Moi słowaccy koledzy wybrali się na zawody FiS masters do Chile.Właśnie piszą,że zawody odwołali.Czemu?Nie lawiny,pogoda itd.W przeddzień spalił się wielki hotel,centrum organizacyjne,a w nim cały sprzęt zawodników,którzy ram mieszkali.Oni mieszkali w sąsiednim. Szczęście w nieszczęściu,wycieczka za 8400 euro...I pomyśleć,że wybierałem się z nimi,tylko złamana noga mnie powstrzymała...
VID-20260907-WA0004.mp4