Ranking
Popularna zawartość
Treść z najwyższą reputacją w 30.01.2013 w Odpowiedzi
-
5 punktów
-
W stugach deszczu... Dzisiejszy dzień zapowiadał się ok. Przed pracą temperatura w okolicach 0, bez opadów... ...po południu zaczęło padać. Pytanie: jechać, czy nie jechać? Jechać! Na wieczorny trening w Bałtowie jedziemy we trójkę...i wszyscy jesteśmy nastawieni na jazdę w deszczu. Po przybyciu na miejsce - pogoda nie ulega zmianie. 16 zjazdów powinno być ok na 2 godziny wieczornej jazdy. Przy kasach pojawia się spora mapka Ośrodka po zmianach: Na początku jeździmy po starej trasie przy orczyku. O dziwo, stok jest doskonale przygotowany. Jest zmrożony, twardy i szybki :smile: Gdyby nie deszcz - byłoby naprawdę super. Przenosimy się na nowy stok z krzesłem. Ukazuje nam się dosyć ciekawy widok... Usypano dużą górkę, która jest "rozpędzaczem" we wszystkie strony... Bardzo dobry pomysł! Pierwsza część trasy jest płaska (ma być przeprofilowana przed następnym sezonie) i to doskonałe rozwiązanie doraźne problemu. Widok z tego "cuda" przed zjazdem: Chyba nigdy nie byłem tak mokry na nartach... ...no może raz na Pilsku, z Johnnym, rok temu. ...na koniec jazdy - niebo się lituje i przestaje "płakać". Mimo niesprzyjającej pogody, wracamy narciarsko zadowoleni.3 punkty
-
Witam.Szukajac po forum nic nie znalazłem na temat doliny Aosty wiec troche napiszę co tam słychaćByłem tam w połowie lutego, baza wypadowa ulokowana w Aoście.Dwa dni w stacji Pila do której jedzie się gondolką z samej Aosty trasy super przygotowane kilka tras dla wymagających szczególnie dwie czarne trasy, czerwone wcale nie gorsze, ogólnie ośrodek super, blisko Aosty z pieknymi widokami na najwyższe szczyty Alp Francji, Włoch i Szwajcari minus to trochę powolne krzesła i tłok w dni wolne od pracy, ale chciałbym mieć takie minusy u nas. Podobno w Pili trenuje kadra Włoska nie wiem czy to prawda, link do strony stacji http://www.pila.it/homepage.asp?l=e&id=75&s=iDwa dni w Cervini ok. 40 min jazdy z Aosty ośrodek napewno znany, na zboczach Matterhornu po włosku Cervinio, przygotowanie tras super, widoki też super, po prostu raj, brak kolejek, krzesła prawie wszystkie nowe. Podstawą jest tam pogoda bo ośrodek jest wysoko położonyi często zdażają sie przestoje z powodu wiatru, nie mówiąc o braku widoczności, bo wtedy żadna przyjemność z jazdy,dostając się w najwyższy punkt stacji mozna sobie zjechać na stronę Szwajcarską i zjechać do stacji pośredniej kolejki na Klein Matterhorn (żeby zjechać do samego Zermatt jest za mało czasu, trzeba pamiętać o karnecie na Zermatt - można go kupić po stronie włoskiej)i wyjechać na sam szczyt, widoki zapierające dech w piersiach. Matterhorn o wiele ładniej wygląda od strony Szwajcari potem jedziemy lodowcem i odbijamy w lewo na Włochy i jesteśmy ponownie w Cervini.Jeden dzień to mało na zaliczenie wszystkich tras.link do strony ośrodka http://www.cervinia.it/Dzień w ośrodku La Thuile 45 min jazdy z Aosty w kierunku Granicy z Francją,z którego roztacza się piękny widok na Mont Blanc, wg mnie najlepsze trasy dla wymagających szczególnie czarne o nachylenu 73% i czerwone też superowe oczywiście super przygotowane dobrze oznakowane, z La Thuile można sobie zjechać na strone francuską ( La Rosiere)bo to ten sam karnet, ale jak tam dokładnie jest to niestety nie powiem, bo nie było tam pogody do jazdy, po stronie włoskiej mieliśmy piękną pogodę, a we Francji sypał śnieg link do strony stacji http://www.lathuile.net/homepage.asp?l=1Dzień