Narty - skionline.pl
Skocz do zawartości

Ranking

  1. marboru

    marboru

    VIP


    • Punkty

      3

    • Liczba zawartości

      7 223


  2. JurekByd

    JurekByd

    Użytkownik forum


    • Punkty

      1

    • Liczba zawartości

      889


  3. Mitek

    Mitek

    Użytkownik forum


    • Punkty

      1

    • Liczba zawartości

      7 273


  4. Wujot

    Wujot

    Użytkownik forum


    • Punkty

      1

    • Liczba zawartości

      2 888


Popularna zawartość

Treść z najwyższą reputacją w 02.11.2019 w Odpowiedzi

  1. Listopadowe 107 km Wczoraj był rower, dzisiaj też rower Cel 7000 km w sezonie jest ambitny, a aura wyraźnie zaczyna się odmieniać. Trzeba cisnąć! Łącznie w dwa dni zrobione ponad 152 kilometry i do mety dla mnie dystans się wyraźnie zmniejszył - w tym momencie brakuje mi jakieś 225 Km. Mocny wiatr i zimno. Choć rano przy ulicy udało się znaleźć kawałek zupełnie niebieskiego nieba - taka małą dziurę... Wykorzystałem te kilka chwil by zrobić zdjęcie jarzębiny sąsiada. Potem naszły się chmury i było tylko gorzej... Mało słońca i coraz silniejszy wiatr. Trasa dzisiejszego przejazdu: Kilka pętli blisko domu i atak na trzy segmenty ( @Sariensis ) To przez Ciebie! Wciągnięcie się w Stravę Efekt - dwa KOMy i na trzecim drugi czas. Ambicja jest wokół domu na segmentach błyszczeć. Całe szczęście, że dzisiaj do kieszeni trafiły dwa batony energetyczne, bo jazda pod wiatr bardzo szybko odbierała siły. W bidonach, na takie chłodne dni, domowy izotonik: woda, miód, cytryna i sól. Sprawdził się świetnie! Powrót do domu w delikatnym deszczyku Tuż pod domem mnie złapało... Szybka kąpiel, spojrzenie przez okno - słońce wróciło! Jutro delikatny rozjazd. Pozdrawiam marboru
    3 punkty
  2. Zdecydowanie Flachau , a jeszcze lepiej Schladming, albo obie opcje . Gastein to moim zdaniem narciarsko najgorsza część SKI AMADE .
    1 punkt
  3. Wiem, wiem że to nie z powodu TMR, tak to podciągnąłem bo pasuje
    1 punkt
  4. W ubielym tyg to byly w wiekszosci kluby narciarskie. Nie wiem czy korzystali z sezownoki TMR
    1 punkt
  5. Cześć Stary błagam. W tym temacie już 6 razy pochwaliłeś się, że tam będziesz. Trochę delikatności. Nie wszyscy tak mogą. Pozdrowienia
    1 punkt
  6. Pogoda rzeczywiście wyjątkowo rozpieszcza. Nie wiadomo czy odwiedzać zjawiskowe o tej porze roku Stawy Milickie gdzie rozległe stawy powoli zamienią się w błota i pola czy może łapać góry bo tam też jesień pierwsza się skończy. Na razie chwytam obie sroczki ale ze wskazaniem jednak na tę drugą. Rudawy Janowickie! To najpiękniejsze pasmo na Dolnym Śląsku i jest to nawet łatwe do uzasadnienia. Liczne odlotowe formy skalne i sporo doskonałych miejsc widokowych. Do tego drzewostan mieszany z udziałem gatunków liściastych. Jazda tutaj nie wszędzie jest łatwa - za to zjazdy błyskawiczne. I już wiecie dlaczego jesień trzeba zaliczyć właśnie tutaj. Popatrzmy na oficjalne trasy W Rudawach w całości mamy dwa szlaki - żółty (pętla Rudawy) i niebieski mtb Wieściszów. O pasmo zahaczają znacząco jeszcze trzy inne. Dzisiaj na tapetę wezmę podstawowy - żółty. Trasa ma 41,5 km i pod 1200 m vertical. Jest o tyle łatwa, że znaczna część prowadzi po asfaltach i dobrze utwardzonych szutrach. Są piękne widokowe partie i takie gdzie można grzać stanowczo zbyt szybko. Ale z takiego Wojkowa jest 300 + m vertical podjazdu po luźnym tłuczniu i jeszcze teraz stosach liści. Lekko nie jest. Nachylenia wyglądają tak. Jak wykres jest powyżej 15% w luźnym terenie, czasem z drobnymi przeszkodami to traska już całkiem lekka nie jest... Nasz trud zostanie jednak wynagrodzony. Na początku interesujące formy skalne. Ścianka i Most A tutaj dowód, że niektórzy w życiu łatwo nie mają. Skałka to Piec. I jeszcze widok z niego. Zjazd do Karpnik z widokiem na Śnieżkę. A teraz Karpniki (ruiny kościoła i pałac - hotel) Widokowy i otwarty kawałek u podstawy gór. Wspomniany podjazd z Wojkowa I jeszcze trochę okoliczności. Ale doszedłem do wniosku, że najlepszą trasę to trzeba samemu zestawić i wytypowałem taką linię Obejmuje wszystkie istotne, kultowe miejsca a w tym Starościńskie Skały, Pieklisko, Diabelski Zbór, Ostrą Małą, Skalnik i Skalicę, Wołka i Bolczów. Most i Piec też oczywiście. Jak się popatrzy na profil to tragedii nie widać ale ponieważ to ścieżki piesze to pewnie parę razy trzeba będzie wpychać rower. razem około 32 km i 1030 m vertical Pozdro Wiesiek
    1 punkt
www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2026
×
×
  • Dodaj nową pozycję...