknymi mocno roznegliżowanymi modelkami" bo motyw ten powracał bardzo bardzo często w czasie transmisji:cool:: Mówił też że Ted jako jedyny jeździł na tych zawodach na nartach w zeszłorocznej specyfkacji, z tym że informację tę otrzymał od będącego na miejscu Witka Domańskiego-co moim skromnym zdaniem oznacza że trzeba to przyjąć z dużym dystansem-jak większość informacji podawanych przez W.D. Nieraz dał przykład swoich "umiejętności" o czym w postach wyżej było niejednokrotnie.1 punkt
-
Z tymi drogami w Rumunii to "pojechałeś" Fanatyk że hej!! Jechałem we wrześniu tego roku przez całą Rumunię do Bułgarii i mogę powiedzieć że ogromnie się mylisz. A jeżeli chodzi o kurort Sinai to niestety żadne biuro nie organizuje imprez narciarskich (chyba że się mylę). Tylko Wytwórnia Wypraw z W-wy organizuje imprezę sylwestrową połączoną z objazdówką http://www.wytworniawypraw.pl/wycieczki/wycieczka/id-24/strona-246/program.html. Można do nich zadzwonić i cośkolwiek się wywiedzieć bliższego. Ja osobiście chcę pojechać do Sinai lub Braszowa. Znajomi Rumuni bardzo zachwalali tamtejszą infrastrukturę narciarską oraz niesamowite zabytki w okolicach. Jak powrócisz to z niecierpliwością będę czekał na relację z pobytu.1 punkt
-
''Pierwszy" Telegraf tej zimy zaliczony. Warunki powiedzmy średnie.Po testowym zjeździe stawiamy giganta po lewej stronie stoku. Jest trochę lodu ale bardziej równo niż po prawej. Jazdę zaczynamy z lekkim opóźnieniem około 0730. 1,5 h jak na pierwszy raz wystarczy. Generalnie niedzielny poranek zaliczyć trzeba do udanych. Niestety prognozy na najbliższe dni nie napawają optymizmem. Drugiego dnia świąt może być lipa,wiec jeżeli coś się będzie działo to raczej w pierwszy dzień.1 punkt
-
No i wylądowaliśmy dzisiaj w Istebnej na Złotym Groniu na inauguracji 6-os kanapyPlan był taki żeby wypróć z domu jak najszybciej,bo wiadomo że póżniej może być różnieTak więc o dziwo udało się być na miejscu o 8:40,i wszystko byłoby pięknie ale na miejscuokazuje się że na podobny pomysł wpadło już że czterdziści fur przede mną,przypomnę że wyciągczynny od 9 :eek:kryzys jak nie ma co :tongue:Jeśli chodzi o przygotowanie stoku to może być,w skali 1 do 6,max 4+,trochę minerałów,kalafiorów,gdzie niegdzie przetarciEwidentnie za mało śniegu,jak nie popada to bedzie nie wesołoOtwarcie nowej kanapy przeciągneło się z 9 na 9:40,przemówienia,telewizja,błogosławieństwo klechy,itd :tongue:Jeżeli o mnie chodzi to nie za specjalnie byłem zachwycony tym wyjazdem,przede wszystkim ze względu na frekfencje luda :stupid:No ale cóż wyjazd rodzinny tak więc : Ps.Z tego co mi wiadomo to Johnny dzisiaj trafił-poszalał na SłowacjiPewnie za chwilkę nas oświeci gdzie wybierać się na weekend :smile:1 punkt







