Dzisiaj w ramach spaceru po okolicach Szczyrku zaglądneliśmy na stok Beskidu. Oto co zobaczyliśmy.
Ta wylewana betonowa płyta to chyba będzie parking. Niestety w okolicy stoku nie ma zbyt wiele miejsca na parkingi, ale widać, że na sąsiedniej działce też są prowadzone prace ziemne być może związane z budową parkingu.Jeżeli ta betonowa płyta będzie parkingiem to niestety zabierze sporą część dołu stoku i narciarze będą się nieco tłoczyć w wąskim gardle dojadu do dolnej stacji wyciągu, ale być może mylę się nie znając koncepcji projektanta ośrodka.Co do budowy to jest na niej porządek co w PL nie jest oczywiste. Brakuje barier przy wykopach, ale skoro jest znak (malutki i zauważyłem go dopiero schdząc z budowy), że to "teran prywatny, wstęp wzbroniony" to może nie są potrzebne te bariery.Na budowie jest monitoring wizyjny, a w pewnym momencie jakiś czujnik wyczuł naszą obecność i zawył alarm. Dobrze, że jakaś ochrona nas nie zgarnęła.Ale my w "słusznej" sprawie tam zawitaliśmy i niczego złego nie uczyniliśmy.Nie wygląda to wszystko tak, aby na sezon 2014/15 miało ruszyć. Może niech na spokojnie, dokładnie to wszytko zrobią. Poczekamy.