Raz tylko byłem w COS na nartach. Wstyd ,ale wolałem jeździć w SON.Jak byłem to była mgła jak mleko ,ale zjechałem ze Skrzycznego do Jaworzyny czerwoną ,dosyć trudną trasą ,w miarę atrakcyjną ,jak mniemam (mało co widziałem niestety) Czyli tę trasę można będzie szybko kilka razy zaliczyć a potem przejazd górą do SON . Na czarną FIS dopiero mam zamiar się wybrać . To już ,,niedługo sezon 13/14" bo wszak lato się kończy. Dzisiaj gorąc (29 w cieniu) i duchota,lasy wysuszone grzybów brak .Żyć się odechciewa. Byle do zimy , która ,niestety jak mi wychodzi, w moich prognozach będzie bardzo łagodna.Moje prognozy dotyczące poprzednich zim okazały się mówiąc delikatnie nie całkiem trafne . Pożyjemy ,zobaczymy. Pozdrawiam Forumowiczów