w ośrodku Cormayeur podobny czas dojazdu z Aosty 40 min, dolna stacja położona praktycznie przy wlocie tunelu pod Mont Blanc. Ośrodek wg mnie najgorszy, ale nie znaczy, że do kitu, największy problem w nim polega na określeniu jaka trasą sie jedzie, bo jest niedokładnie oznakowany czyli mapa w zasiegu oczu cały czas, przygotowanie tras super wyciągi też poza jednąkolejką na punkt widokowy, ona wygląda gorzej jak poprzednia na Kasprowy ale strach trzeba pokonać co nagradza nam wspaniały widok na najwyższy szczyt Europy, osrodek bliżej położony Mont Blanc niż La Thuile bliżej się poprostu nie da link do strony ośrodka http://www.courmayeur-montblanc.com/Wspaniały wyjazd który wspominam do dziś, przed wyjazdem śniło mi się ciągle czy będę miał pogodę, a teraz śni mi się jak tam pięknie było. Każdemu życzę takiego wyjazdu.[ATTACH]500[/ATTACH][ATTACH]502[/ATTACH][ATTACH]503[/ATTACH]pozdro daco2 punkty
-
Bilans zysków i strat: Karnet na 5 dni Chopok 153 e Karnet na 5 dni Amade 200 e Różnica 47 e Dojazd Chopok ok 150 zł(35 e)- na osobę 7 e Dojazd Amade ok 600 zł(142 e)- na osobę 28 e Różnica 450 zł za samochód, czyli na głowę 90 zł(22 e) Noclegi Chopok(apartament) 16 e/ noc osoba(4 noclegi 64 e) Noclegi Amade (apartament) 20 e/ noc osoba(4 noclegi 80 e) Różnica za 4 noce/os 16 e Jedzenia żadnego nie liczę, czy się jest w domu, czy w pracy, czy na urlopie wszędzie jeść trzeba, można na to wydać dużo można na to wydać mało, w zależności jakie kto ma potrzeby:rolleyes:: Koszt Chopok karnet+dojazd+noclegi 224 e Koszt Amade karnet+dojazd+noclegi 308 e Różnica na osobę wychodzi 84 e Różnica nie ma się co oszukiwać jest spora, jednak porównałem wypasiony region z Kozią Wólką. Na żadnego Chopoka bym nie jechał, jak bym miał wybierać spanie pod Chopokiem w 4* hotelu, a spanie w kartonie w Amade, to wybieram Amade:cool::2 punkty
-
Ile razy byłem mokry... :biggrin: Ale deszcze nie zawsze oznacza tylko dyskomfort,czasem to ładne widoki i zjawiska:2 punkty
-
Nie wiem czy jest się czym chwalić, stare dziady, a cieszą się jakby byli w liceum, że się nawalili... potem wsiadasz z takim do gondoli czy na krzesło i wali jak z gorzelni. Na prawdę trzeba jechać 1000 km, żeby chlać dzień w dzień, bo choćby nie wiem co taki "zawodowiec" opowiadał, że nie ma kaca i nic mu nie dolega to organizm będzie osłabiony, a co za tym idzie orientacja, koncentracja, sprawność i koordynacja ruchowa zdecydowanie spadają co stwarza poważne zagrożenie na stoku. W tym roku w Austrii spotkałem dziesiątki ludków o takiej samej mentalności tylko narodowości rosyjskiej.2 punkty
-
Janek skocz do katowic na 3-stawy tam jest Ski-team , GoSport , i po drodze jeszcze do silesia city center i decatlon w mikołowie lub sosnowcu.1 punkt
-
Janek, widzę że TirolSki jest u Ciebie, więc jedź do nich i po prostu mierz wszystko co mają w Twoim rozmiarze. Zrób dokładny pomiar stopy, bo może się okazać, że to 43 co nosisz normalnie, to w butach narciarskich będzie odpowiadało 42-42,5. Zobacz na allegro ceneo itp. jakieś duże sklepy internetowe w pobliżu i po prostu jedź i przymierz, tak samo masz pewnie gdzieś obok SkiTeam, Intersport, Go-Sport, też ich odwiedź. I to, że w któryś butach jest ok nie znaczy, że w kolejnych nie może być lepiej. A te Heady jeśli masz wąską stopę to mogą się okazać jednak za szerokie i nie będą dobrze trzymały stopy. Ale to Ty musisz stwierdzić i przekonać się sam.1 punkt
-
