cd
W czwartek wiatr mróz i śnieżyca więc Słotwiny tym razem trasa na Azotach lepiej przygotowana mniej lodu, ludzi dalej nie ma pustki bez kolejek .
W piątek pogoda pod chmurką na Jaworzynie sporo świeżego sypkiego śniegu który z czasem zaczął tworzyć z pomocą parapeciarzy muldy za to na czarnej bajer pływanie w puchu i gdyby te nogi były mocniejsze, albo brzuszek mniejszy:cool:. Ale takich warunków i braku kolejek w Polsce to się nie spodziewałem. Wyjazd prawie udany gdyby nie potłuczenie żony i niespotkanie nikogo z forum to było by 100% OK :D:D
Nowa kanapa na Słotwinach ma u mnie dużego plusa za dbanie o klienta, w czasie opadów śniegu każda kanapa była otrzepywana no tylko tak dalej