Byłam i latem - z dwunastoletnią wówczas córką i zimą dwa lata temu.
ad 1. miejsce do spania - zależy czego szukasz.
W lecie wzięliśmy pokój z łazienką w Jugendherberge w Bad Gastein - standard hostelowy, ale było budżetowo i dawali jeść. Chciałam akurat w Bad Gastein, bo wieczorem w uzdrowiskowej części miasta odbywały się koncerty i można było miło i nastrojowo spędzić czas.
W zimie mieszkałam w bardzo ładnym i przestronnym apartamencie na początku doliny Angertal (Bad Hofgastein).
Ad. 2
Byliśmy nastawieni na chodzenie po górach i zwiedzanie, więc świetną opcją okazała się karta turystyczna Salzburgerland Card Na 6 dni kosztowała wtedy 60 euro, teraz widzę, że jest to 82 euro, a dzieci płacą połowę. Karty turystyczne w Austrii zwykle wypadają zdecydowanie korzystniej, niż gdyby chciało się korzystać z atrakcji oddzielnie - sporo z atrakcji jest w cenie, a na inne były zniżki.
Co zwiedzaliśmy? Liechtensteinklamm (piękny wąwóz), okoliczne góry (szlaki wokół Fulseck do Dorfgastein, ze Stubnerkogel do Sportgastein, dolina Kötschach), Großglocknerstraße i minizoo w Ferleiten (młoda jest zwierzolubna), Heiligenblut, jeden dzień na zabytki Salzburga. W termach byliśmy raz, ale oczywiście można było częściej.
Bardzo fajne miejsce na wakacje, polecam.