Ranking
Popularna zawartość
Treść z najwyższą reputacją w 11.06.2022 w Odpowiedzi
-
2 punkty
-
1 punkt
-
Ta góra Libek się nazywa. Level hard. A natomiast. Rury kładą, ale to nie gaz, ani ropa, piach raczej. Baza wysunięta to Rewa. Zalapalem się na zmianę warty, belona odeszła w zapomnienie, teraz króluje flądra. Polecam restaurację przyportową, świeża rybka, przynajmniej niektóra. Dwa miejsca sprawdzone przy morskiej, ulicy, Pistacja kawiarnia i apartament, no i 54 to numer, a bullit to auto, wlascicieli, oprocz nudnego q5.1 punkt
-
Mając dzień wolnego we Wiedniu, postanowiłem wybrać się na pieszą wycieczkę. Wybór padł na Heukuppe 2007 mnpm osiągnięty z przełęczy Preiner Gscheid 1070 mnpm. Przyjemny trekking który w całości zajął 6 godzin. Po drodze pyszny obiad w schronisku Karl Ludwig Haus gdzie zjadłem typową dolnoaustriacką klasykę - Specklinsen.1 punkt
-
1 punkt
-
Ja niespotykanie spokojny człowiek jestem. Dziś spacer po Parku Szczytnickim, jeszcze bardziej lajtowo, ale okazało się ekstremalnie. Z ciekawostek oprócz metasekwoji i takich tam, Ukrainka… ale poskramiam wyobraźnię… żadnych łańcuchów i przykuwania do ławki, ot spokojna rozmowa z matką trójki dzieci o Ukrainie, życiu tam i tu… tak też można, bez wygórowanych ambicji i rozpasanego ego. Fotke dorzucę zaraz… parku, nie Ukrainki, choć Mario będzie znudzony…1 punkt







