Andrzej Bargiel już działa w Himalajach. W skrócie:30 sierpnia 2014 roku pod nazwą „Manaslu & Cho – Oyu Ski Challenge 2014” rusza druga część projektu Hic Sunt Leones. Celem wyprawy jest wspinaczka szybkościowa oraz zjazd na nartach ze szczytów dwóch ośmiotysięczników. Ośmiotysięcznikiem otwierającym projekt będzie ósmy pod względem wysokości szczyt na Ziemi — Manaslu (8156 m. n. p. m). Drugim ośmiotysięcznikiem należącym do projektu „Manaslu & Cho – Oyu Ski Challenge 2014” jest szósty pod względem wysokości szczyt na Ziemi – Cho Oyu (8201 m. n. p. m). Podczas wyprawy Andrzejowi będzie towarzyszyła ta sama ekipa, która brała udział podczas pierwszej wyprawy projektu Sunt Leones na Shishapangmę. Brat Andrzeja, czyli Grzegorz Bargiel, Darek Załuski, który zajmie się po raz kolejny dokumentacją filmową oraz Marcin Kin, który przybliży nam kulisy wyprawy.Kierunkiem naszej drugiej, wspólnej wyprawy będzie Nepal i dwa kolejne ośmiotysięczniki – Manaslu oraz Cho Oyu. Cel – spróbować pobić rekord czasowy w wyjściu na oba ośmiotysięczniki, a także zjechać z ich wierzchołków na nartach. Co istotne mają być to zjazdy pełne czyli od wierzchołka do podstawy góry bez odpinania nart. Na trudniejszym technicznie Manaslu taki zjazd byłby pierwszym w historii, więc wyzwanie jest naprawdę spore. Dodatkowe emocje budzi we mnie świadomość, jak ważnymi dla historii polskiego himalaizmu są obydwie góry. Pierwszego zimowego wejścia na Manaslu dokonał Maciej Berbeka i Ryszard Gajewski, a nowe drogi na szczyt poprowadzili Krzysztof Wielicki z Aleksandrem Lwowem oraz Jerzy Kukuczka z Arturem Hajzerem. Czo Oyu to z kolei pierwsze zimowe wejście w wykonaniu Macieja Berbeki i Macieja Pawlikowskiego.http://andrzejbargiel.com/pl/#wyprawyWięcej info na blogu:http://andrzejbargiel.com/blog/Andrzej jest w bazie i ma już założone C1 i C2:http://andrzejbargiel.com/blog/pl/425/to-pogoda-rozdaje-kartyhttps://www.facebook.com/Jedrek.BargielI dwa filmiki od Andrzeja[video=youtube;ocQ0PM9esr4]
[video=youtube;-zSzaHsDKUc]
Andrzej jest mocny:Kolejny dzień w Samagaun rozpoczęliśmy od treningu. Wraz z moim bratem wyskoczyliśmy trochę pobiegać i sprawdzić w jakiej jesteśmy dyspozycji. Ja za cel obrałem sobie jogging w miejsce naszej bazy, a Grzesiek wybrał troszkę krótszą trasę. Bardzo ucieszył mnie mój dobry czas po dobiegnięciu na miejsce. Okazało się, że 17 kilometrów i 1350 metrów przewyższenia pokonałem w 1 godzinę i 30 minut. Na tej wysokości (mniej więcej jak szczyt Mt. Blanc) to naprawdę niezły wynik.http://instagram.com/p/szETIqpug_/?utm_source=partner&utm_medium=embed&utm_campaign=video&modal=trueI świetne zdjęcie z wyprawy!: Trzeba również napisać że równolegle do akcji Andrzeja działa Olek Ostrowski na Cho Oyu!http://backwards.pl/posts/cho-oyu-8201-ski-expedition-2014-wspierajmy-marzeniaOlek dotarł na wysokość 6900m założył C1+ i zjechał do bazy:https://www.facebook.com/ChoOyuSkiExpedition2014PozdrawiamTomek