Jeeb mam do Ciebie prośbę! Gdybyś znalazł trochę czasu, kawałek trasy takiej między niebieską, a czerwoną, najlepiej twardą dobrze przygotowaną, np poranny sztruksik, taki a'la Marboru. Do tego super by było 3 pary nart. Te które proponujesz 100-108 pod butem, takie jak doradza MarioJ szer. 75 i takie jak lubi Mitek prawdziwe serwisówki (komórkowe) slalomki. Pewnie w Saas Fee taką trasę spokojnie znajdziesz. Jak nie będzie tłoku, rozpędź się tak do około 60 - 65 km/h (przy Twoich umiejętnościach spokojnie dasz radę, a nawet szybciej). I na każdej z tych nart najszybciej jak potrafisz przechodź z krawędzi na krawędź wykonując maksymalnie szybkie i krótkie skręty. Jak tak zjeździesz po kilka razy na każdej z tych nart opisz nam w relacji wrażenia. Piszę to serio bez kpiny!
Pozdrawiam serdecznie.