Hmmmm janek. Nikt ci nie odpowie na twoje pytanie, bo takiej odpowiedzi nie ma. Chociaz nie-jest jedna odpowiedź: buty odpowiednie dla ciebie to butu idealnie dopasowane do twojej stopy. Moja przygoda z kupnem butów trwała całe 4 dni (chociaż wcześniej rozeznałem rynek). 4 dni spędzone w różnych sklepach "1000" butów przymierzone oczywiście w skarpecie narciarskiej,getrach. tyle butów przymierzyłem ze noga już bolała a i tak od samego początku byłem przekonany do ROSSIGNOL RADICAL 100 SENSOR 2. Poprzymierzaj rozmiar "połówki", nie daje to połowy numeru wiecej a jednynie swiadczy to o grubości wkładki. a wiec połówka wiecej=grubsza wkładka. Jeśli włożysz stopę to w pozycji stojacej(wyprostowanej) powinieneś czyć palcami wkładkę, jeżeli przyjmiesz pozycje zjazdowa czyli stopa(palce) powinna odsunąc sie delikatnie do tyłu.Nie jest to przesunięcie stopy w odczuciu jako luz tylko wynika to z budowy stopy. Jeszcze raz przymierzaj i pamietaj o wyprzedarzach. A ja polecam Rossignol radical 100 sensor2.1 punkt
-
Janku celuj na pewno we flex 100-120, a jakie konkretnie, to już Ci musi powiedzieć Twoja stopa. Musisz mierzyć i porównywać, bo buty nawet tej samej firmy i serii, a o różnym flexie różnią się wkładką, a przez to są zupełnie inne odczucia i spasowanie do stopy. Jeśli chodzi o komfort, to na pewno będzie Ci wygodniej w dobrze dobranych butach o flex 120 niż w źle dobranych o flexie 80. Komfort komfortem, ale liczy się też dopasowanie do stopy. Co z tego jak będzie wygodnie, a śródstopie czy pięta będą latały w bucie. Aha i często jest tak, że na początku wydaje się, że jest super, ale po kilkunastu, kilkudzięsięciu minutach potrafi pojawiać się jakiś ucisk, ból, itp. Też przechodziłem kilka tygodni temu przez wybór butów i po przymierzeniu może z 10-15 modeli (już sam nie pamiętam ile) w rozmiarze jaki mi pasuje zdecydowałem się na Fischery Progressory 120 11/12. Stopa siedzi mi w nich idealnie, nic nie uciska, pięta trzymana świetnie, do tego stopnia, że klamry dopinam w sumie tylko po to, żeby połączyć elementy skorupy, a nie spinam mocno, żeby noga nie latała. Jeśli chodzi o komfort i trzymanie to jest rewelacja, jedynym minusem jest to, że nie są na pewno za ciepłe. Ale tu jeszcze muszę popracować nad odpowiednią skarpetą. Jaką Janku masz stopę? wąską, szeroką (w palcach, pięcie), jakie podbicie?1 punkt
-
Tak, tak, ogólnie zgadzam się i sam wcale nie uważam się za jakiegoś mega specjalistę, trochę pokory trzeba mieć ;-) , niedawno złamałem palucha bo glebnąłem na muldach, Rictory i fantazja mnie poniosły. Też zastanawiam się nad zmianą slalomek ze 160 na dłuższe (177/85) Chodzi mi tylko o to, że nie zgadzam się z tym, żeby "zaawansoawnie" oceniać po tym "ile lat" się jeździ ponieważ znam ludzi którzy mają po 35 lat, jeżdżą całe życie a i tak są "kołkami". Inni po 5 potrafią dużo więcej. Nie z każdego zrobisz Messiego ;-) . Ważniejsze chyba jest to jak intensywnie jeździmy, jak bardzo chcemy się uczyć i robić postępy- rozwijać się. Ale to TYLKO moje zdanie :-) . Sam muszę koniecznie obczaić w tym roku D2 SL. Aktualnie śmigam na Elanach Waweflex SL - lekka, zwinna, bardzo ją lubię. Ale pociąga mnie coś ostrzejszego, SLX albo właśnie D2 SL. I jeśli zdecyduję się zmienić to na 90 % na którąś z nich i na trochę dłuższą, ale na pewno nie na dłuższą niż 165. Pozdro ;-)1 punkt
-
Czy jest jakaś korelacja pomiedzy flexem a smrodem? A tak na poważnie :smile:, jeśli tak jest jak piszesz, pies Cię nie ugryzie, ani muchy się nie będą pchały. Z powodu zimna wielu już odeszło z tego świata, ze smrodu jeszcze nikt. Ja przynajmniej nie znam takiego przypadku.1 punkt
