Dzięki
Patrząc na pogodę zapowiada się, że do czasu naszego wyjazdu do Karyntii 17 lutego, będzie trudno coś pojeździć na miejscu w Polsce. Zobaczymy... i oby zima jakaś w końcu przyszła.
Dziękuję
Szkoda, szkoda.
Niestety w czwartek dostałem info, że mam ważne spotkanie w pracy tego 11 i 12, to główny powód zmiany terminu.
Oby prognozy wam się nie sprawdziły - będzie lipa jeśli zamiast śniegu będzie deszcz. Całkiem aura nam głupieje w tym roku
Dobrego wyjazdu Mitku!