-
City eventy to fajna zabawa - jest to bardzo medialne, ale narciarsko dość bezsensowne. W większosci przypadków (no może poza Hirscherem) jak źle wyjdziesz ze skrzynki to przegrałeś. Cały przejazd trwa 16-17 sekund więc możliwości do odrobienia np. opóźnionego wyjścia z brami są ograniczone.Poza tym ni to slalom, ni to gigant...Fajnie się to ogląda ale jako zabawę a nie zawody.Swoją drogą Hirscher jest niesamowity.Dobra powrót na ziemię, niedługo MŚ więc wrzucam plan ze stronki fis (żeby mieć pewność czy program tv niczego nie pomija):05.02.2013 - Super G L 06.02.2013 - Super G M 06.02.2013 - Downhill L TRA 07.02.2013 - Downhill M TRA 07.02.2013 - Downhill L TRA 08.02.2013 - Downhill M TRA 08.02.2013 - Super Combined L 08.02.2013 - Downhill L COM 09.02.2013 - Downhill M 09.02.2013 - Downhill L TRA 10.02.2013 - Downhill M TRA 10.02.2013 - Downhill L 11.02.2013 - Super Combined M 11.02.2013 - Downhill M COM 12.02.2013 - Team A 14.02.2013 - Giant Slalom M FIS 14.02.2013 - Giant Slalom L 15.02.2013 - Giant Slalom M 16.02.2013 - Slalom M FIS 16.02.2013 - Slalom L 17.02.2013 - Slalom M Czyli startujemy od wtorku:) A oto program Eurosportu - wszystko jest w Eurosporcie1 5.02. wtorek10:45 Schladming - Supergigant kobiet (90min)18:00 Schladming - Supergigant kobiet (60min) powtórka19:00 Ski Pass - Magazyn (15min)6.02. środa10:00 Schladming - Supergigant kobiet (45min) powtórka10:45 Schladming - Supergigant mężczyzn (90min)18:00 Schladming - Supergigant mężczyzn (60min) powtórka19:00 Ski Pass - Magazyn (15min)7.02. czwartek12:00 Ski Pass - Magazyn (15min)12:15 Schladming - Zjazd kobiet, trening (75min)8.02. piątek09:30 Ski Pass - Magazyn (15min)09:45 Schladming - Superkombinacja kobiet, zjazd (60min)12:15 Schladming - Zjazd mężczyzn, trening (75min)13:30 Schladming - Superkombinacja kobiet, zjazd (15min) powtórka13:45 Schladming - Superkombinacja kobiet, slalom (60min)9.02. sobota08:30 Ski Pass - Magazyn (15min) 10:45 Schladming - Zjazd mężczyzn (90min)10.02. niedziela08:35 Ski Pass - Magazyn (10min)10:45 Schladming - Zjazd kobiet (90min)A na mecie prace trwają:1 punkt
-
Z Werony do Sansicario to 4h jazdy około chyba, że dodatkowo zafundują ci podróż przez Bardonecchia to wtedy wszystko się wydłuża o godzinkę a biuro podróży potrafi takie coś odstawić. Karnet Vialattea: do dyspozycji cały obszar narciarski Vialattea bez odpinania nart (bez ograniczeń: Sauze d’Oulx, San Sicario, Claviere, Cesana, Sestriere oraz 1 dzień na stokach francuskiego Montgenevre). Dokupienie dodatkowego dnia na Montgenevre z tym skipasem to 22e. W Sansicario nie ma żadnego sklepu z tego co wiem (nie wiem czy to jest dla Ciebie przydatna informacja ale wole napisać).1 punkt
-
Czeka Cię mega długa podróż ale będziesz zadowolony. Ja mieszkałem w Cesanie (świetny punkt wypadowy). Pewnie masz karnet Włochy + 1 dzień Francja i do Francji wybierz się jak będzie ładna pogoda. Góra księżycowa też raczej w pogodne dni. Mi najbardziej podobało się w Montgenevre i Sauze d'Olux. Na minus: wyciągi zazwyczaj powolne, brak osłon od wiatru (niektórzy mogą też narzekać na małą ilość schronisk ale mi to nie przeszkadzało). Na plus: widoki, długie zjazdy, zróżnicowane trasy. Tutaj masz coś więcej na forum: http://www.skionline.pl/forum/showthread.php/15348-Sestriere-z-punktu-widzenia-baby-sittera.-) Jak jedziesz z WT to pisz na prv jak będziesz miał pytania. Jestem świeżo po powrocie z tego regionu i jestem (z regionu) mega zadowolony!1 punkt
-
Fajnie .Takich narciarzy poważam:cheerful:Jest nastawienie na jazdę w danym terminie to żaden deszcz, mgła czy śnieżyca nie przeszkodzi.Ważne ,że stok nadaje się do jazdy . W Rudzie Śl. właśnie zaczął mocniej padać deszcz. Temperatura plus 2,5stopnia:mad::1 punkt
-
Drodzy forumowicze, nigdy za mojej pamięci w żadnej dyscyplinie FIS-owskiej nie otrzymywało się punktów PŚ za MŚ i IO. Fis punkty jak najbardziej i co może być mylące, imprezy te zaliczają się do klasyfikacji WCSL, ale punkty ma doliczane tylko pierwsza piętnastka, według zasad punktacji Pucharu Świata. Moskwa troszkę porażka, brak kibiców, brak wielu czołowych zawodników, jeżeli argumentem za rozgrywaniem takich zawodów jest możliwość oglądania przez większą ilość osób na żywo to tutaj nie bardzo się to sprawdziło. I chciałbym się powstrzymać, ale nie mogę, Pan Domański rozumiem że zmęczony po Australian Open, ale to nie pierwszy City Event, zasady stale te same, więc odrobina profesjonalizmu by się przydała, a nie tradycyjne wprowadzanie widzów w błąd, bo kogoś kto zna się na tym sporcie, może to śmieszyć, ale niektórzy rozpoczynają przygodę z oglądaniem PŚ i dla nich komentator jest autorytetem.1 punkt
-
SB ma racje - nie kupuj na przyszły sezon... miałem podobnie... moj syn rocznik 2003, 140 cm,30 kg teraz - od biedy w zeszłym sezonie jezdził na 120 cm Dynastar Cross Team. A że miałem po starszym synu Atomic SL 12 junior 144 cm, to na próbe pojechałem do Kamieńska i.... pierwsze zjazdy to naprawde słabo mu szło, za lekki, za długi narty... jechał ale musiał pracować całym ciałem, szczególnie w górnej stromszej czesci. Na dolnej już szło mu lepiej - nawet na krawedzi... ale to nie to - meczył się. Oczywiscie pod koniec dnia było lepiej ale... kupiłem na Alllegro Volk Racetiger GS Racin Worldcup 135 cm i myśle że będą idealne. Napisze jak mu poszło w przyszłym tygodniu bo w niedzile family cup na kamieńsku mamy - o ile snieg nie zjedzie ;-)1 punkt
-
Musze przyznać ,że kolejna moja długoterminowa prognoza mi nie wyszła.Lekko mroźny miał być tylko grudzień a tymczasem w styczniu mieliśmy ponad dwa tygodnie pogody typowo narciarskiej i średnia temperatura za styczeń 2013 będzie mimo ostatnich trzech ciepłych dni poniżej średniej wieloletniej jakieś 0,5-1 stopień. Dla Katowic to będzie około -2,5 stopnia (średnia wieloletnia dla Katowic minus 1,8) Jaki będzie luty. Trochę cieplejszy od stycznia ,ale 13-15 dni typowo narciarskiej pogody będzie. Te staje narciarskie ,które zadbały o produkcje śniegu w mroźne dni powinny mieć dostateczne warunki cały miesiąc. Czyli powinno być znacznie lepsza (dla nas) pogoda niż przewidywałem na luty w listopadzie .Już od niedzieli 03.lutego powinno być znacznie chłodniej ,bardziej zimowo.http://www.weatheronline.co.uk/weather/maps/city?LANG=en&CEL=C&SI=mph&CONT=euro&LAND=PL®ION=0001&WMO=x5348&LEVEL=52&R=0&NOREGION=1 http://www.skionline.pl/pogoda/polska-beskid-slaski-i-zywiecki-wisla-soszow,osrodek,31.html1 punkt
-
Z mojego doświadczenia.... Jeśli ten sezon jeszcze obleci na nartach które aktualnie posada, to ja bym nie kupował nic przed latem, bo tak naprawdę nie wiesz czy urośnie do przyszłego sezonu 5 czy 15 cm, a jest chłopak w takim wieku że to właśnie na ten okres przypada "kumulacja". Mam córkę 11 letnią(jest z stycznia to może się okazać że jest starsza od Twojego o rok) i na dzisiaj ma ponad 150 cm. Więc takie zakupy są na chybił/trafił.1 punkt







